Kryzys w Papryce
Robert Brylewski zaśpiewał i zagrał we wtorek w Papryce największe hity Kryzysu.
Utwory legendy polskiego undergroundu - Kryzysu - zabrzmiały we wtorek na koncercie w sopockiej Papryce. Na scenie zagościł również Mirek Szatkowski, wokalista pierwszego polskiego punkowego zespołu Deadlock.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Kryzysowa muzyka rozlała się po Papryce.
Podczas koncertu zabrzmiały takie utwory jak Telewizja, Mam Dość, Małe Psy. W pewnym momencie na scenie pojawił się Mirek Szatkowski, wokalista pierwszej polskiej kapeli punkowej Deadlock, który z Brylewskim zaśpiewał "On the top".
Jak zapowiada Brylewski, to dopiero początek wspólnego grania pod szyldem Brylewski i Trudna Młodzież. Grupa ma ambicje nagrać zupełnie nowy materiał.
- Mam wielką frajdę z ponownego występowania na scenie - mówi Brylewski. - Chciałbym z Młodzieżą skomponować zupełnie nowy materiał. Będę grał i śpiewał dopóki będą siły i organizm pozwoli. Nawet jak będzie tylko jeden organ, który pozwoli mi śpiewać, czy grać na gitarze.