stat

Geografia wyborcza. Jak rozkładało się poparcie w Gdańsku

W Szkole Podstawowej nr 85 na Jasieniu padło najwięcej głosów na Pawła Adamowicza, gdzie zagłosowało na niego 77,86 proc. wyborców.
W Szkole Podstawowej nr 85 na Jasieniu padło najwięcej głosów na Pawła Adamowicza, gdzie zagłosowało na niego 77,86 proc. wyborców. fot. gdansk.pl

Podczas wyborów samorządowych w Gdańsku czynnych było 199 obwodowych komisji wyborczych. Sprawdziliśmy, jak rozkładały się w nich głosy oddane na Pawła Adamowicza i Kacpra Płażyńskiego w drugiej turze wyborów na prezydenta Gdańska.



Przypomnijmy: wybory wygrał obecny prezydent Paweł Adamowicz, który otrzymał 129 tys. 683 głosy, czyli 64,8 proc. tych, którzy 4 listopada poszli do urn.

Na jego rywala, Kacpra Płażyńskiego, zagłosowało 70 tys. 432 gdańszczan, czyli 35,2 proc. uczestniczących w głosowaniu.

To skala miasta. A jak głosowano na kandydatów w poszczególnych komisjach wyborczych?

Dzielnice



Na Pawła Adamowicza najchętniej głosowano w Łostowicach, na Jasieniu, ale i na Wyspie Sobieszewskiej. Niemal we wszystkich punktach wyborczych w tych dzielnicach poparcie dla niego oscylowało na poziomie 70 proc.

Poza Jasieniem i Łosotowicami także w Zespole Kształcenia Podstawowego i Przedszkolnego Nr 1, na ul. Tęczowej w Sobieszewie, Adamowicz zyskał ponad 70 proc. poparcie. Czy do dobrego wyniku przyczyniły się inwestycje na Wyspie Sobieszewskiej w tym budowa mostu?
Poza Jasieniem i Łosotowicami także w Zespole Kształcenia Podstawowego i Przedszkolnego Nr 1, na ul. Tęczowej w Sobieszewie, Adamowicz zyskał ponad 70 proc. poparcie. Czy do dobrego wyniku przyczyniły się inwestycje na Wyspie Sobieszewskiej w tym budowa mostu? fot. K. Moritz/Trojmiasto.pl
Najwięcej głosów na Pawła Adamowicza padło jednak w Szkole Podstawowej nr 85 przy ul. Stolema 59 na Jasieniu, gdzie za obecnym prezydentem opowiedziało się 77,86 proc. wyborców.

Kacper Płażyński w żadnej z dzielnic nie zyskał ponad 50 proc. poparcia. Najlepszy wynik osiągnął na Stogach, w jednej z komisji przy ul. Stryjewskiego oddano na niego 48,53 proc. głosów. Dobre wyniki ze średnią około 45 proc. otrzymał też w kilku komisjach w Brzeźnie, Letnicy czy Oruni. Dzielnice te już nie pierwszy raz pokazują, że nie stanowią twardego elektoratu Adamowicza. Śródmieście, w którym mieszka Płażyński, dało mu poparcie średnio na poziomie około 40 proc.

Areszt i Zakład Karny



Paweł Adamowicz na największe poparcie mógł także liczyć w komisji wyborczej, która mieściła się w Areszcie Śledczym przy ul. Kurkowej, gdzie zyskał poparcie 80,79 proc. wśród osadzonych (27 osób) oraz w Zakładzie Karnym na Przeróbce, gdzie zagłosowało na niego 72,97 proc. osadzonych (122 osób).

Szpital psychiatryczny



Z kolei w komisji wyborczej, która mieściła się w szpitalu psychiatrycznym na Srebrzysku, najwięcej głosów dostał Kacper Płażyński. Zagłosowało na niego 55 proc. z 20 uprawnionych wyborców, czyli 11 osób.

W Zakładzie Karnym na Przeróbce Paweł Adamowicz mógł liczyć na poparcie 27 z 37 osadzonych.
W Zakładzie Karnym na Przeróbce Paweł Adamowicz mógł liczyć na poparcie 27 z 37 osadzonych. fot. wikipedia.pl

Szpitale i placówki opiekuńcze



Program wyborczy Kacpra Płażyńskiego zdecydowanie przekonał pacjentów w szpitalach i podopiecznych placówek opiekuńczych, gdzie kandydat PiS zdobył największe poparcie. Najwyższe w domu opieki Złota Jesień na Zaspie, gdzie zagłosowało na niego 75,86 proc. Dużo głosów zyskał też w Centrum Pomocowym Caritas im. Jana Pawła II, przy ul. Fromborskiej, gdzie zagłosowało na niego 71,43 proc. z 28 podopiecznych.

Przewagę miał też w większości szpitali Copernicusa przy ul. Powstańców Warszawskich (66,67 proc.) i Nowych Ogrodach (63,64 proc.). Jednak w szpitalach Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego i Marynarki Wojennej, większe poparcie miał Paweł Adamowicz - w zależności od komisji od 68 do 57 proc.

Podopieczni tych placówek to jednak niewielka liczba wyborców, w sumie to 264 osoby.

Podopieczni szpitala psychiatrycznego w większości zagłosowali na Kacpra Płażyńskiego.
Podopieczni szpitala psychiatrycznego w większości zagłosowali na Kacpra Płażyńskiego. fot. Łukasz Głowala/KFP

Pół na pół



26 osób głosujących w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym przy Smoluchowskiego po równo obdarowało głosami obu kandydatów. 13 osób zagłosowało na Adamowicza, tyle samo poparło na Płażyńskiego.

To było jedyne miejsce w całym Gdańsku, gdzie obaj kandydaci dostali taką samą liczbę głosów.


Opinie (782) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij