Sprawdziliśmy majątki nowo wybranych radnych

Dieta radnych w Trójmieście to w wielu przypadkach tylko niewielka część dochodów osób sprawujących mandat.
Dieta radnych w Trójmieście to w wielu przypadkach tylko niewielka część dochodów osób sprawujących mandat. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

26 nowych radnych zasiadło pod koniec ubiegłego roku w ławach radnych w Gdańsku, Sopocie i Gdyni. Kilkoro z nich może pochwalić się sporymi majątkami, ale są też tacy, którzy nie wykazali żadnych dochodów i niewielkie oszczędności. Postanowiliśmy przyjrzeć się konkretnym deklarowanym kwotom.



Gdańsk

W 34-osobowej gdańskiej Radzie Miasta, jest obecnie 13 nowych radnych. Ze złożonych oświadczeń podatkowych wynika, że zarówno ze starych jak i nowych radnych najbogatszy jest obecnie Jerzy Milewski, biznesmen związany z Prawem i Sprawiedliwością. Milewski to gdański lekarz, który w 1990 roku założył hurtownię leków Pharmag. W 2001 roku był na 40. miejscu listy 100 najbogatszych Polaków. Obecnie jest prezesem zarządu firmy biotechnologicznej Blirt. Z oświadczenia wynika, że jego majątek wynosi około 6,5 mln zł. Zgromadził oszczędności na ponad 900 tys. zł. Wśród nieruchomości ma dom o pow. 600 m kw. wart 5 mln zł oraz mieszkanie o powierzchni 114 m kw. warte 500 tys. zł. Ponadto posiada udziały w pięciu spółkach (nie podał ich wartości, nie ma takiego obowiązku). Zasiada w zarządach sześciu spółek, co dało mu 333 tys. zł dochodu w minionym roku. Posiada wierzytelność z tytułu udzielonej pożyczki - 595 tys. zł.

Nowy radny i bizmesmen, Jerzy Milewski z PiS (z lewej) jest obecnie najbardziej majętnym radnym w Gdańsku. Sporym majątkiem dysponuje także prof. Piotr Czauderna.
Nowy radny i bizmesmen, Jerzy Milewski z PiS (z lewej) jest obecnie najbardziej majętnym radnym w Gdańsku. Sporym majątkiem dysponuje także prof. Piotr Czauderna. fot. Maciej Kosycarz/KFP
W ten sposób Milewski zdetronizował wieloletniego radnego Mirosława Zdanowicza PO, prywatnego przedsiębiorcę, dealera samochodów marki Subaru, Suzuki, Mazda i motocykli Harley-Davidson. Zgromadził on oszczędności w kwocie 250 tys. zł i 39 tys. euro. Posiada dom o powierzchni 180 m kw. warty 550 tys. zł, mieszkanie (149 m kw.) o wartości 900 tys. zł, dom letniskowy (blisko 60 m kw.) - 160 tys. zł oraz trzy działki budowlane o łącznej wartości 535 tys. zł. Wykazał, że w minionym roku jego przychód wyniósł blisko 4 mln zł, a dochód 345 tys. zł.

Czy radni powinni składać oświadczenie majątkowe?

tak, mają wpływ na tworzenie prawa, warto wiedzieć, czy się na tym pozaprawnie nie bogacą 78%
nie, to ich sprawa co mają dzięki swojej pracy zawodowej 6%
mam mieszane uczucia, bo oświadczenie nie zapobiegają korupcji 16%
zakończona Łącznie głosów: 840
Z nowych radnych całkiem sporym majątkiem może się też wykazać prof. Piotr Czauderna z PiS. Jest on kierownikiem Kliniki Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży GUMED. Z różnych źródeł osiągnął w 2014 roku łączny dochód ok. 400 tys. zł . Oszczędności ma jedynie 8 tys. zł. Posiada polisy ubezpieczeniowe na 150 i 250 tys. zł. Wśród nieruchomości ma dom (121 m kw.) o wartości 800 tys. zł i wartą 150 tys. zł część drugiego domu oraz działkę letniskową - 30 tys. zł. Prowadzi własny gabinet lekarski chirurgii dziecięcej, który dał 353 tys. zł przychodu i 240 tys. zł dochodu. Na etacie w GUMED zarabia 7,5 tys. zł brutto, w CMS Sanitas zarabia 3,3 tys. zł netto. Z różnych umów i nagrody rektora otrzymał łącznie blisko 29 tys. zł netto. Posiada dwa samochody: citroena C5 - 40 tys. zł i chryslera pacific (30 tys. zł). Do spłaty ma kredyty na łączną kwotę ok. 510 tys. zł.

W gronie nowych radnych jest też Piotr Walentynowicz (PiS), wnuk legendarnej działaczki Solidarności - Anny Walentynowicz. Jest taksówkarzem, nie posiada oszczędności. Ma mieszkanie o powierzchni 45 m kw. warte 250 tys. zł. Nie wykazał z działalności gospodarczej żadnego przychodu. Posiada dacię logan wartą 10 tys. zł. Do spłaty ma 36,7 tys. zł pożyczek.

Zupełnie zerowym majątkiem w Gdańsku dysponuje Łukasz Hamadyk z PiS. Nie posiada on oszczędności, nieruchomości, zatrudnienia ani kredytów.
Zupełnie zerowym majątkiem w Gdańsku dysponuje Łukasz Hamadyk z PiS. Nie posiada on oszczędności, nieruchomości, zatrudnienia ani kredytów. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Jednak zupełnie zerowym majątkiem dysponuje Łukasz Hamadyk z PiS, wcześniej znany działacz z Nowego Portu, także jako radny dzielnicowy. Nie posiada on oszczędności, nieruchomości, zatrudnienia ani kredytów. W zeszłym roku pracował w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Gdańsku, gdzie zarobił 2,1 tys. zł. Z ZUS-u otrzymał 12,7 tys. zł za zwolnienie lekarskie. Jako radny dzielnicy otrzymał 7,2 tys. zł. Nie ma kredytów.

Gdynia

W 28-osobowej Radzie Miasta Gdyni pojawiło się dziewięcioro debiutantów. W gronie najzamożniejszych, nie tylko wśród nowicjuszy, przoduje Jan Kłosek, radny Prawa i Sprawiedliwości, dystansując dotychczasowego rekordzistę Stanisława Borskiego. Pracujący przez dłuższy czas w Kanadzie radny deklaruje w oświadczeniu własność lub współwłasność nieruchomości wartych 6,6 mln zł. Do tego trzeba doliczyć dwa posiadane gospodarstwa rolne o wartości ponad 1 mln zł oraz 14 działek budowlanych wartych razem 310 tys zł.

