-
oceny użytkowników
Powiatowy Urząd Pracy w Gdańsku
- adres:
-
80-802 Gdańsk, 3 Maja 9
- tel:
- 58 732-53-06, 732-53-42, 732-53-24, 732-52-29 fax: 58 302-04-99
- e-mail:
- pup@pup.gda.pl
- www:
- www.pup.gda.pl
- zgłoś do aktualizacji
Urząd jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach. 7.30 - 15.30.
Obsługa interesantów w godzinach. 8.00 - 14.00.
Kasa czynna: 10.00 - 13.00Urzędy pracy (27 ocen)
obsługa: 1.6 oferta: 1.3 pomoc merytoryczna: 1.4 skuteczność: 1.3 ocena ogólna: 1.4 średnia: 1.4
- opinie (29)
- dodaj swoją ocenę
wszystkie opinie na forum (55)
wybrane opinie: 1 do 20 (z 29)
|
Katastrofa |
||||||||||||||||
Kobiety siedzace na portalach jak nasza klasa, facebook, niedouczone, niemile i niekompetentne.
Oferty dla osob z potrojnym wyksztalceniem wyzszym brak, nawet staz nie obowiazuje osob z w/w wyksztaceniem.
Prosze zwrocic uwage na rejestracje internetowa, strona zawiesza sie niemilosiernie. URZAD PRACY w GDANSKu- to instytucja, ktora wystawi Twoja cierpliwosc na probe.
Rejestracja internetowa: znajomosc jezykow: slaba badz biegla...hmm rozumiem, ze w swiecie urzedu pracy istnieja tylko dwa kolory: czarny i bialy.
MIEJCIE NA UWADZE FAKT:
Jezeli zlozysz wymowienie, badz umowa o prace zostanie wymowiona za porozumieniem stron, badz zostaniesz zwolniony dyscyplinarnie-SRODKI FINANSOWE ZOSTANE przyznane dopiero po uplywie 3 mscy od zarejestrowaia sie w urzedzie... a za co bedziesz zyc przez 3msce... nikogo nie interesuje
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Najlepiej narzekać!!! |
||||||||||||||||
I po co tak tetryczycie? Narzekacie aż głowa boli!! Większość osób bezrobotnych przychodzących do PUPu śmierdzi fajkami i alkoholem jak stary bosman. Ludzie nie potrafią dokładnie sprecyzować o co im chodzi! Trzeba umieć walczyć o swoje! Asertywność i przebojowość a nie wykształcenie się liczy w dzisiejszych czasach. Więc zamiast narzekać skoro wam tak bardzo zależy na pracy szukajcie! Wysyłanie cv (któe macie często gesto i tak źle napisane) nic nie da. Pytajcie, dzwoncie itp... przykład: młodemu chłopakowi z warszawy zależało bardzo na jednej z dużych firm dlatego na bramie wejsciowej do tej firmy wywiesil swoje cv w formacie wielkiego plakatu z dopiskiem dla prezesa : musicie mnie zatrudnić :) Chlopak zostal zatrudniony!!! Do dzieła a nie stękać!
|
|||||||||||||||||
|
|
|
masakra..!!! |
||||||||||||||||
To co tam ludzie robią z bezrobotnymi to jest skandal!
oni chyba nigdy nie byli bezrobotni i nie wiedza co to znaczy i jak czuje się taka osoba. Swoje już przeszłam w pokoju stażów - az szkoda słow aby do tego wracać. Myślałam że to olewanie człowieka jest tylko tamtym pokoju ale sie myliłam..
Nie dość, że połowie ludzi z Gdańska każą przyjechać na tę samą godzinę i na ten sam dzień to jeszcze wmawiają wszystkim którzy czekają, że o godzinie 11.20 już jest przerwa! Palant z pokoju 28 ze stanowiska 7 jest tego przykładem!!!! Jeszcze człowieka zmiesza z błotem za to że wejdzie do niego bo ma wezwanie na daną godzinę.
Oddałabym wszystko aby więcej moja noga tam nie stanęła.
To co ci ludzie sobą reprezentują to mniej niż zero!!!!!!!!!
