- 1 Kolejne utrudnienia w drodze na Stogi (43 opinie)
- 2 Na widok policjantów połknął narkotyki (39 opinii)
- 3 Połączą ważne drogi na południu Gdańska (239 opinii)
- 4 Trwają Dni Otwarte nowej Toyoty RAV4. Poznaj ją bliżej (7 opinii)
- 5 16 tys. zł mandatów dla taksówkarzy (97 opinii)
- 6 Maksymalne ceny paliw 14 maja 2026 r. (9 opinii)
MG Cyberster - czyli "supercar" po chińsku. 100 km/h w 3,2 s
Drzwi otwierane do góry, w pełni elektryczny napęd, 3,2 s do "setki" i futurystyczny design - poznajcie nieco bliżej model MG Cyberster, czyli "supercara" w wydaniu chińskim.
Dość nieoczekiwanie do oferty MG trafiło auto absolutnie nietuzinkowe z naprawdę spektakularnymi osiągami. Mowa oczywiście o elektrycznym roadsterze z charakterystycznie otwieranymi do góry drzwiami - MG Cyberster. Czy ma szansę przebić się w Polsce?
Elektryczny roadster mierzy 4535 mm długości, 2110 mm szerokości i 1329 mm wysokości. Rozstaw osi to 2690 mm. Bagażnik oferuje 249 l pojemności.
To pierwszy na rynku masowo produkowany elektryczny roadster nakreślony przez SAIC Design. Trzeba przyznać, że projektanci zrobili kawał dobrej roboty. Auto ma dwa miejsca, miękki, składany dach, otwierane do góry drzwi typu "scissor doors", a jego aeorodynamiczną sylwetkę należy ocenić bardzo pozytywnie.
Do tego dochodzą bardzo dobre właściwości jezdne. To zasługa m.in. niskiego środka ciężkości i rozkładu masy na poziomie 50:50.
Do wyboru zainteresowanych klientów jest w sumie sześć kolorów nadwozia: Ivory White, Andes Grey, Mystic Teal, Inca Yellow, Cosmic Silver i Diamond Red, a także dwa warianty tapicerki: czarno-czerwona i szaro-biała. Do wyboru są także dwa kolory dachu - może być czerwony bądź czarny.
Dach rozkłada się lub składa w niespełna 15 sekund i to przy jeździe z prędkością do 50 km/h.
Cyberster został wyposażony w m.in. system AGS, dzięki któremu automatycznie regulowany jest przepływ powietrza dla lepszej wydajności, a także w kilku asystentów podnoszących poziom bezpieczeństwa (np. asystent prędkości, asystent jazdy w korku, asystenta martwego pola i asystenta ostrzegającego o ruchu poprzecznym).
Elektryczny Cyberster oferuje naprawdę zachwycającą dynamikę. Roadster w topowej wersji napędzany jest mocą - uwaga - 510 KM. Moment obrotowy dzięki silnikom elektrycznym rozdzielany jest na obie osie. Efekt: roadster od 0 do 100 km/h rozpędza się w 3,2 s. Prędkość maksymalna to 200 km/h.
Cyberster oferuje kierowcy trzy tryby jazdy: light, standard i sport.
W ofercie Cyberstera klienci znajdą także tańszą i słabszą, 340-konną wersję (5 s do "setki", napęd na tylną oś).
Roadstera - w obu wariantach mocy - wyposażono w baterię o pojemności 77 kWh, która pozwala na przejechanie do 507 km przy słabszej wersji i około 443 km przy wersji mocniejszej.
Interesująco prezentuje się także sportowe wnętrze Cyberstera. W fotelu kierowcy czujemy się trochę jak w symulatorze wyścigów. Przed oczami mamy trzy ekrany - ponad 10-calowe wirtualne zegary i 7-calowe ekrany dotykowe. Interesujące rozwiązanie.
Ile kosztuje Cyberster? Za słabszą wersję trzeba zapłacić co najmniej 277 900 zł. Cennik topowej wersji startuje od kwoty 299 900 zł. Niewielka różnica w cenie między 340- a 510-konnym Cybersterem to zdecydowanie miła niespodzianka.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-06-30 07:45
(24)
Szczerze, za 100 koła, w wersji spalinowej to zastanawiałbym się nad zakupem. Wyglądem kupił mnie, tylko jedno części i serwis, obawy o to mam. Bałbym się o stłuczkę, że musiałbym nie wiadomo jak czekać na naprawę i jakość jej wykonania.
- 25 29
-
2025-06-30 19:40
(1)
Chłopie za 100 koła to się zainteresuj jakimś Yarisem, a nie autami sportowymi...
