Trwa szacowanie strat po zuchwałym napadzie na sklep z telefonami komórkowymi w biurowcu Alchemii w Gdańsku. Złodzieje zniszczyli witrynę. O zdarzeniu poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Na razie przestępcy pozostają nieuchwytni.
Nocne włamanie do sklepu ze sprzętem elektronicznym w Alchemii
O sprawie jako pierwsi poinformowali nasi czytelnicy. Dziękujemy za przesłane sygnały. Incydent potwierdzają policjanci.
Na miejscu działają już slużby
Na miejscu działają już slużby
- Dziś w nocy przed godz. 3 policjanci odebrali zgłoszenie o kradzieży z włamaniem, do której doszło na terenie jednego z kompleksów biurowo-usługowych w Oliwie. Na miejscu policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej wykonali oględziny, policyjny technik sporządził dokumentację fotograficzną. Zadysponowany został też przewodnik z psem tropiącym. Policjanci prowadzą czynności, ustalają świadków i rozmawiają z osobami mogącymi mieć informacje na temat sprawców - mówi asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Skradziono sprzęt, który można zablokować zdalnie
tak, raz się zdarzyło
21%
nie, częściej go gubię
6%
nie, nigdy nie miałe(a)m takiego problemu
65%
Na tę chwilę trwa szacowanie strat, które spowodowali złodzieje. Według nieoficjalnych informacji ze sklepu miały zniknąć telefony komórkowe. Sprzęt - na co zwrócili uwagę nasi czytelnicy - łatwo będzie jednak zablokować "zdalnie". To zabezpieczenie, które ma sprawić, że skradzione telefony staną się bezużyteczne.
Czy jednak na pewno?
Skradzione telefony mogą posłużyć jako... części zamienne
- Tu nie chodzi o same urządzenia. Złodzieje dobrze wiedzą, że sprzęt zostanie zablokowany. Tu cały interes polega na częściach z tych urządzeń. I nie są one wykorzystywane do naprawy innych urządzeń - zauważa czytelnik Raportu z Trójmiasta.
- Sprawą zajmują się kryminalni, którzy m.in. sprawdzają monitoringi oraz zdobyte informacje, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać sprawców tego zdarzenia - zapewnia asp. sztab. Chrzanowski.