Polacy coraz częściej szukają pomocy psychologa i psychiatry

Wioleta Stolarska
10 października 2024 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (232)
W pierwszej połowie 2024 r. liczba konsultacji dorosłych Polaków u psychologów i psychiatrów wzrosła o 60 proc.

Problem zdrowia psychicznego wśród Polaków pogłębia się. Tylko w ubiegłym roku liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych w Polsce była wyższa o prawie 9 proc. niż rok wcześniej. A najnowsze statystki pokazują, że problem może narastać. Tylko w pierwszej połowie 2024 r. liczba konsultacji dorosłych Polaków u psychologów i psychiatrów wzrosła o 60 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2023 r., a w przypadku dzieci - aż 4-krotnie. Badania pokazują, że to młodzi Polacy bardziej zwracają uwagę na zdrowie psychiczne. Prawie co czwarta "zetka" chciałaby posiadać w firmowym pakiecie medycznym wizyty u psychologa lub psychiatry. 10 października przypada Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego.




1 na 4 osoby doświadcza problemów ze zdrowiem psychicznym



Jesteś w sytuacji, w której uważasz, że potrzebujesz się skonsultować ze specjalistą zdrowia psychicznego?

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nawet 1 na 4 osoby na świecie doświadcza problemów ze zdrowiem psychicznym w którymś momencie swojego życia. Ponad 25 proc. Polaków, czyli ponad 8 mln osób, cierpi w swoim życiu na różne zaburzenia psychiczne - wynika z badań EZOP II przeprowadzonych przez Instytut Psychiatrii i Neurologii (IPiN). W Polsce 26 proc. populacji jest zagrożone zaburzeniami psychicznymi. Oznacza to, że nie ma rodziny, która nie spotkałaby się z kryzysem zdrowia psychicznego.

Więcej L4 z powodu zaburzeń psychicznych



Z danych ZUS wynika, że w ubiegłym roku lekarze w Polsce wystawili ponad 1,4 mln zaświadczeń lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Pacjenci spędzili na takich zwolnieniach aż 26 mln dni, co wskazuje na rosnącą skalę problemu. Dla porównania w 2022 r. liczba zwolnień wynosiła 1,3 mln, a łączna liczba dni absencji chorobowej sięgnęła 23,8 mln.

Na Pomorzu najwięcej zaświadczeń lekarskich z powodu chorób z kategorii zburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wystawiono w październiku, marcu i listopadzie - odpowiednio 8762, 8623 i 8542. Najmniej w kwietniu, bo 7490.

Nowa poradnia zdrowia psychicznego i oddział dzienny dla dzieci i młodzieży otwarte w Gdyni Nowa poradnia zdrowia psychicznego i oddział dzienny dla dzieci i młodzieży otwarte w Gdyni

Ciężki stres, epizody depresyjne, zaburzenia po alkoholu



Najczęstszą przyczyną zwolnień lekarskich była reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne. Kolejne były epizody depresyjne i inne zaburzenia lękowe. Pierwszą piątkę zamykały zwolnienia z powodu nawracających zaburzeń depresyjnych i zwolnienia, których przyczyną były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu. Duża liczba zwolnień z powodu tych schorzeń spowodowała, że dominują one także, jeśli chodzi o liczbę dni nieobecności w pracy. Najwięcej było ich z powodu reakcji na ciężki stres i zaburzeń adaptacyjnych, bo prawie 638 tys.


Lekarzom rodzinnym brakuje czasu? Do psychiatry "na NFZ" średnio 428 dni oczekiwania



- Za krótki czas wizyt, zbyt wielu pacjentów, a także trudność z szybkim skierowaniem pacjenta do psychiatry lub psychologa - to największe wyzwania dla lekarzy rodzinnych w kontekście diagnozowania i leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi - wynika z z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Terapii Dialog.
Większość badanych, bo aż 60,3 proc. lekarzy POZ, przyznało, że dużym problemem jest brak możliwości szybkiego skierowania pacjenta do psychiatry lub psychologa.

Czas oczekiwania na psychoterapię w ramach ubezpieczenia NFZ waha się od kilku miesięcy aż do dwóch lat, a średni czas oczekiwania na wizytę u psychiatry wynosi w Polsce 428 dni.

Okazało się także, że dość duży odsetek lekarzy spotyka się w swojej codziennej praktyce z pacjentami, którzy próbują "wymusić" leki psychotropowe - 34,7 proc. odpowiedzi badanych. W tym kontekście lekarze najczęściej wspominali o niektórych uzależniających lekach o działaniu przeciwlękowym, uspokajającym i nasennym.

Zdaniem 24,8 proc. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej współpraca z osobami z zaburzeniami psychicznymi jest trudniejsza niż z innymi pacjentami. Natomiast 19 proc. lekarzy stwierdziło, że brakuje im dostępu do aktualnej wiedzy na temat nowych leków psychotropowych oraz zaleceń dotyczących leczenia chorób i zaburzeń psychicznych.


Czy to już kryzys?



W dzisiejszych czasach słowo "kryzys" odmienia się przez wszystkie przypadki, niestety w wielu przypadkach często wciąż trudno jest sięgnąć po pomoc psychologiczną. Jakie są rodzaje kryzysów, czym się różnią i kiedy warto, a kiedy już bezwzględnie należy zwrócić się do specjalisty?