Prowadzący obecnie działalność gospodarczą z dochodem za 2013 roku 100 tys. zł Kłosek nie powinien mieć więc dużego problemu ze spłatą kredytu na kwotę 425 tys. zł, który potrzebny był mu na zakup kamienicy w Tczewie oraz 100 tys. zł w ramach rozliczeń za kupno ziemi rolnej. Śledzących bieżącą politykę zaciekawi z pewnością informacja, że wśród posiadanych przedmiotów oprócz mercedesa kombi z 1998 roku, wymienia złoty zegarek Longines. Oszczędności w kwocie 23 tys. zł, 1,7 tys. euro oraz 500 dolarów kanadyjskich wyglądają przy tych liczbach jak idealne kieszonkowe.

Najbogatszym radnym w Gdyni jest Jan Kłosek z Prawa i Sprawiedliwości, który intensywnie obraca nieruchomościami.
Najbogatszym radnym w Gdyni jest Jan Kłosek z Prawa i Sprawiedliwości, który intensywnie obraca nieruchomościami. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl
W oświadczeniach pozostałych nowych radnych PiS takiego majątku próżno szukać. Michał Bełbot posiada mieszkanie o wartości 250 tys. zł i samochód vw golf z 1998 roku wart 10 tys. zł. Do grudnia zarobił 30 tys. zł netto na etacie oraz 3 tys. zł brutto z najmu lokalu. Do spłacenia pozostaje jedynie pożyczka. Zostało 2,8 tys. zł, czyli tyle samo, ile deklarowane oszczędności.

Drugi z młodych debiutantów w klubie, czyli Patryk Felmet w oświadczeniu pisze o spółdzielczym własnościowym mieszkaniu o wartości 205 tys. zł oraz 5 tys. oszczędności i samochodzie audi A3 z 2003 roku. Do sierpnia na etacie udało mu się zarobić 28 tys. zł, w maju założył własną działalność gospodarczą. Do spłaty wciąż pozostaje kredyt hipoteczny na kwotę 65 tys. zł. Dwiema działkami o wartości 560 tys. zł może pochwalić się z kolei Hanna Mazur. Oprócz tego deklaruje 70 tys. zł i kilkaset jednostek w obcej walucie zgromadzone w ramach oszczędności, 8-letnie auto mitsubishi warte 15 tys. zł. oraz kwotę z prowadzenia firmy w wysokości 42 tys. zł. Nie ma zobowiązań kredytowych.

Wolna od kredytów jest też nowa radna PO Mariola Śrubarczyk-Cichowska. Blisko 180 tys. zł zgromadzonych w lokatach i oszczędnościach oraz 33 tys. zł dochodu z pracy na etacie i umów cywilnoprawnych to wszystkie wymienione w jej oświadczeniu kwoty.

Wśród nowych radnych Samorządności sporym majątkiem może pochwalić się Elżbieta Sierżęga. Oprócz domu o powierzchni 360 m kw. o wartości 850 tys. zł posiada polisę ubezpieczeniową oraz jednostki w funduszach inwestycyjnych na kwotę blisko 200 tys. zł. W zeszłym roku zawiesiła działalność gospodarczą. Na brak środków nie może narzekać też Danuta Styk. 30 tys. zł zgromadzone w oszczędnościach, współwłasność nieruchomości wartych blisko 400 tys. zł oraz zarobek z pracy w szkole - ponad 67 tys zł. pozwalają spać spokojnie, zwłaszcza, że na radnej posiadającej jeszcze 8-letniego citroena berlingo nie ciążą żadne zobowiązania kredytowe.

Z kolei 28-letni Sebastian Jędrzejewski oprócz deklarowanych oszczędności w wysokości 7 tys. zł posiada dwie działki o wartości 135 tys. zł. Dochód ze sklepu spożywczego przez 11 miesięcy to 24 tys. mimo podwojenia w stosunku do zeszłego roku przychodu, który wyniósł do grudnia 2014 728 tys. zł. Niespokojne sny mogą powodować kredyty na kwotę blisko 124 tys. zł, z czego ponad 100 tys. wciąż pozostaje do spłaty oraz samochód w leasingu - renault trafic za 29 tys. zł, gdzie 23 tys. zł wciąż pozostaje do spłaty.

Najmniejszymi dochodami w Gdyni wykazała się Marika Domozych. Trudno się jednak dziwić, ponieważ radna studiuje, podejmując jedynie prace dorywcze.
Najmniejszymi dochodami w Gdyni wykazała się Marika Domozych. Trudno się jednak dziwić, ponieważ radna studiuje, podejmując jedynie prace dorywcze. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl
Tylko nieco ponad 2 tys. zł dochodu w zeszłym roku wykazuje w oświadczeniu Marika Domozych. 19-letnia studentka Politechniki Gdańskiej większość tej kwoty zarobiła pracując w kinie Helios. Jest więc nie tylko najmłodszą, ale prawdopodobnie posiadającą najmniejszy majątek radną w historii Gdyni.

Sopot

Po ostatnich wyborach w sopockiej Radzie Miasta nie doszło do wielkich zmian. Pojawiło się tylko czterech nowych radnych. Traf chciał jednak, że w radach zasiadać przestało dwóch rajców uważanych za dość majętnych, czyli takich, których majątek liczono w milionach: Paweł Miękus (PO) i Henryk Hryszkiewicz (Kocham Sopot).

Kto zajął ich miejsce? Wśród nowych radnych jest m.in. Marcin Stefański (Platforma Sopocian) - koszykarz, kapitan Trefla Sopot. Zaglądamy do jego oświadczenia majątkowego. Okazuje się, że pan Marcin ma 490 tys. zł oszczędności. To zdecydowanie więcej niż większość sopockich radnych. Szkopuł w tym, że nowy rajca nie posiada żadnych nieruchomości.

Dysponuje za to dwoma samochodami marki audi, z których jeden należy do niego, a drugi jest własnością wspólną jego i jego żony. Na to właśnie auto małżeństwo wzięło zresztą kredyt - wciąż spłacić musi niespełna 25 tys. zł.

W zeszłym roku Marcin Stefański zanotował przychód ponad 174 tys. zł, z czego 112 tys. zł zakwalifikował jako bezpośredni dochód. Dodatkowo, tytułem umowy dotyczącej zlecenia, którego nie precyzuje w swoim oświadczeniu, otrzymał też blisko 18 tys. zł.

