Citroen C4. Spoważniał
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Citroen C4. Nie ma co żałować, że nie wybrało się vw golfa.
Mniej awangardowy, a jednak wyróżniający się i oryginalny. Citroen C4 pokazuje się z dobrej strony i sprawia, że indywidualiści powinni być zadowoleni. Nawet jeśli auto ma diesla pod maską.
Poprzedni citroen C4 zadziwiał, jednak nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Był na wskroś oryginalny, ale niezbyt praktyczny. Obecny model jest konstrukcją o wiele bardziej przemyślaną i dojrzałą. Nadal wyróżniającą się, jednak tym razem to Citroen dopasowuje się do użytkownika, a nie użytkownik do samochodu.
Z zewnątrz więc mamy w nim trochę z C3 i z C5, jednak wszelkie awangardowe rozwiązania zostawiono dla modelu DS4. Zwyczajny C4, w testowanej wersji exclusive, zwraca na siebie uwagę przede wszystkim atrakcyjnym wzorem felg i białym kolorem nadwozia.
Aluminiowe wstawki wewnątrz c4, dobre materiały, staranny montaż, przemyślane rozplanowanie kompaktowego wnętrza sprawiają, że nawet kierowca przyzwyczajony do aut segmentu premium nie przeżyje w c4 estetycznego szoku. Za szklany dach warto dopłacić w każdym samochodzie. Dzięki niemu potęguje się wrażenie przestronności i mamy poczucie, że podróżujemy czymś więcej niż blaszaną puszką.
Wrażenia z jazdy
Wiadomo, że nowoczesne diesle niewiele już mają wspólnego ze swymi poprzednikami, których główną naturą było klekotanie, a im zimniej tym głośniej dawały o sobie znać. W c4 ten problem wyeliminowano całkowicie. Do kabiny nie dobiegają żadne nieprzyjemne dźwięki. Dwa litry i 150 KM w połączeniu z sześciobiegową skrzynią manualną, sprawiają, że c4 jest i szybkie i elastyczne. Do tego bardzo mało pali. 9 litrów na 100 w mieście to wynik kierowcy z bardzo ciężką noga. Płynna i spokojna jazda nagrodzi nas zużyciem nieco powyżej 8 litrów.
Citroen słynie z komfortowego zawieszenia. Nie inaczej jest w tym przypadku. Jego konstrukcja jest jednak dość skomplikowana i po jakimś czasie właściciel c4 na pewno zapłacze w serwisie. Jeździ się jednak naprawdę wygodnie. Co prawda takie nastawy zawieszenia sprawiają, że w szybko pokonywanych zakrętach c4 mocno i nieprzyjemnie się przechyla, jednak coś za coś. Miłośnicy komfortu powinni też unikać niskoprofilowych opon i łaskawym okiem spojrzeć na gumy rozmiaru szesnaście. Układ kierowniczy c4 jest nieco mało bezpośredni, a promień skrętu dość duży. Hamulce skuteczne i wydajne, zarówno zimne jak i po mocnym rozgrzaniu.
Ktoś kto nie chce zasilić kilkumilionowej armii użytkowników vw golfa lub opla astry powinien łaskawym okiem spojrzeć na c4. To dojrzała konstrukcja nie pozbawiona jednak indywidualnych cech. Kompaktowy citroen doskonale sprawdza się w codziennym użytkowaniu, nie zmuszając kierowcy do ciężkich kompromisów w imię indywidualizmu. Wersja exclusive ze 150konnym, dwulitrowym silnikiem HDi to jedna z najdroższych propozycji w gamie c4. Kosztuje ok. 90 tysięcy złotych.