- Kryzys jest od zawsze wpisany w życie człowieka, bo wiąże się ze zmianą i z wypracowaniem nowych strategii radzenia sobie z życiowymi wyzwaniami. Już w dzieciństwie doświadczamy zmieniających się warunków, np. kiedy dziecko, które dotychczas przebywało pod opieką rodzica, w znanym sobie, domowym środowisku, trafia do żłobka czy przedszkola i musi stawić czoła nowemu otoczeniu. Jest to typowy kryzys rozwojowy, czyli taki, który stwarza okazję do ćwiczenia mechanizmów adaptacji, przydatnych nam potem przez całe życie. Kryzys rozwojowy bywa również nazywany kryzysem normatywnym, co oznacza, że tego typu kryzysy są właściwe wszystkim ludziom, są spodziewane, zatem częściowo można się do nich przygotować. We wspomnianym przykładzie dziecka będą to oczywiście przygotowania zainicjowane przez rodziców - np. rozmowy o tym, jak może wyglądać pobyt w przedszkolu, wspólne oglądanie książeczek o emocjach, uczestnictwo dziecka w adaptacji przedszkolnej itp. Dzięki pozytywnemu przejściu kryzysu dziecko ma okazję uzyskać poczucie sukcesu i poradzenia sobie z sytuacją trudną - mówi Agnieszka Januszewska, psycholog Punktu Interwencji Kryzysowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie.
W kolejnych etapach życiowych mogą pojawić się kryzysy związane z dojrzewaniem, wchodzeniem w dorosłość, szukaniem swojej tożsamości (kryzys tożsamości).

- Tu wciąż jest istotna rola bliskich, aby potrafili być oparciem dla młodego, poszukującego człowieka, ale również, aby wspierali jego samodzielność, także w kwestii stawiania ważnych pytań i szukania odpowiedzi. W niektórych przypadkach może być pomocne skorzystanie z profesjonalnej pomocy, ale pamiętajmy, że czasem nieoceniające wysłuchanie zagubionego nastolatka może być tym, czego on najbardziej potrzebuje. W następnych latach przyjdzie nam się zmierzyć z kryzysami związanymi ze zmianą ról społecznych - wejściem w rolę małżonka, rodzica (zwłaszcza przy pojawieniu się pierwszego dziecka), następnie rodzica po wyprowadzeniu się już dzieci z domu czy z odnalezieniem się w roli emeryta. I znów - czasem tego typu kryzysy nie będą wymagały dodatkowego wsparcia profesjonalistów, czasem po prostu świadomość, że jest to sytuacja potencjalnie trudna, sytuacja ważnej zmiany życiowej daje ulgę, a czasem warto zasięgnąć porady psychologa lub lekarza psychiatry - przekonuje Agnieszka Januszewska.
Job crafting Job crafting "uleczy" wypalenie zawodowe?

Kiedy skorzystać z rady specjalisty - psychologa bądź psychiatry?



- Na pewno wówczas, gdy czujemy, że zmiana nas przerasta, że nie radzimy sobie z nią, że początkowy niepokój i lęk nie mija. Również wtedy, kiedy mamy poczucie, że sprawy wymykają się spod kontroli, gdy dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają działać, a poczucie niepewności i przytłoczenia nie ustępuje. Czasami może to objawiać się również poznawczo - utrzymujące się problemy z koncentracją i pamięcią, brak zdolności skupienia się, zebrania myśli. Może też wystąpić odczuwanie wzmożonego napięcia w ciele, kłopoty ze snem, łaknieniem i inne objawy długotrwałego stresu. Powyższe symptomy pojawiają się bardzo często w drugiej grupie kryzysów, czyli w tzw. kryzysach sytuacyjnych. Są to zazwyczaj sytuacje niespodziewane, w których dominującym odczuciem jest utrata kontroli i panowania nad własną sytuacją życiową. Rodzi to frustrację i lęk, pesymistyczne myślenie o przyszłości, a nawet tendencje autodestrukcyjne i samobójcze. W takich przypadkach konieczne jest skontaktowanie się z lekarzem psychiatrą! - podkreśla psycholog.
Jak wyjaśnia, przyczyny kryzysów sytuacyjnych mogą być globalne - np. klęski żywiołowe, kryzysy ekonomiczne, zagrożenia epidemiologiczne, jak i osobiste - poważna choroba własna czy bliskich, kryzys małżeński, rozwód, śmierć najbliższej osoby itp. Mogą również pojawić się kryzysy spowodowane mniej typowymi wyzwalaczami, a jednak stanowiącymi dla konkretnej osoby tak silne obciążenie psychiczne, że utraci ona swoje dotychczasowe zdolności adaptacyjne.

- Każdy przypadek doświadczania kryzysu jest indywidualny i nie należy go bagatelizować, gdyż nie rodzaj sytuacji, w której się znajdziemy, a zburzenie równowagi psychicznej jest głównym wyznacznikiem przeżywania kryzysu. Jeśli nie potrafimy jej odnaleźć samodzielnie - nie wahajmy się skorzystać z pomocy - przekonuje Agnieszka Januszewska.

Gdzie szukać pomocy?



W sytuacji kryzysowej, kiedy czujemy, że problem nas przerasta, że już więcej nie udźwigniemy, bezpłatne wsparcie można otrzymać m.in. w punktach czy centrach interwencji kryzysowej.

Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie lub zdrowie bliskiej ci osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację miejsca, w którym znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. Pamiętaj, że w takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas.

Istnieją też bezpłatne linie telefoniczne:
  • 116 123 - bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych, czynny siedem dni w tygodniu od 14 do 22,
  • 116 111 - bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.

Wydarzenia

Terapia to nie wstyd (2 opinie)

(2 opinie)
wykład, spotkanie, konsultacje

Zatrzymaj się poczuj wewnętrzną równowagę

spotkanie

Poczuj swoją moc! Grupa dla kobiet

spotkanie

Miejsca

Zobacz także

Opinie (232) ponad 20 zablokowanych

  • (11)

    To się dopiero zacznie,od stycznia uśmiechnięte podwyżki prądu,gazu I rachunkow.Zapinamy pasy,bo to będzie jazda bez trzymanki.Tysiace jdg padło,przedsiębiorcy zwijają interesy.Obiecanego dobrowolnego zusu oczywiście nie będzie.Psycholodzy I psychiatrzy będą mieli żniwa.

