Fakty i opinie

Zwrócili jej uwagę, że nie ma maseczki. Skończyło się awanturą

Nie za brak maseczki, ale za naruszenie nietykalności policjantów i znieważenie ich odpowie 61-letnia turystka, którą zatrzymano w poniedziałek.
Nie za brak maseczki, ale za naruszenie nietykalności policjantów i znieważenie ich odpowie 61-letnia turystka, którą zatrzymano w poniedziałek. fot. policja

Szarpaniną z policjantami zakończył się spacer 61-latki z Warszawy środkiem drogi rowerowej w Sopocie, bez obowiązkowej maseczki na twarzy. Gdyby turystka przyjęła pouczenie, na tym by się skończyło, ale kopiąc i drapiąc funkcjonariuszy, zafundowała sobie proces karny.



Jak oceniasz interwencję policjantów w tej sprawie?

była dobra, nie chodziło przecież o maseczkę czy chodzenie po drodze rowerowej, a o agresję ze strony tej kobiety 83%
była chyba przesadzona, można było tę kobietę po prostu puścić dalej, nic by się nie stało 17%
zakończona Łącznie głosów: 3355
Od soboty przestanie obowiązywać nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej na otwartym powietrzu. Już od jakiegoś czasu jednak, przynajmniej w Trójmieście, gdzie praktycznie nie odnotowuje się nowych przypadków zakażenia koronawirusem, większość osób - w tym też służby - podchodzi do obowiązku noszenia maseczek racjonalnie, bez skrajności.

Każdy, kto wychodził w ostatnich kilkunastu dniach na spacer, mógł zobaczyć maseczki zakładane przez spacerujących wtedy, gdy zbliżali się do innych osób czy też policję lub straż miejską, raczej z uśmiechem pouczających maruderów niż sypiącą na lewo i prawo mandatami.

Krótko mówiąc: trzeba było się naprawdę postarać, aby za brak maseczki otrzymać mandat. 61-latce z Warszawy udało się jeszcze więcej - za wywołanie awantury stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Policjanci patrolujący rejon alejek nadmorskich w Sopocie zauważyli kobietę, która szła samym środkiem drogi rowerowej i nie miała na twarzy maseczki.

Gdy podeszli do niej, kobieta zareagowała agresją. Zaczęła wykrzykiwać, że nie ma obowiązku nosić maseczki, nie bardzo interesowało ją także to, że szła środkiem drogi rowerowej, a nie znajdującym się obok chodnikiem.

- Kobieta odmówiła podania policjantom swoich danych, twierdziła też, że nie posiada przy sobie dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz oświadczyła, że nie musi się wylegitymować i rozmawiać z policjantami. Próbowała również oddalić się z miejsca - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Gdy policjanci zagrodzili jej drogę, zaczęła się z nimi szarpać, wyzywać ich, kopać, jednego nawet podrapała. Takie zachowanie musiało się po prostu skończyć zatrzymaniem jej i przewiezieniem do komendy.

- Przy zatrzymanej kobiecie policjanci znaleźli dowód osobisty i ustalili, że jest to 61-letnia mieszkanka Warszawy. Była trzeźwa. W pewnym momencie stwierdziła, że jest poszukiwana, dlatego mundurowi sprawdzili ją w systemach policyjnych. Okazało się, że 61-latka nie jest osobą poszukiwaną i po wykonaniu niezbędnych czynności została ona osadzona w policyjnym areszcie - mówi Rekowska.
Po nocy spędzonej w celi 61-latka usłyszała zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz znieważenia ich. Dodatkowo kobieta odpowie też za szereg wykroczeń, m.in. za utrudnianie pracy policjantom i nieuprawnione korzystanie z drogi rowerowej.

Opinie (252) ponad 100 zablokowanych

  • wyższe swery (13)

    ze stolycy

    • 626 28

    • dokładnie, tam to jest Panie inna kultura, lepsza

      • 67 2

    • Za tydzień reportaż w TVN jaka to straszna policja prześladuje niewinnych ludzi.

      • 60 39

    • Sfery (4)

      Jeśli już.

      • 16 19

      • Może chodzi o serwery albo serwety? (2)

        • 11 2

        • raczej swetry. "Wyższe swetry", czyli golfy.

          • 22 1

        • Sfetery !

          • 21 1

      • Mój błąd.

        Przepraszam. Gdy zauważyłem było już za późno aby edytować.

        • 12 2

    • Chyba kodowiec jakiś.

      • 13 13

    • babka zle sie zachowala, ale na potepienie zasluguje postaw policji (2)

      chodzila po sciezce, ale dostala za maseczke, ktora nie jest obowiazkoa i bardzo na sile nakazana

      • 6 45

      • Maseczki (1)

        Maseczki są obowiązkowe... gdzieś ty był/była przez ostatnie tygodnie???

        • 27 3

        • może spytała premiera?

          • 7 2

    • Im wolno no i sie nalezy, a ty ciemny ludzie nos maski a w razie braku plac mandat

      • 7 5

    • zgubiłeś "t"

      • 1 0

  • Warszafka się zjeżdża... (4)

    • 472 17

    • (1)

      Ubolewam nad tym, ale niestety wszystko wraca do normy i niedługo tą chołotą będzie wypełniony monciak..;(

      • 58 5

      • Hołotą.

        Jeśli już.

        • 40 0

    • Zaraz ślunska dolina dołączy

      i będzie sezonowy komplet.

      • 36 2

    • Pewnie

      Chora psychicznie, a ci ją do sądu

      • 4 5

  • (5)

    I bardzo dobrze, ze dostanie kare

    • 401 35

    • Za co? (3)

      Za naginaną interwencję, bez podstawy prawnej? Moim zdaniem to policja przekroczyła uprawnienia i bezprawnie pozbawiła tą kobietę wolności! Do aresztu za brak maski.!? Co następne, do aresztu za brak karty szczepień!?

      • 8 66

      • Bez komentarza....

        Tyle czasu kwarantanny i izolacji, a niektórzy nadal nie mieli czasu na naukę czytania ze zrozumieniem....

        • 38 4

      • Widać,że przeczytałeś artykuł ale wyłapałeś tylko to co cię interesowało - brak maseczki, więc pokazuje i wyjaśniam- kobieta dostała areszt za podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 222 i 226 KK.

        • 16 1

      • Do aresztu za brak dokumentow

        I za to ze nie chciala podac danych. Gdyby ta wiesniara miala minimum kultury to by w areszcie nie skonczyla

        • 5 1

    • Z artykułu wynika, że jeżeli nie powiesz policji że jest poszukiwany to oni nie będą sprawdzać ciebie w systemach.....

      • 0 5

  • W moich snach... (1)

    ... wciąż Warszawa...

    • 115 9

    • Sezon się zaczyna

      Będzie, będzie zabawa

      • 18 2

  • Bo ja jestem z warszawy (5)

    A u nas we warszawie itp.
    Takie krawackie teksty
    Nie jestem za maskami, ale gdy ktoś uprawniony zwraca uwagę, to trzeba to przyjąć niemal z radością a nie wali od razu mandat. Kiedyś spotkałem aż dwa razy policjantów że za bzdury dostałam po 100zł. Nie byli mili jak ci z artykułu wyżej.
    Cenię rozmowę pouczenie

    • 143 14

    • (2)

      Takie same krawackie teksty są u nas na Wrzeszczu.

      • 5 6

      • Na Wrzeszczu?

        Wolno się tu osiedlać, ale trzeba zdać egzamin z odmiany nazw dzielnic.

        • 14 0

      • we Wrzeszczu

        słoju

        • 1 0

    • Jak za komuny. (1)

      Przepis , który zaraz przestanie wkrótce obowiązywać oraz pusta pewnie ścieżka rowerowa, ktora jest na tym samym poziomie co chodnik. Jak znam życie chcieli jej dowalić 5 stów za brak maseczki a teraz udają jacy to są mili. Milicja za komuny też bardzo dbała o obywateli przypominając im na każdym kroku , że są nikim. Nic dziwnego, że kobieta dostała szału bo pamięta tamte czasy.

      • 2 20

      • Pusta ścieżka rowerowa wzdłuż promenady nadmorskiej?

        Aha.
        xD xD xD

        • 12 1

  • nie popieram policjantów lejących demonstrantów, ale przy takiej zwykłej interwencji (13)

    wychodzi tradycyjne polskie pieniactwo, przekonanie o własnej racji i brak poszanowania wszelkich służb. w takich stanach nikomu takie rzeczy nie przychodzą do głowy, ale w naszej młodej demokracji to norma. pokażcie mi cywilizowany kraj, gdzie się rzuca tortem w sędziego , gdzie kara to tylko kilka miesięcy więzienia, a jeszcze minister sprawiedliwości mówi, że za surowa. z drugiej strony policjanci też są przewrażliwieni i za naruszenie ich nietykalności uważają wyrywanie się przez zatrzymanego

    • 158 31

    • Pojedź do kolebki wolności i demokracji USA to zobaczysz (2)

      • 22 8

      • Tą kolebkę wolności zakładali Polacy. (1)

        • 7 6

        • Tak Kargul i Pawlak

          • 13 0

    • A podrapanie to co? Nic się nie stało? Im gorzej tym lepiej? (8)

      • 17 7

      • Co jak co ale znając życie to raczej milicja pierwsza leci z rękoma i narusza cielesną nietykalność (7)

        Oczywiscie to jest świadoma prowokacja bo cokolwiek zrobi delkwent czy delikwentka to milicja ma w zanadzru paragrafy o stawianiu oporu, naruszeniu nietykalnosci funkcjonariusza itd.
        Milicja uczy młodych adeptów, że jak przekomarzanie trwa zbyt długo to masz brać gościa za chabety a jak sie zacznie wyrywać to tym bardziej. Przepisy któe teoretycznie miały służyć ochronie funkcjonariuszy niestety są nader często wykorzystywane przez nich samych jako narzędzie do szybkiego sprowokowania cywila. Widać to wyraźnie w ostatnich tygodniach, gdzie nadgorliwość w spisywaniu wszelkich osób zaczepionych w przestrzeni publicznych wspierana jest siłowymi reakcjami milicji, gdy ludziom puszczają nerwy i są szarpani przez milicjantów chociaż nie popełnili zadnego wykroczenia.

