Gdańska premiera Jaguara XE
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
To ponoć najbardziej zaawansowana technologicznie sportowa limuzyna jaką kiedykolwiek wyprodukował Jaguar. Mowa o modelu XE, którego trójmiejska premiera odbyła się w piątkowy wieczór w salonie JLR Gdańsk. Czy najmniejszy reprezentant brytyjskiego Jaguara zawojuje segment aut klasy średniej? Czas pokaże.
Czy można sobie wyobrazić samochód będący fuzją BMW i Audi? Nie i nawet nie wypadałoby tego robić. Byłoby to motoryzacyjne faux pas. Chociaż patrząc na Jaguara XE z boku, można dojść do wniosku, że już gdzieś się to widzieliśmy. Profilowy przód następcy wysłużonego X-Type do znudzenia przypomina BMW serii 3, natomiast tył moglibyśmy pomylić z tym z nadwozia Audi A4. Na całe szczęście spoglądając na przód XE wracamy na odpowiednie tory i widzimy już tylko dobrze znaną nowoczesną linię Jaguara. Nie bez powodu nawiązaliśmy do BMW i Audi. Okazuje się, że to własnie z tymi przedstawicielami niemieckiej motoryzacji debiutującemu XE przyjdzie rywalizować o prym w segmencie D, czyli klasie średniej.
- Model XE rozpoczyna nową linię Jaguara. To samochód, który posiada niezwykle aerodynamiczne kształty. Nadwozie XE było wzorowane na szkielecie modelu F-Type. Co istotne, ten Jaguar został zbudowany na konstrukcji aluminiowej. W końcu, to pojazd wyposażony w masę innowacyjnych rozwiązań. Mocno liczymy, że XE rozwinie skrzydła i będzie znaczącym konkurentem w nowej klasie - zdradza Magdalena Larczyńska, kierownik salonu Jaguar JLR Gdańsk.
W ofercie Jaguara XE znajdziemy pięć opcji wyposażenia: Pure, Prestige, R-Sport, Portfolio oraz najbardziej muskularną S-kę. Producent przygotował dla miłośników marki kilka propozycji silnikowych. W zasadzie wszystkie warianty z wyjątkiem najmocniejszej S-ki mają pojemność 2 litrów. Do wyboru mamy silniki benzynowe (200, 240 oraz 340 KM) oraz jednostki diesla (163 i 180 KM).
- Warto zaznaczyć, że cena samochodu jak na markę Jaguar jest dość niska. Dolna granica rozpoczyna się od 159 900 zł, a górna kończy się w zależności od doboru wyposażenia. Cena maksymalnie naszpikowanego XE będzie oscylować w granicach 400 tys. zł. Dodajmy, że auto posiada 5-letnią gwarancję oraz 3-letni pakiet serwisowy. Aktualnie salon JLR dysponuje czterema modelami XE: to dwa pojazdy demonstracyjne oraz dwa auta zupełnie nowe. W tej chwili można już zamawiać Jaguara XE. Okres oczekiwania to 3-4 miesiące - dodaje.
Podczas oficjalnej prezentacji XE goście liznęli trochę historii Jaguara, o której na przykładzie dwóch swoich "perełek" z przełomu lat 60-tych opowiedział pasjonat marki Juliusz Sargun. W jego kolekcji znajdziemy unikatowe Jaguary XK 150 oraz MK 2.
Legendarne Jaguary można było podziwiać podczas piątkowej prezentacji modelu XE.