Marcin Stefański, nowy sopocki radny, a zarazem koszykarz - chociaż nie posiada żadnych nieruchomości, to finansami specjalnie martwić się nie musi, posiada 490 tys. zł oszczędności.
Marcin Stefański, nowy sopocki radny, a zarazem koszykarz - chociaż nie posiada żadnych nieruchomości, to finansami specjalnie martwić się nie musi, posiada 490 tys. zł oszczędności. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Kolejną nową twarzą jest Aleksandra Gosk (Platforma Sopocian). Ona również nie musi się zbytnio martwić o swoje finanse. Posiada ona 55 tys. zł oszczędności oraz 55-metrowe mieszkanie warte ok. 250 tys. zł. Jest także współwłaścicielką Klubokawiarni Trzy Siostry. Firma ta zanotowała w zeszłym roku niemal 312 tys. zł przychodu, z czego - jako dochód pani Aleksandry - zaksięgowano ponad 34 tys. zł. Dodatkowo radna pobierała m.in. zasiłek macierzyński (7 tys. zł). Dysponuje także samochodem - BMW - który w 2010 roku wzięła w leasing. Spłaca również kredyt - pod koniec ubiegłego roku wynosił on 11 tys. 400 zł.

Dwóch kolejnych nowych sopockich radnych to dla odmiany osoby praktycznie bez majątku. Michał Stróżyk (PiS) posiada jedynie 3,5 tys. funtów brytyjskich oszczędności. W każdej innej rubryce oświadczenia wpisał "nie dotyczy". Oznacza to, że nie posiada ani żadnych nieruchomości, ani też samochodu. Nie odnotował też w zeszłym roku żadnego dochodu. - Firma, dla której pracowałem nie odnotowała przychodu i nic nie wpłynęło mi na konto - ucina nasze pytanie o zarobki sam radny.

W podobnej sytuacji finansowej znajduje się Paweł Kąkol (PO), szef stowarzyszenia Młodzi Demokraci. Nie posiada on ani nieruchomości, ani samochodu. Swoje oszczędności szacuje na 3,5 tys. zł. W zeszłym roku jednak - w przeciwieństwie do Stróżyka - pracował. Był zatrudniony jako asystent zarządu Stowarzyszenia Ptaki Polskie. Otrzymał z tego tytułu 30 tys. zł.

Michał Stróżyk, nowy sopocki radny PiS do tej pory znany był głównie z wielu politycznych manifestacji, w których brał udział. Miał na nie do tej pory sporo czasu - w oświadczeniu stwierdził, że dochodu żadnego nie posiada, a cały jego majątek to 3,5 tys. funtów oszczędności.
Michał Stróżyk, nowy sopocki radny PiS do tej pory znany był głównie z wielu politycznych manifestacji, w których brał udział. Miał na nie do tej pory sporo czasu - w oświadczeniu stwierdził, że dochodu żadnego nie posiada, a cały jego majątek to 3,5 tys. funtów oszczędności.
Wśród "starej gwardii" również odnotować można sporą polaryzację, jeżeli chodzi o majątki radnych. Od lat jednym z największych krezusów jest np. Maria Filipkowska-Walczuk (Platforma Sopocian). Posiada ona aż trzy mieszkania o łącznej wartości blisko 4,5 mln zł.

Radna jest współwłaścicielką Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Makmed. Firma zanotowała w zeszłym roku przychód w wysokości ponad 335 tys. zł, z czego jako dochód Filipkowskiej-Walczuk zaksięgowano blisko 134 tys. zł. Dodatkowo uzyskała ona ponad 21 tys. zł z wynajmu mieszkania, blisko 21 tys. zł emerytury i podobną kwotę z tytułu diety radnego. Warto jednak zwrócić uwagę, że radna ma do spłaty kredyt. I to kredyt we frankach szwajcarskich. Pozostało jej do spłaty ponad 79 tys. franków.

Na przeciwnym biegunie znajduje się Grażyna Czajkowska (Kocham Sopot). W zeszłym roku jej jedynym zadeklarowanym dochodem była dieta radnej (ponad 18 tys. zł). Jedyną nieruchomością, jaką posiada, jest działka rolna warta 200 tys. zł (współwłasność z mężem). Radna dysponuje także chryslerem PT z 2000 roku. Ma jednak do spłaty kredyt w wysokości 45 tys. zł.

Opinie (278) ponad 10 zablokowanych

  • Prowadzi własny gabinet lekarski chirurgii dziecięcej, który dał 353 tys. zł przychodu i 240 tys. zł dochodu. (66)

    I jak to skomentować?
    Tyle pieniędzy na chorobach dzieci zarobić? Nie podoba mi się to. A tym bardziej u osoby będącej "u władzy".

    • 193 99

    • marża lekarska bije rekordy (4)

      co tam jakis handel gdzie na spozywczym 3 % to dużo
      lekarzem być było sie uczyc

      • 42 4

      • Zarabianie na chorych dzeciach (2)

        wiem cos o tym.

        • 34 38

        • Uwazaj bo nieznani mi fani

          wyprowadza cie z sali, zuliku!

          • 8 9

        • Sorry takie mamy trujmiasto pl

          dziki kraj

          • 0 0

      • No gdyby był z PO to zrozumiałabym ale z PiS? Powinien rozdać wszystko.

        Charytatywnie.

        • 0 1

    • (1)

      I właśnie dlatego byłem gorącym zwolennikiem Arłukowicza w sporze z lekarzami, mimo, że do PO mi daleko!
      Bycie lekarzem to teraz lepszy biznes niż bycie politykiem!

      • 64 16

      • no w koncu

        Lekarz wiecej zarabia niz robol (z calym szacunkiem)

        • 8 12

    • Jaką firmę prowadzi Kłosek?

      • 4 1

    • (9)

      Załóż i zarabiaj.A leczenie jest takim samym interesem jak budowa marketów.A to że ci się nie podoba wcale mnie dziwi .My nie lubimy jak komuś się powodzi lepiej .My wiemy ze nam się należy.

      • 53 15

      • (8)

        Myślę, ze jednak nie takim samym. To misja, powołanie, powinno rządzić się innymi prawami.

        • 19 27

        • (6)

          Znam pewnego lekarza w ... który ma nawet dziennego przychodu (tylko wizyty u niego, bez obrotów przychodni) ok. 3000 zł, co daje mu w tygodniu ok. 12-14 tys. zł a rocznie ponad 600 tys. Ma w trójmieście wielu zawziętych wrogów ale także wiele osób które zawdzięczają mu bardzo wiele. Od 8 lat pracuje wyłącznie w swej prywatnej placówce zdrowotnej, którą wybudował za własną kasę itd
          Nie leczy w żadnej placówce NFZ, nie dlatego że się minął z powołaniem ale dlatego, żeby jakakolwiek blerwa z skarbówki, z NFZ-u, ZUS-u itd nie zrobiła kontroli w kontekście niegospodarności czy przewłaszczenia pieniędzy publicznych. Nie ma takich pieniędzy, ma więc z tym spokój i dzięki temu przyjmować tłumy pacjentów, oczywiście za pieniądze, bo dlaczego nie?

