LIPZEZREW Ciało w naprawie! Zamierzeniem twórców spektaklu "Ciało w Naprawie" jest polemika ze zdaniem "Radość życia jest wszędzie taka sama, tak w Madrycie, jak i w Jordanowie. A ból jest jeden, czy w Krakowie, czy w Naprawie." (J.Kurek "Grypa szaleje w Naprawie"). Spektakl porusza kwestie związane z cierpieniem i samotnością. Pokazuje jak zachowuje się człowiek pozbawiony więzi z drugim człowiekiem. Tytułowa Naprawa odnosi się do nazwy miejscowości, jak i też do uzdrowienia, poprawy zdrowia. Relacje, sytuacje, w których się znaleźli bohaterowie spektaklu są chore (brak zrozumienia, samotność, agresja). Czy uda się im je naprawić? Teatr Lipzezrew pozostaje w zgodzie ze swoją konwencją. Spektakl, mimo trudnych problemów poruszanych w przedstawieniu, jest pełen nadziei i optymizmu. Choreografia: Bożena Zezula, Edyta Niemiec Reżyseria: Lipzezrew Muzyka: Zespół Deszcz Reżyseria świateł: Ada Dobrzelecka Kostiumy: Patrycja Sobucka Wykonawcy: Edyta Niemiec, Bożena Zezula, Tomasz Lipski gościnnie; Danuta Markisz Spektakl realizowany w ramach Stypendium Marszałka Województwa Pomorskiego dla Twórców Kultury 2011 oraz we współpracy z Klubem Żak. ----- BOŻENA ZEZULA - tancerka, aktorka, samodzielny choreograf. Edukację taneczną pobierała u: Leszka Bzdyla, Imre Thormanna (butoh), Melisy Monteros, Wojciecha Mochnieja, Charlotte Vincent, Tero Saarinen, Martina Kivady, Grzegorza Brala, Anny Zubrzyckiej, Andrzeja Moguczy, Chiharu Mamiya. Współzałożycielka teatru LipZezRew w 2000 roku. W latach 1995-2000 była aktorką i tancerką w teatrze Dada von Bzdülöw. Z Teatrem Patrz Mi Na Usta Krzysztofa "Leona" Dziemaszkiewicza występowała w spektaklach "Variete Cameleon" i "Różana góra". Z Teatrem Okazjonalnym w 2006 roku współtworzyła spektakl "Kwadrat. Wersja 6". Występowała na wielu festiwalach w Polsce i zagranicą. Z teatrem LipZezRew zrealizowała dwa spektakle: "Niejaki Piórko" i "Ciało w Naprawie". DANUTA MARKISZ - tancerka związana z Teatrem Dada von Bzdülöw w latach
Być jak Kazimierz Deyna Radosław Paczocha Prapremierowy tekst młodego polskiego dramatopisarza Radosława Paczochy jest słodko-gorzką opowieścią o losach młodego, trzydziestokilkuletniego Polaka, który urodził się w dniu, w którym Kazimierz Deyna strzelił pamiętnego gola w meczu z Portugalią; gola, który dał nam awans na Mistrzostwa Świata w Argentynie. Ten fakt zdeterminował postępowanie chłopca, który postanowił ulepić swoje życie na kształt wielbionego piłkarskiego idola. Sarkastyczna, ale i pełna ciepłego humoru opowieść o drodze przez życie polskiego reprezentanta młodego pokolenia, który przeżywa wszystkie większe i mniejsze zakręty, wzloty i upadki historii minionych trzydziestu lat.. Otaczająca go rodzina, znajomi i przypadkowi przechodnie tworzą wyrazisty i celnie podpatrzony "Polaków portret własny". Piotr Jędrzejas o sztuce: Być jak Kazimierz Deyna jest wypowiedzią pewnego pokolenia. Mojego pokolenia. Pokolenia, które pamięta komunizm, ale dojrzewać mu przyszło już w latach demokracji. Wypowiadamy się o "dorastaniu do bycia kimś". Kim zatem być? Tytuł poddaje nam konkretną osobę, ale nazwisko Deyny jest jedynie pretekstem do poszukiwania tożsamości, bo znakomicie wypełnia