    • 40 10

    • Skutki dobrowolnego ZUS widzimy u takich biedaków jak Rynkowski czy Rodowicz (7)

      U emerytów rolniczych też. G płacić, a o kasę drzeć mordę za 20 lat...

      • 9 1

      • (1)

        po częsci racja. jak widze naszych celebrytów płaczków. takie kokosy przez dekady robili a teraz jeden jęk. jednak swen ma racje. trzeba zapiąć pasy...

        • 7 0

        • Babcia Maryla za jeden koncert 50 000...flaszka Kozi Wrak 40 000...

          • 3 1

      • Państwo w rozpadzie od grudnia zeszłego roku (2)

        Nierząd i jego niemieckie rozkazy

        • 5 6

        • Faktycznie, 13 grudnia powstał rząd Morawieckiego, który miał za zadanie rozmontować jak najwięcej.

          • 1 8

        • To.usk.owa bieda.

          • 1 2

      • Przecież o to właśnie chodzi "wolnościowcom". (1)

        Na starość nie masz mieć emerytury, tylko sprzedawać za bezcen cały swój majątek żeby przeżyć.
        Miliarderzy sami się nie wzbogacą.

        • 4 2

        • xxx

          Nie łapiesz, człowiek powinien mieć dzieci, zeby na starośc pomogły;) Piesek czy kotek ci nie pomoze;)

          • 0 3

    • Ano niestety będą ... Wychodzi Nam bokiem ta gonitwa za nowinkami i mamoną ... Pętla zaciska się coraz bardziej

      Ano niestety będą ... Wychodzi Nam bokiem ta gonitwa za nowinkami i mamoną ... Pętla zaciska się coraz bardziej

      Niestety, szkoły zamiast uczyć samodzielnego myślenia zajmują się techniką ZZZ - zakuć, zaliczyć i zapomnieć

      Łatwiej dostać się na kolejny pierwszy rok studiów - wszakże mija wiosna równym krokiem, ja wciąż walczę z pierwszym rokiem, trzech dziekanów przetrzymałem, całe życie na przewale - niż zdobyć konkretny, rzeczowy i fachowy zawód

      Wokół sami magistrzy po wydziale gier i zabaw , markietingu i tipsach , kosmetologii i skalpelu zamiast fachowców z inżynierii, elektroniki , budownictwa

      Termomix do podgrzewania parówek i żarcie z GLOVO lub UBERA

      swiat upada , nie żal odchodzić .

      live and let die

      Nawet Terminator nie jest już potrzebny - skynet sam siebie już tak udoskonalił ,że kociokwik nastąpi gdy serwerki zostaną przeciążone na tydzień lub dwa

      • 7 1

    • Prund i gaz to nic,wojna na wschodzie dopiero da o sobie znać ...

      • 1 0

    • no ale sie usmiechamy to jest najwazniejsze

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Szybkie życie staje się szybsze a później jeszcze szybsze (5)

    Zalew informacji, szybkie życie bez chwili dla siebie, wpięcie w media społecznościowe k bombardowanie mózgu od świtu do zmierzchu, nawet robot tego nie wytrzyma a co mówic człowiek

    • 55 9

    • (3)

      Nie porównuj się puchu marny do ludzi żyjących w biedzie podczas rewolucji industrialnej, albo zapyziałego średniowiecza gdzie głód wojny i inne ubóstwo wisiało nad ludźmi codziennie a tragedie większe od twojego przebodźcowania netlixem zdarzały się codziennie. Żałosne jest takie umartwianie się bo mamy za dobrze

      • 10 17

      • moim zdaniem (1)

        bzdura. teraz przez postep cywilizacyjny ludzie sa poprostu samotni i przeciazeni psychicznie. kiedys tak nie bylo. a samotnosc to depresja.

        • 6 2

        • Było, było

          Tylko się o tym nie mówiło. To był temat tabu. To był wstyd źle się czuć.

          • 4 0

      • a gdzie on się niby porównuje? To twoje słowa. Kiedyś powody depresji były inne, nie znaczy to że teraz w ogóle zniknęły. W czasie rewolucji industrialnej człowiek również znajdował się w nienaturalnym środowisku.

        • 5 2

    • Mów za siebie. Wystarczy odpowiednio filtrować. Ktoś ci każe śledzić media społecznościowe? No właśnie. I tak z każdą jedną rzeczą. Na wszystko jest sposób, ale przecież najlepiej nic nie robić i tylko narzekać, prawda?

      • 3 1

  • Opinia wyróżniona

    Kiedy potrzebowałem pomocy, (9)

    wyznaczono mi termin konsultacji za 4 (cztery) lata.

    • 63 5

    • Zamiast 4 połlitrowek wódki idź za te pieniądze na konsultacje prywatnie. (5)

      • 2 17

      • (1)

        Ty idź za darmo do psychiatry, bo masz problem z głową.

        • 2 2

        • Są darmowe wizyty. Internet nie boli.

          • 2 4

      • Kocopoły pozostaw skoroświtom i Dźentelmenelom spod żaby (1)

        Kocopoły pozostaw skoroświtom i Dźentelmenelom spod żaby

        • 3 0

        • Co to za język biedy umysłowej?

