• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wypadek motocyklisty w Gdyni (6 raportów)

15:58 8 kwietnia 23
Aneta

Śmiertelny wypadek Gdynia

Przeczytane
Wypadek śmiertelny motocyklisty
Śmiertelny wypadek Gdynia
15:26 8 kwietnia 23

Śmiertelny wpadek w Gdyni

Przeczytane
10 lutego/Władysława IV, skoszony sygnalizator
Śmiertelny wpadek w Gdyni
15:18 8 kwietnia 23

Wypadek motocyklisty w Gdyni

Przeczytane
Kontakt: arkadiuszpodraza11@gmail.com, tel: 531425305
14:48 8 kwietnia 23

Śmiertelny wypadek motocyklisty

Przeczytane
Wypadek motocyklisty Gdynia ul. 10 lutego koło Kwiatkowskiego nieprzejezdna, zalecany objazd - informują czytelnicy i służby.
Jak przekazuje policja miejscu doszło do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym.
- Niestety mimo reanimacji motocyklisty nie udało się uratować - poinformowała podkom. Jolanta Grunert z KMP w Gdyni.
Śmiertelny wypadek motocyklisty Śmiertelny wypadek motocyklisty Śmiertelny wypadek motocyklisty
14:44 8 kwietnia 23

Nadal są utrudnienia w ruchu koło Batorego

Przeczytane
14:36 8 kwietnia 23

Wypadek motocyklisty w Gdyni

Przeczytane
Gdynia, Władysława IV - 10 Lutego
Od redakcji: Do wypadku doszło ok. godz. 14.00. Poszkodowani to dwóch motocyklistów, jeden z nich jest reanimowany. Na miejscu trwają działania - poinformował dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa.
Wypadek
Zobacz Raport

Opinie (395) ponad 50 zablokowanych

  • (5)

    No właśnie miałem pisać że żadnego dzwona jeszcze nie było i cyk jest

    • 70 131

    • "i cyk jest" (3)

      młocie, człowiek zmarł na ulicy i na prawdę nie masz innych słów? Bolanda przestaje być krajem psychopatów a bliżej im do morderców takie odnoszę ostatnio wrażenie.

      • 30 41

      • Jak to zmarł? (2)

        Chyba się zabił jak już

        • 32 10

        • (1)

          On się nie zabił, jego zabiła puszka

          • 3 14

          • Wystarczyło jechać przepisowo

            • 20 4

    • Wystarczy jechać w terenie zabudowanym nie więcej jak 50km/h i takich obrazków by nie było. A tak jak słonko dało w dyńkę, a motór dostał ogień i............

      • 19 5

  • (20)

    Oby przeżył, a nie został dawcą. Koledzy używajcie tego co w czaszce jest. Wesołego alleluja

    • 80 71

    • (3)

      Nie żyje

      • 30 1

      • Ale może jest szansa (1)

        • 10 22

        • Kolejny kandydat do zmartwychwstania?

          • 1 2

      • Pitolisz

        • 9 3

    • (11)

      Zazwyczaj wina jest po stronie kierowcy samochodu, niestety ale wielu kierowców nie używa lusterek. A niektórzy to już nawet nie powinni wsiadać za kółko...

      • 28 92

      • Zazwyczaj jak jeździłem motocyklem to myślałem o własnym bezpieczeństwie ! (1)

        Tak się kończy jazda na jednośladzie w starciu z samochodem bez względu na to kto popełnił błąd lub złamał zasady ruchu drogowego .Życia już mu nikt nie zwróci . A o własnym bezpieczeństwie trzeba myśleć zanim się jakaś sierota zagapi lub nie zauważy jednośladu . Ja żyje on niestety nie .

        • 73 2

        • Niestety to dla rodziny i znajomych

          Dla reszty społeczeństwa to nie wiem, czy strata, czy zysk tak naprawdę. Jakby to brutalnie nie brzmiało.