          • 40 7

          • (5)

            a za czyje pieniadze sie wyksztalcil? Za swoje? Za nasze.A teraz trzeba przed nimi klekac.

            • 19 27

            • edukacja jest darmowa (2)

              każdy może się uczyć i zostać profesorem

              • 20 9

              • Darmowa!? (1)

                Nic nie ma darmowego. Jeśli coś jest darmowe tzn. że finansowane jest z kieszeni wszystkich podatników. Więc Pani emerytka ma rację, kształcił się za pieniądze podatników.

                • 12 2

              • Jak każdy po II wojnie światowej,

                Począwszy od szkoły podstawowej. A licea, technika i zawodówki to wróżki sfinansowały?

                • 6 0

            • Pani emerytka też chyba się kształciła za darmo...

              • 3 0

            • Kształcił się za podatki, które płacili jego rodzice

              • 1 0

        • misja powolanie

          Znaczy za darmo maja leczyc?

          • 8 4

    • To idz na ciężkie studia + specializacja + doswiadczenie (6)

      I lecz za darmo !

      • 51 24

      • (4)

        Ty na pewno nie byłeś(-aś) na ciężkich studiach, bo naukę ortografii zakończyłeś(-aś) chyba w 3 klasie podstawówki!

        A poza tym nikt nie mówi, że lekarze mają pracować za darmo. Ale między zarobkami lekarzy, a innymi specjalistami w swoich dziedzinach to przepaść!

        • 36 19

        • no i?

          • 11 10

        • (2)

          No pewnie, specjalista co robi na tokarce, a po robocie wali flachę na raz, i niczym się nie przejmuje, powinien zarabiać tylko tyci tyci mniej niż neurochirurg z 20 letnim stażem, którego mogą wezwać o 2 w nocy bo będzie potrzebny.

          • 24 9

          • Tak, a ile razy jest tak naprawdę potrzebny?

            Jak mi ktos powiedział, ze jego rodzice pracują 24/7 bo maja dom starców, to prychnęłam ze smiechu. Co, wapmiry? Nadludzie? Nie śpią, cały czas na czuwaniu....hahahaha
            To samo z lekarzami. jak przychodzi co do czego, to zrobia WSZYSTKO lub WIELE, żeby do rana przekimać. "My sie go boimy, na palcach chodzimy..."- jak z niedźwiedziem.
            Więc nie mów o poświęceniu, to słowo przebrzmiałe. Dla lekarza ważna jest KASA- i to jest zrozumiałe, szkoda tylko, ze NAJWAŻNIEJSZA.

            • 11 11

          • Zdziwiłbyś się

            ilu lekarzy ,,wali flachę''(jak to zgrabnie ująłeś )po pracy. Różnica tylko taka, że gatunkowo lepszą i może nie na raz. Generalnie efekt i konsekwencje takie same z tym, że tokarza karze później zwykły sąd a lekarza samopomocowy ,,sąd lekarski''.

            • 8 2

      • Ciężko ci było na

        studiach bo ciągle miałeś kaca.

        Ps. Masz już kasę fiskalną w swoim gabinecie rzezimieszku?

        • 4 9

    • jako lekarz to świetny specjalista, ale jako człowiek to, jakby to powiedzieć kiepściutko

      • 21 2

    • pomnoż to razy pięć (12)

      Nigdy nie dostałem paragonu u lekarza, chodzi mi o wizyty prywatne

      • 44 6

      • (3)

        a prosilas?

        • 7 10

        • Nie mogła prosić bo nie dostał ,

          Agnieszka to Gender .

          • 18 4

        • (1)

          to trzeba prosic?

          • 14 4

          • to wtedy będzie twoja

            Ostatnia wizyta a lekarz skieruje cie do psychiatry

            • 7 0

      • ja w przypadku wizyt prywatnych dostawalem zawsze (3)

        Poza tym - nie musisz chodzic do lekarza, jesli uwazasz, ze ich praca nie jest warta tych pieniedzy.

        Korzystanie z medycyny NIE jest obowiazkowe

        • 10 8

        • (2)

          Powyższą opinię uważam za co najmniej niegrzeczna, żeby nie powiedzieć bezczelną.

          • 9 9

          • jesli logika jest bezczelna to trudno (1)

            czy gdzies masz zapisane, ze musisz sie leczyc?

            • 5 3

            • to nie jest kwestia logiki. Jeśli jesteś chory- nie masz wyjścia, musisz korzystać z medycyny, musisz się leczyć. Od tego są lekarze.

              Twierdzenie, że korzystanie z medycyny jest nieobowiązkowe to hipokryzja.

              • 1 0

      • Byłam miesiąc temu prywatnie u pediatry. Na prośbę o wystawienie faktury (100 zł za zapisanie witaminek) pan zrobił wielkie oczy i stwierdził, że od dwóch lat nie wypisywal faktur i nawet nie wie, gdzie ma bloczek z rachunkami. Zapytałam więc, czy to znaczy, że od dwóch lat nie miał pacjentów- zrobił głupia minę.
        Naprawdę- aż szkoda słów. Nota bene dziecko dwa dni później znów było chore i skończyło się antybiotykiem.

        • 17 1

      • to czemu się nie upomnisz? (2)

        Gdyby pacjenci pamiętali o proszeniu o paragon, podatki do wspólnej kasy byłyby odprowadzane uczciwie, a tak, to nabijają kabzę lekarzom, a potem narzekają jak tu na forum.
        Ja zawsze biorę paragon z kasy fiskalnej, nie mam żadnych oporów, ale też i żadnych problemów - proszę, to dają.

        • 4 2

        • to obowiązek bez proszenia (1)

          Chory kraj

          • 9 3

          • ha ha, a kto minusuje te wypowiedzi? Chyba lekarze zestresowani wizją kontroli skarbowej:)
            PS. A swoją drogą rachunek łaskawie mi wypisał.

            • 2 0

    • nie mogę sie tego doszukać, gdzie jest mowa ,ze pani doktor Maria Filipowska-Walczuk...

      prowadzi własny gabinet chirudgii dziecięcej, to jest chyba ośrodek zdrowia ???

      • 3 2

    • (3)

      ten lekarz ma 4 czy 5 dzieci na utrzymaniu wiec ciagnie forse skad sie da, ale swoja droga to ile kosztuje wizyta u niego i ile musi miec pacjentow ze sa takie kwoty

      • 6 4

      • (2)

        no wlasnie, ile on musi mieć pacjentow i ile kasy brac...pewnie jest kiepskim lekarzem, a tylko dobrze udaje, stad taka kasa...bo przecież nie z powodu jego olbrzymiej wiedzy...

