Fakty i opinie

Drogowcy celowo zwężą Grunwaldzką do końca wakacji

Najnowszy artukuł na ten temat

Szybka jazda po osiedlowych ulicach


Już od długiego weekendu kierowcy pojadą zwężoną al. GrunwaldzkąMapka w Oliwie i we Wrzeszczu. Jezdnia w kierunku centrum na dwóch odcinkach zostanie zwężona z trzech do dwóch pasów. Taka organizacja ruchu utrzyma się do końca wakacji. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, drogowcy będą chcieli zwęzić główną arterię do Oliwy już od granicy z Sopotem.



Zwężenie al. Grunwaldzkiej w Oliwie i Wrzeszczu to:

znakomity pomysł, drogowcy powinni podejmować więcej podobnych działań na rzecz pieszych i rowerzystów 14%
trudno to teraz ocenić, trzeba trochę odczekać 6%
zła inicjatywa, korki będą większe, po wakacjach trzeba będzie się z tego wycofać 80%
zakończona Łącznie głosów: 3578
Pomysł zwężenia al. Grunwaldzkiej jest jednym z elementów ograniczania ruchu samochodowego i przekazania odzyskanej przestrzeni na chodnikach pieszym i rowerzystom. Zmiany w organizacji ruchu władze Gdańska ogłosiły przed miesiącem i - jak tłumaczyły - wynikają one z pandemii koronawirusa i konieczności zachowania przez mieszkańców i użytkowników dróg i chodników dystansu społecznego.

W pierwszej kolejności drogowcy chcą odzyskać dla pieszych ciągi piesze w Oliwie i we Wrzeszczu. Od czwartku szerszym chodnikiem będzie można przejść między KaprówMapkaDerdowskiegoMapka w Oliwie oraz we Wrzeszczu - na odcinku KlonowaMapka - PartyzantówMapka.


- W tych miejscach pojawiły się już znaki informujące kierowców o planowanej zmianie organizacji ruchu. W środę wieczorem zostanie zmienione oznakowanie poziomie, staną też barierki i wygrodzenia uniemożliwiające wjazd na chodnik. Po nowemu kierowcy pojadą od czwartkowego poranka - tłumaczy Tomasz Wawrzonek, wicedyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Jak dodaje, kierowcy z dwupasmowej al. Grunwaldzkiej będą korzystać do końca wakacji. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, tzn. płynność ruchu zostanie utrzymana, a korki nie wzrosną, wówczas drogowcy będą chcieli wykorzystać trzeci pas do budowy prawoskrętów na dłuższym odcinku - bo już od granicy z Sopotem, a resztę przestrzeni wykorzystać na potrzeby pieszych i rowerzystów. Ale tylko pod warunkiem, że sytuacja radykalnie się nie pogorszy.


- Robiliśmy analizy i porównywaliśmy natężenia ruchu z czerwca do danych sprzed i w trakcie pandemii. Wychodzi na to, że ruch powoli wraca do sytuacji sprzed marca i wprowadzonych obostrzeń, np. zamknięcia szkół. W maju, gdy projektowaliśmy zmiany, ruch był o 18 proc. mniejszy, a dziś to już tylko 5-7 proc. Zobaczymy, jak ruch będzie wyglądał w wakacje, czy ze względu na koronawirusa przyjedzie do nas mniej, czy może więcej turystów, bo są zamknięte granice. Tego dziś nie wiemy. Decyzje będziemy podejmować za kilka tygodni.
Warto dodać, że od poniedziałku z trzech do dwóch pasów zwężono odcinek al. Grunwaldzkiej w kierunku Sopotu między wiaduktem PKM a nowym biurowcem Wave. W tym przypadku jednak zmiany wynikają z początku przebudowy i wymiany nawierzchni.

Weekendowy test na Wajdeloty



Nadchodzący długi weekend będzie także czasem testów na ul. Wajdeloty. Część ulicy ma stać się deptakiem, co z jednej strony ma wspomóc tamtejszych przedsiębiorców, a z drugiej - spotyka się z głosami niezadowolenia części mieszkańców.

Nie chcą deptaka na Wajdeloty. Zbierają podpisy pod sprzeciwem



- Ostateczny głos będą mieli jedni i drudzy. Po długim weekendzie ruszy ankieta. Każdy lokal czy mieszkanie otrzyma jeden głos, którego właściciel lub zarządca będzie mógł opowiedzieć się za jedną ze stron. Ostateczna decyzja zapadnie większością głosów - tłumaczy Wawrzonek.
Deptak na Wajdeloty ma dopiero powstać, a już wzbudza kontrowersje.
Deptak na Wajdeloty ma dopiero powstać, a już wzbudza kontrowersje. graf. Trojmiasto.pl

Zniknie popularny skrót



Poza zwężeniem Grunwaldzkiej i tymczasowym deptakiem na Wajdeloty do końca czerwca zmiany mają zajść także na ul. PiramowiczaMapka, znanym skrócie z al. Hallera do al. Grunwaldzkiej, pozwalającego uniknąć korka i oczekiwania na światłach na skrzyżowaniu przy Operze Bałtyckiej. Niestety to też jeden z najbardziej kolizyjnych punktów na mapie Gdańska, bo ze względu na ograniczoną widoczność dochodzi tam do wielu niebezpiecznych zdarzeń z udziałem włączających się do ruchu aut i jadących drogą rowerową rowerzystów (sytuacji radykalnie nie poprawiło wyniesienie skrzyżowania).

Trwają też konsultacje z Radą Dzielnicy Brzeźno dotyczące wyznaczenia drogi dla rowerów na jednym z dwóch pasów al. HalleraMapka między pętlą tramwajową a skrzyżowaniem z ul. Dworską. Przygotowano i przedstawiono radnym dwa warianty nowej drogi - ostateczne decyzje mają zapaść jeszcze w tym miesiącu.


Drogowcy nie ustają w pracach projektowych nad likwidacją przycisków na sygnalizatorach przy przejściach dla pieszych. Aby zminimalizować sytuacje, w których kierowcy zatrzymują się przed przejściem, z którego nie korzysta ani jeden pieszy, w wielu miejscach rozważane są rozwiązania stosowane np. na ul. Wyzwolenia, gdzie w pierwszej kolejności zielone światło zapala się pieszym, a dopiero potem kierowcom (po wzbudzeniu przez nadjeżdżający pojazd pętli indukcyjnej). Rozważany jest też montaż nowych progów zwalniających i włączenie sygnalizacji w trybie pulsacyjnym.

