Skrzynk@Pandory Billy van Zandt i Jane Milmore. Przekład: Emilia Miłkowska Czy jedno nieopatrzne kliknięcie może spowodować lawinę wypadków, które doprowadzą do nieodwracalnych zmian w życiu nie jednej, ale pięciu osób? Oczywiście! Trzy kobiety i dwaj mężczyźni w serii błyskotliwych dialogów prowadzonych on-line wprowadzą nas w historie swoich erotycznych przygód i podbojów, chwilowych miłosnych wzlotów i częstszych upadków. SKRZYNK@PANDORY, chociaż w całości oparta na e-mailach, dowodzi, że, wbrew pozorom, prawdziwe życie nie przeniosło się do sieci... I jeśli nawet nie skłoni nas do życia w prawdzie, to może przynajmniej uczyni uważniejszymi w obsłudze własnej skrzynki, gdy już zalęgnie się w niej Pandora. Adam Orzechowski o spektaklu: "Bawimy się tu ułomnościami, wadami i potknięciami bohaterów. Najczęściej bowiem zainicjowane przez nich na komputerowej klawiaturze działania w rzeczywistym efekcie stają się klęską. Ale nie chcemy tym przedstawieniem nikogo i niczego piętnować. Przeciwnie - SKRZYNK@PANDORY pragnie być przede wszystkim dobrą zabawą, rozrywką na bardzo dobrym poziomie." Billy Van Zandt i Jane Milmore, okrzyknięci przez media "mistrzami współczesnej farsy" i jej odnowicielami (zerwali z tradycyjnym wielodrzwiowo-kanapowym entourage'em fars klasycznych), to duet autorów, których sztuki atakują czołowe pozycje w rankingu najczęściej wystawianych. Są laureatami szeregu prestiżowych nagród filmowych i telewizyjnych. Oboje często podejmują się zadań aktorskich w stworzonych według własnych tekstów spektaklach; grali m.in. w premierowym wystawieniu spektaklu SKRZYNK@PANDORY na deskach Triad Theater w Nowym Jorku. Reżyseria: Adam Orzechowski Scenografia: Magdalena Gajewska Obsada: Joanna Kreft-Baka, Anna Kociarz, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz oraz Jarosław Tyrański. Polska prapremiera: 7 lipca 2012 roku na Scenie Letniej Pokaz przedpremierowy: 6 lipca na Scenie Kameralnej ----- Adam Orzechowski (ur. 1957) - reżyser. Absolwent Wydziału
Holger Schober SUPERMAN NIE ŻYJE (komiksowy striptiz dusz) przekład - Karolina Bikont Luisę "kręci" DC Universe, Karl kocha Marvel. Każdy fan komiksu wie, co to znaczy: dożywotnia wrogość, sprzeczne poglądy, obopólna pogarda. Zaskakujące jest to, że w kwestii: "Do mnie czy do ciebie?" bardzo szybko się dogadują. To jest początek historii miłosnej i dużych emocji - wywołanych także tym, że Luisa jako aptekarka ma nieograniczony dostęp do tego, co Karl łyka bez opamiętania. Ta chora miłość powoduje, że Luisa szybko uzależnia się od substancji psychoaktywnych. Kiedy oboje są "na haju", czują się niezniszczalni jak Superman. Szybko staje się dla nich jasne, że to nie może być zdrowe. Monologi wygłaszane w grupie terapeutycznej (przeplatają całą sztukę) nie są zwieńczeniem tej historii, lecz retrospekcją. Kiedy są na rauszu, mają nieodpartą potrzebę wcielania się w bohaterów komiksu. To silniejsze niż potrzeba zerwania z nałogiem. Narkotyk Supermana - tylidyna - to środek znieczulający, który powoduje euforię, agresję i niespotykaną odporność na ból. Popularny w Niemczech (dostępny w aptekach na receptę), w Polsce znany, lecz zakazany. Schober pisze sztuki mówiące o problemie uzależnienia młodzieży od dopalaczy. Ale nie ma w tym natarczywego dydaktyzmu. Autor nie prawi morałów, za to w sugestywny - dosadny sposób opisuje, co dzieje się z psychiką człowieka uzależnionego. Śledzi uwodzicielską siłę mocy bez ograniczeń. Pokazuje, że walka wręcz z autobusem jest zagrożeniem dla życia i może skończyć się śmiercią. Ale cóż to za śmierć! W dzieciństwie wszyscy pragniemy odkryć w sobie super-moc: czarować, być niewidzialnym, latać, chociażby wyginać metal siłą umysłu. I nie wynika to z czytania komiksów czy oglądania kreskówek - twórcy superbohaterów raczej podchwycili te pragnienia. Możliwe, że biorą się one z potrzeby wyjątkowości, jednak dziś, w świecie przeludnionym, w dobie dewaluujących się wartości nadrzędnych, superbohaterowie pociągają nas z powodu misji, jaka