          • 13 7

      • (5)

        Niestety, ale jeśli jesteś najmniejszym, najszybszym i najbardziej manewrującym obiektem w ruchu ulicznym to musisz myśleć za siebie i za innych. Musisz myśleć o tym, że inni mogą ciebie nie zauważyć nawet jeśli ty ich widzisz. Taki jest koszt możliwości przemykania między samochodami stojącym w korku.

        • 74 1

        • w... (4)

          poczekajcie na elektryki tych nie słychać i też nie będzie widać jak depnie w pedał

          • 16 3

          • już jest sporo elektryków na ulicach (3)

            tylko że są drogie i raczej mało kto nimi szaleje

            • 8 1

            • Motocykli elrktrycznych?

              • 3 2

            • (1)

              W Polsce jest zarejestrowanych ok. 30 tys. aut elektrycznych. To jest sporo ?

              • 1 3

              • Masz stare dane. Tylko w zeszłym roku u nas przybyło 13tys elektryków.

                • 2 0

      • Niestety kierowcy jednośladów prowokują takie sytuacje, jeżdżą zbyt szybko i zbyt ruchliwie. Czują się trochę jak pojazd uprzywilejowany. Konsekwencje niestety zbierają sami, bo w starciu z samochodem nie mają szans. Przykro, że zakończyło się śmiercią.

        • 58 10

      • Spoglądasz w lusterko - pusto, zaczynasz manewr - ŁuP

        tak to wygląda z perspektywy kierowcy samochodu - nie dajecie szans aby Was zauważono

        • 70 4

      • ehh, standard

        wina jest po stronie kierowcy, ale trzeba myśleć za nich, bo prawko z chipsów

        • 4 22

    • Niestety nie żyje

      • 2 6

    • Nie żyje

      • 1 1

    • Oni się nie nadają na dawców

      Prędkość plus siła uderzenia powoduje,że ich narządy po wypadku to często miazga.

      • 9 1

    • Nie p...prz o dawcy. Motocyklista nie jest chronionym uczestnikiem ruchu i NIE nadaje się na dawcę

      Warto pomyśleć przed zamieszczeniem komentarza

      • 0 0

  • Szkoda (58)

    Widziałam jak stali na krzyżówce swietojanskiej i 10 lutego
    Jechali z bulwaru / kilka motocykli 5-6
    Oczywiście stojąc na czerwonym gazowanie
    i tak się kończy niestety wariowania motorami w cenie rowerów :-(
    Przykro straznie

    • 162 71

    • Jak Cie tam nie było (39)

      To się nie wypowiadaj. Doszło do wymuszenia pierwszeństwa przez jakiegoś starego dziada. Przypominam, ze większość wypadków samochodowych z udziałem motocyklostow jest spowodowana przez kierujących samochodami. Tyle w temacie.

      • 55 171

      • Tak, tak. (1)

        Oczywiście. Tak z pewnością było.
        Zrobił chłop rodzinie święta.

        • 66 11

        • bez apelacyjnie, święta mają nietuzinkowe :(

          • 5 1

      • Hahaha

        I co jeszcze

        • 29 13

      • Ale gdyby przy tych wypadkach o ktorych piszesz (4)

        Motocykliści jechalj prawidlowo to może kończyloby sie na pobycie w szpitalu a nie na cmentarzu. Im wieksza predkość tym ratunek w przypadku kolizji (nie wazne z czyjej winy) jest mniej mozliwy.

        • 136 12

        • (2)

          nawet pozorne 20kmh więcej może być granicą między życiem, a śmiercią.

          • 58 4

          • jeżeli to byłaby prawda to codziennie mielibyśmy zabitych rowerzystów

            • 6 10

          • Pozorne 20 km/h więcej w mieście powinno być karalne grubym mandatem.