Opinie (979) ponad 50 zablokowanych

  • (46)

    Pięknie zapowiadają sie wakacje w Gdańsku...a od marca do maja drogi byly puste i wtedy był najlepszy czas na remonty...A tak idzie lato i miasto rozkopane...dziwne.To zwężenie spowoduje dodatkowy koreczek na już zatkanych i ledwo zipiących arterjach Gdańska. Nie tędy droga moi drodzy i kochani.Nie tędy.Ahoy!

    • 558 78

    • Pewex, że mogli wcześniej zrobić.. (7)

      zakontraktowanie remontu zajmuje przecież max. tydzień, a już w listopadzie prezydenci wszystkich miast w Polsce północnej wiedzieli, że wybuchnie koronka i będzie można sobie na eleganckości remontować w marcu na pustych drogach. Wszyscy oprócz Gdańska. Serio, jeszcze jeden taki numer i przeprowadzam się do Bydgoszczy...

      • 34 5

      • (6)

        Więcej korków więcej spalin

        • 18 5

        • Więcej korków to więcej ludzi wybierających inny środek transportu (3)

          Czyli mniej spalin.

          • 8 40

          • Nie, nie przesiądę się na nic innego, chyba że na motocykl. (1)

            Będę ci robić głośne ziuuuuu pod domem. Jeszcze zatęsknisz za samochodami!

            • 25 7

            • A wielka mi różnica, czy motocykl, czy BMW bez wydechu.

              Za to więcej miejsca do parkowania, więc zachęcam.

              • 7 18

          • Więcej korków to więcej ludzi wybierających inny środek transportu

            Jaki inny środek? Chyba na miotle zaczną latać bo nie przypuszczam, że przybędzie autobusów albo że tramwaje przestaną się psuć. A to po co np. Jana Pawła jest dwupasmowa, po co remontują ścieżkę wzdłuż grunwaldzkiej? To chyba czuć na kilometr że chodzi o kolejne miejsca parkingowe a nie mieszkańców.

            • 16 5

        • Początkowo tylko. Z czasem będzie ich mniej

          • 2 3

        • Mam nadzieje ze dołożą bus pas

          • 0 1

    • (5)

      ale to nie chodzi o remonty tylko o redukcję ruchu samochodowego na rzecz pieszych i rowerzystów. Co do zasady bardzo dobry pomysł. Jeśli się zatka na amen to ludzie przesiądą się (będzie to wybór między np: rower - 30min a samochód 50min).

      • 16 28

      • (1)

        Ja już się przesiadłem na rower. Jeśli jest pogoda, jeżdżę do pracy rowerem 3 razy w tygodniu. Pozostałe 2 razy jeżdżę zawsze samochodem. Zatkanie drogi na amen nic tu nie zmieni. Będę stał w korku i myślał o kolejnych wyborach samorządowych.

        • 18 3

        • dziwne masz hobby. no ale kto co lubi

          • 1 6

      • (1)

        Nie każdy ma możliwość zamiany na rower, niektórzy potrzebują samochodów do pracy lub dojeżdżają dalej do pracy niż sięgają tramwaje/SKM, a autobus stoi w tym samym korku. Uważam, że zwężenie głównej ulicy Gdańska i Sopotu nie jest rozwiązaniem. Lepsze i częstsze połączenia komunikacji miejskiej mają większą szansę powodzenia.
        Sama korzystałam długo z komunikacji miejskiej, ale do pracy miałam dużo bliżej niż obecnie. W tym momencie nie wyobrażam sobie dojeżdżać ponad godzinę autobusami z przesiadkami. Wolę wsiąść w samochód i dotrzeć w 30 min na miejsce. gdyby było bezpośrednie połączenie częściej niż 2 razy na godzinę można by było uznać to za opcję.

        • 7 0

        • W sedno.

          Sam nie korzystam z komunikacji miejskiej wcale nie dlatego, że takie mam "widzi mi się" tylko dlatego, że mi się tego nie umożliwia. Z chęcią wybrałbym autobus lub tramwaj pod warunkiem istnienia takowego w relacji, w której się przemieszczam. Niestety, aktualnie nawet nie łudzę się, że kiedykolwiek doczekam sprawnej komunikacji miejskiej w tym mieście.

          • 3 0

      • Hahaha serio. W takiej sytuacji i tak większość wybierze samochód.

        Zrozum człowieku, że rowerem to możesz jeździć do pracy jak mieszkasz w odległości 5km od niej. No i z tej grupy osób, to większość i tak robiłaby to tylko latem. Dla większości ludzi dojeżdżających samochodami do pracy, rower nie jest i nie będzie żadną alternatywą, bo mieszkają 15, 20 czy nawet 30km od miejsca pracy, a do tego mają jeszcze obowiązki rodzicielskie i pewnie dzieci rano muszą odwieść a po pracy odebrać ze szkoły.

        • 3 0

    • Kazde uklony dla rowerow, powinny byc (10)

      Poprzedzone haslem: Obowiazkowe OC! Nr rej. Na koszulce! Rowerow przybywa, zdarzeń i poszkodowanych też. Sprawca bezkarny!

      • 32 9

      • Ilu rowerzystów uciekło z miejsca wypadku w zeszłym roku? (5)

        • 13 12

        • ile wypadków kończących się śmiercią lub ciężkimi obrażeniami spowodowali rowerzyści (1)

          w ubiegłym roku? przypuszczalnie mniej niż kierowcy nie mieszczący się w jezdni i koszący pieszych na chodnikach i przystankach komunikacji miejskiej.

          • 4 22

          • zaklinanie rzeczywistości przy pomocy dislajków nie ma sensu

            miasta przyjazne dla rowerów i z dużą liczbą mieszkańców korzystających z nich są najbardziej bezpieczne dla wszystkich uczestników ruchu. Budowa arterii pseudoszybkiego ruchu szerokich jak rzeka stwarza więcej sytuacji kolizyjnych i jest przyczyną wielu wypadków kończących się śmiercią lub ciężkimi obrażeniami, często ponoszonymi przez osoby będące jednocześnie sprawcami jak i ofiarami wypadków. Na terenie miejskim takich arterii nie powinno się tworzyć.

            • 0 6

        • Ilu nie uciekło?

          Takie pytanie jest bardziej zasadne.

          • 3 0

        • Ucieczka rowerzysty

          Pełno
          W niedzielę, moja 77 letnia mama, została potrącona przez rowerzystę w lesie. Przewrociła się, a ten rowerzysta, zamiast pomóc i się zainteresować starszą poszkodowaną, miał do niej pretensje, że po lesie chodzi i odjechał. Miała problem wstać.