        • 9 15

        • nikt nie kaze leczyc sie u niego (1)

          ogolnie, nikt wam nie kaze leczyc sie. Nie byloby zle, gdyby takie zawistne gnidy szybciej wymieraly.

          • 6 6

          • nie byłoby zle gdybys dostrzegl ironie...na co wskazuje ostatnie zdanie geniuszu

            • 2 2

    • (3)

      no i co z tego, ze zarobil. Gdyby moje dzieci chorowaly to dałabym każdy pieniadz za dobrego lekarza, który je wyleczy. Facet ma wiedze, pasje, podejście, jeszcze robi cos dla innych, a tobie się nie podoba, ze zarabia? Wiesz, gdyby byb chamem i bucem, to rozumiem, ale on robi tez dużo dobrego poza swoim gabinetem. Zamiast się cieszyc i stawiac takie osoby za wzor znowu zaglądamy im do kieszeni

      • 26 4

      • Lekarz ma leczyć (2)

        a nie rujnować rodziny

        • 11 26

        • bo? (1)

          Kto ci kiedy takich bzdur nawkladal do glowy.

          Jade do mechanika i on nie ma misji i moze mnie naciagac, jak chce. Zatrudniam elekktryka i odwala maniane. Ale lekarz to ma byc wzor cnot?

          Wymagaj od siebie. Jak jakis lekarz nie odpowiada - idz do innego. Korzystanie z medycyny nie jest obowiazkowe.

          • 12 4

          • Argument z cyklu " a u was biją Murzynów".

            • 0 2

    • Myśle, ze to nie do końca tak (2)

      Chodzi zapewne o dochód z działalności gospodarczej- praktyki lekarskiej, czyli gabinet + kontrakt ze szpitalem, bo etat w gumed to etat uczelniany. A jeśli to dziennikarz sie pomylił i zamiast gumed ma byc etat w szpitalu copernicus ( w co watpię) to wtedy 7500 to trochę mało na zabiegowca, do tego w tak wąskiej dziedzinie jak chirurgia dziecieca, no i było nie było profesora z dużym doświadczeniem...a ze na chorobach dzieci? Tylko chwała mu za to. Wolisz, by zajął sie sprzedażą garnków? To kto Ci dziecko zoperuje? Pewnie rezydent bez doświadczenia z pensją 2400 na rękę., wtedy będzie sprawiedliwie...

      • 16 1

      • tak! (1)

        Kazdy, ktora zarabia wiecej niz 1000 zlotych, na umowie o prace to na pewno zlodziej.

        Bo ja mam mniej. I jesli oni nie kradna, to znaczy, ze mozna uczciwie do czegos dojsc. A wtedy moje porazki to MOJA wina. To niemozliwe.

        Zlodzieje - bez honoru i bez ograniczen. Powinno sie zakazac pracy!

        • 12 1

        • LEKARZE

          Mają leczyc za darmo bo w koncu sie za darmo uczyli!
          Chory kraj. Za granicą lekarzy się szanuje i dobrze opłaca. W PL zawiść nieziemska. Chcecie- leczcie się sami, geniusze.

          • 3 3

    • Chyba to dobrze że lekarze którzy ratują życie dużo zarabiają...

      • 9 2

    • prof Czauderna jest wspanialym lekarzem (2)

      Prof Czauderna jest światowej sławy chirurgiem. Jego zespół operował moja córkę z nowotworem, profesor 1,5 r później pamiętał szczegóły operacji. Niezwykle zdolności, życzliwe podejście i umiejętność zarabiania, wspaniałe, potrafi też bezinteresownie pomóc. Życzę Profesorowi dużo zdrowia i sukcesów.

      • 31 7

      • jako lekarz może być wspaniały i genialny (1)

        jako człowiek może być idiotą

        • 6 18

        • trzeba być idiotą,

          żeby zostać radnym pisu

          • 13 11

    • co za chorzy zakompleksieni cebulacy z Polski (3)

      co wy pierrrdolicie . zarabianie na chorobach. Ktoś jest chory to idzie do lekarza. Jak mi coś jest to ide i place. Jeden zarabia na nieruchmościach drugi na kebabie trzeci leczy innych. Co to ma znaczyć zarabiać na chorobach ??

      • 27 4

      • To znaczy ze to nie USA. Studia dla lekarza sa bezpłatne, (2)

        płacimy składki na obowiązkowe zdrowotne, a potem na leczenie prywatne. Nikomu nie żałuję, ale dostęp do zawodu lekarza jest ograniczony. Co z tego ze skończysz medycynę jak specjalizacja to gorsza sprawa. Mamy mało lekarzy na 100 tys. mieszkańców co przekłada się na ceny usług..

        • 7 13

        • Są bezpłatne, jak każde inne studia (1)

          Czy inżynier budownictwa lądowego zaprojektuje mi dom za darmo? Informatyk stworzy w nim sieć? Geograf da korepetycje moim dziećmi za dziękuje? Albo choćby w szkole za dziękuje popracuje? Wiec w czym problem? A jeśli chodzi o USA, to tam wszystko wyglada inaczej, a roczne zarobki najgorzej opłacanego specjalisty na jednym etacie znacząco przewyższają calkowite profesora z artykułu, czyli osoby będącej czołówce zarobkow u nas...zreszta podobnie jest z pensja rezydencką, wtedy spokojnie mozna sobie spłacać kredyt za studia.
          Ograniczenie dostępu do zawodu? Wątpliwe. Wyjątkiem jest kilka niszowych specjalizacjij typu okulistyka. Studia skończysz bez problemu, dostać siemozekazdy i możesz pracować w nochu. Za proponowana przez nich stawkę...

          • 17 2

          • -- niesprawdzone --

            czy przypadkiem na ginekologie bylo w tym roku 0 miejsc na Pomorzu?

            • 3 0

    • prowadzi gabinet

      a ty pracujesz za darmo?

      • 8 2

    • lekarze to kombinatorzy i złodzieje. bo mają za dobrze, studia za darmo a potem ciężki szmal (1)

      • 4 11

      • inne studia też są za darmo

        nada tylko uczitsia, uczitsia, a nie gadać farmazony na lekarzy!!!!!!!!!!!!

