No i zaraz zakwitnie rzepak, zaraz długi weekend, potem Boże Ciało, krótki urlop, dzieciaki do szkoły, zmiana godziny, kukurydzę skoszą, na groby trzeba jechać, Andrzejki, święta, Sylwester, 6 Króli i zś Popielec... Ech leci to z każdym rokiem szybciej. Po lecie! Nic tylko iść na stand up!