Fashion me, czyli moda na ulicy
Wygodne kombinezony, zarówno męskie, jak i damskie to propozycja od SKIN made in PL. Jak mówią twórcy - w Polsce kombinezony to początek nowego trendu.
Moda i prezentacja nowej kolekcji to nie tylko haute couture i wysokobudżetowe show reżyserowane przez wykwalifikowanych specjalistów od wizualizacji i dźwięku, to również kameralne pokazy mody ulicznej. Zupełnie jak ten, który miał miejsce przy lokalu Śródmieście na ul. Mściwoja w Gdyni
.
Pośród gości nie zabrakło osób wpisujących się w dress code imprezy - good look.
Zgodnie z zapowiedziami organizatorów pokaz miał odbyć się o godzinie 17 przed lokalem Śródmieście, który pełnił rolę gospodarza całości wydarzenia. Tuż na kilka minut przed rozpoczęciem okazało się, że przewidywane są spore opóźnienia czasowe, bo aż rzędu 30 minut, co przy tak niskobudżetowych imprezach jest rzadkością. Poślizg czasowy niczym na pokazach Tory Burch z topowymi modelkami w roli głównej, których z pewnością tutaj nie mieliśmy okazji zobaczyć. Nim prezentacje rozpoczęły się na dobre, zgromadził się spory tłum widzów. Pośród gości nie zabrakło osób wpisujących się w dress code imprezy - good look oraz bloggerów, bowiem pojawili się chociażby Kasia Tusk czy Tomasz Koliński.
Blogger Tomasz Koliński tym razem postanowił znaleźć się po drugiej stronie wybiegu i spróbować swoich sił jako model. REdesigned STories FActory.
Kolekcja "Egoist" projektu Aleksandry Staniszewskiej obfitowała w asymetrie, połączenie materiałów i wzorów. Co prawda biel była dominującą barwą, jednak w połączeniu z klasyczną czernią nadała całości indywidualnego charakteru. Czarne spodnie z białym lampasem w obecności czarnych botków Sinsay to niezła alternatywa dla popularnych czarno-białych rażących leginsów maglowanych przez ostatni sezon niemalże w każdej sieciówce. Mniej pstrości, więcej stonowania. Połączenie delikatnych materiałów na górze i wzorzystej spódnicy było jednak niefortunnym wyborem na ten pokaz, który niestety, ale przytłoczył to, co było w nim najlepsze. Nie tylko nie wpasowało się to w filozofię imprezy, ale również wyglądało po prostu źle. Dzięki plusom i minusom wychodzimy na zero i czekamy na kolejne prezentacje kolekcji, które być może nas bardziej pozytywnie zaskoczą.
Wygodne luźne spodnie, dwukolorowe bluzy utrzymane w szarościach, czerni lub bieli to element rozpoznawalny kolekcji Keyce. "Contrast" to propozycja na jesień-zimę dla Pań oraz Panów ceniących sobie nie tylko wygodę, ale również klasyczny wygląd. Do niedawna niewyobrażalne było połączenie klasycznych barw i krojów z grubym bluzowym materiałem. Jesteśmy tego świadkami w tej kolekcji. Wysokie ściągacze, prosto wykończone bluzy i sukienki to rozwiązanie dla osób nieprzepadających za zwyczajnymi dresami. Kolekcja na miarę światowej mody ulicznej, której sam Raf Simons by się nie powstydził.
W kombinezonie na ulicę, czemu nie? SKIN made in PL proponuje kolekcję kombinezonów i wygodnych outfitów, gdzie wygoda ma przeważać nad modą.
- Marka powstała w lipcu 2013 roku. Obecna kolekcja inspirowana jest ulicami europejskich stolic. Zaprojektowana została przez Dominikę Krupińską i Sonię Staniusz. Na zachodzie kombinezony dresowe są bardzo popularne. W Polsce to dopiero początek nowego trendu! Nasze ubrania kierujemy do ludzi, którzy cenią sobie oryginalny styl i WYGODĘ noszonych na co dzień ubrań. Do produkcji używamy dresówki a.k.a dzianiny dresowej. Na naszej stronie istnieje także możliwość samodzielnego zaprojektowania kombinezonu! - mówi Piotr Kaniewski, manager marki.
Motyw Lego, kolory i ciekawe dodatki to współgrające elementy, które twórcom zapewniły gromkie brawa i przypieczętowały ich sukces.
Na koniec organizatorzy zostawili to, co najlepsze. EVC DSGN okazało się sukcesem. Zostało najlepiej przyjętym pokazem nie tylko ze względu na liczbę prezentowanych strojów i ich kompatybilność z dodatkami typu okulary z pixelowymi wykończeniami, ale również mnogość barw, motywów i kontrowersję. Odważne t-shirty z printami rodem wyjętymi z kościelnych witraży mogłyby zgorszyć niejedno środowisko, jednak publiczność była zachwycona, co wyrażały gromkie brawa. Motyw kolorowych Lego na outficie oraz welurowej kopertówce to rozpoznawalne elementy tej kolekcji. Hipsteriada pełną parą.
- Działalność rozpoczęliśmy w listopadzie, a pierwsze modele pojawiły się w kwietniu. Co nas inspiruje? Polska ulica podniesiona do kwadratu, pomnożona przez nieskończoność barw i kolorów, wstrząśnięta - nie mieszana. A może bardziej inspiruje nas myśl o tym jakbyśmy chcieli by to wyglądało w Polsce.Ubrania kierujemy do ludzi odważnych, nietuzinkowych. Wiek bez znaczenia. Materiały używane w bieżącej kolekcji - bawełna, wysokogatunkowy oddychający poliester, tiul. Cała kolekcja zaprojektowana i wyprodukowana z polskich dzianin oraz tkanin w Polsce - zdradzili podczas rozmowy Ewa i Dominik, projektanci EVC DSGN.
Jeśli tak ma wyglądać moda uliczna w Trójmieście, to czekamy z niecierpliwością na ten ogrom kolorów, który zaleje nasze ulice.
Podsumowując całość wydarzenia można wymienić zarówno wiele plusów, jak i niestety minusów. Pod względem organizacyjnym, zarówno czasowym, nagłośnienia, jak i doboru modelek niestety było kiepsko i na niskim poziomie. Miejmy jednak nadzieję, że będzie to wskazówka na przyszłość dla gospodarzy odnośnie organizacji pokazów. Modelkom potrzebne były wielkie pomocnicze strzałki, które i tak na niewiele się zdały, ponieważ wydawało się, że dziewczyny nie do końca odnajdowały się w swoich rolach. Nie można tego natomiast powiedzieć o panach, którzy podeszli bardziej na luzie do swojego zajęcia, bo o to przecież chodzi w pokazie mody ulicznej, a raczej chodnikowej. Jak to bywa z początkującymi projektantami - zdarzają się wzloty i upadki. EVC DSGN z pewnością zmiażdżyło swoich poprzedników i dało pokaz, o jakim ciężko będzie zapomnieć. Niestety REdesigned STories FActory zawiodło oczekiwania widzów, było to rozczarowanie imprezy, na które wielu nie było przygotowanych. Niezależnie od tego wszystkim życzymy powodzenia w świecie mody!