            • 11 1

        • Ale błysnąłeś, pomyśl zanim coś napiszesz... nie znają się, nie wiedzą ale uważają, że wszystkie rozumy pozjadali

          • 1 0

      • motocykliści często winni (14)

        Ok, faktycznie. Wypadki są, kiedy to mitocyklista ma pierwszeństwo. Najczęściej jednak zdarza się to wtedy, kiedy motocyklista jedzie z nadmierną prędkością, kierowca nie ma szans go w porę zauważyć. Nie widziałam jeszcze motocyklisty poruszającego się po mieście z przepisową prędkością 50 km/h a po obwodnicy z przepisowym 100 km/h

        • 92 15

        • a) nie da się "widzieć" motocyklistę poruszającego się z jakąkolwiek prędkością, pozornie można ewentualnie stwierdzić, czy ktoś jedzie szybko, czy mniej szybko,
          b) niedawno odebrałem samochód z salonu i wiadomo - człowiek dmucha i chucha na niego; jechałem z Gdańska do Gdyni prędkością 50kmh - albo wszyscy inni uczestnicy ruchu mnie wyprzedzali, albo jechali za mną na zderzaku.

          • 36 5

        • Masz radar w oczach? (6)

          • 3 15

          • I wiatr we wlosach

            Chociaż łysy

            • 7 0

          • Ja mam (1)

            Doświadczenie większe w ocenie prędkości niż nie jeden tutaj komentujący ma lat.

            • 2 0

            • mówi mi ZURAD

              • 1 0

          • Mój 6 letni sąsiad nawet wie

            Jak odcinka na drugim biegu była to zapewne 50 to nie było

            • 4 2

          • Wszystkim od tekstów czy masz radar w oczach proponuje poczytać jak dokonuje się pomiaru prędkości w USA, co jest uznawane za najbardziej miarodajny przyrząd pomiarowy i dlaczego jest to ludzkie oko. Tak, jak jesteś ogarnięty i masz doświadczenie to jesteś w stanie oszacować prędkość swoim wzrokiem z ewentualnym błędem 2-3%.

            • 6 2

          • To ty tam na poboczu obok ciała kiedy kłóciłeś się z ludźmi?

            Bo tekst ten sam, tylko zamiast "oczy" używałeś "d**pę".

            • 0 1

        • gościu (1)

          piep***sz jak połamany... ty nie widziałeś ciekawe, jadę sobie moto przepisowo to mi osobówki na du**e siedzą banda kret///ów takich jak ty.

          • 4 16

          • Mam taką traumę, gościu, że jak mi tak siądą na d..., to potem już tylko strzelam z gaźnika i jeżdżę więcej niż 100 km/h,

            jakby mnie sam diabeł gonił.
            I w sumie dogania.

            • 1 1

        • (3)

          Fascynujące, że w takich tematach wypadają się notorycznie osoby, które pojęcia nie mają o tym, o czym piszą.
          Ja swoim motocyklem 125 często jeżdżę dokładnie tyle ile można maksymalnie (a na obwodnicy nawet nie mam możliwości wiecej) i zgadnij kto mnie wyprzedza? Motocykl po mojej lewej pojawia się od święta. Polecam sobie zrobić podobny test - można nawet autem. Jedźcie, szczególnie wielopasmówką zgodnie z przepisami, zobaczycie, że to wcale nie motocykle grzeją jak szalone. Wtedy swoje projekcje w głowie możecie zachować dla siebie.

          • 14 10

          • (1)

            Oczywiście, wszyscy święci na tych motocyklach. I te hasełka, że motocykle są wszędzie. Skaczą po pasach z nadmierna prędkością i później płacz. Zdecydowanie za mało z tego grona jeździ bezpiecznie. Najlepiej jakbyście mieli obowiązek jeździć przy prawej krawędzi jezdni i skończyłoby się rumakowanie.

            • 26 4

            • Ale czy Wy ludzie naprawdę uważacie, że motocykliści to samobójcy? Że w centrum miasta śmigają ponad setką? Oczywiście, zdarzają się pewnie jakieś pojedyncze przypadki ale już nie przesadzajcie... ludzie, którzy g...no na ten temat wiedzą mają zawsze najwięcej do powiedzenia! Bo motocykle są złe i wszyscy , którzy na nich jeżdżą też. A może warto poczytać statystyki i zobaczyć ile wypadków było spowodowanych przez kierowców samochodów! Jak widzę dziadka, który ma 80 lat i ledwo sie na nogach trzyma a potem wsiada i prowadzi samochód to jestem przerażona!

