Mistrzowie w pasach - ogólnopolska akcja zawitała do Gdyni
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Ogólnopolska akcja zawitała do Gdyni
Każdy kierowca doskonale zdaje sobie sprawę - a przynajmniej powinien - że elementarną zasadą bezpieczeństwa podczas podróżowania autem są poprawnie zapięte pasy. Wielu zmotoryzowanych najzwyczajniej ignoruje i bagatelizuje ten problem. Dlatego też warto o tym mówić głośno. Na przekór zapominalskim wychodzi Grupa Lotos z ogólnopolskim programem "Mistrzowie w pasach".
W wyniku niepokojących statystyk drogowych powstał program "Mistrzowie w pasach". Celem projektu jest podnoszenie świadomości kierowców oraz zaszczepianie ważnych nawyków zapinania pasów i jazdy w fotelikach samochodowych wśród małych pasażerów. Pomysłodawcy akcji liczą również, że edukowanie najmłodszych skutecznie wpłynie na złe przyzwyczajenia dorosłych.
W tym roku, podczas drugiej edycji "Mistrzowie w pasach", projekt zostanie przeprowadzony w 27 pit-stopach na terenie całej Polski. Są to miejsca, w których eksperci bezpłatnie instruują kierowców na temat poprawnego zapinania pasów, sprawdzają poprawność montażu fotelików oraz upewniają się, że pasy bezpieczeństwa nie zawiodą podczas wypadku. W tym roku w akcji weźmie udział kilkanaście tysięcy aut. Ambasadorem ogólnopolskiego projektu jest Kajetan Kajetanowicz, czterokrotny rajdowy mistrz Polski.
- Jeździmy po całej Polsce i przypominamy osobom, które przyjeżdżają na stacje benzynowe, że pasy i foteliki są najtańszymi i najlepszymi środkami bezpieczeństwa. Przy tak wysokim ryzyku śmierci w wypadkach drogowych w naszym kraju - niestety ten współczynnik jest jednym z najwyższych w Europie - musimy zapinać pasy i wiedzieć jak bezpiecznie przewozić nasze dzieci. I właśnie na takich pit-stopach jak ten w Gdyni pokazujemy i instruujemy kierowców - zdradza Barbara Król, ekspert programu "Mistrzowie w pasach".
W piątek, 24 lipca, na stacji paliw Lotos przy Alei Zwycięstwa 165
Niestety, ale zdecydowana większość kierowców podróżujących z dziećmi nie ma pojęcia o prawidłowym i bezpiecznym mocowaniu fotelika w aucie. Podobnie jest w przypadku zapinania pasów bezpieczeństwa.
- Należy bardzo głośno mówić o tym problemie. Kierowcy najzwyczajniej nie zapinają pasów. Pamiętajmy, że poduszka powietrzna, która znajduje się w kierownicy, w momencie uderzenia auta wybucha z prędkością 280 km/h i naprawdę może zabić. Taka siła uderzenia łamie kark lub wszystkie kości twarzoczaszki. Z kolei pasażerowie podróżujący bez pasów na tylnej kanapie prowokują poważne zagrożenie dla tych siedzących z przodu - mówi ekspert.
Nawet jeśli zapinamy pasy - to często robimy to błędnie.
- Niepoprawne zapięcie pasów to kolejny problem. Bardzo często pasy przebiegają zbyt blisko szyi albo zsuwają się z ramienia. Nierzadko również przechodzą zbyt wysoko powyżej kości biodrowych. Pas powinien opierać się na kościach biodrowych i być ułożony centralnie na ramieniu - dodaje.
Nie tylko pasy, ale również foteliki samochodowe stanowią poważny problem wśród polskich kierowców.
- Zaledwie około 5 procent skontrolowanych przez nas samochodów posiadało dobrej jakości foteliki, a rodzice wiedzieli jak prawidłowo zamontować je do siedzenia oraz poprawnie zapinać i przewozić swoje dzieci. Nierzadko foteliki są niepoprawnie dobrane do modelu auta. Pamiętajmy, że każda kanapa ma inny kształt, inny profil, a fotelik musi być dobrany do wzrostu i wagi dziecka, ale również modelu samochodu. Często widzimy dobrze dobrany fotelik, ale z kolei źle zapięte dziecko. Pamiętajmy, żeby zapinać dziecko mocno. Mocno kocha, mocno zapina - zakończyła Król.
Każda osoba, która wzięła udział w bezpłatnym instruktażu ekspertów programu "Mistrzowie w pasach" otrzymała ciekawe gadżety.
W tym roku akcja "Mistrzowie w pasach" raz jeszcze zagości w Trójmieście. Tym razem w Gdańsku na stacji benzynowej przy ul. Jana Pawła II 25 C