          • 7 0

        • wszyscy

          • 1 0

      • uszczelnić wykupywanie OC przez właścicieli i użytkowników samochodów (3)

        bodajże 30% kierowców jeździ bez wykupionego OC

        • 3 18

        • i wprowadzić wkład własny w szkodzie np. do 5tys (1)

          niech płaci za swoją głupotę. czemu inni mają się składać na takiego

          • 5 10

          • Prędzej wprowadzą trackery i uzależnienie wysokości OC od przestrzegania przepisów

            W sumie, nie mogę się doczekać, w końcu kopnie tych, przez których płacimy więcej.

            • 6 4

        • i 100% rowerzystów

          • 2 0

    • ...

      Svencjusz, ty przypadkiem nie jestes tym oszolomem z Daru Mlodzieny, z ktorym mialem przyjemnosc plywac?

      • 1 6

    • Drrama (18)

      Masakra, ja codziennie wracam z pracy przez Oliwę i Wrzeszcz na tych odcinkach jest "Sajgon', czy koś się szaleju napił???

      • 35 5

      • a jaki środek lokomocji wybierasz? (16)

        rozważ alternatywy

        • 3 16

        • (14)

          Nie mam alternatywy. Albo 35-40 min z Redłowa na Chelm samochodem. Albo 1,5 h komunikacją. Wybór jest prosty.

          • 24 6

          • A nie myślałeś o zmianie pracy albo mieszkania? (3)

            Ja bym się zachlastał, gdybym miał codziennie marnować tyle czasu na dojazdy...

            • 8 22

            • Dobrze, że chociaż ma pracę.

              • 14 2

            • (1)

              Zmienie mieszkanie to zona bedzie dojezdzala 2 godziny do pracy. A prace właśnie zmienilem na 100 procent lepiej platna kosztem 10-15 min dluzszych dojazdow. Tak wiem, zmień żonę i dzieci i zamieszkaj w pracy.

              • 17 3

              • Spokojnie

                Gimby nie zrozumio

                • 9 2

          • masz obwodnice i smrodzisz miastem? (4)

            właśnie dlatego te zwężanie jest słuszne

            • 6 19

            • Obwodnicą strach jeździć. (2)

              Tam się codziennie stoi w korku z powodu wypadku. Nie dość, że przeładowana, to jeszcze pełno na niej wariatów. Czy muszę ponosić odpowiedzialność tzw. zbiorową za ich ekscesy? Poza tym na mieście załatwia się po drodze różne sprawy.

              • 15 3

              • Ale kto te wypadki powoduje, kosmici?

                • 3 11

              • Nie gadaj. To nie przejścia generują korki?

                • 2 7

            • Obwodnica 30 minut dluzej. Prosty rachunek. Nie trzwba byc po matematyce na PG

              • 6 3

          • Oj kłamstewka, kłamstewka (4)

            Czas nieosiągalny w godzinach szczytu dla samochodu i grubo przeszacowany dla KM.

            • 3 14

            • (3)

              Zadnych klamstewek. Jade rano 30 - 35 min. Wracam 35-40 min. Powrot z Redlowa najpierw but, potem autobus, potem skm, potem tramwaj, potem but. Wychodzi 1.5 h. Oczywiscie po drodze już nic nie załatwię.

              • 11 3

              • (1)

                Aktywiści zawsze wykazują się znakomitą znajomością czasów dojazdu komunikacją miejską wg jakdojade. Szkoda tylko, że nie mają wiedzy praktycznej, bo co mi z tego, że teoretycznie komunikacją miejską mam 60 minut, jeśli w praktyce to jest 70-75. Dla porównania samochodem 40 minut jak są korki, podczas pandemii spokojnie 30 minut bez piractwa drogowego.

                • 5 1

              • To i tak masz super skomunikowaną relację

                U mnie samochód wychodzi czterokrotnie szybciej, a mieszkam we Wrzeszczu i dojeżdżam do innej teoretycznie dobrze skomunikowanej dzielnicy Gdańska

                • 4 0

              • Jeszcze warto doliczyć dodatkowe minuty, które spędzisz na przystankach czekając na spóźnione autobusy/SKM. Czasem to będzie dodatkowe 10 min a jak się źle wstrzelisz to i 30 zmarnujesz. Przyznajmy w końcu - w trójmieście poruszanie się komunikacją miejską jest tragedią.

                • 3 0

        • wybieram lokomotywę :)

          • 0 0

      • To jest okazja uspokoić to miejsce

        • 2 3

    • Słychać wycie? Znakomicie!

      • 3 5

  • Ci "aktywiści" to dramat (116)

    Uprzykrzają życie i każą innym żyć na swoją modłę. Jedz wege, jeździj rowerem, zostań hipsterem, a jak nie to jesteś Polak cebulak.

    • 833 113

    • (1)

      Spadaj hejterze

      • 25 112

      • Ciągnij sie lamusie do lasu

        • 1 1

    • nie uprzykrzają tak jak kierowcy (82)

      kierowcy 4 kółek / samochody:
      -smrodzą
      -hałasują
      -zajmują 80% przestrzeni publicznej
      -powodują wypadki na masową skalę
      -paraliżują miasto
      -niszczą chodniki, zieleń
      -mają wieczne rozszczenia
      -żadnych podatków na rzecz miasta nie płacą a są głównym beneficjentem budżetu miejskiego
      -utrudniają innym poruszanie sie po mieście
      ..... Czas skończyć z tą dominacją

      • 59 150

      • Rowerzyści: (19)

        -śmierdzą
        -są agresywni
        -powodują wypadki
        -mają wypadki
        -nie płacą podatków a o ubezpieczeniu OC nie wspomnę
        -zamykają ulice i utrudniają poruszanie się innym

        • 160 48

        • (2)

          Ile wypadkow spowodowali roweraysci a ile kierowcy aut?

          • 22 68

          • a ilu jest rowerzystów a ilu kierowców samochodów? (1)

            • 44 8

            • rowerzyści udział w ruchu 6%. Wypadków 6%
              kierowcy udział w ruchu 34%. Wypadków 82%

              • 11 23

        • bywają kierowcy przyspawani mentalnie do swoich siedzeń (13)

          którzy się pocą po wejściu na pierwsze piętro, bywają agresywni wobec innych kierowców, powodują największą liczbę wypadków z ciężkimi obrażeniami lub nawet ze skutkiem śmiertelnym, mają wypadki, w których sami giną lub odnoszą ciężkie obrażenia, 20% z nich nie ma wykupionego OC, korkują ulice i utrudniają poruszanie się innym, nie zauważając, że zamykanie niektórych ulic i zwężanie innych ułatwia poruszanie się innym mieszkańcom naszego pięknego miasta. Wyzwaniem dla nas, normalnych internautów jest to, że tacy kierowcy wypisując swoje dyrdymały psują opinię innym kierowcom i jeszcze otrzymują 'polubienia' od tych, którzy jeszcze do tego uważają, że "reprezentują większość".

