W gdańskich zabytkach zabrzmi muzyka
Gdańskie zespoły kameralne pozwolą odetchnąć mieszkańcom i turystom od zgiełku miasta. Na zdjęciu Hevelius Brass, który wystąpi w ramach festiwalu w piątek, 31 lipca.
"Muzyka w zabytkach starego Gdańska" jest świetną alternatywą dla jarmarkowego zgiełku. W różnorodnym programie festiwalu każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Nawoływania kupców, pokrzykiwania targujących się kupujących, "czternastowieczne" Madonny z Dzieciątkiem obok leczących wszystko kosmodysków - Jarmark Dominikański ma swój specyficzny urok.
Jeśli jednak ktoś odczuje potrzebę odetchnięcia od podobnych doznań, zachęcam do zapoznania się z festiwalem "Muzyka w zabytkach starego Gdańska" - corocznym cyklem koncertów kameralnych, organizowanym w ramach Gdańskiego Lata Muzycznego. Od 28 lipca do 8 sierpnia, za każdym razem w innym miejscu, można będzie usłyszeć w sumie 10 zespołów kameralnych.
Zarówno zróżnicowana oferta repertuarowa festiwalu, jak i jego kontekst architektoniczny (słowo o historii zabytków wygłosi prof. Andrzej Januszajtis), nie mówiąc już o darmowym wstępie na koncerty, powinny zachęcić turystów i mieszkańców do zerknięcia w program i wybrania się na jedno, kilka, a może nawet na wszystkie wydarzenia w ramach festiwalu.
Szczególnie polecam dwa koncerty. We wtorek 28 lipca, w Sali Kameralnej na Ołowiance będzie można wysłuchać prawykonania dzieła nieznanego dotąd gdańskiego kompozytora epoki baroku - Henryka Doebeliusa. Z kolei w sobotę 1 sierpnia, w Centralnym Muzeum Morskim usłyszymy recital Roberta Kowalskiego (skrzypce) i Radosława Kurka (fortepian) - młodych, utytułowanych muzyków o rzadko spotykanej osobowości artystycznej.
"Muzyce w zabytkach starego Gdańska" do rozmachu i renomy słynnych londyńskich "Promsów" jeszcze trochę brakuje. Myślę jednak, że warto cieszyć się choć taką obecnością muzyki klasycznej w zdominowanym przez inne rozrywki czasie wakacyjnym i docenić tą inicjatywę swoją obecnością na koncertach.
