Symfoniczna Perfekcja
Choć płyta "Perfect symfonicznie" powstała już pięć lat temu, zespół po raz pierwszy zaprezentował swoje piosenki na żywo w Trójmieście.
Koncert był wyjątkowy z wielu powodów. Nie codziennie zespół rockowy gra w miejscu zarezerwowanym dla muzyki poważnej. W czasie koncertu Grzegorz Markowski wspominał, że był to pierwszy raz, gdy na scenie pił wyłącznie wodę mineralną, a jego samego można było zobaczyć we fraku. Zgromadzona publiczność także była wyjątkowa: zamiast młodzieży szalejącej pod sceną, znaczną część widowni stanowili dorośli już fani pamiętający początki działalności zespołu.
Markowski jest świetnym piosenkarzem z charakterystycznym, mocnym głosem. Jego sceniczna żywiołowość sprawiła, że w pewnym momencie młodsza część publiki zaczęła szaleć i tańczyć na tyle, na ile pozwalały jej wąskie przejścia miedzy rzędami foteli.
|
|
|
|
|
|
|
|
|