          • 22 39

          • A ty dalej dane z cepik mielisz? (8)

            Wiesz, że tam najpopularniejsza marka samochodów ciężarowych to Star, czy jeszcze cię rodzice nie uświadomili?

            • 26 14

            • A jego wina, że Januszom nie chciało się wyrejestrować samochodów? (7)

              • 8 14

              • (6)

                To niech nie cytuje jak Ewangelii tylko ruszy tym narządem co bez potrzeby na szyi nosi.

                • 10 6

              • Tyle, ze prawdę mówi. (5)

                Za gnijącego gdzieś w rowie, czy na trawniku pod blokiem szrota, dalej trzeba płacić OC.

                Tyle tylko, że zanim wszedł CEPiK, nie było jak tego egzekwować, więc większość ludzi bezkarnie nie płaciła.

                • 8 4

              • Ale co to ma wspólnego ze statystykami choćby zdarzeń drogowych? (4)

                Gnijący u kogoś na podwórku czy w rowie szrot nie spowoduje żadnego zagrożenia na jezdni bo jest już dawno zbiodegradowany przez rdzę!

                • 17 3

              • Tu trzeba jeszcze trochę myśleć (3)

                Z szacunków samych ubezpieczycieli wynika, że pojazdów bez OC jest efektywnie około 2%. Oczywiście należy z tym walczyć i walić kary bez litości, ale przecież ubezpieczyciel poszkodowanego występuje na drogę sądową przeciwko cwaniakowi bez OC i środki odzyskuje więc w czym problem?

                • 8 3

              • I tak samo się dzieje, jak sprawca jedzie rowerem i nie ma OC. (2)

                Po prostu część kierowców uważa OC za niesprawiedliwy podatek o wartości 10% ceny samochodu rocznie i z czystej zawiści chce, żeby kazdy musiał go płacić.

                • 4 12

              • Ciekawe z czego zapłacisz jak przerysujesz mi drzwi (1)

                Sprzedasz swój rower, kota i żonę?

                • 6 1

              • Z polisy OC w życiu prywatnym, myślę że moja suma ubezpieczenia wystarczy na kupno kilkudziesięciu takich golfów jakim jeździsz. :)

                Uważam, że płacenie tych kilkuset monet rocznie, żeby móc Cię teraz zgasić się opłaciło. Tak mam od kilku lat dobrowolne OC i ani razu z niego nie skorzystałem, bo patrzę jak jeżdżę.

                • 0 4

          • Bywają tacy to fakt, a czy ja mam zacząć wyliczać jacy bywają rowerzyści? (3)

            Taki sposób argumentacji do niczego dobrego nie prowadzi...
            Acha i jeszcze jedno, Ty jesteś normalnym internautom, a ktoś kto ma odmienne zdanie już jest nienormalnym????
            Ehhh szkoda sobie język strzępić

            • 8 4

            • Jeszcze nigdy nie widziałem rowerzysty, który opieprza innego rowerzystę za niełamanie prawa.

              Jak dojdziemy do tego, że będę mógł bez spiny jechać 50 po mieście samochodem, można będzie w ogóle zacząć porównywać.

              • 6 4

            • Ale warto języka się uczyć

              Komu? Internautom
              Kim? Internautą.

              • 2 0

            • nie wiem, czy jestem normalnym internautą

              w każdym razie nawet, gdybym się za takiego uważał, to nie uznawałbym osoby mające inne poglądy za nienormalnych. Po prostu zastanowiłbym się nad ich argumentami i być może nawet zmienił swoje własne. Na razie to widzę próby strzelania do jednej bramki, ale argumentów niewiele.

              • 0 0

        • Tylko, że

          żaden z tych punktów nie jest prawdziwy!

          • 3 3

        • do tego zużywają więcej tlenu, pocą się i jedzie od nich

          • 3 0

      • Czas skończyć z uprzykrzaniem wszystkim życia przez ped**arzy! (2)

        Może czas wreszcie podjąć aktywniejsze działania względem tej jakże aktywnej (w stosunku do swojej liczności) grupki?

        • 65 22

        • Ale co masz do kierowców?

          Spora część naprawdę musi jechać samochodem, i to, że wśród nich znajdzie się paru jak to sam nazwałeś "ped**arzy", nie znaczy, że wszyscy są źli.

          Wystarczy tylko walić mandaty za jazdę na zderzaku i trąbienie, jak przestrzegasz przepisów i będzie z nimi spokój.

          • 16 6

        • tia, warto skończyć z uprzykrzaniem wszystkim życia przez użytkowników trzech pedałów:

          sprzęgła, gazu i hamulca. To oni są źródłem największych uciążliwości drogowych i parkingowych odczuwanych przez innych mieszkańców. Nadmiar samochodów powoduje wku*w drogowy, którego przypuszczalnie bywasz sprawcą, Szanowny Gdynianinie.

          • 4 19

      • A jak samochód ma płacić podatki? No gościu, błagam....

        • 8 16

      • (19)

        80% przestrzeni publicznej? Popatrz na jakąkolwiek mapę lub zdjęcia satelitarne, większość wypełniają bloki i puste przestrzenie. Wypadki na masową skalę? Najczęściej to kolizje a nie wypadki i tylko dwóch pojazdów a nie masowa skala. Wieczne rozczenia? Jakoś najwięcej afer jest rozkręcanych przez rowerzystów, biegaczy, aktywistów wszelkiej maści. Myślę szanowny osobniku, że warto pójść do Tesco na warzywny i zważyć sobie własną głowę. Może wyjść niedowaga,

        • 60 18

        • (18)

          blok to przestrzeń publiczna?
          40tys wypadków rocznie to nie jest masowa skala?
          To rowerzyści chcą darmowych piętrowych parkingów za dziesiątki milionów ?
          Szerokich arterii za dziesiątki milionów za kilometr?
          Nie sądze

          • 22 16

          • Ale bredzisz (16)

            Załóżmy, że co czwarty Polak ma do dyspozycji samochód i jeździ nim co drugi dzień. To daje ponad 3 000 000 000 (3 miliardy) przejazdów rocznie. Uwzględniając Twoje wypadki (chociaż zdecydowana większość to pewnie tak naprawdę niegroźne kolizje), nieszczęściem kończy się około jednej stutysięcznej procenta wszystkich przejazdów. Jedna stutysięczna procenta! Wiem, że dane są abstrakcyjne ale chciałem przedstawić Ci rząd wielkości. Jak to odniesiesz do rowerzystów? No ilu ich jeździ?

            • 11 15

            • Załóżmy, że co czwarty Polak ma rower i jeździ nim co drugi dzień.... (8)

              Statystyki, a nie dane z d*py plx :D

              Jak ktoś nie dojeżdża samochodem do pracy, to zazwyczaj auto gnije cały tydzień pod domem, a nie jeździ co drugi dzień.

