Już po raz siódmy organizatorzy festiwalu between.pomiędzy zapraszają do rozmowy poświęconej związkom teatru i literatury w gronie ekspertów z całego świata. Tym razem tematem przewodnim będzie eksperyment.
Witajcie, ojciec naszego znajomego, z wrocławskiej grupy IMPROKRACJA Mateusza Płochy, Piotr Płocha jest chory na SLA. Potrzebuje zebrać 50000pln. Jako grupa MOVIEmy chcemy wesprzeć inicjatywę i przeznaczamy całą kwotę z biletów na leczenie. (cała historia choroby tutaj : https://www.kawalek-nieba.pl/?p=5542)Pub 107 również dołączy się do akcji!Występ będzie całkowicie improwizowany, wszystko co zobaczycie zdarzy się jeden jedyny raz.Dołączcie do Nas i pomóżcie :)Bilety : 10pln
Torsten BuchsteinerNord-OstW środę, 23-go października 2002, o godzinie 21:05 42 Czeczenów szturmuje Teatr na Dubrowce w Moskwie. Przerywają przedstawienie musicalu NORD-OST i biorą 850 widzów jako zakładników. Ich żądanie: całkowite wycofanie się armii rosyjskiej z Czeczenii. Akcja trwa 57 godzin, 170 osób przypłaca ją życiem.Olga, 45-letnia księgowa z Moskwy, za długo oszczędzane pieniądze kupiła bilety na przedstawienie dla siebie, męża i córki. Chcieli spędzić miły wieczór w teatrze, pomarzyć sobie trochę, przeżyć w szarej codzienności coś optymistycznego, bo w musicalu wszystko przecież zawsze kończy się happy endem. Tym razem nie - w czasie oblężenia Olga zostaje postrzelona, a mąż umiera na wskutek działania gazu paraliżującego.Łotewka Tamara, 34-letnia internistka, w ostatnim momencie przejęła nocny dyżur na pogotowiu i zrezygnowała z biletów. I tak nie miała specjalnej ochoty na musical, bo po śmierci męża, który popełnił samobójstwo po odbyciu służby w Czeczeni, stała się na tyle realistką, by nie wierzyć w cukierkowe przesłanki, zamydlające oczy i propagujące, że życie może być piękne. Teraz jednak za wszelką cenę próbuje dostać się do teatru, od kiedy wie, że jej matka, zamiast oddać bilety, siedzi tam na widowni wraz z wnuczką.23-letnia Czeczenka Zura, wstąpiła do Brygady Czarnych Wdów, bo po tym, jak na wojnie straciła męża, po prostu nie miała dokąd wracać, a oni zapewnili jej ciepły kąt i poczucie wartości. W czasie przygotowań do akcji oblężenia teatru oglądała Nord-Ost kilka razy i płakała ze wzruszenia. W Groznym nigdy nie była w teatrze, bo budynek został zbombardowany. Swoją walką rozumie jako domaganie się o prawo do godnego życia i oddanie czci poległemu mężowi. Nie uważa się za terrorystkę.Trzy kobiety, silne i niezależne, w kwiecie wieku, nagle zostają wykolejone z codzienności przez katastrofę, w której los każdej przeznaczył inne zadanie. Niemiecki dramaturg Torsten Buchsteiner wczuwa się w mistrzowski sposób w swoje bohaterki i z