Fakty i opinie

stat

90-letnia kobieta straciła 30 tys. zł

Policja cały czas prowadzi akcje profilaktyczne, skierowane do osób starszych, ale wciąż nie brakuje dających się oszukać i okraść.
Policja cały czas prowadzi akcje profilaktyczne, skierowane do osób starszych, ale wciąż nie brakuje dających się oszukać i okraść. mat. prasowe

Przedstawiły się jako pracownice przychodni, które chcą przeprowadzić wywiad środowiskowy. Oszustki uśpiły czujność 90-letniej kobiety z Sopotu i ukradły jej 30 tys. zł.



Czy ktoś z twoich bliskich został kiedyś oszukany w podobny sposób?

tak

27%

nie

73%
W środę do jednego z sopockich mieszkań przyszły dwie kobiety, które powiedziały, że są pracowniczkami zakładu opieki zdrowotnej. Poinformowały 90-letnią mieszkankę i jej siostrę, że chcą przeprowadzić wywiad środowiskowy. Okazało się jednak, że były to oszustki.

Wykorzystując nieuwagę starszych pań, ukradły oszczędności seniorek - ok. 30 tys. zł.

- Apelujemy do osób starszych, aby łatwowiernie nie odnosić się do nieznajomych. Prosimy o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z osobami pukającymi do naszych mieszkań. Apelujemy też do dzieci i wnuków - rozmawiajcie z waszymi rodzicami i dziadkami oraz przypominajcie im o zasadach bezpieczeństwa w kontaktach z obcymi - podkreśla Lucyna Rekowska z sopockiej policji.
Jak nie stać się ofiarą oszustwa i kradzieży:


  • przed otwarciem drzwi spójrzmy przez wizjer lub okno i sprawdźmy, kto jest po drugiej stronie,

  • jeśli nie znamy odwiedzającego - spytajmy go o cel jego wizyty, zapnijmy łańcuch zabezpieczający (jeśli zdecydujemy się na otwarcie drzwi) oraz poprośmy o pokazanie dowodu tożsamości, legitymacji służbowej lub identyfikatora. Uczciwej osoby nie zrazi takie postępowanie,

  • w razie wątpliwości umówmy się na inny termin, sprawdzając uprzednio w administracji osiedla lub innej odpowiedniej instytucji wiarygodność osoby pukającej do drzwi (jeśli osoba podaje się za przedstawiciela administracji lub innej instytucji),

  • w sytuacji, gdy osoba staje się natarczywa, natychmiast zadzwońmy na Policję lub zaalarmujmy otoczenie,

  • gdy już wpuścimy obcą osobę, nigdy nie zostawiajmy jej samej w pomieszczeniu,

  • bądźmy też czujni, bo fałszywy pracownik instytucji celowo może nas poprosić o przejście do kuchni lub łazienki, by coś tam sprawdzić, a w tym czasie kolejna osoba niepostrzeżenie wchodzi do naszego mieszkania i przeszukuje pomieszczenia, w których nas nie ma.

Opinie (121) 27 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.