Czy materia może działać? Czy wzrost rośliny, krążenie wody, pękanie drewna lub powolny rozpad organicznej tkanki są jedynie procesami zachodzącymi w tle ludzkiej historii, czy może stanowią formę sprawczości, której przez długi czas nie potrafiliśmy dostrzec? Od 25 września w NOMUS - Nowym Muzeum Sztuki można oglądać wystawę poświęconą historycznym i współczesnym sposobom przedstawiania natury oraz zmieniającym się relacjom między tym, co ludzkie, a tym, co pozaludzkie. To pierwsza wystawa z cyklu Każda sztuka dawna była kiedyś współczesna, który zestawia dzieła z różnych epok, by pokazać ciągłość wrażliwości i przemianę sposobu patrzenia na rzeczywistość.
Brytyjskie ikony muzyczne, Bach monograficznie, lipskie motety z Biblioteki Gdańskiej, romantyczne pieśni w mistrzowskim wykonaniu i światowa premiera gdańskiej muzyki - jesienna edycja festiwalu ORGANy PLUS+® 2026 to feeria muzycznych kolorów!
Bach monograficznie - koncert inaugurujący jesienną edycję festiwalu ORGANy PLUS+® 2026.
Kurator: Klaudiusz GrabowskiWspółpraca: Andrzej ZagrobelnyAranżacja przestrzeni: Alicja WódeckaRealizacja malarska: Anna KołodziejczykIdentyfikacja graficzna: Ania WitkowskaPartner wydarzenia: Opera BałtyckaMiejsce: GCSW Powroźnicza 13/15Czas trwania: 03.07-04.10.2026w godzinach:wtorek - niedziela12.00-20.00poniedziałek - nieczynneprzerwa techniczna:15.00-15.20Opera! Sto lat projektowania budynku opery w Gdańsku Opera to sztuka totalna łączy muzykę, teatr, literaturę, taniec, plastykę. Jest gatunkiem stosunkowo młodym, powstałym nieco ponad 400 lat temu we Włoszech. Szybko, bo już w 1646 roku, opera zawitała do Gdańska. Z okazji wizyty królowej Ludwiki Marii Gonzagi wystawiono tu wówczas Miłość Amora iPsyche Marco Scacchiego. Stało się to na życzenie świeżo poślubionego męża Gonzagi, króla Władysława IV, który jako wielki miłośnik opery sprowadził tękosztowną sztukę nad Wisłę. W ten sposób Gdańsk, obok Warszawy, ma dziś w Polsce najdłuższe tradycje operowe.Piękny spektakl na cześć królowej nie przyniósł większych konsekwencji dla rozwoju sztuki operowej w Gdańsku. Wobec braku odpowiedniego obiektu widzowie teatralni zmuszeni byli tłoczyć się w szkole fechtunku. To ona służyła jako wielofunkcyjna scena dla różnego rodzaju sztuk, ale też rozrywek cyrkowych pokazów linoskoczków czy szczucia dzikich zwierząt. Dopiero pod koniec XVIII wieku, z inicjatywy i ze składek Gdańszczan, rozpoczęto budowęteatru na Targu Węglowym. Niestety już w XIX wieku Gdańsk stał się zubożałym, prowincjonalnym ośrodkiem, dlatego skromnych rozmiarów gmach teatru musiałsłużyć także jako scena operowa.Sytuacja zmieniła się pod koniec XIX stulecia, gdy miasto zaczęło nadrabiaćekonomiczne straty. Stopniowo wyrastały tu nowe gmachy sądów, szkół i instytucji. Kultura musiała jednak poczekać i czeka do dziś. Choć od tamtego czasu powstał w Gdańsku szereg projektów okazałych gmachów teatrów i sal widowiskowych, które mogłyby służyć wystawianiu najbardziej wymagających spektaklów operowych, żaden z