          Nie pij tyle i wypad na Onet szwabie

          • 2 3

      • Niestety ale alkohol to początek końca, podczas problemów psychicznych, a zarazem najtańszym lekarstwem i najlepiej działającym.
        Człowiek który ma już poważne problemy, zapewne ma też problemy finansowe, jak ma wydać na wizytę 300zl (każda) i mieć przeświadczenie że to może pomoże za kilka miesięcy to woli wydać 20 zł i walnąć kielicha.
        Ludzie nie dość że potrzebują więcej psychologow i psychiatrów, to jeszcze do tego potrzebna jest świadomość że w takich sytuacjach potrzebny jest specjalista a nie kolejna flaszka.

        • 0 1

    • Po co kłamać, że za 4 lata?

      • 1 3

    • To i tak miales szczescie (1)

      Mnie nawet nie chcieli zapisac w kolejke. Zapisywali tylko policjantow i kombatantow. Mam zdiagnozowana depresje od dziecka.

      • 2 1

      • Ludzie, co wy wiecie o depresji?

        Mieszkam na Olszynce, u nas wszyscy mają depresję, z wyjątkiem tych, którzy mieszkają na piętrze. U mnie depresja to tylko 40cm, ale są tacy co mają nawet ponad metr.
        Lubię siedzieć na drzewie - to też mam leczyć?

        • 1 5

  • (4)

    Chora administracja państwowa, na każdym poziomie, tworzy chore Państwo, które z kolei tworzy chore społeczeństwo.

    • 25 2

    • Kto na nich głosował? (1)

      • 2 2

      • Wszyscy.

        Jedni na poprzedni rząd. Drudzy na ten obecny.
        Wszyscy głosowaliśmy.

        • 3 0

    • (1)

      Mylisz się - to społeczeństwo tworzy kraj nie politycy. Nie zwalaj na kilku urzędników odpowiedzialności za swoje zdrowie psychiczne. Zawsze nie moja wina... wstyd mi za takich ludzi...

      • 3 3

      • Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane.

        • 3 1

  • (11)

    To moda że człowiek nie może być smutny popłakać sobie zaraz depresja;odlozcie tel zacznijcie rozmawiać żyć interesować się dziećmi to depresja się zmniejszy!oglupili was ci politycy i znawcy a tłuką kasę oni i firmy farmaceutyczne!

    • 21 22

    • (6)

      Moda na depresję? Serio? Człowiek z depresją ma zmiany w mózgu - to choroba, którą się leczy, a nie fanaberia czy dwudniowy dół z powodu jakiegoś niepowodzenia w życiu. Nie spłycaj tego do zwykłego smutku, bo to nie jest zwykły smutek.

      • 19 5

      • Cukru mniej, to trucizna niszcząca mózg

        • 1 8

      • (3)

        I tu się dziecko mylisz. Są poważne, naukowe uznane w psychiatrii badania (i to nie jedne) które jasno wskazują na "modę" na schorzenia psychiczne (jak duży albo mały procent chorych to kwestia sporna). No ale lepiej się wypowiadać z całą pewnością na temat na którym się nie znamy. Jakie to polskie.

        • 2 11

        • Podasz źródła tych badań?

          Chętnie przeczytam interesuję się tematem. Nie słyszałam o nich.

          • 7 0

        • Moda może sobie być, ale lekarz powinien łatwo odróżnić ściemniacza od prawdziwego chorego. Przede wszystkim po tym, że prawdziwemu choremu trzeba uświadomić, że ma depresję i powinien brać leki, a ściemniacz przychodzi po zwolnienie.

          • 7 0

        • Wypowiadam się z pozycji osoby, która ma w rodzinie osoby z problemami psychicznymi kilka pokoleń wstecz i sama też cierpię na zaburzenia depresyjno-nerwicowe ( tak - depresja i nerwica mogą współistnieć ). Jeśli ktoś ciemnia, żeby dostać zwolnienie lekarskie, to dobry specjalista powinien to wyłapać...Jeśli są takie badania, to proszę o ich przytoczenie tu na forum...i nie pisz, żebym sobie sama poszukała.

          • 5 0

      • Fakt związki partnerskie, brak dziecka no i S rączka u kotka...

        • 1 6

    • Pajac z Sejmu nawet nad konstytucja płakał

      • 4 2

    • Tjaaaa faktycznie moda

      Jak miałam depresję prawie 20 lat temu, to też była moda?

      • 5 0

    • Masz racje (1)

      Tak samo modna jest cukrzyca otylosc i nadcisnienie. I rak. Ci ludzi robia to specjalnie nie myslac o innych. A wystarczyloby pozostac zdrowym...

      • 6 2

      • Dla tych co nie zrozumieli

        To byla ironia. Nikt nie ma całkowitego wplywu na zdrowie.

        • 1 0

  • Nic dziwnego. (56)

    Społeczeństwo odchodzi od tradycyjnych i sprawdzonych wartości (zwłaszcza religijnych i rodzinnych, gdzie wiara i rodzina są oparciem) i chrześcijańkiego kodeksu moralnego na rzecz antywartości "europejskich" i to jest tego efekt.

    • 33 38

    • Te wartości religijne (6)

      to te pielęgnowane na plebaniach? Dragi, seks w każdym układzie i bez limitu wieku?

      • 11 11

      • A co na plebaniach? (5)

        Jakieś konkrety ruski Ch?

        • 6 6

        • Nic Rusku. Tylko takie pierdoły jak poniżej. (4)

          Aresztowany w miniony wtorek (2 października) ks. Jacek K. (63 l.), proboszcz z niewielkiej wsi Mostek pod Wolbromiem, był katechetą w Szkole Podstawowej nr 2 w Bukownie. Byli uczniowie oraz obecna kadra pedagogiczna nie zapomnieli o nim. "Sisior" tak dzieciaki mówiły o ks. Jacku K.