        • 7 3

    • To zapytaj sie Doktora, ile bierze za operacje

      Dodam, ze niemalo
      Polski narodek stworzyl sobie taki system i pewnie dobrze mu z tym

      • 4 4

    • Go...no Ci kalmuku do tego

      • 0 4

    • kiedy On to robi?

      to daje 1500 zł dziennego przychodu licząc 12 miesięcy "pracy". To taśmowa "robota" polegająca na kasowaniu pieniędzy., a pracuje jeszcze (podobno) w społecznej służbie zdrowia. Kiedy???

      • 2 0

    • W tym kraju wszyscy mogą być bogaci, tylko nie lekarze. U nas dobry lekarz to biedny lekarz. Dziwny kraj....Na całym świecie lekarze stanowią co najmniej średnią klasę społeczną. A ich status jest mierzony, przez zwykłych obywateli, m.in. marką i rocznikiem samochodu jakim jeździ. Im z wyższej półki i młodszy, tym lepiej, znaczy dobry doktor nim jeździ. Tak tak proszę Państwa.
      P.S. W tym kraju, jak do tej pory, większość absolwentów wyższych uczelni wykształciło się za tzw."państwowe" pieniądze, nie tylko lekarze.

      • 0 0

  • Czyli co: mamy im zazdrościć? (12)

    Mają być celebrytami z racji swojego majątku?
    Czy może mamy doszukiwać się że "a może ukradli"?

    Dlaczego nie zajmiecie się tym, jakie mają poglądy na określone kwestie (istotne dla miasta)?? Jaki program?? To akurat byłby konkret. Skoro wyborca nie dowiedział się tego w kampanii, to niech chociaż się dowie post factum.

    • 79 8

    • Zestawienie dochodów pokazuje że (9)

      radni to element obcy klasowo. Tylko ta ostatnia radna ma sytuację choć trochę zbliżoną do większości społeczeństwa. Kto ich wybrał i dlaczego? Mrówki wybrały swoim reprezentantem słonia?

      • 15 13

      • obcy klasowo? (3)

        o czym ty człowieku gadasz?

        • 15 10

        • o posiadanym majątku

          • 6 3

        • na krzyz!

          • 0 0

        • he he

          No racja...;) To nowa klasa posiadaczy.
          Czyli walka klas na nowo ;):)

          • 1 1

      • co racja to racja, niech mi ktoś wskaże tzw. "zwykłego Kowalskiego" w tym gronie... widać społeczeństwu ktoś włożył do głów że ludzie u władzy z innej gliny są ulepieni i tylko na takich należy głosować

        • 3 8

      • (2)

        Osoba z 400k dochodu jest mniej podatna na korupcje niz osoba nie mająca źrodła utrzymania, zwłaszcza, jeśli ewidentne zajmuje sie tym z przyczyn ideologicznych...ja bym obserwował decyzje i działania głownie tych radnych, którzy nic nie mają...

        • 20 1

        • osoba, ktora potrafi zadbac o siebie i swoj majatek (uczciwie) lepiej zadba o interes miasta (1)

          niz wiecznie niezadowolony, biedny i (rzekomo) skrzywdzony przez wszystkich nieudacznik

          • 10 0

          • No dokładnie. Wolę jako radnego osobę, która się czegoś dorobiła, poradziła sobie w życiu, a działalności politycznej nie traktuje jako zarobku, tylko jest ona jego pasją, wynika z chęci pomocy, spełnienia.

            • 8 0

      • element obcy klasowo ? Ale komuną zajechało !

        • 7 1

    • większość z was i tak nie osiągnie

      Tego co mam ja. Nie mogę tylko patrzeć na tą waszą fałszywą wdzięczność. . Wpychacie mi koperty na siłę, prosicie oprywatne wizyty a tak na boku nienawidzisz mnie, żal czytać i was leczyć

      • 7 4

    • Komentarze jak z "Dzień świra"

      Co druga modlitwa polaka.

      • 0 1

  • Po co nam tacy radni? (9)

    Np ten czauderma? Jest lekarzem to niech leczy a nie bawi się w radnego na starość.

    • 120 34

    • (5)

      To proszę o wymienienie listy ludzi, którzy łaskawie mogą dostąpić bycia radnym. Jakich kryteriów doboru użyć? Bogaci odpadają, wykształceni pewnie też - Ci, którym się chce też, bo jak im się chce, znaczy, że mają w tym jakiś (pewnie podejrzany) interes. No to kto?

      Pan Zenek spod monopolowego, odwieczna dusza towarzystwa? Henryk W. ps. "Czacha", znany silnoręki? Hamid Ksafi, doskonale znający problemy outsiderów? Lucyrella Xiążniączka, transetnicznie antarktyczańska, tripłciowa inonistka walcząca o prawa ucieśnionych ludzi-kijanek?

      (zbieżność nazwisk przypadkowa)

      • 33 6

      • (4)

        a jak ktoś jest księgowym to wieczorami nie może dawac koncertow jazzowych? tylko ma siedzieć w cyferkach? bo na cos się trzeba zdecydować?
        Ale cie to musi uwierać: lekarz, bogaty, zarabia kase, ma zaufanie pacjenow i jeszcze cos dla ludzi robi...co za kutafon nie? :)))

        • 14 3

        • (1)

          Proszę przeczytać jeszcze raz to, co napisałem i podkreślić przykłady użycia ironii, oraz sarkazmu, które zostały użyte w odpowiedzi na wyjściowy komentarz krytykujący polityczne zapędy "tego czauderny". Następnie proszę o ponowne podjęcie próby zrozumienia puenty mojego komentarza.

          Chyba, że wpis o jazzującym księgowym odnosił się właśnie do pierwotnego, anonimowego komentarza. W takim razie sugeruję większą uwagę w klikaniu pola "odpowiedz", by mieć pewność, że ripostujemy właściwy komentarz.

          Dziękuję.

          • 5 2

          • tak

            • 0 0

        • (1)

          Ludzie, skąd wy się bierzecie.
          Tekst może był nieco ironiczny ale wyjątkowo czytelnie i nieskomplikowanie napisany a tu bach, zjadliwa krytyka polegająca na napisaniu ... tego samego.

          P.S. Kończyłeś może teraz studia?

          • 3 3

          • a dopuszczasz, ze moglo mi się omsknac przy odpowiedzi mądralo?:)

            • 0 0

    • (2)

      Ja mam uwierzyć że ktoś kto ma 5 milionów majątku i 500tyś dochodu rocznie ,idzie do rady za 2tyś żeby zrobić coś dla miasta? ehh bez jaj

      JD woalker-proszę bardzo-potrzebi są tacy co mają swoją pracę a dodatkowo znają się na czymś co mogli by wykorzystać do pomocy miastu a nie dla swoich interesów,naprawde nie ma już takich ludzi???? to świat upadł całkowicie

      • 3 10

      • Trzeba było głosować na Hasima Cifci

        To prawdziwy Polak, patriota i katolik

        • 10 0

      • no tak, bo tylko czlowiek, ktory niczego nie osiagnal moze zrobic cos dla miasta...

