20:56

21.05

Czytelnik

Pomóżmy małym kaczuszkom w dotarciu do Motławy

Justyna Na mieście
Od kilku godzin klują się na wysokości kilkunastu metrów - w małym otworze okiennym na tyłach Dworu Artusa (od ul. Chlebnickiej). W każdej chwili mogą wykonać skok za nawołującą je mamą i podążyć gęsiego do Motławy. Trzeba zabezpieczyć trasę ich przemarszu, żeby wszystkie szczęśliwie tam dotarły. Straż Miejska w Gdańsku nie działa w nocy, niestety. Potrzebni są wolontariusze - ludzie o dobrych sercach dla zwierząt.

Opinie (6) 2 zablokowane

  • Czekam w pogotowiu

    • 5 1

  • Czy aby na pewno to kaczki? To tym bardziej wszystkie służby tego kraju powinny torować drogę...

    • 7 3

  • (1)

    Można by to gdzieś zgłosić. Czy w Gdańsku jest jakaś opieka dla takich zwierząt? Jakiś patrol czy coś?

    • 4 0

    • Jest

      • 0 0

  • No to zabezpiecz a nie jak wiekszosc tutaj z zalozenia "niech ktos"

    • 3 2

  • Zpstawcie naturę naturze

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.