          75-letni ksiądz z okolic Wrocławia podejrzany jest o molestowanie i gwałt na dziecku. Duchowny nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a w trakcie przesłuchania próbował przerzucić odpowiedzialność na małoletniego. Grozi mu nawet 8 lat więzienia.

          Warszawski sąd rejonowy do 18 października odroczył w piątek posiedzenie ws. zażalenia na zatrzymanie księdza Michała Olszewskiego - podejrzanego w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Jak przekazał obrońca podejrzanego, sąd chce uzupełnić materiał dowodowy.

          • 5 8

          • (1)

            Palikot wyłudzenie 70 000 000, aresztowany, Grodzki, 200 osób zeznało że brał łapówki ukrywa się za immunitetem. 4 rok...

            • 5 3

            • Przecież to też gorliwi katolicy

              • 2 4

          • Dworzec Centralny Warszawa, afera pedofilska, podejrzanych 2 sędziów z Warszawy (1)

            Zatoka Sztuki i Szyc, Wojewódzki... Są filmy dzieciaku. Będą do końca życia szczekać jak im każą.. M

            • 9 2

            • Nie kłam

              • 0 3

    • Przyczyn jest wiele, ale na pewno nie odejście od religii, która sama wpędza ludzi w traumy (5)

      Z powodu orientacji lub innych niż ksiądz radził wyborów.

      • 13 8

      • Jeżeli nie wierzysz to nie obrażaj ciociu (4)

        • 5 6

        • A co z episkopatem, który robi z naszej wiary pośmiewisko? (3)

          • 2 4

          • Z naszej wiary? (2)

            A ty w coś wierzysz?

            • 2 6

            • Słyszałeś o takim gościu, który nazywał się Chrystus i mówił o miłości do bliźniego? (1)

              Nie mówił za to nic o gejach, in-vitro, ani aborcji?

              • 0 3

              • Chrystus też nie mówił o teorii względności.

                Ale za to św. Paweł Apostoł mówił o gejach, że o Starym Testamencie nie wspomnę.

                • 2 2

    • masz rację. (34)

      kiedy się zaburza naturalny porządek rzeczy człowiek się gubi i potrzebuje pomocy. lewactwo tak ma, że najpierw stwarza problemy, a potem próbuje je rozwiązywać, oczywiście nieudolnie. jedyną drogą jest życie w zgodzie z naturą i kodeksem moralnym.

      • 8 10

      • Mówisz o tym, czego uczy w Biblii Jezus Chrystus? (30)

        Jakoś nie widziałem żeby wyznawcy "chrześcijańskich wartości" chcieli zgodnie z jego nauką nakarmić i przyodziać imigrantów na granicy.

        • 3 8

        • mówię o naturze. (2)

          czy jest tam Chrystus tego nie wiem, ale jest naturalny porządek, którego nie można burzyć.

          • 9 4

          • I oczywiście ten "naturalny porządek" jest zupełnie przypadkiem zdefiniowany tak, że Tobie się należy, a innym nie, prawda?

            • 4 4

          • Tak. Prawa naturalne

            jak najbardziej zawierają sie w nauczaniu Chrystusa.

            • 2 2

        • nakarm i przyodziej tych ludzi (18)

          a potem sam będziesz musiał uciekać. w wielkiej brytanii muzułmanie powoli przejmują ten kraj, to jest kwestia dwóch pokoleń. wtedy zobaczysz, co oni myślą o waszych lewackich poglądach.

          • 9 3

          • I tak właśnie wyglądają chrześcijańskie wartości w Polsce :D (9)

            Czemu odchodzicie od chrześcijańskiego kodeksu moralnego, o którym pisał przedmówca?

            Czyżby Wasza wiara była tylko wymówką do czynienia zła?

            • 3 5

            • (7)

              Nie odwracaj kota ogonem. Potrzebują żywności i ubrań ? Nie ! W ramach podziękowania jeszcze ci naplują w twarz. Dziękuję, postoje. Widzisz, biblia uczy również zdrowego rozsądku i myślenia, ale tobie daleko do analizy jakiejkolwiek. Płyn z prądem bełkotu medialnego. Osoba wierząca, to nie d**il co da się kopać po tyłku za kodeks moralny kościoła, bo tobie się wydaje

              • 7 4

              • Czy Chrystus nie kazał nadstawiać drugiego policzka? (6)

                Osoba wierząca postępuje zgodnie ze swoją wiarą.

                Ty jesteś zwykłym dupkiem, który próbuje zasłaniać się crześcijańską wiarą, mimo że Twoja ideologia nie pokrywa się z nią wcale.

                • 3 6

              • (5)

                Nie kazał ! Doucz się ze zrozumieniem, bo robisz z siebie pajaca.

                • 5 4

              • Mt 5,38-39 (4)

                "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb!* 39 * A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!"

                • 3 3

              • Wy sieroty PRLu nie policzek nadstawiacie a raczej wypinacie się (1)

                • 3 1

              • Przyznaj po prostu że nie jesteś chrześcijaninem i po sprawie.

                • 3 2

              • (1)

                I co to znaczy według ciebie i do kogo były kierowane owe słowa ?

                • 0 2

              • Z tym drugim policzkiem (po uderzeniu w prawy)Tu chodzi o godne

                przyjmowanie zniewag. Co ma to tu do rzeczy?

                • 0 0

            • Pewnie biegle znasz tomizm

              że się wypowiadasz w kwestii hierarchii miłości?

              • 1 0

          • A kto ci każe wierzyć w Boga?? (7)

            Będziesz pochowany pod płotem

            • 4 6

            • Zdaje się że to księciunia zarządzający cmentarzem pozwalają zaorać groby jak nie zapłacisz haraczu. (5)

              Całe szczęście że w Gdańsku cmentarz do nich nie należy.

