Jak Magdalena Modrzejewska definiuje nowy luksus we fryzjerstwie

Mateusz Groen
13 maja 2026, godz. 07:00
Stworzyła markę i własny salon.

"W pewnym momencie pomyślałam: albo dalej się dostosowuję, albo robię to po swojemu". Magdalena Modrzejewska nie szuka dróg na skróty. Jej marka Moon to manifest rzemieślniczej precyzji w świecie zdominowanym przez wizualny szum Instagrama. Dla Magdaleny fryzjerstwo to nie tylko estetyka, to skomplikowana chemia i długofalowa strategia, w której szacunek do włosa jest wartością nadrzędną. Nam opowiada o drodze do mistrzostwa, budowaniu zaufania opartego na wiedzy technologicznej i o tym, dlaczego prawdziwy luksus w pielęgnacji zaczyna się tam, gdzie kończą się puste obietnice marketingu.





Nowy wymiar regeneracji w zabiegach Moon



Cz stawiasz na świadomą pielęgnacje włosów, czy na szybki efekt?

W branży, która karmi nas filtrami z Instagrama i obietnicami bez pokrycia, Modrzejewska Academy stawia na realizm. Magdalena Modrzejewska, twórczyni autorskich metod pielęgnacji spod znaku Moon, udowadnia, że prawdziwe piękno włosa zaczyna się tam, gdzie kończy się przypadkowość, a zaczyna czysta technologia.

Flagowy zabieg - Kolagen Diamentowy - to proces niemal terapeutyczny. Podczas gdy laseroterapia domyka łuski od zewnątrz, o kondycję włosa dba się tu holistycznie, serwując kolagen do picia już podczas samej wizyty. To podejście "inside-out", które w połączeniu z precyzją nanoplastii czy nawilżającą mocą Botox Glow tworzy nową definicję luksusu.

Jednak to coś więcej niż tylko salon, to też centrum nowoczesnej edukacji. Magdalena Modrzejewska regularnie prowadzi profesjonalne szkolenia, dzieląc się swoją wiedzą z nowym pokoleniem fryzjerów. Uczy ich, jak odejść od szybkich trików na rzecz rzemieślniczej uważności i głębokiego zrozumienia struktury włosa.

Od pracy przy fotelu do technologicznego imperium. Inspirująca droga Magdaleny Modrzejewskiej.

Rzemiosło, wiedza, technologia. Droga do Moon



Mateusz Groen: Jak wyglądała pani droga od pracy przy fotelu do stworzenia własnej linii kosmetyków?

Magdalena Modrzejewska: Zaczęło się bardzo klasycznie - od pracy przy fotelu, od klientek, od codziennej pracy z włosem. I właśnie wtedy zaczęłam zadawać sobie pytania. Z jednej strony miałam wiedzę i doświadczenie, z drugiej produkty, które nie zawsze były w stanie odpowiedzieć na realne potrzeby włosa. Zaczęłam analizować składy, rozumieć mechanizmy, szukać zależności, szkolić siebie i szukać niszy, która sprosta wymaganiom moich klientek. Z czasem przestało mi wystarczać "pracowanie na czymś".

Zaczęłam mieć potrzebę tworzenia czegoś własnego, świadomego, dopracowanego. Marka Moon nie powstała z impulsu. Powstała z lat obserwacji, pracy i bardzo konkretnego wniosku: jeśli chcę pracować na najwyższym poziomie, muszę mieć narzędzia, które temu dorównują.


Jak zmienia się dziś fryzjerstwo w pani oczach - technicznie i mentalnie?

Technicznie jesteśmy w bardzo ciekawym momencie: dostęp do wiedzy jest ogromny, techniki są coraz bardziej precyzyjne, a świadomość struktury włosa rośnie. Ale mentalnie... tu wciąż mamy dużo do zrobienia. Widzę dwa światy: jeden to szybkie efekty, Instagram, presja wizualna. Drugi - świadome fryzjerstwo, oparte na diagnozie, chemii i długofalowym podejściu. I szczerze? Idziemy w dobrą stronę, ale nadal zbyt często wybieramy efekt wizualny zamiast jakości.

