Związany z londyńską sceną jazzową gitarzysta i kompozytor Jakub Klimiuk zabiera swój międzynarodowy kwintet w sentymentalną podróż do Gdańska, w którym ukształtował swoją muzyczną tożsamość. Kwintet artysty zaprezentuje przedpremierowy materiał opisany przez "The Guardian" jako połączenie bezkompromisowości współczesnej nowojorskiej sceny z impresyjnym stylem skandynawskiego avant-jazzu.
Niechęć wraca na Scenę MONK. Najpogodniej usposobiony zespół w Polsce przyjedzie z koncertowym albumem 2025-live oraz godziną zupełnie nowego materiału, by potowarzyszyć Wam o najprzyjemniejszej porze roku w Trójmieście - podczas wietrznego, deszczowego listopadowego wieczoru.
Kiedy ALA.NI zaczynała pisać Sunshine Music, swój trzeci album, paryska zima 2023 roku trzymała w pełni, uderzając siłą siarczystego mrozu. Komponując pod warstwami kołder w mieszkaniu, czerpała ciepło nie z otoczenia, ale ze wspomnień o karaibskim słońcu, które niedawno zostawiła za sobą.
Droga Miki to historia determinacji, kreatywności i nieustającej pasji do muzyki. Artystka, która samodzielnie prowadzi swoją karierę za sprawą własnej, niezależnej wytwórni Golden Hour Music, przeciwstawiła się branżowym schematom i zdobyła międzynarodowe uznanie na własnych zasadach. Jej debiutancki album Heaven Knows został w całości napisany i wyprodukowany przez nią samą.
Samora Pinderhughes rodzi się w momencie, kiedy Francis Fukuyama kreśli nam wizję końca historii. Jest 1991, mur w Berlinie runął, zimna wojna ustała, ZSRR poddało się rozkoszom entropii, a w świecie Zachodu przynajmniej na chwilę zapanował pokój. Zero potrzeb, więc to doskonały okres dla społeczeństw, by spróbować przyjrzeć się samym sobie.
Zmierzyć się z bodaj najważniejszym albumem polskiego jazzu - "Astigmatic" Krzysztofa Komedy - to wyzwanie niemałe, ale RGG podjęło rękawicę. Trio, które na co dzień unika jazzowego mainstreamu i stawia na brzmieniowy perfekcjonizm, postanowiło zaprosić do współpracy wybitnych gości: trębacza Tomasza Dąbrowskiego i saksofonistę Adama Pierończyka. W ten sposób klasyczna formuła zespołu ewoluowała w kwintet, tworząc dla kultowych kompozycji, takich jak "Kattorna" czy "Svantetic", zupełnie nową, współczesną przestrzeń. Nie ma w materiale RGG czołobitnego hołdu dla legend, jest za to organiczny dialog z absolutnym kanonem polskiego jazzu, w którym doszlifowany jest każdy pojedynczy dźwięk, a słuchacz otrzymuje przy tym ogromną przestrzeń do własnej interpretacji.
Odpowiadając za wykreowanie zupełnie nowego brzmienia, Azymuth połączyli jazz-funk z zmysłową sambą i stworzyli własny, niezwykły gatunek samba doido. Ten trzyosobowy zespół stał się jednym z najbardziej wpływowych pionierów brazylijskiej sceny muzycznej i jednym z najdłużej funkcjonujących jazz-funkowych kolektywów na świecie. Pięćdziesiąt lat po powstaniu trio ma na koncie ponad trzydzieści albumów i wciąż koncertuje z tą samą ponadczasową energią co w swoich początkach.
Gitara znów wraca do łask, a Charlie Hunter jest jednym z jej czołowych apostołów. Artysta słynie z tego, że potrafi jednocześnie prowadzić linię basu, melodię i akordy, a rozpoznawalność przyniosła mu autorska ośmiostrunowa gitara.
Avishai Cohen to wychowany w Tel Avivie i od lat tworzący w Nowym Jorku muzyk, który podobnie jak Miles Davis, uczynił trąbkę narzędziem do wypowiadania na głos najbardziej przejmujących ludzkich uczuć. A tych w historii ludzkości nie brakuje, dlatego najnowszy album artysty - Ashes To Gold - jest nie tylko odpowiedzią na ostatnie lata brutalnej historii jego kraju, ale i uniwersalną próbą uchwycenia dialektyki dziejów.
