Fakty i opinie

stat

Amberif: targi "niebezpieczne" dla kobiet

Jubileuszowa, 20. edycja targów Amberif, potrwa do 23 marca.


Kilogramy biżuterii z bałtyckiego bursztynu zdobionej kamieniami jubilerskimi, perłami i diamentami, prezentowane w hali wystawienniczej Amber Expo to znak, że rozpoczęły się 20. targi Amberif - Międzynarodowe Targi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich.



Nowoczesna hala wystawiennicza przy ul. Żaglowej 11 zobacz na mapie Gdańska zapełniła się dziś po brzegi wystawcami. Wśród nich głównie byli jubilerzy i producenci biżuterii, którzy przyjechali do Gdańska aż z 14 krajów, od Europy po Indie. Nie mogło oczywiście zabraknąć reprezentantów Pomorza.

Zobacz jak wyglądały zeszłoroczne targi Amberif.

Zobacz jak wyglądały zeszłoroczne targi Amberif.

- Mamy trzy hale wypełnione po brzegi wystawcami. Gościmy łącznie 450 firm. Więcej nie jesteśmy w stanie przyjąć. 60 proc. z nich jest z Wybrzeża, natomiast reszta z kilkunastu krajów - mówi Ewa Rachoń, dyrektor projektów Amberif. - Teraz czekamy jeszcze na handlowców i kontrahentów, których niestety w większości zatrzymały problemy z dojazdem przez ostatnie śnieżyce - dodaje.

Więcej o targach Amberif i imprezach mu towarzyszących.

Pierwszego dnia targów frekwencja wśród odwiedzających nie była wysoka. Ci, którzy jednak pojawili się w Gdańsku, mieli co oglądać.

- Jest dużo ładnych rzeczy. Każdy może tu oszaleć na swój sposób. To są targi niebezpieczne dla kobiet - śmieje się Ewa Rachoń.

To właśnie na takich targach jak Amberif prezentowane są najnowsze trendy we wzornictwie, z których potem korzystają producenci biżuterii.

Czy podoba ci się biżuteria z burszynu?

tak, bardzo 41%
raczej tak, ale nie jestem specjalnie fanem/fanką 28%
nie, kojarzy mi się raczej z biżuterią dla starszych osób 31%
zakończona Łącznie głosów: 318
- Myśląc o produkcie, o wyrobie z bursztynu, staramy się skupić na trendach, które są związane z całym wzornictwem bardziej niż z sezonowością. W modzie mamy do czynienia z dużą rotacją cen, kolorów, materiałów - mówi Sławomir Fijałkowski, dziekan Wydziału Wzornictwa na ASP w Gdańsku, projektant biżuterii.

Targi Amberif mają charakter branżowy. Adresowane są do właścicieli sklepów jubilerskich, hurtowni i galerii sztuki ze wszystkich kontynentów, dzięki którym polska biżuteria trafia do klientów na całym świecie.

Przybywają na nie również firmy turystyczne i marketingowe, które chcą z bursztynu uczynić przedmiot swojej oferty lub znak wizerunkowy. To doskonała okazja na nawiązanie kontaktów biznesowych, ale i prześledzenie tego, co w światowym wzornictwie "piszczy".

- Dziś zaczyna się cenić bursztyn, który wygląda jak najnaturalniej, nie jest już klarowany, ujednolicany kolorystycznie, każda bryłka musi być unikatowa. Obserwujemy to jako projektanci, ale myślę, że ma to też swój wydźwięk w meblach, wnętrzach. Ludzie szukają rzeczy, które są unikatowe, jednostkowe i mają gwarancję autentyczności - dodaje Sławomir Fijałkowski.

W pierwszych targach, 20 lat temu uczestniczyło 49 wystawców. Dziś ich liczba wzrosła niemal dziesięciokrotnie. Do 23 marca można zobaczyć, co przygotowali dla miłośników biżuterii.

Opinie (57) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.