Fakty i opinie

Rodzinna kradzież w sklepie budowlanym

Do kradzieży doszło w jednym z gdańskich marketów firmy OBI.
Do kradzieży doszło w jednym z gdańskich marketów firmy OBI. fot. galeria.trojmiasto.pl

On pracował jako ochroniarz w markecie budowlanym, z którego ona wyniosła towary warte ponad 4 tys. zł. Policjanci z Przymorza zatrzymali rodzeństwo złodziei. Teraz sprawdzają, czy 36-latek i jego 33-letnia siostra nie mają na koncie większej liczby podobnych kradzieży.



Zdarzyło ci się oszukać swojego pracodawcę?

tak, wiele razy 12%
tak, ale chodziło o jakiś drobiazg 15%
nie, nigdy 73%
zakończona Łącznie głosów: 2340
Kilka dni temu właściciele jednego z gdańskich marketów budowlanych zgłosili policji kradzież towarów wartych ponad 4 tys. zł. Do przestępstwa miało dojść, gdy system monitoringu doznał chwilowej awarii.

Sprawa i tak była jednak dziwna, bo skąd złodzieje mogli wiedzieć o awarii kamer? Poza tym na bramkach pracownicy ochrony dodatkowo sprawdzają zgodność wywożonego towaru z paragonami. I to zabezpieczenie udało się jednak złodziejom pokonać.

Policjanci od razu zaczęli podejrzewać, że w kradzież zaangażowany musiał być ktoś z pracowników sklepu. Dzięki analizie kolejnych zabezpieczonych śladów ustalili, że faktycznie w przestępstwie brał udział jeden ze sklepowych ochroniarzy.

Ochroniarz okazał się złodziejem



Okazało się, że 36-letni ochroniarz spowodował celowo awarię monitoringu, co pozwoliło jego 33-letniej siostrze wyjechać ze sklepu z towarem wartym ponad 4 tys. zł. Co więcej, mężczyzna sam poszedł sprawdzić "na bramkach", czy towar wywożony przez jego siostrę jest zgodny z paragonem, którego oczywiście nie było (złodzieje posłużyli się starym paragonem).

- Funkcjonariusze zdobyli informację, gdzie podejrzany o oszustwo 36-latek i 33-latka ukryli ukradzione rzeczy. W poniedziałek kryminalni na jednej z posesji na terenie Gdańska znaleźli i zabezpieczyli ukradziony ze sklepu towar oraz inne przedmioty, które najprawdopodobniej także mogą pochodzić z kradzieży, są to m.in. elektronarzędzia (piły, kątownice, wiertarki), płyty kartonowo-gipsowe, stelaże oraz inne materiały budowlane i wykończeniowe - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjanci cały czas pracują nad sprawą, analizują zapisy z kamer i sprawdzają, czy zatrzymane rodzeństwo nie ma na swoim koncie większej liczby podobnych przestępstw.

Opinie (100) ponad 10 zablokowanych

  • Nie ma to jak miłość rodzeństwa, zrobią dla siebie wszystko..... (3)

    • 88 5

    • nie pomyśleli kto rakietę do wiezienia wyśle

      • 7 0

    • Widzisz

      kain, ten wie jak to robić i być u szczytu władzy

      • 0 0

    • ale co ......

      wynieśli płyty karton gips , stelaże .... ten kto wie jak to wygląda się zastanowi , coś tu się nie zgadza albo teraz dopisują im nr buta ....

      • 4 0

  • " Rodzinny biznes" hehe.. (4)

    Ładnie zarabiali

    • 67 6

    • ,,zaradne" rodzeństwo

      nie załapali się na żadem plus

      • 5 1

    • Im się to po prostu należało! (1)

      • 8 1

      • Dokładnie. Przykład idzie z góry. Obsadzanie stołków swoimi. Popatrzcie na żony, dzieci, , znajomych instruktorów, kuzynów i inn

        .. tych co są przy korycie. Czy to nie jest okradanie Polski? Wszyscy kradną. Masakra.

        • 8 1

    • a to nie był ten z metra ciety kurdupel?

      kiedys sie z sciełem z takim szefunciem zmiany ochrony w OBI na Przymorzu o to, ze jego podwładny, który wymagał spryskania rekawiczek srodkiem odkazajacym podczas pandemii sam mial maseczke spuszczona tylko na usta. Poprosiłem o rozmowe z jego szefem, wyszedł taki chudy kogucik metr 50 z kapeluszem (wiek 30-35 lat), rece rozstawil jakby worki z cementem pod pachami tahał i zaczal mi grozic, ze jak nie dam sobie spryskac rak w rekawiczkach to nie wejde do sklepu, mało tego jak i tak wszedłem to grozil mi, że przy wyjsciu bede mial kłopoty. Smiechowe, bo w tylnej kieszeni mialem nowiutki bloczek mandatowy, korciło mnie strasznie by młodemu wsadzic sztuke za 200zł, ale sobie tak pomyslałem, ciezki to fach tak sterczec na bramce i odpuscilem. Chyba trzeba bylo tak profilaktycznie dac obydwóm bonus. O ja miekki i głupi ;-) Obiecuję narodzie mój kochany, ze równo wszystkich od tej pory bede traktował, poprawie sie.

