Fakty i opinie

stat

Zwierzęta - niezastąpieni terapeuci dzieci

Ćwiczenia ze zwierzętami pomagają w rehabilitacji różnych problemów, a dzieci swoich zwierzęcych terapeutów wręcz uwielbiają.
Ćwiczenia ze zwierzętami pomagają w rehabilitacji różnych problemów, a dzieci swoich zwierzęcych terapeutów wręcz uwielbiają. mat. Stowarzyszenie Zadba

Większość dzieci uwielbia konie i psy. Czasem jednak obcowanie z tymi zwierzętami jest nie tylko zabawą, ale też ciężką pracą, tak dla jednych, jak i dla drugich. Komu potrzebna jest taka terapia i gdzie szukać jej w Trójmieście?



Hipoterapia nie tylko wpływa na rozwój fizyczny dziecka i lepszą koordynację ciała. Poprawia też nastrój oraz umiejętności społeczne ćwiczącego.
Hipoterapia nie tylko wpływa na rozwój fizyczny dziecka i lepszą koordynację ciała. Poprawia też nastrój oraz umiejętności społeczne ćwiczącego. mat. Stowarzyszenie Zadba
Hipoterapia to bardzo stary "wynalazek". Już Hipokrates podkreślał rolę jazdy konno jako leczniczą formę gimnastyki. To, co się dzieje z uczestnikiem podczas zajęć, ma wpływ nie tylko na rozwój fizyczny i lepszą koordynację ciała, wpływa też pozytywnie na umiejętności społeczne ćwiczącego oraz poprawia jego nastrój, co w wielu przypadkach jest sprawą nie do przecenienia.

Psi terapeuta musi być odpowiednio wyszkolony, lubić kontakt z dziećmi i mieć wyjątkowo spokojne usposobienie.
Psi terapeuta musi być odpowiednio wyszkolony, lubić kontakt z dziećmi i mieć wyjątkowo spokojne usposobienie. mat. Fundacja Dogtor
- W zależności od deficytu, rodzaju niepełnosprawności, będziemy się podczas zajęć koncentrować na czymś innym - wyjaśnia Krzysztof Galiński, terapeuta hipoterapii i pedagog specjalny z Zespołu Szkół Specjalnych nr 5. - Dla osoby z porażeniem mózgowym zajęcia hipoterapii to głównie wymiar neurofizjologiczny. Wzorzec ruchu konia, który jest podobny do wzorca ruchu człowieka przenosi się na osobę z niedowładem i niejako "wdrukowuje" go osobie niepełnosprawnej ruchowo. Z kolei dla osób z autyzmem ważna będzie praca nad komunikacją, rozwojem kompetencji społecznych, dla osób z zespołem Downa do ćwiczeń ruchowych dołożyć można edukacyjne. Dla nich wszystkich koń może stać się motywującym, stymulującym "narzędziem" usprawniania, rozwoju.

Dla dzieci bardzo ważny jest sam kontakt z psem, któremu mogą zaufać, ale też poczucie sprawczości, które osiągamy poprzez różne ćwiczenia z wydawaniem komend.
Dla dzieci bardzo ważny jest sam kontakt z psem, któremu mogą zaufać, ale też poczucie sprawczości, które osiągamy poprzez różne ćwiczenia z wydawaniem komend. mat. Fundacja Dogtor

Czy myślisz, że zwierzę może sprawdzić się w roli terapeuty dziecka z niepełnosprawnością?

tak, ale tylko wtedy, gdy zwierzę jest odpowiednio przeszkolone i gdy to dodatkowa forma terapii 85%
raczej tak, ale nie mam pewności, że każdemu dziecku taka terapia mogłaby pomóc 9%
nie, nie wierzę w niekonwencjonalne formy terapi. Poza tym nie każde dziecko lubi zwierzęta i nie każde czuje się w swobodnie w ich obecności 6%
zakończona Łącznie głosów: 111
Sama hipoterapia staje się coraz bardziej popularna i w tej chwili w każdym z trójmiejskich miast znajduje się ośrodek, który rehabilituje pacjentów tą metodą. Niektóre szkoły specjalne mają w swojej ofercie również zajęcia z hipoterapii. Jednak aby móc uczestniczyć w takich ćwiczeniach, trzeba uprzednio dostać na nie skierowanie od lekarza, który najlepiej oceni, czy nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. - Lekarz rehabilitant lub neurolog z naszego ośrodka mogą takie skierowanie wypisać - mówi Magdalena KownackaOśrodka Wczesnej Interwencji w Gdyni. - To pomocnicza forma terapii, razem z ćwiczeniami z rehabilitantem, opieką lekarską i pracą rodziców nad dzieckiem w domu. Oprócz tego, w Trójmieście działają również komercyjne ośrodki zajmujące się hipoterapią, ich listę znajdziecie w naszym katalogu. Ceny jazdy z terapeutą to ok. 30-70 zł/zajęcia. Czas trwania zajęć - zazwyczaj 30 min.

