Mistrzowie River Raid do dzieła!

Borys Kossakowski
26 października 2013 (artykuł sprzed 13 lat)
Opinie (39)
  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

podczas RetroKompa można było się zmierzyć m.in. w Sensible Soccer.


Sentyment i ciekawość: to dwa najważniejsze czynniki, które przyciągają uczestników na Zlot Miłośników Starych Komputerów. Ale nie tylko: są i tacy, którzy te spotkania traktują, jak lekcje historii. Jak się okazuje komputerowy język asembler, który stosowany był w Atari czy ZX Spectrum, do dziś stosowany jest w profesjonalnych rozwiązaniach.



Stare gry:

Na tegoroczny RetroKomp zgłosiło się ponad sześćdziesięciu wystawców. To czterokrotnie więcej niż rok temu. Trudno w to uwierzyć, ale w epoce tabletów i smartfonów zaskakująco dużo osób interesuje się starymi komputerami. Na miejscu można było popatrzeć i wypróbować najróżniejsze urządzenia z zamierzchłej 16- i 8-bitowej epoki. Były standardowe Atari, Commodore i Amigi, ale były też przeróżne ciekawostki, jak np. polski komputer osobisty Elwro czy konsola TVG-10 z wrocławskich zakładów elektronicznych (także Elwro).

- To przede wszystkim nostalgia - mówi Tomasz Maciuk, organizator imprezy. - Spotykamy się, żeby powspominać stare czasy, kiedy w jednym bloku był tylko jeden komputer, gra z kasety wgrywała się kilkadziesiąt minut, a przejeżdżający tramwaj mógł spowodować błąd odczytu.

Choć nadal w użytku są kasety magnetofonowe, to wielu użytkowników "retrokompów" przerabia je i udoskonala np. podłączając stacje twardych dysków czy podłączając je do internetu. O dziwo, są też tacy, którzy tworzą programy i gry na stare komputery. Podczas RetroKompa można było np. zobaczyć legendarną grę Montezuma w autorskiej wersji na Amigę 500 (oryginalnie Montezuma sprzedawana była tylko w wersji na Commodore).

- Programowanie starych komputerów jest przyjemne - podkreśla Piotr Sachanowicz, organizator RetroKomp'a. - To hobby z dzieciństwa, kiedy tajemnice sprzętu trzeba było żmudnie odkrywać w pocie czoła. Nie było jeszcze internetu. Co ciekawe do dzisiaj w pracy używam języka maszynowego, tzw. asemblera, którego nauczyłem się jako dzieciak używając ZX Spectrum.

Oczywiście większość użytkowników komputerów skupia się głównie na rozrywce. Tak jest dzisiaj i tak też było dwadzieścia lat temu. Miłośnicy RetroKompów z ochotą więc "łamali joysticki" na River Raidzie, Tekkenie, Sensible World Of Soccer, Street Figher, SuperFrogu, Boulder Dashu, Another World i wielu innych.

- Jestem rocznik '99, więc River Raid przerasta mnie wiekowo - śmieje się Jacek, uczestnik imprezy. Według danych z Wikipedii, ta legendarna gra na Atari jest o... szesnaście lat starsza od naszego rozmówcy! - Warto wpaść tutaj i spojrzeć wstecz na to co było, bo to przecież historia. Stare gry różnią się od nowych głównie grafiką. Grywalność jest podobna.

RetroKomp'13 zakończy się całonocną imprezą Load Error Party, na której spotkają się przedstawiciele tak zwanej Demo Sceny z całej Polski. Obowiązywały na nią wcześniejsze zapisy, a wstęp kosztuje pięćdziesiąt złotych, ale jeśli ktoś jest prawdziwym miłośnikiem i oddanym znawcą starych maszyn obliczeniowych i wykaże to przed organizatorami, nie powinien odejść z kwitkiem.

Zdjęcia Mistrzowie River Raid do dzieła!

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie (39)

  • czy min. cyfryzacji tez bedzie bral udzial ?? (1)

    • 23 1

    • Czy będzie brał udział?????

      .......podobno odpowiedział telefonicznie: " Aaaaa?? Taaa!!!! Rieeeeee!!

      • 6 1

  • Pamiętam te czasy, działo się :-) (3)

    a swoją drogą ciekawe że wtedy gra miała "grafikę" że dziś pierwszoklasista lepszą by zrobił i dzwięk typu "różne odcienie pisku" a jednak całe noce całą rodziną siedzieliśmy nad jednym levelem. Kiedyś (niewiem jak teraz - niegram) bylo takie słowo jak "grywalność" lub "miodność" jako wyznacznik tego czy warto zaczynać grę czy nie. I to było super. Pozdrawiam 30+ latków :-)

    • 70 2

    • Bo w czasach kiedy nie było mega grafiki... (2)

      ... gra musiała mieć "to coś". Pamięta ktoś Doomdark`s Revenge?

      • 10 1

      • Pomimo, że jestem fanem 8 bitów, to nie mogę przyznać Ci racji...

        Teraz możesz mieć grafikę "jak z bajki", lub jak kto woli jak z realnego świata, a jeśli nie ma "miodności" to odstawiasz taką grę do kąta.
        Kiedyś gry nie były tak powszechne jak dziś, więc każda z nich dawała mega radość. Teraz jest trochę inaczej.

        • 5 0

      • Nie macie racji.

        Były gry z mega grafiką, jak na możliwości ówczesnych komputerów.

        A co do pierwszoklasisty, co to by lepszą zrobił... Dziś większość ludków nie potrafi poradzić sobie z prostą obróbką zdjęcia, mając do dyspozycji wszystkiego na mega, giga i tera plus potężne kombajny softwareowe. Wtedy było 320x200 pikseli, kilka kolorów i programy na poziomie Painta, a robiono cuda.