              • 4 6

          • Dlatego tak jest bo na obwodnicy nie ma się przed kim popisywać, a motocykl nie służy jako pojazd użytkowy tylko jako szpanerska zabawka.

            • 7 3

      • (2)

        Jest coś takiego na drodze jak ograniczone zaufanie. Dotyczy także motocyklistów.

        • 56 1

        • A coś mądrego? (1)

          • 2 19

          • Nie pisz więcej.

            • 6 2

      • Nawet (1)

        Gdyby tak bylo to pelno jest grobow tych co mieli pietwszenstwo. Szkoda czlowieka. W Wielką Sobotę.

        • 29 3

        • Szkoda?? Jest bardzo prawdopodobne, że ten wypadek ocalił komuś życie,

          dla odmiany: niewinnemu.

          • 4 0

      • Hahahaaaaa

        55 na godz jechali?

        • 23 4

      • Jakby jechał 50 to by się tak nie rozwalił (1)

        • 31 4

        • I wiesz, że nic nie wiesz...

          • 0 1

      • powinni zwalniać (2)

        na skrzyżowaniach motocykliści powinni więc zwalniać mocno moim zdaniem, bo nigdy nie wiadomo czy ktoś im nie wyjedzie.

        • 20 5

        • Tja, a osobówki stawać (1)

          A potem wysiąść i się rozejrzeć dookoła. Ty myślisz zanim cos napiszesz?

          • 5 12

          • A ty?

            Jest różnica: siedzieć w samochodzie i mieć stłuczkę przy 30 km/h ruszając, dojeżdżając, skręcając, a przy przekroczeniu dla popisówki mieć stłuczkę siedząc na motorze/rowerze czy czymkolwiek takim.

            • 4 0

      • (1)

        Nie bronię kierowców samochodów ale faktem jest że jak tylko robi się cieplej, po 10 lutego jeżdżą (pędzą) motocykliści, hałasując tak że mi bębebki protestują. Pracuję w centrum i mieszkam. Macie za nic małe dzieci w tym śpiące w wózkach. Żaden z was nie jeździ prędkością dozwoloną po tej ulicy. Strzelacie popisy niewiadomo przed kim. 10 lutego to bardzo ruchliwa ulica, dużo skrzyżowań i konieczności ustępowania pierwszeństwa. Każdy lekko rozgarnięty człowiek niekierujący się adrenaliną, nie jeździ po 10 lutego jak świr. Tyle w temacie

        • 35 3

        • Otóż to. Jeżdżą na jednym kole i myślą, że robią wrażenie? Przypuszczam, że każdy rozgarnięty człowiek w pierwszej kolejności pomyśli o takich wyczynach na drodze w mieście "co za the bil". Chcecie szaleć, to na tor. A nie narażać postronnych uczestników ruchu. Szkoda, to kierowcy auta. Dużo zdrowia dla niego.

          • 25 0

      • jakie wmuszenia, starszy Pan spokojnie skrecił a Ci do niego dolecieli powyżej 100 kmh od nastepnego skrzyzowania!

        • 20 2

      • Hahaha tak alw to oni zapier.

        • 1 0

      • jeden mniej

        Niestety rozpoczęli sezon tak, jak jeden kierowca z niebieskiego pseudo podrasowanego sportowego Audi, który bezkrytycznie i bez sensu jeździ po mieście hałasując strzelającym tłumikiem. A prędkość, jak zwykle ponad 50 km/h i jednych i drugich. Aleja Zwycięstwa to nie tor wyścigowy, więcej rozumu.

        • 6 2

    • Popisywali się przed sobą nawzajem? (6)

      Tym gazowaniem?

      • 44 6

      • Dokladnie (5)

        Byłam świadkiem popisywanki

        • 22 5

        • (4)

          No i co ,,gazowanie" ma do winy, lub wypadku?
          Chyba ze wychodzisz z założenia, że jak jest głosy to znaczy że winny...
          Widziałeś sam moment wypadku i jesteś w stanie przedstawić fakty dotyczące tego kto wymusił pierwszeństwo, czy po prostu był głośny więc jego wina?