              • 9 11

              • No to ma jeździć czy ma gnić pod domem? (7)

                Ma smrodzić i tworzyć korki czy stać na parkingu?
                Zdecydujcie się wreszcie bo macie jakieś mentalne problemy!

                • 8 7

              • Stać na parkingu za miastem

                • 3 12

              • tu nie chodzi o samochód (4)

                tu chodzi o człowieka, który może po mieście poruszać się na różne sposoby, ale spaliny i inne problemy mentalne ograniczają jego wyobraźnię. Wyobraź sobie, że w dobrze zarządzanych miastach wiele osób rezygnuje z posiadania samochodu, są tacy, którzy nie kupują drugiego samochodu, tylko rower wspomagany elektrycznie, a pierwszy samochód wykorzystują jedynie do jazdy na odległość ponad 20 km, raz w miesiącu.

                • 4 6

              • (2)

                W Trójmieście spokojnie można mieć do codziennej pracy ponad 20 km.

                • 7 6

              • Można też pomyśleć o tym szukając pracy, albo mieszkania

                Bo korki będą już tylko większe.

                • 3 8

              • hejtarku, zdarza ci się udawać, że masz argumenty

                zauważ, że znaczna część dojeżdża do pracy z dużo mniejszych odległości, a i tak wybiera samochód. Wszyscy na tym cierpią, włącznie z kierowcami. Dlatego warto promować alternatywy przez zmianę przekroju korytarzy ruchu drogowego. Sprawdzona skuteczność w wielu miastach wielu krajów. Poza tym, zmień nicka.

                • 0 3

              • codziennie robię po 3mieście przynajmniej 50km, często 2-3 razy więcej, spotkania narady itp. z oczywistych względów nie mogę korzystać z roweru czy komunikacji

                • 0 0

              • W idealnym świecie

                Stać na *twoim własnym* miejscu, dopóki go nie potrzebujesz.
                A wierz mi, większość ludzi nie potrzebuje ruszać samochodu codziennie.

                • 4 2

            • nieważne ilu jeździ (5)

              za 2/3 wypadków z udziałem rowerzysty odpowiada kierowca 4 kółek
              za 3/4 wypadków z udziałem pieszego odpowiada kierowca 4 kółek

              Co do tych przejazdów to można prościej.
              Rower ma 5% udziałów w ruchu i powoduje ok 5% wypadków
              Pieszy ma 20% udziału w ruchu i powoduje 12% wypadków
              Kierowca ma 34% udziału w ruchu i powoduje 82% wypadków

              Reszta to komunikacja publiczna

              • 9 13

              • o ile 2/3 wypadków z rowerzystami w zeszłym roku faktycznie spowodowali kierowcy, (2)

                to w tym roku statystyka jest bardzo wyrównana. W wypadkach z udziałem roweru i sprawstwem jest już 50/50.

                • 6 7

              • (1)

                nie ma żadnych danych na ten temat za ten rok. nie zmyślaj

                • 3 5

              • Jak mają być, jak jest początek czerwca?

                • 2 0

              • Tak, tak (1)

                Tylko dlatego, że za każdym razem za powód bezrefleksyjnie podaje się "przekroczenie prędkości" przez kierującego samochodem bo tak jest najłatwiej.

                • 1 1

              • problemem jest lekceważenie limitów prędkości

                przez wielu kierowców. Dlatego Polska przoduje w statystykach liczby wypadków na 1000 ludności lub 1000 przejechanych kilometrów.

                • 0 0

            • Zważ ile ludzi ginie w wypadkach samochodowych matołku...

              • 3 2

          • Podatek na budowe drog placi kazdy kierowca w paliwie :)

            • 0 0

      • (8)

        Jak kończą się argumenty to zaczyna się wklejanie oklepanych haseł? Czy ten wpis umieszczasz pod każdym postem o samochodach? Ci kierowcy w odróżnieniu widać od ciebie także pracują, mają dzieci i obowiązki. Co do paraliżowania miasta to nie robią tego kierowcy tylko tacy pseudo aktywiści i urbaniści w urzędach. Czy wy na prawdę uważacie, że jak się zablokuje miasto i poszerzy chodniki to ludzie przestaną jeździć samochodami? Czy do cholery mają jeździć? hulajnogami z dzieckiem na plecach? 60 km chodzić spacerkiem w jedną stronę? A może tą komunikację na którą wszyscy ciągle narzekają, że jest wiecznie spóźniona i zapchana? Proszę. Pokażcie co potraficie i zaprojektujcie rozwiązanie komunikacyjne dla ludzi pracujących. Tych co muszą dojeżdżać do pracy w godzinach gdzie komunikacja jeździ raz na godzinę albo odcinek który samochodem pokonuje się w 15 minut trzeba objechać autobusami w 1,5godziny bo nie ma bezpośrednich połączeń. Do dzieła profesjonalni ekofaszyści.

        • 64 15

        • (7)

          każdy pracuje nie tylko kierowcy
          każdy ma dzieci nie tylko kierowcy
          tak paraliżują przejścia dla pieszych. Na pewno nie nadmiar samochodów.

          No i proponują. Zmniejszają przestrzeń dla prywatnych samochodów na rzecz pieszych komunikacji publicznej i rowerów. Czego nie rozumiesz?

          • 13 25

          • Nie rozumiem np tego (6)

            Że w takiej Gdyni jest 30 razy więcej dojeżdżających samochodem niż kalesoniarzy, a wszystko ustawia się pod ten margines społeczny.

            • 22 13

            • Zmiany

              Być może faktycznie w Gdynia 30 razy więcej dojazdów do pracy realizowanych jest samochodem niż rowerem.
              Ale teraz potrzebne są zmiany (z wielu względów), np.
              1. przechodzi się z energii "węglowej" na odnawialną,
              2. konieczne jest zmniejszenie ilości plastiku wyrzucanego do środowiska,
              3. zmniejszenie poziomu zanieczyszczenia powietrza,
              4. zmniejszenie poziomu hałasu,
              5. promowanie zdrowego trybu życia, w tym codziennego ruchu,
              6. zmniejszenie liczby wypadków na ulicach
              i pewnie wiele innych.
              Zmniejszenie liczby samochodów w miastach to jest jedno z działań, które mają do takich zmian doprowadzić.
              Możesz z tymi zmianami się nie zgadzać, ale pomyśl o świecie w jakim będą żyły twoje dzieci i przynajmniej rób tak aby ich świat nie był gorszy niż ten, który ty dostałeś po poprzednim pokoleniu.

              • 7 10

            • Czyli co się ustawia?