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Cała Prawda o Urzędzie Pracy w Gdańsku |
|
Pani zajmujaca sie obsluga porejestracyjna posiada ogromne braki w wiedzy
Nie to ze dlugosc jej tipsow po prostu uniemozliwa jakkolwiek obsluge komputera, to jeszcze tej ostatniej Pani w ogole nie potrafi- przez 10 minut poszukuje litery A na klawiaturze, nie mowiac o innych ...
Nie ma sie co dziwic tak wolnej obsludze w urzedzie ...
Mi jako sobie z wyksztalceniem wyzszym + studiami podyplowymi zaproponowala prace pomocy kuchennej
Teraz troche o rekrutacji owych "Pan" urzedniczek:
-w komisji zasiada niby dyrektorka, dla pozorow jest jeszcze sprzataczka
-zadaja 2 pytania: kim Pani jest? + jak sobie Pani wyobraza prace na danym stanowisku? nastepnie z usmiechem na ustach mowia ze nie maja wiecej pytan i dziekuja
-rekrutacje sa wiec z gory ustawione, osoby wczesniej wybrane, a ogloszenia w dziale praca w urzedzie to fikcja !!! nie radze sobie zaprzatac nimi glowy, kumoterstwo jest tu tak gleboko zakorzenione, iz nie ma zadnych szans, by je zwalczyc
W moich oczach totalnych brak kompetencji, naprawde nie wiem jak takie osoby, tak rekrutowane maja pomoc innych, szczegolnie osobom dlugotrwale pozbawionych zatrudnienia, niemogacym w zaden sposob znalezc pracy
|
|
|
|
|
NiC TYLKO PLAKAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
||||||||||||||||
ten urzad to jedna wielka porazka....nikt tam sie nie przejmuje bezrobotnymi,do niczego im sie nie spieszy KOSZMAR!!!!!
nie dawno bylam z wezwaniem (po 3 miesiacach czekania) i byla tam pani z dzieckiem ktora juz czekala 2 godz!! gdy nadeszla moja kolej uslyszalam od babki ze na ta chwile nie ma zadnej pracy,jedynie takie co sa ta stronie PUP,to zapytalam sie czy ja wygladam na murarza,tynkarza,cieslarza? to sie tylko spojrzala....INNYCH OFERT PRACY NIE MA i nie ma tez pracy nigdzie! KOCHANY I JAKZE INTELIGENTNY NASZ POLSKI RZADZIE,ZROB COS Z TYM,BO JESZCZE CHWILA A LUDZIE ZACZNA WYCHODZIC NA ULICE I SIE BUNTOWAC,JAK NP W LIBII
|
|||||||||||||||||
|
|
|
PUP |
||||||||||||||||
Nigdy nie zapomnę słów mojej "opekunki" która na pierwszym spotkaniu powiedziała krótko " Proponuję uruchomić kontakty osobiste i samemu sobie poszukać pracy " .... więc szukałam na własną rękę... bez skutecznie...
Na kolejnym, wytyczonym przez urząd spotkaniu kolejny rozbijający text " i co Koteczku? nie znalazłaś sobie pracy? Ojej jak mi przykro..." Ręce Opadają 8-[
Na szczęście po 6 miesiącach spędzonych na bezrobociu Udało mi się i SAMA ZNALAZŁAM SOBIE PRACĘ!!
Życzę Wszystkim by Nigdy pracy nie tracili a tym którzy szukają zawsze tą pracę znaleźli (Sami, bo na PUP nie ma co liczyć) !!