          • 6 21

          • Chodzi o to, że kto w ogole gazuje lub się popisuje (2)

            to powinno mu byc odebrane prawo jazdy bo znaczy, że cos ma z psychiką, co każe mu wykorzystywać pojazd do innych celów niz bezpieczna jazda. Mowię o generalnym załozeniu. Takie osoby ktore odwracają swoją uwagę (bo skupia sie jak się popisać) są zagrożeniem dla innych czego skutki często widzimy.

            • 19 5

            • (1)

              To już sobie pogazowac nie można stojac przed światłami? Nie rozumiem co to ma do jazdy...

              • 4 21

              • To wsadź łeb do pralki, jak lubisz nadmierne decybele. Nikt normalny nie potrzebuje takich tanich popisów, żeby się dowartościować.

                • 22 2

          • Że to wariaci i giną na. Własne prośbę

            • 8 0

    • Stałem obok nich na skrzyżowaniu na Swietojanskiej (1)

      Piekna pogoda,chlopaki chciali pojezdzic na motorach.Stoisz obok nich,spogladasz im w oczy a za 30 sek koles lezy na ulicy bez ruchu i zycie z niego uchodzi...Chyba jakas trauma po tym wypadku mi zostanie....

      • 53 8

      • To Ty go potrafiłeś?

        • 3 19

    • (4)

      Dokładnie też byłam świadkiem, miałam akurat tymi pasami przechodzić, ale stwierdziłam, że poczekam, bo hałasowali silnikami, że aż strach, dobrze, że nie przeszłam, bo gdybym szła tym tempem to może i bym dostała jakimś odłamkiem motoru kilkaset metrów dalej ! Dramat- kiedy się opanują Ci motocykliści

      • 32 7

      • (1)

        Np bakiem w łeb.

        • 6 8

        • Albo kaskiem

          Z głową w środku, ręką nogą, stopą w bucie...

          • 10 5

      • (1)

        Na czym ma polegać to opanowanie? Byli głośni- rozumiem, że to nie fajne, ale... czy to była przyczyną tego wypadku? Czy widziałaś sam moment wypadku i zeznasz kto wymusił pierwszeństwo, czy wydałaś wyrok bo byli głośno i mają się opanować?

        • 5 18

        • Na przestaniu popisywaniu się

          Bo kto sie popisuje ten odwraca swoja uwage od jazdy i jedzie mniej bezpieczniej. Skupia sie na tym "jak tu zaznaczyc swoją obecnośc? A przygazuję"

          • 17 2

    • (2)

      Pomysł co piszesz d**ilu , co ma gazowanie do wypadku . Auta wina jak zawsze

      • 8 35

      • Wina to jest twoich rodziców ze takiego głąba wychowali

        • 24 7

      • Dużo ma.

        • 5 2

    • Samochód osobowy prowadził 80-latek. Pewnie nie zauwazyl motocyklisty.

      • 6 20

  • Straszna jest ta trakcja trolejbusowa (9)

    Miasto wygląda, jak jakiś Bangladesz czy inne Wuhan.

    • 38 146

    • Jak Tokio

      • 24 1

    • Wuhan to metropolia kilka milionów z drapaczami chmur

      I przemysłem, ciołku. Widać że głowy nie wychylasz poza osiedle na Szadółkach.

      • 68 2

    • Jak Gdynia. I to jej urok a nie wada.

      • 31 4

    • Niedługo uruchomią WiFi

      I będziesz mógł spokojnie patrzeć niebo. Druty znikną.

      • 11 0

    • Sieć trakcyjna

      Trakcja to jest abstrakcyjne pojęcie oznaczające sposób napędzania pojazdu

      • 7 0

    • Albo jak Waszyngton

      • 3 0

    • Widziałeś trolejbusy w Bangladeszu ? Czy może furmanki u siebie na wsi ? (1)

      • 4 0

      • on widział jak jego stary C-330 do odcinki, na polu pod Morągiem kręcił

        • 1 0

    • To się wyprowadź na wioskę. Tam masz kable na słupach albo lampę naftową.

      • 2 0

  • Czy inni na motorach wyciągną z tego wnioski? (10)

    Ograniczenie do 50 jest rownież dla Was. Gdyby jechal 50 km to by nie zafundował swojej rodzinie takich świąt :( Nie widziałem nigdy żadnego motocyklisty jadącego zgodnie z przepisami. Chyba że podczas nauki jazdy.

    • 230 59

    • (1)

      nie filozofuj

      • 12 84

      • Przy 50 -minis wytracona prędkość w odbiciu od auta - nie ściął by kilku słupków i dużego od sygnalizacji

        • 17 1

    • Podczas nauki (1)

      Jest slalom szybki i omijanie przrszkody. I nie da sie och zrobic jadac 50.

      • 4 26

      • Chyba nie robiłeś prawa jazdy bo ominięcie przeszkody jest właśnie przy 50 km/h. Pozdrawiam

        • 16 0

    • (2)

      Są tylko cztery przypadki, kiedy ludzie jadą 50kmh po mieście:
      - jesteś kursantem w Lce,
      - są korki,
      - przed Tobą albo obok Ciebie jedzie policja,
      - droga ma ograniczenie prędkości do 30kmh.

      • 42 13

      • czyli mandaty są nada zbyt niskie

        • 20 4

      • I jeszcze prze kilka dni po tym jak zobaczysz trupa

        Przejeżdżając obok kogos kto wpadl na drzewo jadąc 80. A potem się niestety zapomina widok zakrwawionej roztrzaskanej glowy.

        • 7 0

    • Może ślepy?

      To mało widziałeś w życiu ! A samochody jadące zgodnie z przepisami widziałeś?

      • 2 6

    • Skąd wiesz ile jechał?

      • 0 2

    • Nic nie wiesz!!!

      Łatwo oceniać i mówić o czymś co nas nie dotyczy!!!!
      To nie była jego wina!!!!

      • 1 0

  • (4)

    Niestety nie odratowali chlopa.

    • 38 8

    • Oj

      • 4 2

    • :-(

      • 2 1

    • Po czym wznosisz?

      • 1 5

    • To nie był zwykły chlop.

      To był Wojtek....kochajacy mąż,ojciec super chlopaków,kochany syn, oddany kolega.
      Kochał rodzinę, motory,kochał życie..Pomagał każdemu kto tego potrzebował.
      Nie szukajcie dziury w calym tylko dlatego że był motocyklistą. nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka.

      • 1 0

  • Tam jest ograniczenie do 50 km na h (6)

    Zresztą jak wszędzie w mieście zazwyczaj. Jaka musiala być prędkość? 100 km/h?

    • 100 27

    • Patrząc jakich zniszczeń dokonał motocykl (wyrwany sygnalizator świetlny oraz słupki) oraz jak daleko od miejsca wypadku stoi parawan oslaniajacy ciało to można powiedzieć że przeisowej 50 nie było.

      • 57 2

    • Tam jest ograniczenie do 30

      • 29 3

    • Budzik (1)

      Stanął na 105 km/h. Bez komentarza..

      • 12 0

      • No to jeszcze mandacik i zatrzymanie prawka za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terminie zabudowanym.

        • 7 0

    • 100? to raczej na więcej wygląda (1)

      • 7 0

      • Pincet

        • 0 0

  • (7)

    Tak się kończy wariowania w centrum miasta. Mam dosyć ryku motocykli w centrum. Niech sobie jedzie fisiować na obwodnice.

    • 150 46

    • To się wyprowadź na wieś

      • 4 25

    • (1)

      Rozumiem, że byłeś naocznym świadkiem i widziałeś przebieg wypadku i wiesz kto do niego doprowadził- czy tylko dzban stary przemówił?

      • 1 19

      • Agresywna jazda na motocyklu doprowadziła do tej tragedii,gdyby nie fisiowali na tych motorach do tego by nie doszło.

        • 2 1

    • Drwina

      To się do lasu wyprowadź, a nie centrum się zachciało. Tak samo można mówić o głośnych autach i wrzeszczących dzieciach.

      • 1 11

    • Tam nie ma przed kim szpanować.

      • 4 0

    • (1)

      Napisz to jest bliskim

      • 0 1

      • Z pewnością wiedzą, że świra mieli w rodzinie.

        Obstawiam, że już dawno zamienili myślenie życzeniowe "oby mu się nic nie stało" na "oby ktoś niewinny przez niego nie cierpiał".
        Może to nawet dla nich pierwsze spokojne święta od dawna? No bo: stało się, już nie muszą się bać.

        • 3 3

  • (26)

    Nie szkoda mi. Widziałem jak jechali w grupie i swirowali na światłach. Prawdziwy motocyklista tak się nie zachowuje

    • 189 70

    • Mi też nie szkoda.

      • 43 7

    • Tlumaczenie (9)

      Nie szkoda mi człowieka, ze zginął; bo dodawał gazu na biegu jałowym stojąc na czerwonym świetle. Jak można nie mieć sumienia?

      • 10 21

      • To proste. Nie zal czlowieka ktory rażąco łamie przepisy ograniczjace predkosc (3)

        narażając innych na niebezpieczeństwo.

        • 30 2

        • A skąd wiesz, że tak było - byłeś naocznym świadkiem i widziałeś?

          • 3 21

        • Przynajmniej juz nie stworzy zagrożenia.

          Oby tylko jego śmierć nie poszla na marne i aby motorynkarze opanowali swoje lamanie przepisów, szarzowanie, popisywanie się itd.

          • 14 1

        • Kto zlamał przepisy?????

          Co ty wiesz na ten temat jak cie tam nie było!!!!!!!

          • 0 1

      • (2)

        I po co tak gazować na biegu jałowym na czerwonym świetle? Lepiej się czujesz z kolesiami, że narobicie hałasu w środku miasta?

        • 22 1

        • Masaaakra (1)

          Jak Mustangami szaleją po Gdyni to jest oki.

          • 1 13

          • Nie

            • 1 0

      • Sumienia nie ma, kto celowo wprowadza skrajne zagrożenie dla innych,

        kto się liczy z tym, że zabije osoby postronne.
        Trzeba nie mieć wyobraźni i empatii wobec niewinnych ludzi (zwierząt też), żeby żałować takiego osobnika. Zginął nie tyle "człowiek", co potencjalny morderca.

        • 4 0

      • Żyj sobie ze swoim sumieniem i oby coś takiego ciebie nie spotkało. Dobry człowieku.

        • 0 0

    • (5)

      No tak, bo prawdziwy motocyklista jeździ rowerem i unika ludzi co nie? Motocykl jest od czerpania frajdy i dawania frajdy innym

      • 2 18

      • Serio uważasz, że twoje porykiwania i jazda na jednym kole w środku miasta (2)

        daje jakimś normalnym ludziom frajdę?

        • 23 1

        • Retyyyy (1)

          Na jednym kole po mieście.
          Masz człowieku wyobraźnię.

          • 0 10

          • Wielokrotnie widziane nawet w tym miejscu, w którym rozbił się nasz bohater

            To miała być ironia z tą wyobraźnią?

            • 6 0

      • No to jeden dziś zrobił fajerwerki. Wiosna idzie zaczyna się sezon na warzywa

        • 12 2

      • Nie. Motocykl jesg od jeżdżenia zgodnie z prawem.

        Nie daje prawa odnosić frajdę w mieście jeśli twoja frajda polega na jechaniu szybko. Wtedy jedź se na autostradę ale tu psikus. Nie możesz rozwijać swoich 200ile fabryka dała. Przez prawo j szacunek do innych bezpieczenstwa. Ale jeśli jazda motorem w mieście do 50 km daje Ci frajde to se wtedh możesz kupic.

