Pozwól sobie na chwilę ciepła, gdzie klasyczne francuskie melodie nadadzą odpowiedni nastrój niezależnie od pogody. Zgiełk miasta znika, a trio instrumentalne w składzie: skrzypce, wiolonczela i piano opowie francuskie historie miłości - te radosne, wzruszające i pełne nostalgii.
Chris Jarrett dorastał z dala od elit, dzięki czemu zna życie od podszewki. Podobnie jak Bobby Dupea - bohater kultowego filmu Pięć łatwych utworów - zanim zaczął zarabiać z gry na fortepianie, nie bał się fizycznej pracy. Był poławiaczem krewetek w Zatoce Meksykańskiej, robotnikiem w teksańskiej fabryce i operatorem zmywaka w londyńskich restauracjach.Do muzyki na dobre powrócił cztery dekady temu w Berlinie - miejscu, gdzie kształtowały się tożsamości takich ikon alternatywy jak David Bowie, Nick Cave, Brian Eno czy Einstürzende Neubauten. Amerykański kompozytor zaczynał jednak od form symfonicznych, baletowych oraz muzyki filmowej, by z czasem skierować się w stronę jazzu, awangardy i pełnej artystycznej wolności. Komponował utwory orkiestrowe, opery, dzieła na organy piszczałkowe, a nawet konceptualna kompozycję Viertelfinale stworzoną z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Regularnie koncertuje w Europie, Azji i obu Amerykach, w tym wielokrotnie w Polsce: występował m.in. na Enter Enea Festival na zaproszenie Leszka Możdżera.Jako pianista zachwyca wirtuozerią i nieskazitelną techniką. W swoich utworach z niezwykłą lekkością łączy jazzową improwizację oraz abstrakcyjne formy z lirycznym, romantycznym rysem klasycznych melodii. Jego kompozycje mają zwięzłą strukturę, zachwycają intensywnością i dbałością o detal, płynnie przechodząc od swobodnej abstrakcji do wyrazistych akordów.