Już 7 LIPCA - SOBOTA zapraszamy wszystkich pozytywnie nakręconych na Zlot Fanów DEPECHE MODE, który odbędzie się na Wydziale Remontowym ul. Doki 1. NOWE MIEJSCE na mapie spotkań Fanów DEPECHE MODE :)Jedyna taka knajpa, jedyny taki klimat, jedynie tu poczujesz muzę Depeche Mode w klimacie do tego przystosowanym. Wydział Remontowy został do tego klimatu stworzony. Poza tym ciekawy klimat przygotowany specjalnie dla tej imprezy.Grill i ogródek na zewnątrz przygotowany na przyjęcie Fanów.START 21:00 WJAZD jedyne 10 zł/Pln Imprezę poprowadzi gigant A.D.H.D. rocznik 79) - DJ i esceta winylowych placków. Muzyka to jego pasja! Wczesniej lepiej znany jako Radziu. Od dziecka miłośnik oldschoolowych i elektronicznych brzmień z lat 80-tych oraz wilekoletni fan kultowej brytyjskiej grupy Depeche Mode. Swoje pierwsze kroki w prowadzeniu imprez stawiał już w połowie lat 90-tych organizując periodycznie imprezy z muzyka Depeche Mode , Front 242, Kraftwerk oraz The 80's itp. Przełom nastąpił w 2002 roku kiedy to stanął po raz pierwszy za gramofonami i tak rozpoczął "zabawę" w profesjonalne mixowanie (początkowo klubowych wersji znanych utworów Depeche Mode) by z czasem poszerzyc swe horyzonty o inne gatunki szeroko rozumianej sceny elektronicznej muzyki klubowej o: Tech-house, Minimal-tech, Electro czy Dubstep :) https://www.myspace.com/dadhd
Zapraszamy na improwizacje grupy W GORĄCEJ WODZIE KOMPANI.
Anna BurzyńskaW kręgu namiętności - Tango PiazzollaGorący, pełen namiętności i rytmów tanga spektakl muzyczny, w którym miłość i nienawiść nieustannie idą w parze, targając bohaterami i popychając ich do nie zawsze rozsądnych czynów. Tutaj kochają wszyscy, choć nie zawsze dobrze lokują swoje uczucia. W podrzędnym lokalu, który nieprzypadkowo nosi nazwę "Marzenie" pracuje dziewczyna, która śni na jawie o dalekim Buenos Aires. Tam, w Argentynie, w knajpie "El Suenio" spotykają się barwni bohaterowie, nie zawsze piękni i bogaci, ale zawsze zagubieni i poszukujący spełnienia. Marzą o wielkiej namiętności i tu jej szukają. W marzeniach zaś wszystko jest dozwolone. Tylko tam jest tak, jak byśmy chcieli, tylko tam wszystko się udaje. Elektryzujące utwory Astora Piazzolli i magiczna przestrzeń sceny letniej w Orłowie przeniosą Was w fascynujący świat argentyńskich knajpek, w których spełnia się każdy sen.Reżyseria: Józef OpalskiWkrótce więcej informacji.
Peter ZelenkaZwyczajne szaleństwaprzekład: Krystyna KrauzeOkoliczności powstania sztuki Zwyczajne Szaleństwa są niemal tak samo interesujące, jak zawarta w niej historia. Autor tekstu, Peter Zelenka, znany polskiej publiczności przede wszystkim jako autor filmów "Guzikowcy" oraz "Samotni", napisał go podczas prób prowadzonych w niewielkim praskim teatrze. Podsuwając aktorom pomysły, na podstawie których improwizowali oni dialogi, napisał swoją pierwszą sztukę, która już kilka miesięcy później zdobyła tytuł najlepszego czeskiego spektaklu 2001 roku.Zwyczajne szaleństwa to historia Piotra (Cezary Rybiński), który pragnie odzyskać ukochaną, decyduje się więc na przeprowadzenie indiańskich rytuałów. To również opowieść o Musze (Dariusz Szymaniak), który obdarza uczuciem sprzęty gospodarstwa domowego, sąsiadki Piotra, Alicji (Joanna Niemirska), odczuwającej satysfakcję seksualną jedynie w obecności osób trzecich oraz innych, niemniej interesujących bohaterów. Jak podkreśla reżyser spektaklu Krzysztof Rekowski, to historie ludzi szalonych, ale takim rodzajem szaleństwa, z którym stykamy się na co dzień i któremu trudno się dziwić, a nawet więcej, z którego możemy się pośmiać.Reżyseria: Krzysztof RekowskiScenografia: Maciej ChojnackiMuzyka: Maciej CieślakKostiumy: Krzysztof OstrowskiChoreografia: Katarzyna ChmielewskaKierownik produkcji: Tomasz Rekowski obsada:Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Małgorzata Brajner/Monika Chomicka-Szymaniak, Dorota Kolak, Michał Kowalski, Mirosław Krawczyk, Joanna Kreft-Baka/Dorota Androsz, Katarzyna Chmielewska, Piotr Łukawski, Małgorzata Oracz, Cezary Rybiński, Florian Staniewski, Maciej Szemiel, Dariusz Szymaniak