              Masz wzdłuż 3 pasmowej drogi rowerowej rządek parkingów dla rowerów zabrany z chodnika, po którym mają jeździć jeszcze samochody, omijając pieszych?

              Czy może jednak wszystko jest ustawione pod kierowców?

              • 14 3

            • To proste (2)

              Utrzymanie jednego rowerzysty jest 100 razy tańsze niż utrzymanie jednego kierowcy dla miasta.

              Jest też z nimi znacznie mniej problemów. Mniej miejsca zajmują. Nie generują spalin......Same zalety.

              Problem jedynie w tym żeby zachęcić do przesiadki na rower.

              • 9 15

              • (1)

                Lenie wolą wozić tyłki blachosmrodem.

                • 3 13

              • po co antagonizujesz ludzi?

                nie przedłużaj listy hejterów produkujących się na tym portalu. Większość z nich staje po tzw. drugiej stronie i jeszcze odwraca kota ogonem, ale ty im niepotrzebnie dostarczasz paliwa, bo argumentem trudno ten hejt nazywać. Poprawa relacji - kierunek szacunek okazuje się dużo bardziej produktywna.

                • 2 2

            • Nie ma

              Jest circa 7x więcej. Ale różnica nakładów już w 3 cyfrach - oczywiście na rzecz wiecznie uciśnionych amatorów 4 kółek.

              • 4 2

      • Kierowcy to tez ludzie i obywatele.... (24)

        .... w związku z tym muszę Cię wyprowadzić z błędu, płacą podatki jak każdy obywatel,
        a dodatkowo podatek po zakupie samochodu i podatek będący składnikiem ceny benzyny.

        • 39 9

        • problemem jest niedostatek wyobraźni niektórych kierowców

          którzy nie zauważają, że samochód nie jest jedynym sposobem docierania do pracy a także nie zauważają tego, że jest to sposób najbardziej terenochłonny. Nie zauważają, że poprawa warunków: komfortu i bezpieczeństwa ruchu pieszych chcących dotrzeć do przystanków komunikacji publicznej oraz ruchu rowerzystów może przyczynić się do zmiany nawyków komunikacyjnych niektórych kierowców i skutkować poprawą warunków ruchu innych kierowców, którzy faktycznie mieszkają daleko i mają ograniczoną liczbę alternatyw dojazdu do pracy. Chodzi o zmianę kierunku przesuwania granicy kompromisu: dotychczas przez kilkadziesiąt lat decydentom i mieszkańcom wydawało się, że poszerzanie ulic rozwiąże problem korków w mieście. Teraz nieśmiało próbuje się odwrócić na próbę kierunek tego przesuwania, na pewno będzie ciekawie, z korzyścią dla wszystkich.

          • 10 20

        • Niestety, ja też muszę wyprowadzić Cię z błędu (22)

          Podatki w benzynie nie pokrywają nawet ułamka kosztów infrastruktury, więc do samochodów ludzie nieposiadający ich jeszcze dopłacają.

          • 13 9

          • (13)

            No to muszę wyprowadzić cię z kręgu niewiedzy, cena paliw w większości składa się z podatków gdyby nie one cena za litr nie wynosiłaby więcej niż 1.50 pln.

            • 15 8

            • i okrągłe 0 z tego idzie na infrastrukturę w mieście (3)

              • 11 6

              • Niestety muszę cię zmartwić (2)

                Poczytaj sobie o algorytmie podziału subwencji ogólnej i wyrównawczej. Samorządy dostają z budżetu centralnego środki celkowe na budowę i utrzymanie dróg.

                • 11 8

              • Podatki w paliwie to grosze w porównaniu do VAT na przykład.

                Ba, akcyza na papierosy i alkohol daje większe wpływy, niż podatki z paliwa.

                A jakoś przeznaczenia połowy całej powierzchni miasta na budki z piwem i palarnie nie widać...

                • 9 7

              • No to poczytaj, rakowcu

                Gdańsk: zero
                Gdynia: rozbudowa ul. Płk. Dąbka ze skrzyż. z ul. Kwiatkowskiego w Gdyni 3 972 212 zł
                Sopot: remont wiaduktu w ciągu Alei Niepodległości w Sopocie - etap I 995 617 zł

                • 2 0

            • 56mld z budżetu państwa idzie na pokrycie kosztów wypadków powodowanych przez kierowców rok w rok. To jest 2.5% PKB (8)

              jajo zostaje z tych podatków w paliwie.

              • 10 6

              • Ten znowu z tymi bredniami. (7)

                Wyczytałeś gdzieś na brd24 czy innym podobnym g.wnoportalu takie ńjusy i je bezmyślnie powielasz. Tłumaczyłem ci już, że to wyliczenie jest z zada wzięte bo wlicza się w to ewentualny, hipotetyczny dochód jaki dany człowiek mógłby wygenerować dla budżetu w ciągu całego swojego życia i to tylko w przypadku jego śmierci.

                • 6 6

              • To są wyliczenie przygotowane przez Uniwerystet Jagielloński (6)

                na zlecenie rządu. co kilka lat takie wyliczenia się robi.

                "hipotetyczny" jest koszt akcji ratowniczej?
                "hipotetyczna" jest renta?
                "hipotetyczny" jest koszt rehabilitacji?
                "hipotetyczny" jest brak wpływów do budżetu?

                To są realne koszta które Państwo czyli my wszyscy ponosimy..

                • 6 4

              • Tak to są wszytko hipotetyczne wyliczenia (5)

                -akcja ratownicza akcji nie równa;
                -hipotetyczna renta dodaj, bo nie każdy kto ulega wypadkowi idzie na rentę, a jak idzie to płaci albo ubezpieczyciel sprawcy albo sam sprawca
                -hipotetyczny jest koszt rehabilitacji bo nie każdy poszkodowany wymaga rehabilitacji i rehabilitacja rehabilitacji nie jest równa
                -hipotetyczny jest wpływ do budżetu, bo kto zagwarantuje, że poszkodowany w wypadku nie zginąłby następnego dnia od spadającej z balkonu doniczki, lub że w ogóle przyniósłby jakikolwiek wpływ do budżetu, np wyjeżdżając z kraju i osiedlając się zagranicą?

                No chyba, że wliczasz w to wszystkie wypadki, także te w pracy, na placach zabaw, w czasie ferii na stokach narciarskich itp.

                To są hipotetyczne koszty, które moglibyśmy ponosić ale nie ponosimy, bo pozostają tylko w akademickich wyliczeniach.

                A skoro już ustaliliśmy, że to są tylko wyliczenia to dlaczego przedstawiasz to jako prawdę objawioną, że tak faktycznie jest?

                • 4 4

              • Akurat statystyki są dość dokładne

                Bo szpitale się z tego rozliczają z NFZ...