      • 0 0

  • Kto normalny pójdzie do ochrony pracować za 7 złotych na godzinę... (16)

    Były by większe stawki w tym zawodzie, to jakoś świadczonych usług byłaby na wyższym poziomie.

    • 102 55

    • 7zl to było kiedyś.. teraz masz więcej.. (3)

      Myślę że od 12zl w górę

      • 25 9

      • nie ma juz dawno 7 zł (2)

        Od 01.07 jest 20zl brutto

        • 15 7

        • może sobie być, bo i tak ilość godzin nie zgadza się z wypracowanymi

          • 16 0

        • 17 brutto bo tyle jest minimalna

          a więcej nikt nie płaci

          • 18 0

    • Najniższa to 12zl dla dziadka otwierajacego szlaban czy parkingowego. 14 w górę dla ganiajacych i robiących "coś"

      • 20 1

    • Nie ma już stawek rzędu 7 zł dla pracownika ochrony-nawet takiego bez żadnych kwalifikacji czy certyfikatów i pozwoleń.
      Proszę nie powielać stereotypów.

      • 11 4

    • w marketach to jeszcze o tyle o ile (1)

      znam co najmniej dwóch ochroniarzy na nielegalu, pilnują różnych "baz". Jeden emeryt, drugi blisko emerytury.

      • 6 1

      • skoro na nielegalu

        to sami sobie winni
        legalnie to minimum 17.20 brutto

        • 0 0

    • Nikt.

      O takich stawek nie ma. Zatrzymałeś się w roku 2010?

      • 10 2

    • Problem w tym że takie obi płaci kilka razy więcej za ochronę

      Ale pazerność właścicieli firm pseudo ochroniarskich powoduje taką patologie

      • 12 1

    • Znam ochroniarza, który poruszał się na służbie o kulach ortopedycznych (1)

      a jak kierownik ochranianego obiektu zgłosił ten fakt na monitoring, to tam się zdziwili i powiedzieli, że przecież on (ten ochroniarz) obiecał kul do pracy nie zabierać.

      • 10 2

      • Mógł powiedzieć, że jest "COOL"!!!!!!! 8ddddddd

        • 0 0

    • 7zl to bylo za PO. (1)

      • 15 9

      • Za PO to było...

        ,kartofle po 1 zł pomidory po 2,50 jabłka po 1,80 truskawki po4 zł czereśnie po 7 zł itd

        • 0 0

    • podobnie jest w policji

      • 3 2

    • Były ochroniarz...

      Po pierwsze ochrona nie zarabia 7 zł na godzinę, a po drugie trzeba najpierw pracować w ochronie, żeby mieć jakiekolwiek pojęcie o zarobkach... Co do dalszych opini, nie trzeba być patologią, żeby "kraść " , bądź pobierać 500+. Najczęściej kradną Ci, którzy dobrze zarabiają ,bo żal d*pkę ściska wydać zarobioną kasę, więc najlepiej ukraść. Kradzież jest chamstewm i brakiem godności oraz szacunku do samego siebie, bez względu na grubość portfela i nie ma tutaj żadnego związku na jakiej dzielnicy mieszkasz. Szanująca się Firma, wyrywa takie chwasty i zastępuje je innymi bardziej normalnymi i są to skrajne przypadki, gdzie mogło to wydarzenie uśpić czujność kolegów. Poza tym w niejednej Firmie bywają takie chwasty. Piszmy z kulturą nie obrażając innych, a teorie spiskowe zostawmy dla Policji. Pozdrawiam

      • 1 0

  • (8)

    Na samoobsługowe kasy jak chodzą to ponoć przemetkowuja, nabijają co drugi towar... Polacy-cfaniaczki z miodem w uszach.

    • 33 24

    • Pracuje w ochronie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć kto najwięcej kradnie w sklepach i nie są to Polacy. (6)

      Ukraińcy, Gruzini, Ormianie, Rosjanie i Romowie. Są zorganizowane grupy złodziei sklepowych, grasujące po całym Trójmieście, złożone z ludzi ze wspomianymi obywatelstwami. Dodam że w znacznym stopniu są to osoby nieletnie.

