Ferrari FF z czwórkami
Po raz pierwszy w historii Ferrari stworzyło samochód z napędem na cztery koła. To nie jedyna nowość w nowym modelu oznaczonym FF. Na pokład zabierze też czwórkę pasażerów. Oficjalna premiera następcy 612 Scaglietti odbędzie się w marcu na salonie samochodowym w Genewie.
Nic nie zmieni się za to pod maską auta. Ferrari zawsze miało silniki V12 i tak będzie tym razem. 6262 cm3 pojemności, 660 KM przy 8000/min pozwoli osiągnąć 100 km/h już po 3,5 sekundach i to z kompletem czterech osób w środku.
Za design pojazdu tradycyjnie dla Ferrari odpowiedzialne jest studio Pinifarina. Dzięki pracy stylistów powstał samochód pozbawiony kontrowersji i stonowany. Po prostu piękny.
Wprowadzenie takiego modelu nie powinno nikogo dziwić. To odpowiedź włoskiego producenta na konkurencję w postaci Astona Martina Rapide, Bentleya Continentala GT, a także niektórych supermocnych modeli Porsche, BMW czy Mercedesa. Nowe Ferrari może być jednak spokojne o klientów. Zamówienia już płyną z całego świata. Ceny samochodu zaczynają się powyżej 270 tys. euro.