                • 5 1

              • Czyli uniwersytet który ma narzędzia i dostęp do wszystkich danych by to policzyć się myli.

                Zwykły janusz co pisze komentarze na trojmiastopl wie lepiej i już :D

                Tak wiem wypadki drogowe to nie koszt. Baaaa nawet państwo na tym zarabia. Czysty zysk ;)

                • 6 2

              • (2)

                koszt wypadku śmiertelnego 1 mln zł + utracone przychody z tytułu życia człowieka do normalnego końca.

                koszt wypadku z dużym trwałym uszczerbkiem 3 mln zł + utracone przychody.

                • 2 0

              • (1)

                O czym wy bredzicie? Chodzi o zakorkowane miasto, a nie o jakieś wypadki. Nie zmniejszysz liczby wypadków poprzez likwidację dróg w miastach, bo na nich bardzo rzadko dochodzi do wypadków. To są zazwyczaj stłuczki i kolizje, które napędzają pewne gałęzie gospodarki i dla budżetu generują raczej zyski, a nie starty. Koszty zakorkowanej Grunwaldzkiej i wszystkich przecinających ją dróg, są nie do oszacowania, bo obejmują również nasze zdrowie fizyczne i psychiczne, również tych rowerzystów, którzy będą obok tej zakorkowanej ulicy przejeżdżać. W ogóle każdy pomysł, który zamiast zachęcać do jazdy rowerem, zakłada zniechęcanie do jazdy autem i narzucanie pewnych rozwiązań na siłę, jest z założenia zły. Dodać jeszcze można, że jazda rowerem jest super i daje wszystkim wiele korzyści, pod warunkiem, że jest dobrowolna, a rower jest napędzany siłą mięśni, a nie silniczkiem elektrycznym. Zwłaszcza w kraju, w którym energia elektryczna pochodzi, prawie w całości, ze spalania węgla.

                • 3 1

              • stłuczki czyli paraliż miasta to jest zysk dla gospodarki? jak pół miasta stoi w korkach i traci czas? dziwna logika

                • 1 0

          • nie ułamka, tylko w ogóle nie pokrywają (3)

            akcyza idzie na drogi krajowe

            • 5 4

            • Nieprawda (2)

              Wraca w części jako subwencja do samorządów.

              • 3 7

              • Nieprawda, bo utrzymanie dróg kosztuje więcej, niż dają podatki w paliwie.

                Możesz się kłócić, która złotówka jest która, ale to nie zmieni faktu, że do samochodów społeczeństwo dopłaca.

                • 8 6

              • Miasta takie jak Gdańsk nie dostają żadnych subwencji.
                Środki unijne plus wkład własny miasta musi być.

                Do tunelu, południowej obwodnicy czy Sucharskiego rząd dopłacił ze względu na port. Na miejskie drogi nie ma co liczyć na pomoc rządu.

                Są schetynówki i jakieś inne programy ale to tylko dla małych biednych gmin.

                • 5 4

          • warto dodać jeszcze kilka innych argumentów (2)

            obecny budżet USA nie wystarcza na utrzymanie obecnej, mocno przewymiarowanej infrastruktury drogowej. Wydatki publiczne na poprawę jakości infrastruktury dla niezmotoryzowanych (pieszych, rowerzystów i użytkowników urządzeń transportu osobistego takich jak rowery cargo, hulajnogi, skateboardy etc. etc.) okazują się najbardziej produktywnymi typami wydatków publicznych na infrastrukturę oraz zapobieganie chorobom cywilizacyjnym. To jazda samochodem (nie kierowcy!) powoduje raka wśród użytkowników samochodów i innych mieszkańców naszych miast i wsi.

            • 3 4

            • A czy jazda fotelem biurowym jest bezpieczniejsza i nie powoduje raka? (1)

              • 3 3

              • bezpieczniejsza to może i jest

                ale na pewno może być źródłem wielu chorób cywilizacyjnych, w tym również i raka. Dlatego warto promować aktywne formy mobilności

                • 0 0

          • Tak samo jak wszyscy płacą za infrastrukturę rowerową, mimo, że zdecydowana mniejszość z niej korzysta

            • 0 0

      • Logika (1)

        Skoro przeszkadzają Tobie auta w mieście, to się wyprowadź na wieś. Co to za narzucanie swojego toku myślenia i stylu życia innym? Jak jeżdżę taksówką albo wożę jedzenie, to też mam wsiąść na rower? Lewacka logika. Skora ja nie mam windy w kamienicy, to trzeba zlikwidować wszystkim innym.

        • 8 5

        • A może sam się wyprowadź, skoro Ci się zmiany nie podobają

          Byłoby to wręcz logiczne, bo w odróżnieniu od miasta, na wsi ciężko żyć bez samochodu

          • 4 4

      • Miasto (1)

        Skoro jesteś w znaczącej mniejszości to się dostosuj, albo wyprowadź tam gdzie nie ma samochodów. Niestety w mieście mieszkają ci co chcą jeździć samochodami i na pewno nie wyprowadzą się do lasu.

        • 4 4

        • Kierowcy stanowią poniżej 40% udziału w ruchu, więc możesz postapić zgodnie ze swoją radą

          • 2 1

    • Ja poproszę TUTAJ o nazwiska aktywistów,którzy to "wychodzili" i urzędników,którzy to podpisali. (9)

      Żeby wszyscy wiedzieli komu dać po mordzie gdy jednak zrobią się korki i komu trzeba będzie jego chore pomysły "wytrzepać" z głowy.

      • 50 16

      • Może nie dawać po mordzie (3)

        Ale kto nie ma krzty rozumu i godności człowieka

        • 17 3

        • Januszku trochę kultury osobistej (2)

          bo się zaraz ktoś dostosuje do Twojego poziomu i pójdzie robić imprezy na Wajdeloty...

          • 1 3

          • Najlepiej się wymiotuje po krafciku za 15 zł :) (1)

            • 1 3

            • Przy dobrej whisky za 30-70 zł za drum jak za darmo ;)

              • 1 2

      • kierofczyk i jego merytoryczne argumenty ;)

        • 7 15

      • to wszystko sa propozycje tych z lepszego Gdańska i publikacji ich pseksperta rowerowowagonowego

        • 8 4

      • przede wszystkim FRAG i jego prezio Spieglanin. (2)

        • 5 4

        • Spieglanin? (1)

          Kumpel tego co obrażał ludzi we Wrzeszczu?