potrzebę legendy, wzorca. Nie jest to przedstawienie biograficzne, ale Deyna cały czas jest obecny jako symbol walki i dążenia do celu, nawet gdy cały stadion - "świat" - gwiżdże na nas. Ten sportowy kontekst prowokuje do pytań o polskie niespełnione marzenia i opisuje nasze narodowe "średniactwo", wadę z którą trzeba się zmierzyć, dorastając w kraju nad Wisłą. To właśnie z tego "średniactwa" chce się wydobyć nasz bohater. Tekst wypełniony jest wspomnieniami z dzieciństwa, mocno osadzonymi w naszych historycznych realiach. Na szczęście zawarte w sztuce poczucie humoru pozwala z dystansem podejść do polskiej rzeczywistości. Reżyseria: Potr JędrzejasScenagrafia: Marcin ChlandaKostiumy: Katarzyna Zbłowska Obsada:Magdalena Boć, Monika Chomicka-Szymaniak, Jerzy Gorzko, Mirosław Krawczyk, Anna
Idąc do... czyli historia Małego Księciaspektakl Grupy Teatralnej SCENA 138Grupa Teatralna Scena 138 to projekt edukacyjny powstały z inicjatywy Tomasza Podsiadłego we współpracy z Centrum Kultury w Gdyni, Towarzystwem Miłośników Gdyni, i Teatrem Miejskim w Gdyni poparty środkami z wydziału kultury Urzędu Miejskiego w Gdyni.Zajęcia przeznaczone są dla młodzieży i studentów pragnących rozpocząć swą przygodę z teatrem, zarówno profesjonalną jak i amatorską - tylko dla zabawy.W roku 2011 zajęcia zostały podzielone na dwa etapy. Pierwszy z nich to zajęcia warsztatowe. Praca nad świadomością ciała, plastyką ciała, dykcją, impostacją, elementarne zadania aktorskie. Część druga to przygotowanie spektaklu teatralnego na motywach "Małego Księcia".Spektaklowi towarzyszyć będzie wystawa fotografii Anny Nowocińskiej oraz rysunków Magdaleny Kurek, inspirowanymi powieścią. "Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi. Choć niewielu o tym pamięta" - napisał w przedmowie do swej opowieści o "Małym księciu" Antoine de Saint Exupery. My nie zapominamy. Pamiętamy też ten moment, gdy dzieci stają się dorosłymi. O nich będzie nasz najnowszy spektakl.Powrót do zapomnianych, porzuconych na strychu zabawek rozpoczyna sentymentalna podróż bohaterów ku dorosłości, jaką przeszedł każdy z nas. Zarówno już dorośli jak i jeszcze dzieci znajdą w tym spektaklu ciekawe wątki oraz będą mieli szansę zobaczyć ulubione postaci w zupełnie nowym świetle.Reżyseria: Tomasza PodsiadłyAsystent reżysera: Marta ŁosiewiczScenografia i kostiumy oraz wystawa prac plastycznych: Magdalena KurekFotografia: Anna NowocińskaObsada:KSIĄŻĘ - Radosław Wika, Jan ZygmuntowskiPILOT - Arkadiusz PawłowskiRÓŻA - Magdalena Pospieszyńska, Karolina SowińskaŻMIJA - Klaudia NakulskaLIS - Miron MiotkKRÓL - Ewa FandrejewsakPRÓŻNIAK - Blanka Balicka oraz Agata Braun,PIJAK - Adam SobinieckiBANKIER - Magdalena MarczyńskaLATARNIK - Dagmara Ochendowska (dzień) oraz Małgorzata Choroszewska (noc), Blanka Balicka (noc)BADACZ - Magdalena ŁapotKWIAT
Czerwony Kapturek wg. tekstu J. Brzechwy "Bajki Samograjki" Na kanwie wierszowanej wersji "Czerwonego Kapturka" J. Brzechwy reżyser spektaklu (a zarazem autor 26 piosenek) Waldemar Wolański stworzył żartobliwe, pełne humoru, roztańczone i rozśpiewane przedstawienie familijne. Atrakcyjne lalki żyworękie, prowadzone przez aktorów na oczach widzów, nadają mu kabaretowy charakter i podkreślają dystans wobec baśniowej fantastyki. Barwne widowisko musicalowe, adresowane do wszystkich - małych, większych i największych, którzy lubią "straszne" historie z happy endem. Reżyseria (piosenki): Waldemar Wolański Muzyka: Bogdan Dowlasz Scenografia: Joanna Hrk Choreografia: Stanisław Knol