              • 3 4

              • (3)

                "księciunia zarządzający cmentarzem pozwalają zaorać groby jak nie zapłacisz haraczu." To samo się dzieje na cmentarzach komunalnych, nie opłacisz dołu to zaorają, czego się prujesz?

                • 6 0

              • To ta sierota, alkoholik i impotent na forum, zawsze jest i na wszystkim się zna (2)

                • 3 1

              • To jest ta chrześcijańska miłość? (1)

                • 1 3

              • Chrześcijańska miłość jest klasyczna

                Wy kochacie się byle jak byle gdzie i z byle kim. Jest różnica

                • 5 2

              • Heee nie ma znaczenia kto zarządza. Nie płacisz, to cie zaorają ;)

                • 5 0

            • Sieroty PRLu na forum i ich niezrozumienie tematu

              Artykuł o jednym a oni... Kościół... Katolicy... Szkolenia resortowe jednak pamiętacie

              • 2 1

        • Wierzący nie chcą bandytów wypuszczonych z więzień (3)

          Jako niewierzący możesz ich zaprosić do domu.

          • 7 2

          • Sam Chrystus wisząc na krzyżu zaprosił przestępce wypuszczonego z więzienia do Raju. (2)

            Czemu chrześcijanie odwracają się od przykazań własnej wiary?

            • 3 7

            • Oko za oko ciociu (1)

              I kto ci pozwolił Pismo Święte czytać?... Wybiórczo i bez zrozumienia co czytasz

              • 2 2

              • Jasno i wyraźnie, bez żadnego pola do interpretacji:

                "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!"

                Na pewno jesteś Chrześcijaninem, a nie członkiem jakiejś sekty?

                • 0 3

        • śmieszą mnie osoby broniące nielegalnych imigrantów (1)

          a jednocześnie wrzeszczące o tolerancji, propagujące ruch lgbt, itp. nielegalni imigranci wyznają islam, są bardzo nietolerancyjni, oni się nie bawią z takimi jak wy. dla nich religia jest ważna, bardziej szanują chrześcijan, bo prorok uznawał Jezusa również za proroka, niż ten lewicowy motłoch żyjący bez wartości. kiedy w europie zapanuje islam skończą się wszelkie wolności dla tych lewicowych krzykaczy. może wtedy wam się oczy otworzą, chociaż osobiście wątpię, bo do tego jest potrzebne myślenie.

          • 7 4

          • Słusznie. Należy zabić milion Polaków w Chicago, bo komunizm był nietolerancyjny jak wiali do USA.

            • 0 4

        • Bandytów i gwałcicieli chcesz przygarnąć? (1)

          • 1 1

          • Przecież już ich przygarnęliśmy.

            Dostają jeszcze dotacje z funduszu kościelnego.

            • 2 2

      • OK, kiedy pozbywamy się wszystkich samochodów? (1)

        W końcu nie ma nic bardziej niezgodnego z naturą.

        • 2 0

        • Następnego dnia po twoim zgonie

          • 0 1

      • Akurat religia rzymsko-katolicka może działać prodepresyjnie, i nie mówię tu o instytucji kościoła

        Jeśli tylko zamiast bezmyślnie klepać modlitwy na mszy, człowiek się wsłucha w sens tego wszystkiego, to wychodzi motyw przewodni "żałuj za grzechy". Żyję normalnie, nikomu nie szkodzę, ale "moja bardzo wielka wina", błagam o odpuszczenie, wyspowiadaj się z wszystkiego co źle zrobiłeś. Dla hulaki to może działać na zwiększenie altruizmu i ograniczenie rozpusty, ale dla człowieka w depresji jest jeszcze bardziej przygnębiające i szkodliwe.

        • 4 2

    • Faktycznie. Efekt jest taki, że szukają pomocy u specjalisty, a nie u wiejskiego filozofa w sukience. (1)

      Widać to też po potężnym spadku pijaństwa, jedynego sposobu na depresję znanego konserwatystom.

      • 4 4

      • Ten niby specjalista

        byłby bezrobotny jeśli by zaprzestać szerzenia tych "nowoczesnych" teorii.

        • 0 0

    • (1)

      100procentracji! Kiedyś były wartości! Rodzina,wiara,przyjaźń...a obecnie? mamona,kasa,pieniądz! tylko to dla wielu ma wartość.

      • 7 2

      • Ta, jakby kiedyś nie było pucowania samochodu całą sobotę, żeby w niedzielę poszpanować pod kościołem :)

        • 1 4

    • Ty potrzebujesz kogoś, kto ci powie jak żyć. (1)

      Sam nie potrafisz rozróżnić dobra od zła, co jest dla ciebie dobre. Stąd słuchasz księdza. Ludzie silni psychicznie i samodzielnie myslący wiedzą, że złodziejstwo czy mord jest zły. Nie potrzebują kapłanów aby im o tym mówili.

      • 3 3

      • Następny

        "silny człowiek z miasta".
        Szkoda mi Ciebie.

        • 2 1

    • (1)

      ja by być dobrym człowiekiem nie potrzebuję religii. 10 przykazań to tak na prawdę skodyfikowane przez wyznanie wartości które społeczeństwo wyznawało dużo wcześniej zanim zapisano je w formie 10 przykazań.

      • 4 1

      • Zgadza się.

        Ale do zbawienia nie wystarczy być dobrym człowiekiem ...