          • 2 3

          • dokładnie ten sam.

            to prezes frag-u

            • 2 1

    • Dramatem jest Janusz Ch znany jako Andrzej Thiel (1)

      • 3 13

      • Tomaszu Janiszewski

        Ogarnij się

        • 4 4

    • Rowerzysci nie chca wcale pasów rowerowych w ulicach bo niechca wdychac spalin,chca ich pseudo rowerzysci!! (8)

      to typowe buraki co krzycza i podaja się za aktywistów rowerowych a tak naprawdę liczą na karierę polityczną dlatego to robią!Wiekszosc z nich startowało w wyboraqch do rady miasta i się nie dostali w następnych tez będą!

      • 8 9

      • Chcą, chcą. (1)

        Pas ruchu w jezdni jedzie tak, jak jezdnia, czyli prosto.

        A nie, jak DDR w chodniku, gdzie co chwilę musisz się przesiąść na drugą stronę drogi.

        Ile razy trzeba zmienić stronę, żeby dojechać z Sopotu do Bałtyckiej?
        A to prosta droga jest.

        • 9 5

        • Nie chcą... jeżdżąc rowerem staram się trzymać daleko od ulic.

          • 0 0

      • Nie nedzo umysłowa niechą bo niecha wdychac spalin jak jestes az tak głupi to mozesz ulicami jechac juz teraz (4)

        a drogi rowerowe można prowadzic prosto tylko ze to kosztuje bo jak wcześniej robiono je bezmyślnie to teraz trzeba robic je odnowa

        • 2 7

        • Tak, spaliny magicznie rozwiewają się po 2m ;D (3)

          Na poprowadzenie drogi prosto zwyczajnie nie ma miejsca, stąd pomysł na zabranie pasa z i tak za szerokiej drogi.

          • 6 1

          • (2)

            prosto się da poprowadzić. problem w tym że u nas wszystko robi się pod kierowców, a nie pod pieszych czy rowerzystów. bo co to za problem poprowadzić trasę bez wywijasów w obrębie np. skrzyżowania? Żaden. Na całym świecie się da tylko jakoś u nas nie.

            • 2 1

            • Problem jest taki, że droga już tam jest (1)

              I albo zajmiemy kawałek drogi, albo ominiemy go zygzakami.

              • 1 2

              • wszystko tam już jest. tylko trzeba poprawić

                drogę i tak zajmiesz czy tak czy siak.
                Tu się rozchodzi o to w którym miejscu

                • 1 0

      • To jak nie chcą wdychać spalin, niech się wyniosą (mówiąc kulturalnie) głęboko w leśne ostępy, bo w tej chwili choćbyś zdefekował, to spalin z powietrza w mieście się nie pozbędziesz. Może za dwadzieścia - trzydzieści lat, jak pojazdy elektryczne wyprą spalinowe. O ile dotrwamy.

        • 0 0

    • Nie bój nie bój

      W kolejnym kroku zabiorą własność prywatną Patrz Krytyka Polityczna

      • 6 3

    • Odzyskać trochę mózgu dla tych ludzi. (4)

      To że teraz niema korków to nie znaczy że we wrześniu niebędzie.
      Ps jakim trzeba byc masochistą zeby jezdzic na rowerze lub spacerowac wzdluz ul. Grunwaldziej.

      • 10 4

      • Trzeba musieć się przemieścić z jednego końca na drugi.

        A w Oliwie nawet motocyklem przebić się jest ciężko, więc zostaje SKM, rower, albo spacer.

        • 6 3

      • (2)

        Jakim trzeba być leniem żeby wszędzie jeździć blachosmrodem ?

        • 3 8

        • Jakim trzeba być czubem, żeby wszystkim na siłę wciskać rowerki? (1)

          • 7 2

          • Trzeba być aktywistą

            • 3 1

    • Nu !

      Trzeba cosik wymyśleć, ale co? A aaaa, zróbmy tak- wymyślimy byle co!!!

      • 1 1

    • Kochani Mieszkańcy Wrzeszcza i Oliwy! (2)

      Nadchodzą radosne czasy. Możecie wyciągać leżaki, hamaki stoliki do szachów i brydża, wynosić je na szerokie chodniki ul. Grunwaldzkiej i biwakować, opalać się i harcować.
      Przecież "miasto dla mieszkańców a nie dla samochodów" więc pokażcie, że potraficie jakoś zagospodarować puste przecież chodniki naszej głównej ulicy. Przypomnijcie jak 50 lat temu nie można było swobodnie iść w tych miejscach - takie tłumy poruszały się wtedy do obecnie opuszczonych (lub zamienionych na filie banków) sklepów. Ha, ha, ha,
      Ci "aktywiści" dorównują już głupotą średniowiecznym dewotom liczącym diabły na końcach szpilek. No cóż - taką mamy aurę.............................

      • 5 2

      • Bardzo słuszna wypowiedź.

        Myślę, że w tym temacie głos powinni zabierać przede wszystkim ci, którzy mieszkają przy Grunwaldzkiej lub w jej okolicach i którzy widzą i wiedzą jak jest i jak było. Gorąca tu jest dyskusja o wypadkach, ale wypadek można też mieć w domu, może wybuchnąć pożar, albo gdzieś, ktoś może wzywać policję. Każdy kto tu mieszka na pewno zdaje sobie sprawę z tego jaka dziennie ilość pojazdów uprzywilejowanych, na sygnale, przewala się tą ulicą, takich jak karetka, straż pożarna, czy radiowóz, albo też czasem kolumna rządowa z szalonymi kierowcami. Proszę mi powiedzieć czy teraz te pojazdy będą jeździły po ścieżce rowerowej, czy będą próbowały się przeciskać przez zakorkowaną, dwupasmową Grunwaldzką? A może spróbują objechać ją małymi, wąskimi, okolicznymi ulicami, które będą jeszcze bardziej zakorkowane niż Grunwaldzka? Tak moi mili, bo gdy blokuje się Grunwaldzka, to blokują się też wszystkie okoliczne, dochodzące do niej drogi. Zobaczycie panowie kolarze, bo to przecież nie zwykli rowerzyści stoją za tym pomysłem, tylko ci nawiedzeni "kolarze" w obcisłych galotach, zobaczycie ile razy na waszej wspaniałej, szerokiej ścieżce rowerowej, stanie w poprzek autobus przegubowy.

        • 1 1

      • No i polecam wprowadzić jeszcze w mieście transport konny jako bardziej ekologiczny.

        Wszyscy odczujemy wtedy poprawę jakości powietrza... jak w XIX wieku

        • 2 1

  • Brawo drogowcy! (39)

    Proponuje pójść za ciosem i zwęzić obwodnicę do jednego pasa. Na prawym można by zrobić ścieżkę do biegania i drogę rowerową, ew. rozstawić stragany z drobnym handlem.

    • 998 52

    • Daj spokój, matoły jeszcze nie będą w stanie zrozumieć ironii i naprawdę mogą uznać to za dobry pomysł. (1)

      • 82 4