        • 6 1

  • Montezuma (3)

    byla tez na Atari w oryginale,

    • 17 1

    • PM (2)

      to się nazywało Preliminary Monty czy jakoś tak

      • 5 1

      • Preliminary Monty i Montezuma's Revenge to 2 różne gry, choć bardzo podobne. (1)

        • 6 1

        • ten pan ma racje

          • 4 0

  • Lata 80-te.. Jeszcze. (2)

    'River Raid'... Ileż to nocy 'zarwałem' bijąc 'rekordy'. Dla mnie zetknięcie z Atari pod koniec lat 80-tych i właśnie 'River Raid' to fantastyczne wspomnienia. Gdybym wiedział o tej imprezie z całą pewnością byłbym obecny. Pozdrawiam autora.

    • 37 1

    • Atari to jest to (1)

      Dostałem Atari 65XE na 16 urodziny, w 88r. River Raid , James Bond, Boulder Dash - i całe noce pozarywane:-)

      • 16 1

      • dorzucam

        Road Race, Jest Set Willy, Spy vs Spy, Archon, Pit Stop, i jeszcze troche tego bylo juz tytułów nie pamietam

        • 2 0

  • kurcze- River Raid to gra mojego dziecinstwa

    ta wlaka dzieci i rodzicow o joystick i niecierpliwe czekanie na swoja kolejke!!!!

    • 22 1

  • (5)

    ...no i giełda w Żaku,to były klimaty :-)

    • 32 1

    • (2)

      w Nocie też byłą

      • 6 0

      • (1)

        tyle że ta w nocie nie miała klimatu. a w żaku, szczególnie jeszcze na dole... :)

        • 5 1

        • oj tak piekne czasy!!! Pamietam jak w niedziele policja robila naloty i trzeba bylo amige pod pache brac i uciekac :-)

          • 1 0

    • dodajmy dla mlodszych ze chodzi o budeynek na hucisku

      zajety najpierw przez walese a pozniej i do dzisiaj okupowany przez rade miasta.

      Dawny Zak oferowal cos mlodym mieszkancom tego miasta. Ale w demokracji to bylo widac nie do pomyslenia.

      Podobno klub studencki nie mogl zarobic na czynsz. Ciekawe czy rada miasta placi takowy i skad ma pieniadze??

      • 5 0

    • Tak. Giełda w Żaku gromadziła niesamowitych ludzi. I sprzedających i kupujących. Był klimat. Nie da się tego opowiedzieć. W powietrzu jeszcze była wolność. Była nadzieja. I wszystko było po 89' takie nowe.

      • 1 0

  • Robbo! (3)

    Super, ze dalo się w to pograc. Ile to godzin spedzilo się przechodząc kolejne etapy, a potem tworząc własne w Robbo Konstruktor. Kawal mojego dzieciństwa. :-)

    • 11 0

    • robbo (2)

      super gierka zmuszała do myślenia i kreatywności ciekawe czy dzisiejszą młodzież by zainteresowała

      • 3 0

      • zainteresowala by (1)

        tylko trzeba stara maszyne uruchomic dzieciakowi.

        • 2 0

        • zawsze mozna w emulatorze

          • 1 0

  • łezka w oku się kręci...

    w 1986 roku moi rodzice kupili za dolce w pewexie Atari 65XE z magnetofonem. Jakie to było wydarzenie... Do dzisiaj pamiętam z nostalgią, jak walczyłem o wgranie się gierek... Potem dokupiłem stację dysków LDW Super 2000 i wtedy to już rządziłem... piękne czasy. :-)

    • 27 0

  • Ale jaja!!! (5)

    "Jak się okazuje komputerowy język asembler, który stosowany był w Atari czy ZX Spectrum, do dziś stosowany jest w profesjonalnych rozwiązaniach".

    Do dziś stosowany...
    Czy ta miernota redaktorzyna, ma jakiekolwiek pojęcie o tym, czym jest asembler?

    • 13 12

    • coś się nie zgadza? (1)

      ty najwyraźniej masz jeszcze mniejsze pojęcie, niż ten redaktor. poczytaj sobie choćby wikipedię, doedukuj się.

      • 3 4

      • co mam sobie poczytać?

        Sam sobie poczytaj gimbusie, bo w czasach C-64 i Atari pewnie nie byleś nawet w planach rodziców...
        A redaktorek zdecydowanie nie ma bladego pojecia czym jest asembler, i - jak sam pisze- dlaczego jest stosowany do dziś :>

        • 6 5

    • Nie wiem czy kolega ma rację w kwestii języka asembler ale wiem, że forma wypowiedzi kolegi jest nieodpowiednia.

      • 5 2

    • obejrzyj filmik

      wspomina też o tym Piotr Sachanowicz - specjalista od embedded i organizator imprezy, podczas swojej wypowiedzi. Może nie jest to 1:1, ale wyraźnie mówi, że do dzisiaj używa assemblera do pracy np. nad sterownikami.
      Poke - otwórz łeb!

      • 8 1

    • asm

      odprez sie gosciu...

      do 90-tych duzo gier bylo codowanych w asm, inaczej nie mial bys w co grac bo performance nie bylo.

      a i dzisiaj asm i rozumienie/codowanie wraca i jest coraz popularniejsze u mlodych ludzi, ktorzy pisza trainers i cheaty do gier. poczytaj sobie forum cheat engine to otworzysz twoje zaropiale oczka ;)

      • 3 2

  • TVG-10

    O ja pier...:) Mój Ojciec miał za GUANiarza a ja dostałem ją w spadku:)! to były czasy:)

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.