TR WarszawaAnioły w Ameryce Tony KusherPremiera: 2007-02-17Przekład: Jacek Poniedziałek"Anioły w Ameryce" to spektakl, który od premiery w 2007 roku zagrany został niespełna 50 razy. W tym roku powraca na afisz na festiwalu Open'er! Ta wyjątkowa prezentacja to wyczekiwany powrót tytułu poruszającego najistotniejsze dla teatru Krzysztofa Warlikowskiego tematy związane z wykluczeniem i poczuciem winy. Wspaniały tekst Tony'ego Kushnera to głęboka analiza duszy amerykańskiej, urastająca w spektaklu Warlikowskiego do uniwersalnej wizji miłości w czasach zarazy, miłości homoseksualnej, która ujawnia pokłady zła w nas. "Anioły w Ameryce" to także gwiazdorska obsada. Na scenie, podczas Open'era, zobaczymy: Stanisławę Celińską, Magdalenę Cielecką, Maję Komorowską, Maję Ostaszewską, Danutę Stenkę, Andrzeja Chyrę, Rafała Maćkowiaka, Zygmunta Malanowicza, Jacka Poniedziałka, Macieja Stuhra i Tomasza Tyndyka."Anioły w Ameryce" będą grane przez wszystkie dni festiwalu, czyli od 4 do 7 lipca włącznie. Przedstawienie rozpocznie się o 12.00 (wejście od 11.30), potrwa 5 godzin i 40 minut łącznie z jedną 30-minutową przerwą. Specjalnie na potrzeby Nowego Teatru organizator festiwalu Open'er przygotowuje ogromny namiot o wielkości 1500 m², pod którym zmieści się trybuna na 500 osób. Namiot-teatr stanie na tyłach Main Stage, przed głównym wejściem na festiwal od strony ulicy Zielonej. Oznacza to, że na spektakl będzie można dotrzeć wyłącznie specjalną komunikacją autobusową, bądź pieszo z pola namiotowego i miasta. Wstęp na spektakl będzie możliwy za okazaniem ważnej opaski festiwalowej! Wybrane recenzje spektaklu:"Anioły w Ameryce" odniosły wielki teatralny sukces w San Francisco, Nowym Jorku i Londynie (gdzie przedstawienie reżyserował Declan Donnellan). Do sfilmowania sztuki przymierzał się nie kto inny, jak Robert Altman, ostatecznie dla HBO nakręcił ją Mike Nichols, tworząc arcydzieło telewizyjnego miniserialu. Jeden z największych obecnie kompozytorów, Peter Eötvös, napisał
Tony Kushner Anioły w Ameryce w przekładzie Jacka Poniedziałka premiera: 2007-02-17 "Kushner zaczął pisać sztukę o ostatnich miesiącach Roya Cohna. Umieścił obok niego alternatywną wersję siebie - młodego człowieka zauroczonego nim, który stara się ukrywać swój homoseksualizm, zawarł przykrywkowe małżeństwo i robi karierę wśród prawicowych prawników. Rozbudowując te postacie, opisując ich środowiska i motywacje, Kushner zaczął wprowadzać dodatkowe wątki - obyczajowe, polityczne, etniczne, nawet swoje poglądy na teatr (pierwsze kwestie Cohna dotyczą modnych broadwayowskich musicali). Zaczął wyłaniać się z tego coraz pełniejszy obraz Nowego Jorku roku 1985. Pisząc kolejne strony, Kushner ani się obejrzał, jak gdzieś nad maszyną do pisania dokonała się w nim przemiana - zamiast niepewnego swoich racji imitatora Brechta stał się jego godnym następcą. Stworzył wielki dramat wymieniany dziś jako klasyka teatru zaangażowanego społecznie. Osiągnął tym więcej niż sukces artystyczny - ostatecznie pojednał się z własnym środowiskiem. Jak potem wspominał, nie zgadzał się ze swoim ojcem we wszystkim z wyjątkiem jednego - diagnozy, że dla Żyda nic dobrego nie wyjdzie z udawania, że nie jest Żydem. Jego sztuka pomogła mu zrozumieć, że razem z ojcem mieli podobne ideały, tyle że ojciec patrzył na świat z punktu widzenia żółtej gwiazdy, a on sam z punktu widzenia różowego trójkąta. To punkt widzenia kogoś, kto jest na samym dole drabiny wykluczeń, kogoś, kto należy do mniejszości w mniejszości, mieszkańca getta w getcie. Ktoś taki nie pragnie już tylko świata, w którym za murami zamyka się innych - chce burzyć mury.", Wojciech Orliński, "Gazeta Wyborcza" "Dramat Tony'ego Kushnera pozornie opowiada o perypetiach grupki nowojorskich homoseksualistów w obliczu pandemii AIDS. Jednak problemy, z którymi borykała się Ameryka połowy lat osiemdziesiątych, stają się jedynie punktem wyjścia dla znacznie szerszych rozważań. (...) Anioły w Ameryce są nie tylko rozliczeniem z błędami i
Scena Letnia to wspólne przedsięwzięcie Fundacji Teatru BOTO i Młodego Byrona - cykl spektakli teatralnych i pokazów filmowych odbywających się w Sopocie w Dworku Sierakowskich w okresie wakacji.