Fakty i opinie

stat

Zostawił oszustom kilkadziesiąt tysięcy złotych

Oszustom podającym się za funkcjonariuszy ABW udało się przekonać mężczyznę do wyciągnięcia z banku oszczędności i pozostawieniu ich we wskazanym miejscu.
Oszustom podającym się za funkcjonariuszy ABW udało się przekonać mężczyznę do wyciągnięcia z banku oszczędności i pozostawieniu ich we wskazanym miejscu. fot. galeria.trojmiasto.pl

Gdyńska policja odnotowała w weekend kilka prób oszustwa metodą "na policjanta". Jedna z nich niestety okazała się dla przestępców udana - starszy mężczyzna uwierzył oszustom, wyciągnął z banku kilkadziesiąt tysięcy złotych, po czym zostawił pieniądze we wskazanym przez nich miejscu.



Słyszałeś o oszustwach "na wnuczka" lub "na policjanta" i im podobnych?

nie, pierwsze słyszę 8%
tak, ale nie wiem, jak się zachować w takiej sytuacji 4%
tak, wielokrotnie 88%
zakończona Łącznie głosów: 884
Kilka dni temu pisaliśmy o gdańskiej seniorce, która wyrzuciła oszustom przez okno kilkadziesiąt tysięcy złotych. W weekend oszuści wzięli na celownik mieszkańców Gdyni. Doszło do kilku prób wyłudzenia pieniędzy - jedna z nich okazała się udana.

Oszust zadzwonił do starszego mieszkańca miasta i przedstawił się jako funkcjonariusz ABW. Udało mu się przekonać ofiarę, że prowadzi śledztwo w sprawie złodziei kradnących pieniądze z kont bankowych. Wedle jego słów to właśnie konto seniora miało zostać ograbione przez przestępców.

Oszust wytłumaczył mężczyźnie, że jedynym sposobem na uratowanie jego oszczędności będzie wypłacenie wszystkich pieniędzy z banku i przekazanie ich "funkcjonariuszom ABW". Senior faktycznie poszedł do banku, wyciągnął pieniądze i zostawił je we wskazanym przez oszusta miejscu.

Policjanci prowadzą śledztwo w tej sprawie, zarazem apelują do bliskich seniorów, aby ci uczulali starszych członków swoich rodzin na niebezpieczeństwo.

- Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy - mówi Krzysztof Kuśmierczyk z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Opinie (140) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.