Pzdr
|
|||||||||||||||||
|
|
|
syf, kiła i mogiła , a myślałem, że gorzej być nie może |
||||||||||||||||
jestem zarejestrowany tam od 2001 roku. Oczywiście z różnymi przerwami. Ale tak głównie to przez te wszystkie lata. Poza nic nie wartym kursem na wózki widłowe w 2006 roku, gdzie na wózku siedziałem przez 1,5 miesiąca może ze 2 godziny podnosząc pustą paletę, gdzie nauczyciel sam mówił , że ten kurs to fikcja i służy tylko malwersacji pieniędzy z UE. Kurs wart może 100 zł, a reszta pieniędzy oczywiście ukradziona. Kurs klubu pracy gdzie super sexxxy dzida 24 latka , pani psycholog uczy ludzi pozytywnego nastawienia i jak pisać CV i listy motywacyjne :) kolejne bagno na miesięczną zapchaj dziurę. Żeby iść na jakiś kurs trzeba spełniać często określone warunki. Są to na tyle wysokie warunki, że gdyby się je spełniało to taki kurs w ogóle by nie był konieczny. PARANOJA !!!! Chciałem zrobić najbardziej denny kurs na ochroniarza 2-go stopnia. To aż 8 osób tylko przyjmowali. Złożyłem papiery ponad rok temu. Do dzisiaj nawet nie wiem czy ten kurs się odbył czy nie. Wszędzie robią łaskę by coś powiedzieć lub pomóc. Zasiłków nie ma, po co, lepiej dalej kraść i marnować pieniądze na byle gówna. PUP to idealna wizytówka Polski. Idealnie się wpisuje w ten zrujnowany krajobraz nędzy i rozpaczy.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
wstyd powinien w koncu przeczytac too ktos, kto moze zamknac tez "burdel"! |
||||||||||||||||
jestem magisterem pedagogiki od wakacji 2010, skonczylam rowniez wczesna edukacje i logopedie. pani ktora miala przedstawic mi oferte pracy najpierw wypowiedziala monolog na temat skonczenia moich studiow i nie pracowania odrazu w zawodzie-bylam w styczniu wiec minelo 5miesiecy. co ja to do cholery obchodzi?!?nie bylo oferty pracy po studiach to zeby nie umrzec z glodu robilam cos innego. pozniej musialam dlugo tlumaczyc co to znaczy edukacja wczesnoszkolna i ze nie moge uczyc dzieci uposledzonych bo poprostu nie mam takich kompetencji! po czym kobieta dala mi adres e-mail do jakiegos przedszkola i powiedziala ze mam sobie wyslac cv!!!porazka!!! potem dala mi kartke i powiedziala ze mam sobie szukac na wlasna reke i za 3miesiace mam przyjsc... 3miesiace!!! i jeszcze skomentowala ze lepiej zebym sobie cos znalazla bo ona napewno mi nie pomorze... TO SIE NAZYWA PROFESJONALIZM!!! zenada!!!!
|
|||||||||||||||||
|
|
|
żenada |
||||||||||||||||
zawsze zastanawialam sie dlaczego wiekszosc ludzi idac i wychodzac z pup jest zirytowanych... od niedawna juz wiem. zarejestrowalam sie w zeszlym roku, ale po kilku dniach znalazlam sobie prace-sama! w styczniu poszlam jeszcze raz sie zarejestrowac. a pani sie mnie pyta dlaczego z wlasnej woli zrezygnowalam z otrzymywania "kuroniowki" w zesztym roku... o niczym takim nikt mnie wtedy nie powiadomil, bynajmniej, jak sie wtedy zapytalam kobiety wpisujacej moje dane do komputera czy pieniadze mi przysluguja- ona wybuchla smiechem i zaczela cos stekac pod nosem... bylam zszokowana... niestety teraz juz nic nie dalo sie zrobic... jak to mozliwe ze w jednej instytucji kazdy pracownik ma co innego do powiedzenia?!? kuriozalne przypadki i paranoja... jak dla mnie zenada totalna i upadlanie ludzi.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Paranoja! |
||||||||||||||||
Dla mnie cały ten urzad pracy jest smieszny, od listopada, obiecuja mi staz,a przychodzi co do czego w nowym roku z powodu "braku funduszy" odrzucaja wniosek. W listopadzie brak funduszy, w lutym brak funduszy, czy to nie jest smieszne. Z ofertami pracy jest tak samo, czlowiek chce podjac jakas prace, a nie dostawac od nich marne grosze. Pomoc z urzedu pracy jest znikoma, a panie urzedniczki bardzo nie miłe.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
tragedia |
||||||||||||||||