Dogoterapia to kolejna metoda pomagająca w rehabilitacji. Stosuje się ją w różnych przypadkach: u dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi, umysłowymi, ale także u dzieci z problemami logopedycznymi czy z tzw. trudnych środowisk. Podobnie, jak w przypadku hipoterapii, dogoterapia jest jednym z elementów kompleksowej rehabilitacji i jej program jest dobierany pod potrzeby konkretnego dziecka. - Inny program stosujemy dla dzieci z np. autyzmem lub zespołem Downa, a inne dla dzieci, które mają problem z komunikacją werbalną - wyjaśnia Magdalena Madajczyk, prezes Fundacji Dogtor. - Nasi wolontariusze współpracują również z dziećmi z domów dziecka i widać, że dla tych dzieci bardzo ważny jest sam kontakt z psem, któremu mogą zaufać, ale też poczucie sprawczości, które osiągamy poprzez różne ćwiczenia z wydawaniem komend. Dla odrzuconego dziecka ważne jest, że ktoś realizuje jego polecenia, to bardzo podnosi jego samoocenę.

Ćwiczenia z psem to również zabawa. Uczestnik zajęć chętniej będzie ćwiczył prawidłową wymowę, jeśli będzie się to wiązało z reakcją psa. Pies bardzo motywuje do systematycznych ćwiczeń. Na zajęcia z dogoterapii mogą się zapisać dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności, potrzebne jest również zaświadczenie od lekarza o braku przeciwwskazań do takiej formy zajęć. Nie każdy pies może uczestniczyć w terapii, najpierw razem z opiekunem musi przejść odpowiednie szkolenie, na którym będzie również sprawdzany, czy nadaje się do pracy z dziećmi. Musi być to wyjątkowo spokojny i cierpliwy pies. Do tego wolontariusz takiego psiego terapeuty musi go regularnie szkolić i egzaminować, żeby mieć pewność, że dzieci w kontakcie z psami są bezpieczne.

Kontakt ze zwierzęciem jest dla dziecka bardzo ważny, a nie wszystkie dzieci wychowują się w domach, w których mieszkają zwierzaki. Przedszkolaki z Sowy Zuzu mają cykliczne zajęcia z Bubą, golden retrieverem, który kiedyś pracował jako psi terapeuta w ramach Fundacji Dogtor. - Niestety nie mam już czasu, żeby być pełnowymiarową wolontariuszką, ale kiedy tylko nadarza się okazja, jeżdżę z Bubą po różnych wydarzeniach i przedstawiam go dzieciom - mówi Katarzyna SzymańskaAkademii Zabawy i Rozwoju Sowa Zuzu. - Dzieci z naszego przedszkola raz na dwa-trzy miesiące mają zajęcia z wykorzystaniem dogoterapii. Głównie chodzi o to, żeby oswoiły się z czworonogiem i nauczyły, jak się zachowywać w obecności psów. Buba bierze też udział np. w zajęciach plastycznych - malujemy mu łapy specjalną farbą, a on odciska te swoje pieczątki na kartkach.

Specjaliści nie polecają kupowania psa do domu, w którym znajduje się dziecko z niepełnosprawnością tylko dlatego, żeby zapewnić sobie "niekończącą się dogoterapię". - Taki normalny kontakt ze zwierzęciem to nie jest dogoterapia - mówi Magdalena Madajczyk. - Pies musi być odpowiedni i wyszkolony, ale bardzo dużą rolę odgrywa też wolontariusz, który dobiera program ćwiczeń do problemu i konsekwentnie prowadzi terapię. Jeśli jednak w domu był pies, zanim pojawiło się dziecko, również możemy mówić o korzyściach wynikających w kontaktach z nim.

Opinie (15) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.