Za 150-160 tys to masz MX-5 czyli powiedzmy zupełny entry level jeśli chodzi o RWD.- 8 1
-
2025-06-30 23:58
Yarisy za 120 sprzedaja...
- 1 0
-
2025-06-30 16:52
Ja Ci powiem inaczej... (1)
Kup nową Vitarę, niech ktoś Ci przerysuje drzwi i leć do serwisu Suzuki...
Drzwi mi przetarli w lutym. W marcu sprawie nadany bieg (leasing, ubezpieczyciel, serwi). W drugim tygodniu lipca mam termin wymiany. Będzie trwała tydzień. Kurtyna.- 18 0
-
2025-06-30 18:18
motor centrum? najgorszy serwis
- 3 0
-
2025-06-30 16:27
W Polsce obecnie sa najwyzsze ceny na wszystko takze na auta
- 4 2
-
2025-06-30 16:24
tez wolał bym wersje spalinowa :)
- 3 0
-
2025-06-30 11:33
(1)
Za 100 koła to sobie możesz rower kupić.
- 16 4
-
2025-06-30 13:02
Jak pojedziesz do Wilanowa i pogadasz z okolicznymi glonojadami
To samo usłyszysz na temat torebek znanych francuskich albo szwajcarskich marek.
- 14 2
-
2025-06-30 10:39
za 100 koła to se możesz dziś Dacie kupić. (1)
- 17 1
-
2025-06-30 22:09
A tutaj masz czajnik na kołach
- 0 1
-
2025-06-30 10:22
lol, z 7-8 lat temu wyszły mazda mx5 i jej odpowiednik od fiata-124 (7)
Kosztowały po ok. 130k, mając odpowiednio 150 i 170 koni, czyli ponad połowę mniej niż słabsza wersja i 4x mniej niż mocniejsza. Fiata już nie ma (a był śliczny) mazda od 150k do 180k, ma obecnie 180 km, facelift, ta sama konstrukcja.
Jest jeszcze bmw z4, zaczyna się od 230k-200km, wersja m ma 340km i zaczyna się od 335k..
Także fajnie,Kosztowały po ok. 130k, mając odpowiednio 150 i 170 koni, czyli ponad połowę mniej niż słabsza wersja i 4x mniej niż mocniejsza. Fiata już nie ma (a był śliczny) mazda od 150k do 180k, ma obecnie 180 km, facelift, ta sama konstrukcja.
Jest jeszcze bmw z4, zaczyna się od 230k-200km, wersja m ma 340km i zaczyna się od 335k..
Także fajnie, że kupiłbyś taki samochód za 100k w wersji benzynowej, problem w tym, że nikt nie zechce Ci go w takiej cenie sprzedać..w ogóle przy 100k to niewielki wybór obecnie jest:)- 12 1
-
2025-06-30 13:04
Szukaj używki 2-4 letniej i za 100-150 tys bez problemu znajdziesz dobrze utrzymane Z4 G29 (6)
Oczywiście nie w Polsce, bo tu masz rozjazd cen.
- 4 1
-
2025-06-30 13:36
Ale mówimy o nowym samochodzie. (5)
Z polskiego salonu.
I dyskutujemy o tym, co nowego można dostać za 100k w kontekście oderwania od rzeczywistości autora wątku.
Nie rozumiem, po co sugestia używki.
Według hejterow używany elektryk powinien iść za dwa lata za bezcen:)- 6 4
-
2025-06-30 17:24
Dyskusje dyskusjami (2)
Prawda jest taka, że nie opłaca się kupować nowego auta z salonu jeśli to auto na siebie nie pracuje, stąd to porównanie z używanym. Zawsze kupowałem nowe auta z salonu od 1997 roku każdą generację BMW serii 5 w kombi do modelu F11 i to było ostatnie auto tej marki w życiu przez perypetie które z nim miałem i ostatnie nowe jakie kupiłem. Spadek
Prawda jest taka, że nie opłaca się kupować nowego auta z salonu jeśli to auto na siebie nie pracuje, stąd to porównanie z używanym. Zawsze kupowałem nowe auta z salonu od 1997 roku każdą generację BMW serii 5 w kombi do modelu F11 i to było ostatnie auto tej marki w życiu przez perypetie które z nim miałem i ostatnie nowe jakie kupiłem. Spadek wartości jest zbyt duży w ciągu pierwszych 2-3 lat. Jeśli za nowe auto w salonie płacisz 470 tys a po 3 latach takie auto w idealnym stanie z Niemiec albo Włoch z przebiegiem w okolicach 50-70 tys kupisz za ok 160-200 tys. rachunek jest prosty nawet jeśli wcześniej wrzucałeś to w koszty. Co do elektryków jeśli jesteś jeszcze takim optymistą to chyba nie znasz cen wymiany akumulatora lub jego naprawy po gwarancji. Znajomy poznał po stłuczce nową teslą Y - cena była na tyle duża, że nie opłacało się naprawiać samochodu a ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą, ok 34 000 $ - przelicz po obecnym kursie na złotówki to zrozumiesz o czym mowa i skąd te dywagacje na temat spadku wartości. W BMW za nowy silnik chcieli prawie 97 tys zł....gdzie w tym czasie auta z podobnym przebiegiem kosztowały tyle co sam silnik.
