stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

UL/KR (4 opinie)

Na scenie sopockiego Instytutu Spraw Wszelakich pojawią się UL/KR. Ich debiutancka płyta została niezwykle entuzjastycznie przyjęta zarówno przez słuchaczy, jak i prasę, a ich koncerty słyną z niezwykłej atmosfery. Za każdym razem duet na żywo brzmi trochę inaczej, bowiem podczas ich występów muzycy sporo improwizują. Zespół właśnie przygotowuje swoją drugą płytę, a więc z pewnością na koncercie w Instytucie Spraw Wszelakich będziecie mieli możliwość posłuchania zupełnie nowych piosenek!

mar'27 13

sobota, Godz. 20:00

Gdańsk,
bilety 198 zł
Kup bilet
UL/KR to projekt łączący w sobie... rok niemieckich romantyków, sakralną mistykę Dead Can Dance, z dopalaczową ekstazą i wpływami elektroniki z najdziwniejszych zakamarków blogosfery. Niezmienne w przypadku piosenek Króla pozostają oblizujące ucho melodie, w UL/KR zlepione z gorzko romantycznymi tekstami balansującymi gdzieś na granicy gzymsu i wymiętej pościeli. Skład grupy uzupełnia Maurycy Kiebzak-Górski, jeden z najzdolniejszych gorzowskich instrumentalistów.

muzyka alternatywna - koncerty w Trójmieście
Debiut UL/KR został wydany w kwietniu tego roku i z miejsca stał się sensacją. Określony jako najlepszy debiut ostatnich lat w polskiej muzyce niezależnej typowany jest jako murowany kandydat do płyty roku. Krążek został m.in. Płytą Tygodnia w Trójce i Płytą Miesiąca w Esce Rock.

Doceniono także niesamowitą atmosferę koncertów UL/KR. Zespół został zaproszony na najważniejsze letnie festiwale, a jesienią pojawił się na koncertach u boku m.in. Hey. Końcówka roku to tryumfalny pochód płyty UL/KR przez krajowe rankingi najważniejszych płyt roku, z pierwszym miejscem w Gazecie Wyborczej na czele. Obecnie zespół przygotowuje się do wydania następcy debiutu.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Opinie (4)

  • UL/KR to projekt łączący w sobie... rok niemieckich romantyków, sakralną mistykę Dead Can Dance, z dopalaczową ekstazą i (1)

    Takie kwiecisto-egzaltowane opisy to zapewne - w mniemaniu autora - szczyty językowej błyskotliwości i finezji.
    Otóż nie, szanowny autorze, wbrew pozorom - to zwykły bełkot. Wbrew Twoim intencjom "międzywierszowo" sugerujący, że tak naprawdę nie ma tu o czym mówić.
    A utworów tych dwóch panów słuchałem i nie jest to żaden "rok" (ani nawet "jaz") niemieckich romantyków, tylko zwykła, nieszkodliwa muzyczka składająca się z pseudopoetyckich zaśpiewów na tle elektronicznych pisków i zgrzytów. W dzisiejszych czasach wszędzie pełno takich "fenomenów".

    • 2 11

    • Re: UL/KR to projekt łączący w sobie... rok niemieckich romantyków, sakralną mistykę Dead Can Dance, z dopalaczową ekstazą i

      pełno? podaj zatem kilka nazw, z chęcią poznam.

      • 0 0

  • :)

    Bardzo dobra płyta...

    • 1 0

  • album z kwietnia tego roku?

    został wydany w nadchodzącym miesiącu. brawo:)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.