        • 14 0

    • kolej na Ciebie tez przyjdzie

      Skoro tak piszesz z opanowaniem

      • 1 8

    • Sam jestem motocyklistą

      i popieram twoją opinię.

      • 12 0

    • A jesteś motocyklista ? Wątpię . Nie zanasz zwyczaj , nie wiesz w jaki sposób się porozumiewają .. szkoda mi ciebie i braku twojego mózgu

      • 0 15

    • Zart (2)

      Rety, dodawali gazu to odrazu świrowali. Dziadek wjechał na czerwonym, zabił 40 letniego ojca dwójki dzieci i wszystko jest w porządku. Zawsze winni motocykliści, a nie starsi ludzie, którzy mogli jeździć 40 lat temu jak na ulicy były 3 auta, a nie 50.
      Opóźniony zapłon i wjechał na czerwonym.

      • 7 13

      • Fakt, tych dzieci szkoda (1)

        Prawdopodobnie pójdą w jedną z dwóch stron - albo będą unikać motocykli i tego środowiska jak ognia, jak niektóre dzieci alkoholików w naturalny sposób unikają alkoholu, albo zbudują w sobie mit starego niby zabitego przez niedołężnego kierowcę i powtórzą jego drogę, być może nawet bardziej radykalnie.

        Tak czy inaczej, mam znajomego o IQ myszy, który też lubił te zabawki i nawet on po narodzinach dziecka zsiadł ze ścigacza, bo stwierdził, że chce dożyć przynajmniej jego osiemnastki.
        A przypominam, że ma IQ myszy. To jakie trzeba mieć, żeby tego nie zrobić mając dwójkę? Jaki to egoizm w dodatku?

        • 10 4

        • Też znam takiego. Podobny wiek. Dwoje dzieci.

          Odpuścił sobie jazdę motocyklem dopiero po paskudnym połamaniu kończyn. Miał szczęście: dostał najpierw ostrzeżenie.

          • 3 0

    • Tak to jest gdy kolesiom sperma uderza do głowy.

      • 9 4

    • (1)

      Mi szkoda ciebie jak widze co piszesz.Gdybyś znał człowieka który zginął to byś tak nie pisał.

      • 1 0

      • Też tak czytam i włosy mi się jeżą na głowie, bo choć nie nam osobiście, znam żonę zmarłego i serce mi pęka. Piękna para, rodzina, piękne mieli marzenia na przyszłość

        • 0 0

  • Jak możecie pisać, że wypadek śmiertelny, skoro widać, że to miasto, jeszcze w dodatku ta brukowana nawierzchnia! (7)

    Przecież to jest w centrum miasta, to z jaką prędkością musiałby jechać taki motocyklista, żeby się zabić???

    • 28 63

    • Policja podała że przedział 160-180 (4)

      • 44 9

      • Źródło? (2)

        • 1 15

        • KMP w Gdyni (1)

          • 19 0

          • Swiadkowie i policja wspolwinni

            Nie na kamer w miescie? Przeciez niby jest monitoring. Halas slychac wszedzie, zwracaja na siebie uwage wszystkich, ci co nie zareagowali w pore, rowniez policja, i ci co olali takie brutalne lamanie prawa, sa wspolwinni tej smierci. Policja niech wyciagnie wnioski. Zawsze stoicie tylko w wyznaczonych miejscach, wiadomo ze w orlowie kazdy zwalnia czy na granicy z sopotem, ale w centrum miasta taki pokaz i zero reakcji

            • 2 6

      • Jeśli to prawda, że tak gnał

        To dobrze się stało. Mógłby kogoś kiedyś zabić.

        • 18 1

    • Motocykl to nie samochód (1)

      Na motocyklu można się zabić również przy 50km/h. Nie ma puszki, która chroni kierowcę. Wszyscy się wymądrzają, jakby byli świadkami. A może kierowca samochodu wymusił pierwszeństwo, zajechał drogę, a może wtargnął pieszy.

      • 4 15

      • Tym bardziej trzeba dostosować prędkość do warunków.

        • 18 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ Dodaj raport