stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Marzyć Znaczy Żyć (9 opinii)

paź 24

sobota, Godz. 18:30

Gdańsk Sopot,
bilety 118 zł
Kup bilet
16 września w gdańskim klubie Wiele Twarzy odbędzie się koncert charytatywny "Marzyć Znaczy Żyć', organizowany przez Fundację Mam Marzenie. Całkowity dochód z koncertu zostanie przeznaczony na spełnienie marzenia nieuleczalnie chorego Pawła.

folk / reggae / world - koncerty w Trójmieście
Ten wyjątkowo pozytywny i radosny chłopiec ma też wyjątkowe marzenie - chciałby dostać drewniany domek w którym mógłby odciąć się od świata i poświęcić swoim pasjom. Takie miejsce, poza zaletami samymi w sobie, pomógłby mu zapewne pośrednio w ćwiczeniu gry na perkusji i gitarze, na których już dzisiaj idzie mu całkiem nieźle, czego dał nam dowód w czasie naszego spotkania. Jednak mieszkanie w bloku nieco utrudnia doskonalenie się w tych dziedzinach.

Co roku Fundacja Mam Marzenie organizuje Dzień Marzeń, podczas którego zbierane są fundusze na działalność Fundacji, oraz spełnianie marzeń. My jednak postanowiliśmy zmienić co nieco Dzień Marzeń, a raczej zorganizować dodatkowy dzień, poświęcony temu jednemu wyjątkowemu chłopcu - Pawłowi. Czemu akurat Paweł? Ponieważ od samego wejścia zauroczyła nas swoja osobą. Mimo swojej choroby jest pełen energii,wszędzie go pełno. Poza tym nie spotkaliśmy się z tak specyficznym marzeniem jak (jak to nazwał Paweł) - kanciapą na próby.

Plan Imprezy:
18:00 Rozpoczęcie konkursu
18:00-20:30 Występ Zespołów konkursowych
20:30-21:00 Pokaz Fireshow Mamadoo
21:00-22:30 koncert zespołu LARS
22:30-?? Impreza taneczna w rytmie Rock and Rolla


LARS powstał na początku 2005 r. w Gdyni jako efemeryczny konglomerat trójmiejskich muzyków celem ujawnienia się podczas Rootstock Fest Gdynia. Po kilku miesiącach przerwy, w lekko odmienionym składzie, LARS powrócił do tworzenia i koncertowania juz jako stały, regularny projekt. Spośród koncertów LARS'a wymienić należy przede wszystkim udział na Heineken Open'er Festival w Gdyni, zajęcie drugiego miejsca w konkursie podczas Ostróda Reggae Festiwal 2007, transmitowany na antenie koncert w Radiu Gdańsk, zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie lokalnych rozgłośni radiowych "Przebojem na antenę" w 2007 roku oraz Afryka Reggae Festival 2008 w Toruniu. Słuchaczom radiowej Trójki, Radia Bis oraz wielu lokalnych rozgłośni w całej Polsce LARS dal się poznać głównie za sprawą utworów "Depresja rastamana" oraz "Szczury" (aka "Szczurów rzesza").

16 października 2008 r. nakładem Biodro Records ukazała się debiutancka płyta LARS'a zatytułowana "LiveAct Reggae Squad". Po wydaniu płyty zespół zaprezentował się szerszej publiczności podczas kilkudziesięciu koncertów na terenie północnej Polski, głównie w ramach dwóch odsłon trasy "Morze Reggae?" wspólnie z zaprzyjaźnionym gdańskim składem Majestic.

Przełom 2009 i 2010 roku to dla LARS'a szereg znaczących zmian. Lekkie roszady personalne, dłuższa przerwa w koncertowaniu i przede wszystkim wytężona praca nad nowym materiałem. Efekt - gitarowa, prawie garażowa, energetyczna muzyka o znacznie bardziej rock'n'roll-owej i punkowej niż jamajskiej proweniencji.



Mamadoo Fireshow

Grupa Mamadoo powstała w 2004 roku w Trójmieście. Połączone chęcią tworzenia w obrębie, zupełnie nowej w tamtych latach w Polsce, sztuki fireshow, Mamadoo od początku istnienia wyróżniały się nowatorskim podejściem do pokazów z ogniem. Jako pierwszy żeński skład fireshow w Polsce Mamadoo od sześciu lat tworzą swoje oryginalne pokazy pragnąc pokazać w nich kobiecą energię ognia, zaskakiwać, łączyć fireshow z innymi dziedzinami sztuki w energetyczną fuzję wizualnych doznań.