        • 0 5

  • Leczę się (8)

    psychiatrycznie kilka lat,powiem szczerze, że gdybym nie trafił tam i nie otrzymał pomocy,dziś bym nie żył.Codzienny stres,wyścig za pieniądzem,wszystko szybko i na wariata.Najpierw alkohol niby pomagał, ale jak się okazało tylko zaszkodził.Depresja,stany lękowe.Mi psychiatra pomógł, mam wizytę raz na kilka miesięcy i dopiero teraz czuję, że warto żyć.Nie ma się czego wstydzić, takie czasy mamy.Polecam zmianę trybu życia,zmianę pracy jeśli to Cię wykańcza.Zdrowka życzę wszystkim

    • 52 3

    • (5)

      Dodam tylko,ze wizyta prywatnie to ogromny koszt,a na NFZ można nie doczekać, co jest katastrofą

      • 10 1

      • (4)

        Ja chodzę prywatnie, wizyta 180zł raz na 4 m-ce. To ogromny koszt 45zł miesięcznie za polepszenie swojego stanu psychicznego? No jeszcze antydepresanty, które mnie kosztują 30 zl m-c czyli łącznie 75 zł miesięcznie prywatnie i bez problemu.

        • 5 1

        • A zaczęło się od wizyt raz na 4 miesiące? (3)

          W początkowym trudnym okresie to chyba nie za bardzo ... raczej wizyta raz w tygodniu.

          • 7 1

          • U psychiatry raz w tygodniu? XD

            • 2 1

          • Psychiatra, psycholog, psychoterapeuta - 3 różne osoby. Na terapię gdy jest źle chodzi się raz w tygodniu ( ale to prywatnie tak jest ) , leczenie farmakologiczne od psychiatry to co innego... Na NFZ, żeby w ogóle trafić na terapię trzeba mieć najpierw skierowanie od psychiatry i nie wiem, czy wówczas jest szansa na terapię raz w tygodniu...Raczej wątpię. W każdym razie na NFZ trwa to tak długo, że prędzej albo problem się sam rozwiąże, albo znacznie pogorszy, albo można pierwszej wizyty nie doczekać... a jak specjalista nie podpasuje to już w ogóle ciężki temat.

            • 3 0

          • Psychiatra jest lekarzem, najpierw rozpoznaje potem przepisuje leki, żeby dopasować i to wszystko. Co tydzień do psychiatry? Chyba z terapeutą Ci się pomyliło.

            • 0 0

    • Opowiesz mi coś o tym?

      Bo widzę że masz tak samo jak ja. Też stresująca robota, projekty typu "gaszenie pożarów", czy wypalenie zawodowe. A do tego tak samo próbuję odstawić alkohol bo się uzależniłem i zaczęło mi się we łbie coś przestawiać. Jakieś napady paniki i tego typu historie. Co właściwie psychiatra z tym robi poza przepisaniem antydepresantów?

      • 2 0

    • ale o co ci chodzi?

      Przestan sie mazac , badz mezczyzna!

      • 1 3

  • kiedyś ludzie mieli przyjaciół (17)

    można było pogadać i oczekiwać zrozumienia. dzisiaj wmawia się ludziom, że muszą chodzić do psychologa ze swoimi problemami. uważam, że trzeba z kimś przegadać sprawy, ale nie może to być psycholog, bo on to robi za pieniądze i skupia się na nas tylko w memencie rozmowy. dużo lepiej pogadać z kimś z rodziny lub z przyjacielem, jeśli się go ma. psycholog jest na samym końcu.

    • 39 12

    • Z naciskiem na mieli i wmawia się - wszystko się wmawia ! A społeczeństwo jest coraz głupsze, bo nie potrafi myśleć samodzielnie. Samotność w demokracji xD

      • 12 1

    • Jak się ma... (2)

      Co natomiast, gdy rodzice pomrą, żona odejdzie, a rodzeństwo za granicą?

      • 9 0

      • wtedy jest psycholog, właśnie w sytuacji, kiedy innej osoby nie ma.

        • 9 0

      • Szwab mówił że o poranku gałąź dla Prezydenta.

        Możesz spróbować

        • 2 2

    • Teraz ważne że się usmiechamy i że Polska dołuje gospodarczo. (2)

      Usmiechamy się.

      • 8 4

      • 8 lat rządu Pisu to zrobiło (1)

        • 3 7

        • tobie to psychiatra potrzebny

          chociaz ciezko by i to pomoglo. Na dno upadles i tam zostaniesz z tkaim podejsciem do zycia

          • 3 0

    • (1)

      Rozmowa z rodziną nie zawsze jest pomocna. Moje problemy były w domu zamiatane pod dywan, miałam być grzeczną córką, która nie sprawia żadnych problemów... Poszłam do psychologa... zaburzenia lękowe, niska samoocena, niski poziom energii, krok do depresji.

      • 13 1

      • duzo tego...

        moze wylacz fb, insta, twittera. Wiecej spacerow, sportu . Nie brac do siebie wszystkiego. I zwyczajnie sie ogarnac. Zycie nie bajka gdzie ksiaze na bialym koniu przyjedzie. Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz. Nie jestes zubrem co by Ciebie trzymac pod ochrona

        • 2 5

    • Rodzina nie jest lekarzem

      Wiadomo, każdy w rodzinie najlepiej się zna na gospodarce, polityce i na leczeniu cudzych problemów. Tylko gdy przychodzi co do czego, to specjaliści ręce załamują, jak można mieć tak naiwne poglądy i nie uwzględniać szczegółów które uniemożliwiają proste rozwiązania, ani badań naukowych które przeczą chłopskiemu rozumowi. I potem mamy leczenie depresji pójściem pobiegać, albo wzięciem się w garść bo przecież inni mają gorzej.