        Czlowieku, wlasnie taki czlowiek moze chciec zrobic cos dla miasta, bo te 2tys go wcale nie podnieca. Podobnie jak 100 tys. PLN. Moze pozwolic sobie na to,aby pracowac dla idei, nie dla pieniedzy.

        Czy Steve Jobs musial pracowac? Nie, byl miliarderem.

        • 4 0

  • prawi i sprawiedliwi (14)

    Ci najbardziej zatroskani i rozumiejacy biede czlonkowie PIS w całym trojmieście królują pod względem majatku.Pana Prezesa rozsadza duma (komuna bis , a raczej pis)

    • 71 52

    • taaa (4)

      najlepiej jakby biedak co niczego nie umie rządził w tym kraju.... popatrz na USA tam żeby mieć władzę najpierw trzeba sie dorobić. Trzeba pokazać, że umie sie zarabiać pieniądze.

      • 21 10

      • dokladnie, nieudacznikom mowimy nie (2)

        W Polsce MOZNA uczciwie zarabiac. I fakt, ze ktos w wieku 40-50 lat ma wiecej niz kredyt na telewizor nie znaczy, ze jest zlodziejem.

        U wladzy powinni byc ludzie, dla ktorych dodatkowe 203 tys zlotych miesiecznie nie jest wielka gratka, a jedynie milym dodatkiem. Dzieki temu nie beda sprzedawac sie za grosze.

        Syci (finansowo) ludzie do polityki. Inaczej zaczna od tego, aby najpierw sie dorobic, bo przeciez "zadne grabie nie grabia od siebie".

        Nie umiesz sie zajac wlasnym zyciem - nie probuj zarzadzac cudzym jako radny.

        • 12 0

        • dodatkowe 203 tys miesiecznie ? (1)

          Tez chce..;)

          • 2 0

          • Ja chcę tyle rocznie...

            • 0 1

      • tam żeby mieć władzę

        trzeba być masonem, a do tego zgromadzenia nie przyjmuje się byle kogo

        • 0 0

    • .. jaki ty durny... ty uważasz,ze za PISem sa tylko mohery? nie tylko biznes również ... a ty trzymaj się tych mirabelek :)

      • 22 5

    • Tjaa..

      ..zwłaszcza Walentynowicz, taksówkarz który woził za darmo.

      • 16 5

    • jakis idoiot sądzi,że elektorat PIS jest bida , ale to nie my nabralismy sie na Irlandie, i czekaliśmy na cud (1)

      .. my w tym czasie zakasalismy rękawy i jest ok., kto ma troche rozumu to wie, że obrany obecnie kierunek nie doprowadzi nas do dobrobytu

      • 17 3

      • na pewno Twoja wypowiedz jest bardzo dziwnie sformulowana

        A kto rekawow nie zakasal? Bo niezbyt rozumiem, ktora opcje popierasz.

        I czy naprawde w kwestie zaradnosci zyciowej trzeba pchac polityke?

        • 1 2

    • (2)

      Wiadomym było, że jakiś POwski tuman zaraz tak napisze że biedne PiSiaki a takich bogatych maja przedstawicieli. Po pierwsze przeciętny PiSiak jest bogatszy o POwca choćby dlatego, że pracuje więcej, uczciwiej (a więc nie musi wydawać tyle kasy na adwokatów), nie ogląda godzinami TVN-u, nie grilluje za każdym razem ale od czasu do czasu, pije zdecydowani mniej alkoholu bo nie musi tłumić w sobie podłości, nie wierzy też obecnej władzy, więc gromadzi środki i się zabezpiecz na przyszłość a nie żyje z kredytów, beztrosko.
      Ot i cała różnica.
      To w ogóle jest ciekawa rzecz, milionerzy w Gdańsku, Sopocie i Gdyni.
      Wiem o wielu z nich, że nie mają nic wspólnego lub jedynie powierzchowny kontakt z PO czy PSL. Tak po prawdzie, wśród tych ostatnich partii zbyt wielu bogatych to nie ma i albo mieli procesy karne albo pozamykali działalność przepisując majątki na żony, dzieci itp
      Szczerze powiedziawszy bardzo byłbym rad, gdyby taka lista bogatych trójmieszczan w odniesieniu do poglądów politycznych widniała publicznie, no ale biznes jest biznes i rozgłos bywa tu wielce niepożądany często.

      • 17 8

      • nie jestem z PO (1)

        Natomiast z pewnoscia jestem przeciw PiS.

        - musielibysmy porownac stan konta
        - telewizora w domu nie mam od ponad 8 lat
        - grilluje czesto, gdy jest ku temu okazja. Mam sporo znajomych, ktorzy rowniez uwazaja, ze PiS to zgraja klamcow (nie, aby inne partie byly szczegolnie lepsze) i lubimy spedzac czas razem. Czy zjedzenie kawalka miesa czy salatki na swiezym powietrzu jest gorsze od jedzenia schabowego w niewietrzonym mieszkaniu?
        - z tym alkoholem to juz walnales... Trudno to nawet skomentowac. Rozumiem, ze masz na to jakies konkretne dowody / zrodla badan?

        w skrocie - bredzisz.

        • 2 10

        • Właśnie udowodniłeś że jesteś takim przeciętniackim idiotą.

          • 3 0

    • prawi i sprawiedliwi

      To co piszesz nie trzyma się kupy bo w komunie radni nie mieli żadnych majątków była bieda z nędzą i nie dostawali żadnych diet

      • 1 0

    • Hunwejbini z PO rozliczcie swojego Sławka.

      A nie trolować na forach.

      • 0 1

  • Ci co maja majątki tylko je powiększą , (4)

    Ci co deklarują ze cienko mają to dopiero zaczynają podboje,
    Przed nimi dobra kasa jeśli będą wiedzieć gdzie palec trzymać .

    Polityka to biznes a nie dobro społeczeństwa , nic i nikt tego nie zmieni !

    • 53 4

    • Zasiłek macierzyński (1)

      Zasiłek macierzyński w wysokości 7 tys zł, a to dobre. Mamy bardzo obrotnych radnych, nie ma co.

      • 8 3

      • W stosunku do 34 tysia zarobku jej naleznego z prowadzonej do spolu knajpy. Od razu rzucila mi się w oczy ta czesc. I nie, nie jestem sfrustrowana matka ktora zasilku nie dostala. Po prostu umiem czytac, liczec i analizowac. Hejterzy do dziela!