      • 25 6

      • (3)

        Haha. Polacy nie? Nie ośmieszaj się. Bądź obiektywny.

        • 13 22

        • (1)

          Przecież mówię obiektywnie! Statystyki nie mogę udostępnić bo to tajemnica przedsiębiorstwa. Także przestań mi tu pitolić że czarne jest białe i że ty wiesz wszystko lepiej! Polacy też kradną, ale ostatnio prym wiodą sklepowe gangi złożone z przybyszów ze wschodu, specjalizujące się w kradzieżach perfumów, ubrań, ekskluzywnej żywności, drogich alkoholi i elektroniki użytkowej.

          • 19 6

          • Tak jak kiedyś Polacy...

            Jechali na "bojki"

            • 3 0

        • Nie napisał, że Polacy nie kradną. Napisał, kto kradnie więcej.

          • 25 3

      • Ormianie? (1)

        a ilu ich do Trójmiasta zjechało? 200 % złodziei? A ilu Gruzinów? A Romowie to skąd są? Jednak chcesz nas przekonać, że są samo zło i najlepiej jeśli wszyscy wyjadą?

        • 4 15

        • Przepraszam, ale ty taki głupi jesteś, czy na siłę awantury szukasz?

          No bo widzę że takiemu kretynowi jak ty, to chyba na czole schemat trzeba narysować, żeby dotarło do twojej durnej mózgownicy.

          • 13 3

    • Wystarczy sprawdzić jak Niemcy w luksusowych Mercedesach w bagażnikach przywożą śmieci i wyrzucają w polskich lasach - tak są chciwi!!!!!!! 8ppppppp

      • 0 1

  • Wspaniała, polska (2)

    kochająca się rodzina

    • 37 17

    • musi mocno boleć...

      skoro jednym patologicznym przykładem atakujesz wiele porządnych rodzin

      • 1 6

    • Taki model promowany jest przez pewną partię mianującą się prawymi i sprawiedliwymi.

      Lanie i zdradzanie żon, okradanie państwa a przed kamerami na klęcznikach w kościele.

      • 10 0

  • Rodzina na swoim (2)

    Na swoim za cudze.

    • 54 4

    • Okradł innych, rozdał swoim. Skąd my to znamy?

      • 6 0

    • Menelowe+.

      • 3 0

  • Może być tak po prostu ukarać ? A nie analizować i analizować ... (2)

    • 27 5

    • Już? Ot tak? Mają dostać w mordę czy szubienica? (1)

      A może warto poczekać na dalsze losy śledztwa? Czy odpowiadają za 4 tysie, 10 tysi...a może za pół miliona...

      • 0 0

      • To przecież program "Milion +". Sejm i Senat jeszcze nie przegłosował tej "ustawki"!!!!!!! 8ppppppp

        • 0 0

  • Wiadomo, że (2)

    80% kradzieży w sklepach dokonują pracownicy, tak było jest i będzie...

    • 76 5

    • Mowa o aktualnym rządzie. W sumie, to każdym ale tym się wyjątkowo należy.

      • 2 4

    • A w szczególności ochrona

      • 1 0

  • Hahah (6)

    Pierwsze słyszę żeby ochrona paragony sprawdzała hahahah

    • 63 15

    • to jakas siema dziennikarzyny

      sprawdzaja tylko gry bramka

      • 6 4

    • (1)

      No to mało się orientujesz. W obi wyrywkowo pracownik ochrony jak najbardziej sprawdza zgodność towaru z paragonem przy wyjściu. Podbija nawet pieczątkę na paragonie po sprawdzeniu.

      • 8 13

      • Ostatnio kupowałem drożdże winiarskie w ilości: w uj!

        Do tego wężyki, zatyczki i inne pierdoły. Czy ktoś coś sprawdził? Taki uj. Ktoś sobie zakpił, że ochrona zawsze sprawdza.

        • 2 3

    • jak sie chodzi tylko do osiedlowego warzywniaka to sie potem takie glupoty gada

      • 9 5

    • (1)

      Sprawdzają, w Selgrosie wszystkich, w innych wyrywkowo

      • 6 1

      • Ten w selgrosie, to musi mieć normalnie rentgena w oczach, by sprawdzić mój wózek wypełniony setką różności. Raczej udaje, że coś tam sprawdza. Natomiast w obi nie zdarzyło mi się być kontrolowanym.

        • 7 0

  • Gang Olsena (1)

    Ja ci siostra nagram towar, wyłączę kamery a tu chulaj dusza piekła nie ma;)

    • 25 3

    • Akurat ta akcja całkiem niezła. Nie porównywalnym do d**ili, którzy chowają tv pod bluzę.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.