  • Zdjęcia z reopeningu salonu Modrzejewska Academy.
  • Zdjęcia z reopeningu salonu Modrzejewska Academy.
  • Zdjęcia z reopeningu salonu Modrzejewska Academy.

Po własnych śladach: Bunt przeciw przypadkowości



W jakim kierunku chce pani rozwijać swoje rzemiosło i markę w najbliższych latach?

Chcę iść jeszcze głębiej w świadomą pracę z włosem. Jestem już treatmentologiem, a chcę osiągnąć tytuł technologa. Rozwijać treatmentologię jako realną dziedzinę, jako system pracy oparty na wiedzy. Tworzyć produkty, które nie tylko "ładnie wyglądają wizualnie", ale realnie wpływają na ich strukturę. I bardzo mocno rozwijać edukację. Bo im więcej świadomych fryzjerów, tym wyższy poziom całej branży.


Co panią najbardziej irytowało w produktach dostępnych na rynku?

Brak spójności między tym, co obiecuje marketing, a tym, co faktycznie robi produkt. Dużo "efektu wow" na chwilę, mało realnej pracy z włosem. Za dużo przypadkowych składów, za mało przemyślanej technologii. I przede wszystkim brak szacunku do włosa jako struktury. W pewnym momencie pomyślałam: albo dalej się do tego dostosowuję... albo robię to po swojemu.

Mistrzostwo wymaga fundamentów



Co wyróżnia pani podejście i salon?

Uważność i brak przypadkowości. U mnie nic nie dzieje się "bo tak się robi". Każda decyzja od koloru po pielęgnację wynika z analizy i planu działania. Pracujemy nad jakością włosa, jego kondycją i długofalowym rezultacie. Dlatego klientki nam ufają.

Moon: Bunt w imię jakości
Co najbardziej uderza panią u młodych fryzjerów?

Ogromny potencjał... i jednocześnie brak fundamentów. Chcą szybko, chcą efektów, chcą widoczności. Ale często pomijają podstawy zrozumienie włosa, chemii, procesu. A bez tego nie ma mistrzostwa. Talent to jedno. Ale mistrzostwo to powtarzalność, świadomość i pokora wobec pracy.


Co dalej? Jaki jest pani kolejny szczyt?

Nie mam jednego "momentu spełnienia". Bardziej interesuje mnie droga niż punkt końcowy.
Chcę, żeby Moon stał się marką rozpoznawalną nie tylko wizualnie, ale przede wszystkim jakościowo. Żeby był synonimem świadomej pielęgnacji. Chcę budować środowisko fryzjerów, którzy myślą, analizują i pracują na poziomie, który dziś wciąż jest rzadkością.

A prywatnie? Chcę dalej mieć w sobie głód tworzenia. Bo moment, w którym uznam, że "już wszystko zrobiłam"... to moment, w którym przestaje być ciekawie.

Mistrzostwo zamiast przypadku.
Magdalena Modrzejewska - stylistka, edukatorka i treatmentolog, właścicielka prestiżowego salonu Modrzejewska Academy. Tworzy autorskie warsztaty koloryzacji w stylu "old money" i specjalizuje się w składach kosmetycznych. Aktywnie buduje społeczność profesjonalistów i pasjonatów fryzjerstwa.

* decyzją Redakcji nie ma możliwości dodawania opinii do tego artykułu

Miejsca

Wydarzenia

Schudnij latem z Naturhouse Gdańsk!

badania, konsultacje

Gdańsk wybiera zdrowie - Festyn rodzinny na Dzielnicy Rudniki

festyn

Gdańsk wybiera zdrowie - Kardiopiknik "Serce Miasta bije dla zdrowia"

festyn

Najczęściej czytane w serwisie