Fakty i opinie

stat

Nieuwaga i alkohol przyczyną dachowania przed tunelem

Moment zderzenia widać w 5 sekundzie nagrania. Materiał dzięki uprzejmości GZDiZ.


Niebezpieczny manewr jednej z kierujących oraz nietrzeźwość drugiego kierowcy doprowadziły do kolizji i dachowania przed wjazdem do tunelu pod Martwą Wisłą i w konsekwencji korków w innych częściach Gdańska. Tunel został w pełni udrożniony po godz. 12:30



O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy Raportu z Trójmiasta.



Największym zagrożeniem na drogach są:

pijani kierowcy 47%
kierowcy jeżdżący brawurowo 37%
starsi kierowcy, którzy gorzej widzą 10%
zły stan dróg 6%
zakończona Łącznie głosów: 3784
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło przed godz. 10:30 przed wjazdem do Tunelu pod Martwą Wisłą od strony Stogów zobacz na mapie Gdańska.

Samochód marki Nissan jechał prawym pasem ruchu w kierunku tunelu. W pewnym momencie kierująca nissanem postanowiła zmienić pas na lewy. Gdy rozpoczęła ten manewr, zauważyła w lusterku, że z tyłu nadjeżdża szybko jadąca kia. Kobieta postanowiła więc wrócić na prawy pas ruchu. Jednak kierowca kii podjął taką samą decyzję. Oba auta zderzyły się więc na prawym pasie ruchu.

Na miejsce wezwano służby ratownicze. Kobieta doznała licznych stłuczeń i zostanie przewieziona do szpitala, jednak jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Choć to ona spowodowała kolizję swoim niebezpiecznym manewrem, to nie cała wina leży po jej stronie.

Do dachowania doszło na skutek uderzenia kii w jadącego przed nią nissana. Kierująca nissanem nie zachowała ostrożności, ale kierowca kii był pijany.
Do dachowania doszło na skutek uderzenia kii w jadącego przed nią nissana. Kierująca nissanem nie zachowała ostrożności, ale kierowca kii był pijany. fot. czytelnik trojmiasto.pl
- Okazało się, że kierowca kii był pijany, w wydychanym powietrzu miał ponad 1 promil alkoholu. Dlatego choć to kierująca nissanem mieszkanka Pruszcza została uznana za sprawczynię kolizji, to kierowca kii, 37-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany - informuje Karina Kamińska z Komendy Miejskiej policji w Gdańsku.
Po zdarzeniu momentalnie utworzył się korek, który rósł z każdą chwilą. Niespełna godzinę później sięgnął już wjazdu do Gdańska od strony Warszawy. Ok. godz. 11:30 na ul. Elbląskiej zator sięgał stadionu GKS Wybrzeże.

Przed godz. 12 wznowiono ruch w tunelu w kierunku Nowego Portu. Ok. godz. 12:30 otwarto oba pasy ruchu.

Warto przypomnieć, że we wtorek doszło do dwóch zdarzeń z udziałem pijanych kierowców w Gdańsku i w Gdyni.