        • 9 20

        • to chyba nigdy nie miałeś z nimi do czynienia a wiedzę czerpiesz z TV (2)

          miałem kilka razy przygody ale będąc uprzejmym tak jak zawsze jestem, nie rzucając się na nich z pięściami po prostu kończyło się na spisaniu. W Polsce policjant ma niewiele praw, zatem nie ma też syndromu władzy. Nie korzysta z niej żeby nie stracić pracy. W Polsce tendencja jest raczej do odchodzenia ze służby ze względu na brak narzędzi. To co opisujesz to przypadki marginalne w 40 milionowym kraju, a poakzywane w TV jako reprezentatywne. I z tego czerpiesz wiedzę.

          • 17 7

          • Wiele się zmieniło przez ostatnie tygodnie

            • 7 2

          • przypadki marginalne to też rzeczywistość

            i wpływają na opinię o policji. Czy dopuszczasz takie marginalne zachowania policjantów i godzisz się z takimi zachowaniami ? Za każde takie zachowanie marginalne każdy przedstawiciel władzy powinien odpowiadać. Czy popierasz takie zachowanie jak w W-wie gdy zatrzymali niewidomego wywieźli go 40 km za Warszawę i po spisaniu wypuścili w nieznany teren? Dla mnie to jest znęcanie się nad niepełnosprawnym człowiekiem,a do tego chorym, który podczas zatrzymania miał atak cukrzycy. Do tego naśmiewanie się że mogą zostawić go w suce bez dozoru bo ślepy nie ucieknie. Powód do zatrzymania też absurdalny że niewidomy nie utrzymywał 2 metrów odległości od innych protestujących. Policja powinna pomagać ludziom a nie służyć politykom jako organ represyjny.

            • 2 1

        • moze tej pani po prostu nerwy puscily? (2)

          czy to normalna sytuacja ?
          na swiecie ponad 7 miliardow ludzi , 5 milionow zakazonych covid 19 .

          a ile zakazonych innymi wirusami ? (wszystkie tv tylko na temat jednego sie wypowiadaja)

          do tego rozne obostrzenia ?
          wytrzymalosc czlowieka ma swoje granice

          • 5 11

          • o

            minus za prawde

            • 3 6

          • no prosze

            ile to zacieklosci w forumowiczach , minusy wstawiaja bezmyslnie, bez zrozumienia tekstu , prawda w oczy kole , oj kole

            • 3 7

        • milicja, sbku, już nie istnieje! tylko prowokatorzy z totalnej, wspierani przez antydemokratyczne bojówki, w tym kodu, zachowują się prowokacyjnie - cieszcie się, że dzisiejsza policja nie stosuje metod tych sprzed 5 lat, lub jeszcze gorzej z czasów milicyjnych!

          • 1 4

    • cywilizowanych? to co sie u nas dzieje przy takiej Francji to mały żarcik

      • 10 2

  • Krawaciarza z Wawy wyrwiesz (1)

    ale Wawy z krawata nigdy. Przyjechała Paniusia na gościnne występy

    • 171 10

    • Łatwo jest ocenić i przykleić łatkę

      trudniej jest postarać się kogoś zrozumieć i współczuć.

      • 0 1

  • To jak ? Teraz to bardzo dobrze (2)

    A jak tych pseudoprzesiebiorcow zatrzymywano za to samo to już ograniczenie swobód, policja ormo? Itd.

    • 51 45

    • sam jesteś pseudo inteligentny

      • 5 7

    • Ciekawe czego 'pszetsiembiorcom' jest pan Sabina? Czyli notoryczny pieniacz z koralami i wymalowanymi paznokciami oraz ubrany w sukienkę.

      • 2 1

  • Wolny wniosek dla sądu

    Dobry pomysł na kary sadowe to odpracowanie prac społecznych na rzecz miasta- pielenie klombów, wieczorne sprzątanie plaży ze śmieci. I tak ta kara jest super bo w 3-city na świeżym powietrzu.

    • 46 5

  • Typowa "Warszawianka" (2)

    Z wiochy do miasta, kilka lat na sloikach i myśli że może więcej

    • 101 8

    • Warszawianka

      Przykro mi jak słyszę takie opinie o warszawiakach. To była przede wszystkim osoba niezrównoważona, może też chciała popełnić sobójstwo idąc ścieżką rowerową. Przeszkodzili jej i stąd jej złość. A Warszawa do tego nie ma nic.

      • 2 1

    • Przyklejanie łatki i ocenianie

      zamiast próby zrozumienia, czyli zadania pytania dlaczego mogła tak postąpić. Smutne, bo ta osoba może być nieszczęśliwa, potrzebująca pomocy psychologicznej lub chora psychicznie. Ja jej współczuję. Policjantom też.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.