Nasiono gra do wschodu Słońca
Jedyna taka impreza - od wieczora do wschodu słońca - odbędzie się po raz kolejny. Nasiono Sunrise to aż trzynaście koncertów w ciągu jednej nocy, prezentujących dorobek jednej z najoryginalniejszej w Polsce i jednej z najciekawszych w Trójmieście wytwórni płytowych.
Nasiono Records to inicjatywa grupy przyjaciół, którzy publikują i promują twórczość alternatywnych muzyków pochodzących z Trójmiasta. Działają jak kolektyw, żartobliwie określany mianem "samopomocy chłopskiej" - wydają za własne pieniądze płyty, koncertują. W ich twórczości znaleźć można diametralnie gatunki: rock, psychofolk, shoegaze, space-rock, punk czy noise'owe eksperymenty.
Historia wydawnictwa sięga roku 1998 jednak na dobre zaczęła działać w 2008 roku i od wtedy prężnie rozwijać działalność. Jednym z elementów działalności jest wspólna impreza pod nazwą Nasiono Sunrise.
- To impreza na której wszyscy możemy się spotkać, wspólnie spędzić czas i razem zagrać - tłumaczy Karol Schwarz, nieformalny lider Nasiona Records. - Dwa lata temu odbyła się pierwsza edycja tego spotkania. Wtedy oprócz koncertów odbyły się także niespodziewane improwizowane sesje. Liczę że teraz też nie obędzie się bez niespodzianek.
Impreza odbędzie się w sopockiej Plaży Piratów. Od godz. 19 zagra tam m.in. post-rockowo-eksperymentalny Karol Schwarz All Stars, Towary Zastępcze, postpunkowy Kiev Office, bluesowa Marla Cinger, akustyczna Asia i Koty, elektroniczne Mananasoko czy punkowy Born in the PRL, który będzie promować swoje najnowsze wydawnictwo.
Podczas tej swoistej muzycznej nocy zagrają także Popsysze, Sunday Arkestra czy Raus of My Eyes.
- Pojawią się także nowe składy: Khadaffi, elektroniczno-psychodeliczny projekt Gorana z Kiev Office oraz Pin i Zielony, który tworzy Borys Kossakowski i Jakub Świątek - dodaje Karol Schwarz.
Nasiono Sunrise odbędzie się w sobotę, 25 czerwca, podczas jednej z najkrótszych nocy w roku. Wszystko zakończy się, jak wskazuje nazwa imprezy, o wschodzie słońca. Jeśli pogoda dopisze, zapowiada się bardzo ciekawie. A jeśli nie, też nie będzie nudno.
