Są artyści, których obecność wrasta w tkankę miasta tak mocno, że z czasem przestaje być zauważalna. Do takich postaci należy Alfons Łosowski. W powojennym Gdańsku, odbudowywanym niemal od podstaw, współtworzył jego wizualny język: cierpliwie odtwarzał detale, które dziś wydają się "od zawsze" należeć do miejskiego krajobrazu.
Zgodnie z ideą Uniwersytetu Otwartego, jakim jest Uniwersytet Gdański, zapraszamy do bezpłatnego zwiedzania wystaw przygotowanych w holu głównym i galeriach Wydziału Biologii.