        • 1 0

    • lokowania się w dobrych komisjach (1)

      majątek wzrośnie i nie będziemy wstydzić się za biedaków, bo to że nie ma majątku może świadczyć o niezaradności. Kopot jeśli przeleje się to na działalność w polityce to będziemy klepać biedę, jeździć dziurawymi drogami i płacić krocie za usługi

      • 1 0

      • Z drugiej strony lepszy taki niż kredytobiorca za którego my będziemy płacić a jeszcze troche bedziemy płakać jak "frankowicz"

        • 1 0

  • o większej części majątku (1)

    Opinia publiczna i tak nie ma pojęcia. Dużo interesów robi się nieformalnie a sam banknot w ręku to nie wszystko

    • 37 8

    • masz dowody, czy tylko za wszelka cene probujesz udowodnic sobie, ze twoje porazki to cudza wina?

      • 1 1

  • (2)

    nastolatki radnymi... gratuluję wyborcom

    • 90 17

    • (1)

      pajdokracja się zbliża

      • 5 5

      • Raczej debilokracja

        • 5 3

  • ) (10)

    A podobno pieniądze szczęścia nie dają....a swoją drogą co 19-latka robi w radzie???Herbatę będzie podawać pewnie bo wiedza o pracy w urzędzie zapewne zerowa .....

    • 81 18

    • a ja mam inne pytanie dotyczące radnego z Gdańska (7)

      "Nie posiada on oszczędności, nieruchomości, zatrudnienia ani kredytów."
      I jak ktoś taki ma decydować o rozwoju miasta ??

      • 52 0

      • ) (2)

        Dokładnie...ciekawe za co żył robił zakupy i opłacał mieszkanie chyba że mamusia jeszcze karmi....

        • 30 0

        • Ludzie ruszcie glowami :)
          Zapewne bogaci rodzice,wplywowi karierowicze sluza pomoca .

          Ale to dobrze ze ludzie sa obrotni,ja tam im nie zazdroszcze bo sam tez potrafie o siebie zadbac.
          Ale narod polski jest taki ze zaraz zawisc pusci w obroty.Pajace:)

          • 0 8

        • a kto zapłacił za kampanię wyborczą?

          To naprawdę sporo kosztuje, więc kto? Ci, co potem będą mu dyktować, co ma robić w tej radzie?

          • 5 0

      • jeszcze coś (1)

        + jeszcze jest napisane: z zusu za zwolnienie lekarskie....

        • 13 0

        • Się nie czepiaj tylko relaksuj przed kolejnym tygodniem pracy na ZUS. W koncu bezrobotni, bez majatku, bez dochodow musza za cos zyc!!!

          • 5 1

      • przewaznie sa to zdeklarowani socjalisci (1)

        Ktorzy sa przeciw kazdej wiekszej inwestycji w miescie....
        I potrafia zrobic duzo halasu i naprzeszkadzac

        • 2 2

        • Opisałeś gamonia Horale

          • 0 1

    • Ktoś na niego głosował....

      .

      • 2 0

    • wtf

      Dokładnie, a poza tym warto by było zajrzeć do majątku jej rodziców. Wiadomo ze nie zdarzyla zarobic fortuny, ale Nissanem Quashqaiem jezdzi.

      • 2 1

  • ten z taryfy (10)

    Fajny bo ma tyle co przecietny obywatel. Tylko ciekawe co bedzie miec za 3 lata,obsetwujmy.chyba ze na taryfie wykreci...

    • 28 12

    • glosowales na niego słoju (1)

      Więc teraz patrz i podziwiaj, ty trollu

      • 4 3

      • Się zdecydujcie w koncu kogo tymi slojami nazywacie! Siebie wzajemnie nawet? Sloje to akurat w glebokim powazaniu maja waszych radnych i niech was ograbia do cna z czego się da! Jaki elektorat taki poziom wladzy. Patrzac na poziom kometarzy - dosc niski jak już nie ponizej wszelkich miar.

        • 4 0

    • A jaki dobry. (7)

      Za darmo woził taryfą ! "Nie wykazał z działalności gospodarczej żadnego przychodu".

      • 12 1

      • mże zapomniał nabijać na

        kase ?

        • 9 0

      • (3)

        czyli, ze do interesu dokladal. Nadaje się na radnego. Nielapczywy chłopak, kasa się nie liczy, może robic za darmo, tak jak wszyscy lubimy.

        • 13 0

        • To niech robi za darmo jako radny! (2)

          Chyba sam/a w to nie wierzysz.

          • 4 1

          • wierze

            Trzeba niestety widac tak pisac...

            • 0 0

          • serio?

            • 0 0

      • (1)

        Jakaś normalnie mania zabierania podpisów.
        Co ciekawe zawsze podszywający się ma całkowicie inne zdanie ode mnie :)

        Ile wam za to płacą i podajcie namiary ? ! :)

        • 0 0

        • piotr walentynowicz

          A ja pamiętam, gdy chodził do wieczorówki w CKUMiE. i strasznie wtedy na babcię narzekał :(

          • 0 0

  • Felmet i Bełbot (11)

    Największe cwaniaki i lanserzy. Nieapetyczni i zadufani w sobie.

    • 56 6

    • (4)

      Niech Felmet lepiej powie w jaki sposób zdobywa się spółdzielcze mieszkanie - też poproszę.

      • 27 1

      • (3)

        To idz do spoldzielni i kup?

        • 0 7

        • (2)

          sęk w tym, że tak się nie da :]

          • 5 1

          • (1)

            A byles i pytales czy sie wstydzisz? Bo kazda spoldzielnia ma na stronie info o przetargach.

            • 2 3

            • Tylko nigdzie nie ma mieszkań na sprzedaż.

              • 3 0

    • (2)

      ejże! to są dwa najlepsze nazwiska w tym zoo.
      Co tam jakiś Kowalski, Malinowski, Nowak, no nawet Piotrowicz albo Adamowicz. Felmet i Bełbot brzmią tak egzotycznie że aż chce się ich poznać.

      • 8 1

      • hehe, egzotycznie możliwe. Jeden ukrywający się w objęciach pis gej, drugi obleśny na maksa. po prostu ekstra. Najgorsze, że w głowie mają sieczkę.

        • 16 1

      • tak jak

        Pat i Pataszon,
        Asterix i Obelix,
        Moby i Dick
        i bracia Marx...;)

        • 3 1

    • I po co robisz CZARNY PR (2)

      już PO wyborach....

      • 3 5

      • (1)

        Gościu pisze prawdę. Patryś jest tak dwulicowy jak mało kto.

        • 6 2

        • co to za imie Patrys?

          Patrycjan....;)

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.