PUP w Gdańsku to jakaś porażka.Od pani zajmującej się stażem usłyszałam ,ze nie mam żadnych szans na staż o który się ubiegałam ku zdziwieniu tej pani zostałam wybrana.Usłyszałam także od tych Pań że staże i tak nic nie dają !!!!!!!!!wiec pytanie moje brzmi po co te Panie tam siedzą???!!! Natomiast na doradztwie zawodowym gdzie panie(stażyści) namiętnie wysyłają wezwania,a ich doradzanie wyglądało u mnie tak :Biletu pani na przejazdy nie możemy dać bo i tu cały wywód na ten temat,i oczywiście karteczka z kolejnym wezwaniem.Gdy spytałam co Pani mi zaoferuje to ona przeczytała mi z łachą jedno ogłoszenie,które doskonal znałam i mało tego było nieaktualne już .PORAŻKA .Szkoda na bilety i czasu
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Totalna porażka. |
||||||||||||||||
Jestem zarejestrowany w pup od listopada,nie dostałem ani jednej oferty zatrudnienia,czekam na jakieś szkolenie,może dotacje(tylko na co?) ale kiedy będą nie wiadomo,chciałem złapać jakąś robotę dorywczo na zlecenie ale pani w pup powiedziała,że wtedy mnie wyrejestrują i szkolenie nie będzie mi przysługiwało,bo aby coś dostać z pup trzeba być 3 mc zarejestrowanym,aby dostać dotację połowę kasy trzeba mieć na pozostałą część 2 żyrantów ciekawe jak pup to widzi i oczywiście cały czas być bezrobotnym a za co żyć???TO JEST CHORE
Co do pań w pup do one mają wszystko totalnie w dupi...,robota jest ludzie są kasa co miesiąc na konto to po co mam się uśmiechać do petenta ja jestem przecież urzędniczką...na etacie
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Ciekawy jestem |
||||||||||||||||
Czy PUP ma ISO. Bo po takich opiniach powinni być pozbawieni certyfikatu.
Co z tego, że panienka miło się uśmiecha skoro nie ma pojęcia jak pomóc znaleźć pracę. Nikt z pracodawców nie chce z nimi współpracować i mamy odpowiedź.
Czyli zaorać i posadzić "budyń"
A ta nagroda to dopiero żenada. na około 5000 bezrobotnych 50+ sukcesem jest 26 szczęśliwców. Toż to dziecko z podstawówki wie, że 0,5% to żaden sukces.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Dostęp do informacji |
||||||||||||||||
Próbowałam odnaleźć godziny pracy PUP w Gdańsku na ich stronie internetowej. Niestety taka informacja nie jest przez nich umieszczona, albo wyjątkowo sprytnie ukryta, bo znalezienie jej nie udało mi się. Na szczęście jest szansa. żeby wygenerować takie info z innych miejsc niż oficjalna strona PUP.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
żenująca niekompetencja pracowników |
||||||||||||||||
Dzisiaj, po 2 miesiącach kilkukrotnego wzywanie mnie celem przyjęcia propozycji stażu, miłą panią oświeciło, że nie przysługuje mi staż,bo studia skończyłam w czerwcu 2009 roku,a 25 lat w marcu...Brak słów. Pani również uznała, że zataiłam zatrudnienie,bo nie wpisałam w formularzu pracy na umowę o dzieło, mimo, że w momencie rejestracji wspomniałam o tym osobie która mnie rejestrowała i nikt mnie nie poinformował o takiej konieczności ani nie uzupełnił danych.Teraz będą mnie wzywać celem przyjęcia oferty pracy.Jestem mgr prawa, wiec spodziewam się ofert pracy w telemarketingu, ewentualnie może sprzedawcy?
|
|||||||||||||||||
|
|
|
Ocena pracy PUP Gdańsk |
||||||||||||||||
Jestem od ponad roku bez pracy , nie mogę się dostać na żaden z kursów z braku miejsc, co 2 tygodnie przesyłają listem poleconym wezwania do stawienia się po rzekome oferty ,które nie odpowiadają moim kwalifikacjom ,a jakie mają propozycję dla elektryka pracę mechanika maszyn rolniczych ,kopanie rowów ,przykładów można by mnożyć
Jeden z bezrobotnych opowiada ,że przez całe życie pracował jako magazynier nigdy w życiu jako elektryk a Urząd z racji ukończenia szkoły elektrycznej uporczywie daje oferty dla elektryków.
A o co w tym tak naprawdę chodzi o pretekst wykreślenia z listy bezrobotnych i poprawienie statystyki
ale co najważniejsze nie płacenie składki zdrowotnej.
Taka jest polityka Naszego państwa , aktywizacja zawodowa to fikcja,
jak pracujesz to płać podatki ,dzikie państwo barbarzyńskie obyczaje.