Ich pokazy to wybuchowa mieszanka synchronicznych choreografii z elementami tańca, humoru i zaskakujących płonących gadżetów. Fireshow Mamadoo przedstawia inną stronę ognia - ognia jako źródła zabawy i radości, a także pretekstu do humorystycznych scenek taneczno-pantomimicznych. Przez kilka lat działalności artystki doskonaliły swoje umiejętności dając kilkaset pokazów w kraju i za granicą, a także angażując się w projekty artystyczne i kulturalne.
Do tej Mamadoo pory gościły między innymi na:

- Festiwalu w Glastonbury
- Festiwalu Heineken Open'er
- Transyapid w Istambule
- Berlin Lacht w Berlinie
- New Classic w Czechach
- Karnawale Sztukimistrzów w Lublinie
- Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA w Gdańsku

I na wielu innych wydarzeniach artystycznych oraz imprezach. Więcej na: www.mamadoo.pl
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Opinie (9)

  • Lars (6)

    Mam nadzieję,że tym razem będzie coś ze starego repertuaru bo inaczej to zażądam zwrotu za bilet.

    • 1 6

    • Kretynie! (3)

      Jeśli masz zamiar przybliżyć chłopca do marzeń, po czym oddalić go od nich, bo nie podobał Ci się repertuar, to NIE PRZYCHODŹ WCALE! Że też takie osły łażą po tym świecie...

      • 2 1

      • Niulko! (2)

        Przyjdę, poproszę chłopaków z Larsa o wpisanie mnie na listę i 15pln mam w kieszeni. Część zaoszczędzonej kasy przeznaczę na tani browar z marketu, który potajemnie wniosę do klubu. Przyczaję się na pozostawiony przez kogoś pusty pokal, wleję moje piwko i piję na legalu. W ten sposób mam minimum 3pln oszczędności na jednym piwie (w lokalu pewnie 5pln kosztuje). Przy dużej frekwencji nie muszę kupować fajek bo zawsze można od kogoś wyciągnąć bez ryzyka, że podchodzi się kilka razy do tej samej osoby. Znowu mam 10pln do przodu. Na koniec wystarczy wyciągnąć ze śmietnika lub poprosić kogoś o bilet z tej imprezy (nie lubię się produkować - wolę śmietnik) i zrobić aferę przy organizatorach np. że kapela słaba, że bębniarz obraził Twoją matkę albo, że DJ był pijany. Zwrot kasy na 100%..
        P.S. Jak zobaczysz kogoś w kretyńskim przebraniu osiołka to znaczy, że ktoś naprawdę tak zarabia. Pozdro :)

        • 0 0

        • (1)

          Cibor dasz łyka tego piwa :P

          • 0 0

          • Jak załatwisz szkło to dostaniesz. No i oczywiście musisz mnie zasłonić podczas przelewania. Będzie jak w numerze: "...Są browary, tutaj nie ma wódy..." takiej starej regowej kapelki. Za cholerę nie pamiętam nazwy, ale chyba byli z trójmiasta.

            • 0 0

    • no tak... (1)

      Nędzny prowokator :)

      • 1 0

      • do zająca

        prowokator to LARS!!!!!

        • 1 0

  • Stołówka dla dresów ot co ! (1)

    Koncert charytatywny...zacny cel, dobrze by było gdyby frekwencja dopisała.
    Lecz czy aby na pewno jest to możliwe jeśli już u samego wejścia do "przyjaznego klubu art caffee" odstraszają was w progu panowie co zamiast karku mają opony, rzucają mięsem na prawo i lewo i tępym wzrokiem dokują tzw" selekcji"?
    Póki co klub Wiele Twarzy skutecznie odstrasza niż jakkolwiek zachęca do odwiedzania. Profilem nie są ani "art" ani "caffee" raczej są "stołówką dla dresów jedzących ryż z plastikowych pojemników na przemian ze śmierdzącym tuńczykiem z puszki". Minam minam

    • 0 1

    • Wiele Twarzy, ale niestety wszystkie identyczne.

      Jest jeszcze klub o jakże mylnej nazwie "Dobre Dźwięki", a w środku sami piękni, młodzi i bogaci.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.