stat
Impreza już się odbyła
Aktualna edycja:
Sylwester 2026

Piękne Panie, dostojni Panowie! Pozwólcie, że coś ogłoszę, że coś dzisiaj powiem! Owa wiadomość jest poufna w całej swojej doniosłości - w Sylwestra Sfinks zamierza zabrać wszystkich swoich gości w magiczną podróż NA LUSTRA DRUGĄ STRONĘ gdzie potracicie rozumy, gdzie Królik ma swą norę, do której skoczycie ze złotym kluczem w dłoni - tam jaszczurka Bill się Wam nisko pokłoni i porwie w wir dzikich tańców, picia, szampańskiej zabawy, zaś sama Królowa Kier poda gościom wykwintne potrawy,a na dj-ce szaleni Kapelusznicy zaserwują tak ogniste bity, że w tę noc zimową rozgrzeją najbardziej zmarznięte kobiety, Pan Gąsienica z niewiadomego pochodzenia liści herbatkę Wam zaparzy, która przeniesie Was do innego świata, gdzie wszystko może się wydarzyć!

Podróż po zwariowanym świecie Alicji z Krainy Czarów umilać Wam będą:

MARTIN DAWSON (COCOON REC. / MOODMUSIC / GET PHYSICAL / BERLIN)

VACOS & BILLY SAVAGE
PARYSS (Bułka Paryss'ka/Sfinks700)
MIT (Sfinks700)
ROS (Addiction)
SODOMA (Sfinks700)
TWINSOFSOUND (Eliot/FunkySolo)
SB (Sfinks700)
SICK (Bassenslavment)
MAD (Cannabeatz)
LONE


Nasz sztab już teraz zaczął mozolne prace na scenografią, abyście w ten wyjątkowy dzień naprawdę poczuli się jak po drugiej stronie magicznego lustra !


IMPREZĘ KOŃCZYMY NAJWCZEŚNIEJ O GODZ. 9 rano w niedzielę więc już teraz zapraszamy na after

Mile widziane będą przebrania nawiązujące do tematyki imprezy :)


=========MENU SYLWESTROWE========

Karczek żuka co w ogniu szczęścia szuka
Knurek w kapeluszu upieczony w suszu
Cing ciang ciong kurczak wsiąkł
Poczuj rozmarynu smak w ziemniaku upieczonym na wspak
Zielonych traw mix
Sałata kapelusznika udającego greka
Nie cesarza a królowej kier sałata kurczakowej rozpusty
Warzywa grillowane w marynacie gąsienicowej
Wyrolowana kura na szpinakowym liściu
Knura kark odziany w musztardowy szal francuski
Świńska fantazja o ruszcie ze śliwką
Zaczarowana zagroda
Śmierdziele na desce
Zatkajdzioby imprezowe królowej
Kalifornijski sen Alicji o bekonie
Warzywna uczta białego królika z dipowymi moczydłami
Paszteciki z mięsem
Ciastka gąsienicy z zielonym mięsem
Łososiowe tarło
Śledziowe tarło
Chrupaki-zapychaki Alicji przysmaki



Informacje o formie zakupu biletów z puli przed sprzedażowej podamy niebawem.
ILOŚĆ ZAPROSZEŃ OGRANICZONA !!!


ZAPRASZAMY!
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Informacja o biletach

  • Bilet normalny
    79 zł
*PRZEDSPRZEDAŻ
Wariant I: wejście od godziny 21:00 Z JEDZENIEM - 79zł
Wariant II: wejście od godziny 00:30 (Set Martina Dawsona) - 49zł

Bilety do kupienia w:
- EMPIKI W CAŁEJ POLSCE
- TICKETPRO
- KLUB PAPRYKA - Sopot
----------------------------------------------

*DZIEŃ IMPREZY
Wariant I: wejście od godziny 21:00 Z JEDZENIEM - 99zł
Wariant II: wejście od godziny 00:30 (Set Martina Dawsona) - 69zł

----------------------------------------------

*AFTER PARTY od godziny 03:00 - 29zł

Aktualna edycja

Opinie (1)

  • dno. dno i raz jeszcze dno.

    Organizacyjna masakra. Zaczęło się dość przyjemnie. Jedzenie faktycznie smaczne, ciepłe i w przyjemnych ilościach. Na tym koniec pozytywów.
    Po pierwsze rezerwacja za 79 zł nie obejmowała stolików. Ok jest to do zrozumienia klub ma takie a nie inne możliwości logistyczne. Bywa.. Aczkolwiek związku z powyższym celowo przyjechaliśmy całą grupą na sam początek imprezy- by zająć stolik. Po 22 na dole wolne były jakieś 3 sofy plus większość kanap w antresoli. Wiadomo, że miejsce na antresoli jest znacznie przyjemniejsze toteż zajęliśmy tam na spokojnie 2 stoliki. Siedzieliśmy i jedliśmy. Ok 23 zjawił się Pan przebrany za kapelusznika i powiedział: " sory ale musicie zjeść i iść ponieważ całą góra objęta jest rezerwacją- nie mówiłem wcześniej bo chciałem abyście spokojnie zjedli". Naturalnie wystarczyło się rozejrzeć aby zauważyć, że ów kapelusznik był managerem, a na piętrze znaleźli się jego znajomi, którzy nie mieli gdzie usiąść toteż postanowił usunąć osoby sobie obce. Wszystko byłoby ok gdyby zrobił to na początku, wstalibyśmy i wzięli stolik na dole. Tymczasem wszystkie były już zajęte. Pominę, że jeżeli góra była objęta całkowitą rezerwacją powinna była pozostać zamknięta a nie świecić otwartością- nawet bez karteczki z napisem "rezerwacja". Co zabawne kiedy zamieniliśmy z Panem kilka słów takowa kartka nagle pojawiła się napisana markerem, a zaraz za Nią dwóch solidnie zbudowanych Panów z ochrony "przepraszających Nas grzecznie". Kolejny dowcip- kiedy zażądaliśmy zwrotu kasy za bilety i powiedzieliśmy, że w takim wypadku w 10 osób opuszczamy lokal manager stwierdził, że właściwe to miejsce jest i ogóle... Generalnie śmiech na sali. Dodatkowo wyjście na fajerwerki o 24- logistyczna masakra. Szatnia zawalona- szatniarze pełen nieogar. A powrót!!! Byłam przekonana, ze zostanę stratowana. Dziki nawalony tłum- żadnego podziału przy bramce na osoby, która mają już opłacone wejście i na te które chcą dopiero wejść czy też które zakupiły już bilety. Tak więc opłaciłam Sylwester, za szatnię płaciłam dwa razy i za każdym razem minimum 15 minut czekałam, aż ktoś łaskawie odbierze kurtkę. Po fajerwerkach w dzikim tłumie pomimo opaski na ręce spędziłam 40 minut. Co do muzyki- na main sali- żal.pl, rodzaj grania w ogóle nie miał nic wspólnego z line up'em. A dj Parysa tak reklamowanego widziałam tylko na zdjęciu. Wystrój klubu odwalony na kolanie, i mało miał wspólnego z tematyką imprezy. Reasumując- gdyby nie fakt, że miałam dobrą ekipę byłby to najgorszy sylwester mojego życia, Wioch Wiocha Wiocha- dawny Sfinks upadł na samo dno porośnięte mchem. Peace.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.