Co do poziomu obsługi to przejawami chamstwa ze strony Urzędniczek
miałem nie jeden raz do czynienia.
|
|||||||||||||||||
|
|
|
MASAKRA !!! BRAK WIEDZY PRACOWNIKÓW !!! |
||||||||||||||||
Trafiłam do urzędu gdyż dłuższy czas nie mogłam znaleźć pracy w swoim zawodzie na której mi zależało. Skończyłam studia wyższe, mam tytuł magistra pedagogiki resocjalizacyjnej. Pani z PUPu w ogóle nie kojarzyła na czym polega moje wykształcenie. Co chwile oferowała mi pracę w przedszkolu. Po tysięcznym tłumaczeniu jej czym zajmuje się resocjalizacja i że nie mam uprawnień do pracy na stanowisku wychowawcy przedszkolnego dalej do niej nic nie docierało. Zostałam wysłana na kurs "opiekuna dzieci i osób starszych" którego papierkiem za przeproszeniem mogę sobie podetrzeć swoje szanowne cztery litery. Kompletnie nie podwyższyło to moich kwalifikacji a pani skomentowała "bierz jak dają za darmo" ;/ Kompletna niewiedza ludzi zatrudnionych w PUPie, opryskliwe panie, wywyższające się co to nie one jakby miały kija w d...e . Traktują ludzi jak jakieś szmaty do podłogi, jak powiedziałam Pani, że spokojnie mogłabym zająć jej stanowisko i proszę ją o kulturalne odzywanie się do mnie oburzyła się i nie mogła uwierzyć jak ja w ogóle śmie się do niej odezwać. Przyjdź, podpisz się i spier....papier bo i tak pracy od nich nie dostaniesz!!! A jak już Ci coś znajdą to jakieś gówno i całuj po
|
|||||||||||||||||
|
|
|
beznadzieja |
||||||||||||||||
są niedoinformowani..
chciałam isc na staż wsystko było załatwione...
miejsce itd...
w urzędzie mowili jakie papiery mam przyniesc itd.. wsystko niby było ok...
ale kiedy miałam zaczac staż... nagle okazało się e nie moge...
|
|||||||||||||||||
|
|
|
AGATA |
||||||||||||||||
GDYBY BYŁA CYFRA ZERO TO TEN URZĄD PRZEKLETY DOSTAŁBY OCENE 0 DO POTEGI .NIE MAJA OFERT-NIE MAJA POJECIA JAK ZYJĘ SIE NA BEZROBOCIU-NALEŻY JE ZWOLNIĆ I WYSŁAC NA ZASIŁKI DLA BEZROBOTNYCH I GANIAĆ NA WEZWANIA TO BY SIE PANIENKI POSRAŁY Z RADOŚCI I ŻYCIA.CHAMSTWO,ZNIECZULICA I BAGNO TOTALNR TZW.WYSZSZA SFERA Z PEGEERA
|
|||||||||||||||||
|
|
|
PUP |
||||||||||||||||
Zarejestrowałam się w PUP niedawno i uważam, że cały ten urząd to jedna wielka porażka.Kiedy przyszłam na wezwanie aby otrzymać ofertę pracy pani czytała mi oferty z komputera które sama obejrzałam dużo wcześniej w domu i większość z nich była już nieaktualna. Zaproponowała mi pracę na umowę o dzieło a gdy zapytałam się czy przyjmując tę ofertę nadal mogę być zarejestrowana bo przecież potrzebne mi ubezpieczenie zdrowotne to okazało się, że nie. Umowa o dzieło jest dobra dla emeryta , rencisty lub jako dodatkowa praca osoby już pracującej.Odmówiłam bo gdybym przyjęła te ofertę to akurat zarobiłabym żeby zapłacić za dojazd do pracy i składkę na ubezpieczenie zdrowotne.Nie stać mnie na pracę charytatywną.Następne wezwanie dostałam na 8 sierpnia i pewnie znowu będzie to samo bo skąd ta pani wie że akurat tego dnia będzie miała dla mnie oferty pracy.Chodzi tylko o to abym przyszła a ona odfajkowała swoje, podpis i do widzenia.
|
|||||||||||||||||
|
|

