Nowy Range Rover Evoque: przebojowy i designerski
Nowy Evoque to mniejszy brat Velara? Lista podobieństw jest bardzo długa.
Od premiery pierwszej generacji Range Rovera Evoque minęło już osiem lat. Przez ten czas designerskie auto zaskarbiło sobie sympatię ponad 770 tys. kierowców. Teraz, w końcu kompaktowy crossover doczekał się swojego następcy, który wygląda nieco jak mniejszy brat Velara. Cennik nowego Evogue'a otwiera kwota 155 900 zł. Poznajcie go bliżej.
Nowy Range Rover Evoque ma w zasadzie takie same wymiary, jak poprzednik. Nieznacznie tylko, o 2 cm wydłużył się rozstaw osi. Mały SUV został zbudowany na zupełnie nowej, sztywniejszej platformie Premium Transverse Architecture, którą przygotowano z myślą o hybrydzie plug-in (trafi do oferty w przyszłości). Producent chwali się, że dzięki nowej płycie udało się wygospodarować ciut więcej miejsca na nogi w drugim rzędzie oraz w przestrzeni bagażowej. Kufer jest teraz większy o 10 proc. i pomieści 591 litrów.
Dwa lata temu motoryzacyjny świat zachwycił się debiutującym w gamie Range Rovera - Velarem. Nie trzeba było czekać długo, aby ociekający luksusem, przestronny i atrakcyjny SUV stał się inspiracją dla projektantów przy nakreślaniu kolejnych odsłon innych modeli. I tak oto powstał... mały Velar, czyli druga generacja Evoque'a. Można nawet napisać, że Evoque to skóra zdjęta z Velara.
Lista podobieństw obu modeli jest naprawdę długa. Już na pierwszy rzut oka widać niemal identyczne światła - zarówno te z przodu, jak i w pasie tylnym. Charakterystyczne, wysuwane klamki, czarny, opadający dach czy wyraziste przetłoczenie biegnące przez niemal całą długość auta, tuż pod oknami - te wszystkie elementy zostały praktycznie skopiowane z Velara. Oba modele są bardzo podobne, w zasadzie różnią się wielkością. Trzeba przyznać, że projektanci Range Rovera wiedzą, jak stworzyć dynamiczną, a zarazem designerską sylwetkę auta.
Range Rover Velar: luksus i taplanie w błocie
Dla porównania: Range Rover Velar.
Wnętrze - opcjonalnie - można doposażyć w wyświetlacz head-up czy lusterko wsteczne ClearSight. To kolejny, wysokiej rozdzielczości ekran, na którym wyświetlany jest obraz z kamery zamontowanej w płetwie na dachu.
Elegancka, naszpikowana nowoczesnymi technologiami kabina jest bardzo przyjemna i komfortowa. Co ciekawe, klienci konfigurując swój egzemplarz mogą zdecydować się na materiały wykończeniowe, do których produkcji wykorzystywano tworzywa sztuczne z recyklingu.
Jak już wspomniałem wcześniej, wnętrze jest niemal identyczne, jak to w Velarze. Różnicą jest sposób zmiany biegów w automatycznej skrzyni. Velar posiada charakterystyczne pokrętło, natomiast w Evoque'u znajdziecie klasyczną dźwignię.
Z pewnością dużym plusem wnętrza jest gigantyczne, panoramiczne okno dachowe, które po pierwsze, sprawia, że przestrzeni w kabinie jest więcej, a po drugie, do środka wpada więcej światła.
Nowy Evoque to "skóra" zdjęta z Velara.
Stado prawie 250 koni mechanicznych, szybka i precyzyjna skrzynia, napęd na obie osi, usztywnione zawieszenie - to wszystko sprawia, że podróżowanie nową generacją Evoque'a jest naprawdę bardzo przyjemne. Kompaktowy crossover jest posłuszny i pomimo sporych gabarytów, bardzo dobrze "klei" z podłożem w zakrętach.
E-Pace: kolejny SUV od Jaguara
Rozmiary obu generacji Evoque'a są niemal identyczne. W nowej odsłonie nieznacznie wydłużono rozstaw osi.
Jeśli już kierowca Evoque'a zdecyduje się wjechać w bardziej wymagający teren, z pomocą przyjdą asystenci. To chociażby system All Terrain Progress Control (konwencjonalny tempomat, który utrzymuje stałą prędkość w trudnych warunkach, w zakresie od 1,8 do 30 km/h), system ruszania na śliskiej nawierzchni (układ Low Traction Launch jest aktywny, dopóki auto nie osiągnie 30 km/h), system kontroli zjazdu HDC (kontroluje zjazd ze stromych pochyleń), funkcja Gradient Release Control (zapobiega zbyt szybkiemu przyspieszeniu pojazdu na stromym pochyleniu po zwolnieniu hamulca) oraz czujniki brodzenia.
Kierowca do wyboru ma też kilka trybów jazdy: automatyczny, komfortowy, piach, trawa-żwir-śnieg oraz błoto-koleiny.
Range Rover Evoque to bardzo atrakcyjnie prezentujący się kompaktowy crossover, który przejął po swoim poprzedniku wszystko, co najlepsze. W drugiej generacji odziedziczone cechy ewoluowały i teraz mamy do czynienia z jeszcze lepszym samochodem. A jeśli dodać do tego pokrewieństwo z pięknym Velarem to ostateczna ocena tego modelu po prostu musi być bardzo dobra.
Samochód w bazowej wersji kosztuje 155 900 zł. Testowany przez nas egzemplarz został wyceniony na kwotę niema dwukrotnie większa - kosztuje 297 210 zł.
Auto do jazd testowych użyczyła firma British Automotive Gdańsk.
Wysuwane automatycznie klamki to element, który wyróżniał Velara. Teraz wyróżnia także Evoque'a.