Fruu"Fruu" wykorzystuje charakterystykę przestrzeni, w której jest pokazywany. Od niej zależy ostateczna atmosfera spektaklu. Ziemia, budulec, mięśnie, woda, krew, śluz, skóra, powietrze, aura. Istotą "Fruu" jest ciało, wobec czego taniec, fizyczność stają się kluczowym narzędziem, jako że jednocześnie spełniają funkcję metody i samej materii dzieła. Całość balansuje pomiędzy esencją codzienności, a eliksirem abstrakcji. Jednak nie jest to oczywiste łapanie się sensów, a raczej szukanie kontrastów i dualizmu natury. Koncpet: Katarzyna ChmielewskaChoreografia i wykonanie: Katarzyna Chmielewska, Anna Steller, Ula ZerekWideo: Kamila ChomiczMuzyka: Olo WalickiKostiumy: Gosia Golińska & Kasia Piątek (wideo)Produkcja: Stowarzyszenie Teatr Dada von BzdülöwKoprodukcja: MCKA Zatoka SztukiPremierę "Fruu" (godz. 19:30) jako support poprzedzi solo "Bonsai" w wykonania Leszka Bzdyla.
Seks dla opornych Michele Riml Przekład: Hanna Szczerkowska Przedstawienie powstaje w koprodukcji z warszawskim Teatrem Polonia. Prapremiera - 20 stycznia na Scenie Kameralnej w Sopocie oraz 12 lutego w Teatrze Polonia. Karol i Barbara, uzbrojeni w egzemplarz "Seksu dla opornych", meldują się w modnym hotelu z misją niemal rewitalizacji swojego związku. Przeżyte lata odcisnęły na nich swoje piętno, dołożyła się do tego trójka dzieci, stres i codzienna rutyna. Czy jeszcze sprostają wszystkim szalonym i swawolnym pomysłom, jakie podsuwa im autorka wyrafinowanego poradnika, mającego uratować ich więź? Czy Karol jest rzeczywiście gotowy na widok swojej pięćdziesięcioletniej żony, matki ich dzieci, ubranej w seksowne lateksowe wdzianko? Krystyna Janda o "Seksie dla opornych": "To gorzki ale zabawny tekst. Małżeństwo z niemal trzydziestoletnim stażem, architekt i jego żona, całe życie zajmująca się domem i dziećmi, przeciętni inteligenci, którzy nigdy nie pozwolili sobie na żadne szaleństwo, wiodący dotąd raczej banalne, pracowite ale spokojne życie, zapragnęli jakoś ożywić swój związek, obudzić dawne emocje. Postanawiają więc uciec z domu i spędzić weekend w najmodniejszym hotelu. Co prawda zabierają ze sobą praktyczny poradnik SEKS DLA OPORNYCH, ale nim do niego sięgną, by osiągnąć pożądaną gotowość, muszą dokonać głębokiego obrachunku. Będzie burzliwie i dramatycznie, wzajemne pretensje i urazy zaprowadzą ich niemal do ostatecznego zerwania, poradnikowe recepty dostarczą zdecydowanie groteskowych przeżyć, narażając na zawstydzenie raczej niż powrót wielkich namiętności. Ale też to doświadczenie pozwoli im docenić wartość codziennej, może szarej ale nieodzownej bliskości i przywiązania, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Ich własnej miłości po prostu. A to może się okazać ważniejsze niż podniecający może, ale krótkotrwały błysk ekscytacji." Reżyseria: Krystyna Janda Dekoracje: Maciej Putowski Występują: Dorota Kolak (Barbara), Mirosław Baka (Karol).