- 4 3
-
2025-06-30 22:09
Ale co to znaczy nie opłaca się? Jeśli miałbym więcej kasy na auto niż mam, to nie myślałbym o używce, tylko poszedłbym kupić nowe. Nie zastanawiałbym się, czy się opłaca. Po prostu kupiłbym samochód, który dostaję nowy i tylko ja mu napierdzę w fotel i znam jego historię od pierwszego kilometra. Nawet jak kupuje się 3-letnie auto serwisowane w ASO to 100% pewności nie masz.
- 4 1
-
2025-06-30 21:53
Ty tak uważasz, są tacy, co używek nie trawią- np. ja.
i to nie jest kwestia "opłaca się"- samochód z założenia się nie opłaca. posiadanie samochodu to swego rodzaju wygoda, za posiadanie której sie płaci- każdy ty;le, na ile wycenia własna wygodę..
- 3 1
-
2025-06-30 16:26
nie hejterów tylko ludzi logicznie myslacych po 5 latach te aku bedzie na maksa zajechany przy takich osiągach (1)
- 3 4
-
2025-06-30 21:49
to samo mówiono o priusach 20 lat temu:)
a teraz- ulubione zabawki taksówkarzy
- 2 1
-
2025-06-30 09:14
za 100 koła to gruza z 400 km na liczniku (2)
- 6 4
-
2025-06-30 12:57
(1)
to chyba od babci, co tylko do kosciola jezdzila.
- 2 0
-
2025-06-30 17:41
Za 100 tys. to Passata 130KM w kolekcjonerskim stanie dostaniesz
- 0 1
-
2025-06-30 08:09
dzień dobry, witamy w 2025, przespałeś blisko 20 lat
i wydaje ci się, że 100tys to nieprzebrany majątek, za który kupisz nowe auto sportowe. Proponuje dacie duster w gazie, akurat w 100k się zmiescisz
- 20 4
-
2025-06-30 07:56
W wersji spalinowej żeby mieć 3.2 do setki, musiałbyś dodać jedno zero z tyłu ceny :)
- 12 2
-
2025-06-30 07:55
Za 100koła to se możesz vw polo kupić.
Choć 100k w życiu na oczy nie widziałeś.- 9 6
-
2025-06-30 17:09
(5)
"100 km/h w 3,2 s" nigdy tego nie rozumiałem. jakie to ma znaczenie jak szybko się rozpędza? on ma jechać a nie się ścigać. od ścigania są inne samochody. 200 km/h max jak na polskie drogi to przesada. ale jeżeli ktoś chce tym jeździć po Niemczech to nie zaszkodzi mieć. tylko jak często jedzie się na wielokilometrowe wyprawy. 3 razy w roku?
- 17 36
-
2025-06-30 23:55
Kupując taki samochód niektórzy myślą tylko o wożeniu się po nadmorskim bulwarze, ale taki mały zwinny roadster jest równie często kupowany po to, żeby choćby raz na ruski rok wybrać się na tor i sobie troszkę pojeździć. Wtedy przyspieszenie się już przydaje.
- 3 0
-
2025-07-01 02:47
nie znasz sie
to jest auto do startu na swiatlach i smigania po miescie dla lansu. wynik do setki ma znaczenie
- 2 0
-
2025-06-30 19:39
xd
- 0 3
-
2025-06-30 17:43
15 lat temu to był poziom nieosiągalnego superauta. Teraz jest to poziom Janusza w leasingu
- 11 4
-
2025-06-30 17:32
Kup se Tico jak ma jechać do przodu tylko
- 4 1
-
2025-06-30 17:06
Fajna zabawka ale gdzie się tym bawić ? (2)
na 500 m odcinkach między światłami ? na terenie zabudowanym ? na drogach gdzie pełno drogówki ?
- 23 11
-
2025-08-27 15:27
mozesz jechac na a1 do Torunia na obiad ! 170 km nie cale 2godz.30 zloty opłata
- 0 0
-
2025-07-01 08:19
W Pszczółkach.
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.