      • 5 0

    • No no (1)

      Jesteś pięknym przykładem jak potrafimy się wspierać. Od razu ocena, negowanie... Nie, psycholog nie jest na samym końcu bo tu nie ma miejsc na podium. To wybór. I każdy powinien go mieć bo wie co dla niego jest dobre, bez ocen. Aby relacje były wspierające muszą być zdrowe a wystarczy spojrzeć w komentarze jakich mamy "wspierających" ludzi dookoła siebie. Aż ręce opadają. Kiedyś ludzie byli na siebie skazani a nie "się mieli" - bił, piła, wyzywała - trzeba było trwać w tym w czym się utknęło. O problemach się nie mówiło, zamiatało pod dywan. Warto sobie w zaciszu własnego sumienia przemyśleć czy faktycznie są z nas tacy fajni i wspierający przyjaciele/rodzina, czy sami mamy komu opowiedzieć o problemie bez ocen, bez głupiego "będzie dobrze". Przemyśleć ile w nas samych jest empatii i zrozumienia. Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, to prawda. Relacje są podstawą zdrowej psychiki. Wspierajmy tych, którzy są w procesie zdrowienia nawet jeśli musi płacić.

      • 6 0

      • Dokładnie tak

        Ludzie chodzą na terapie, bo przyjaciele/znajomi/rodzina nie są w stanie, nie chcą lub zwyczajnie nie potrafią pomóc. A sama rozmowa i rada żeby się nie przejmować lub stwierdzenie, że inni mają gorsze problemy, to nie jest wsparcie. Inna sprawa jest taka, że nadal! mamy wiele osób w społeczeństwie, które po prostu nie chcą słuchać o czyichś problemach, bo ma być miło i bez narzekania. No i ludzie w potrzebie się sypią...

        • 3 1

    • (3)

      Oczywiście że z rodziną warto porozmawiać, ale psycholog też się przyda, a rodzina nie zawsze zrozumie w czym rzecz. Psycholog naprowadzi cie na właściwe tory tak żebyś sam zrozumiał co jest istotą twojego problemu. To że strach i napady lękowe niekoniecznie muszą wynikać z obiektywnej oceny sytuacji tylko z tego jak ty oceniasz te problemy.

      • 3 0

      • (2)

        Przyznałam się raz rodzinie w jakiejś kłótni, że miałam myśli samobójcze i że czasami naprawdę nie chce mi się żyć i że dodatkowo jakby tego było mało mam jeszcze nerwicę lękową. Za jakiś czas usłyszałam czy już mi przeszło, bo najwidoczniej uznali, że jak o tym głośno powiedziałam to na pewno mi się polepszyło.

        • 1 0

        • No i co ...kto ich nie miał (1)

          Przestań się mazać

          • 0 4

          • I właśnie przez takie reakcje nikomu wiele lat nie mówiłam. Mało kto rozumie, zawsze się znajdzie ktoś, kto jeszcze dowali. Poczułeś się lepiej po napisaniu tego komentarza? To gratulacje.

            • 2 0

    • Dokladnie.

      W szczegolnosci kobiety proboja wysylac mezow do psychologa chociaz same sobie nie radza z rzeczywistosci. A radzenie jest banalem. Wystarczy wyluzowac, sie lepiej z organizowac. Nie brac wszystkiego do siebie.

      • 1 1

  • (5)

    Nie dziwię się. Bańka powoli peka. Przez lata wmawiano w jakim to Monte Carlo zyjemy. Jak to Polak w pół dekady przegonił zachód...no a wiadomo jak sie kończy zachłyśnięcie i jedzenie chochlą a nie łyżeczką...

    • 31 2

    • Staliśmy się 5 gospodarka w Europie. (4)

      Za rok przegonimy Włochy. Ale trzeba ruskich Niemców odsunąć od władzy

      • 0 4

      • Nie 5, a 10. (1)

        Ledwo wyprzedzamy Belgię, która ma 11m ludności, a przed nami jest Szwajcaria - 8m.

        • 1 0

        • PS. Per capita, 23 miejsce w Europie. Zaraz za Litwą.

          • 3 0

      • Bla bla

        Kreatywna księgowość.
        Znajomi padają jak muchy, choć mają zaledwie 50+. Ale długość życia rośnie jakimś cudem? No to możemy być nawet 2 gospodarką świata! Hi hi!

        • 1 0

      • Tusk ci na to nie pozwoli

        On musi najpierw Niemców popytać

        • 2 1

  • Szybko, szybciej, najszybciej (2)

    Żyjemy coraz szybciej, ekrany nieustannie błyskają powiadomieniami, w pracy musimy być wiecznie na bieżąco oraz silni, zwarci i gotowi. Nigdy nie możemy zawodzić, nigdy nie możemy być smutni (pewien bank chciał monitorować wyraz twarzy swoich pracowników obsługi klienta!). Kredyty, Instagramy, Tindery, życie na pokaz, nierealne kanony piękna dla młodzieży... Sam miałem epizod, gdy po 7 latach pracy nowy kierownik zaczął stosować wobec mnie mobbing na szeroką skalę. Wszyscy wiedzieli, nikt nie chciał pomóc. Dłuuugie zwolnienie, wypowiedzenie i nowa praca zmieniły sytuację, ale co straciłem nerwów to moje. Proponuję jeszcze bardziej wyciskać ludzi jak cytryny i stawiać sobie nierealne cele - na pewno pomoże to zdrowiu psychicznemu.

    • 34 0

    • Korporacje w koloniach takie standardy....

      • 1 0

    • niestety..

      smutna prawda o rzeczywistosci, myslę że taka historia dotyka wielu osób :(

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bezpłatne badanie kręgosłupa dla osób aktywnych zawodowo

badania, konsultacje

XVI Międzynarodowe Sympozjum Naukowe Fundacji IWRD

wykład, sesja naukowa, spotkanie, konferencja, forum

Wiosenny przegląd zdrowia dziecka

badania, konsultacje

Najczęściej czytane w serwisie