Czy są na sali fani Fugazi? Jak pewnie dobrze pamiętacie, Joe Lally i Brendan Canty tworzyli tam jedną z najbardziej ikonicznych, potężnych sekcji rytmicznych w historii post-hardcore'u, redefiniując pod koniec ubiegłego wieku brzmienie i charakter niezależnej sceny zza oceanu.
Po debiutanckim "Jazz Report From The Hood" Omasta powraca z drugim albumem "Hits Different", a Wy będziecie świadkami jego premierowego wykonania w Trójmieście.
Niechęć wraca na Scenę MONK. Najpogodniej usposobiony zespół w Polsce przyjedzie z koncertowym albumem 2025-live oraz godziną zupełnie nowego materiału, by potowarzyszyć Wam o najprzyjemniejszej porze roku w Trójmieście - podczas wietrznego, deszczowego listopadowego wieczoru.
John Coltrane powiedział kiedyś, że muzyka to poszukiwanie uniwersalnej prawdy. W roku setnej rocznicy urodzin Coltrane'a i Milesa Davisa pianista Emmet Cohen wydaje płytę "Universal Truth" (2026), która bezpośrednio nawiązuje do tej myśli oraz dziedzictwa dwóch artystów, którzy ukształtowali jazz, jaki znamy.
Po wyprzedanych występach w ponad 30 krajach i dwóch dekadach na scenie jazzowej, Tingvall Trio powraca z nowym albumem PAX. Dyskografia zespołu mówi sama za siebie: osiem Złotych oraz jedna Platynowa Płyta w kategorii Jazz Award. Zespół nie zwalnia jednak tempa, konsekwentnie budując swoją pozycję i trafiając do coraz szerszego grona słuchaczy. Nierzadko zdarza się, że fortepianowe trio przedziera się do list przebojów - a Tingvall Trio ta sztuka się powiodła.
Sari Schorr to jeden z najmocniejszych i najbardziej wyrazistych głosów współczesnego blues-rocka w USA.
Omar to jedna z najważniejszych postaci brytyjskiej sceny alternatywnej, nazywany też ojcem chrzestnym brytyjskiego neo-soulu. Już w listopadzie wystąpi w Gdańsku w towarzystwie jazzowego kwartetu QCBA.
Chris Jarrett dorastał z dala od elit, dzięki czemu zna życie od podszewki. Podobnie jak Bobby Dupea - bohater kultowego filmu Pięć łatwych utworów - zanim zaczął zarabiać z gry na fortepianie, nie bał się fizycznej pracy. Był poławiaczem krewetek w Zatoce Meksykańskiej, robotnikiem w teksańskiej fabryce i operatorem zmywaka w londyńskich restauracjach.Do muzyki na dobre powrócił cztery dekady temu w Berlinie - miejscu, gdzie kształtowały się tożsamości takich ikon alternatywy jak David Bowie, Nick Cave, Brian Eno czy Einstürzende Neubauten. Amerykański kompozytor zaczynał jednak od form symfonicznych, baletowych oraz muzyki filmowej, by z czasem skierować się w stronę jazzu, awangardy i pełnej artystycznej wolności. Komponował utwory orkiestrowe, opery, dzieła na organy piszczałkowe, a nawet konceptualna kompozycję Viertelfinale stworzoną z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Regularnie koncertuje w Europie, Azji i obu Amerykach, w tym wielokrotnie w Polsce: występował m.in. na Enter Enea Festival na zaproszenie Leszka Możdżera.Jako pianista zachwyca wirtuozerią i nieskazitelną techniką. W swoich utworach z niezwykłą lekkością łączy jazzową improwizację oraz abstrakcyjne formy z lirycznym, romantycznym rysem klasycznych melodii. Jego kompozycje mają zwięzłą strukturę, zachwycają intensywnością i dbałością o detal, płynnie przechodząc od swobodnej abstrakcji do wyrazistych akordów.
To historia jak z filmu. W 2003 roku 23-letni trębacz z japońskiego Kobe ląduje w Nowym Jorku. Nie mówi po angielsku, nie ma żadnych znajomych, a w dłoniach trzyma jedynie bilet w jedną stronę i futerał z instrumentem.
Błoto powraca na Scenę MONK w towarzystwie Iona D. Tam, gdzie wrocławski bruk spotyka bukaresztański beton.
Z każdym kolejnym dźwiękiem w swojej muzyce Ambrose Akinmusire dokonuje wyboru: czy brzmienie stanie się pretekstem do medytacji, czy raczej sygnałem do bitwy?