Broń na targach dla policji i formacji bezpieczeństwa


Granatniki, karabinki szturmowe, pistolety, a nawet skuter śnieżny. To tylko część sprzętu, jaki prezentowany jest w ramach Europoltech 2017, czyli na Międzynarodowych Targach Techniki i Wyposażenia Służb Policyjnych oraz Formacji Bezpieczeństwa Państwa. Do gdańskiego Amberexpo zjechało 150 wystawców z siedmiu krajów.



Czy polska Policja jest dobrze uzbrojona?

Zobacz wyniki (366)
- W tym roku targi Europoltech odbywają się po raz pierwszy w Gdańsku. W skrócie są one przeznaczone dla Policji i służb związanych z bezpieczeństwem państwa - wyjaśnia Marek Buczkowski z Międzynarodowych Targów Gdańskich.
Jak wylicza Buczkowski na terenie Amberexpo zgromadziło się 150 wystawców z siedmiu krajów. Wśród nich licznie stawili się producenci i dystrybutorzy broni oraz związanych z nią akcesoriów.

Na stoisku Fabryki Broni "Łucznik"-Radom prezentowane są różne warianty karabinków Beryl kalibru 5,56 i 7,62, a także nowsze karabinki MSBS. Poza tym na stoisku radomskiej fabryki znalazły się znane pistolety maszynowe Glauberyt i pistolet PR15 Ragun - najnowszy produkt radomskiego zakładu.

- Na szkielecie aluminiowym z rozwiązaniem kurkowym mechanizmu spustowego. Bardzo nowoczesny pistolet o 15-nabojowym magazynku pozwalającym na oddawanie bardzo celnych, szybkich strzałów na typowych dystansach taktycznych - opowiada Krzysztof Kozieł z Fabryki Broni "Łucznik"-Radom.
Pistolety zaprezentowała również Zbrojownia, przedstawiciel producenta broni Česká zbrojovka. Akurat w Gdańsku swoją polską premierę miała najnowsza broń czeskiej firmy - pistolet P-10C.

Czeska nowość i granatniki

- Jest to pierwszy w rodzinie CZ pistolet bezkurkowy, taka trochę odpowiedź na bardzo popularnego w świecie Glocka. P-10C to pistolet szczególnie polecany służbom mundurowym. W pistolecie tym przekonstruowano nieco spust. Bardzo delikatny, krótki reset. Szczególnie sprawdza się w dynamicznych strzelaniach - takich, jakie mogą się przytrafić służbom podczas ich działań - tłumaczy Radosław Mech ze Zbrojowni.
Wśród produktów firmy Česká zbrojovka prezentowane są ponadto pistolet maszynowy Cz Scorpion Evo 3A1 kalibru 9x19 bądź 9x21 oraz karabin szturmowy Cz Bren 2 z magazynkiem na 30 naboi. Poza tym na stoisku wystawiono jednostrzałowy granatnik Cz 805 G1 kalibru 40 mm x 46. Służy on m.in. do eliminowania celów opancerzonych i może być używany zarówno jako samodzielna broń, jak i być podwieszany do karabinów szturmowych serii CZ 805 Bren.

Granatnik prezentują również Zakłady Mechaniczne "Tarnów". Jest to ręczny i powtarzalny RGP-40. To półautomatyczna sześciostrzałowa konstrukcja strzelająca granatami kalibru 40mm x 46. W zależności od rodzaju amunicji ma donośność do 400 lub do 800 metrów.

Poza tym tarnowskie zakłady wystawiły na swoim stoisku uniwersalny karabin maszynowy UKM-2000 kalibru 7,62 mm x 51. W zależności od wersji karabin waży ponad osiem lub ponad dziesięć kilogramów i może być wyposażony w skrzynkę amunicyjną o pojemności 100, 150 bądź 250 naboi. Skuteczny zasięg UKM-2000 wynosi 1500 metrów.

Polskie gogle i skuter śnieżny Straży Granicznej

Poza bronią palną na targach prezentowane jest również wyposażenie. Od hełmów, kamizelek taktycznych po celowniki i gogle noktowizyjne. Wśród tych ostatnich znajduje się m.in. MU-3M "Koliber" - sztandarowy produkt Przemysłowego Centrum Optyki w Warszawie.

- MU-3M " Koliber" używany może być na hełmie, na głowie, a także na broni. Występuje w konfiguracji monokulara i binokulara. "Koliber" oparty jest o wzmacniacz obrazu najnowszej generacji Intens 16 mm. Większość noktowizorów na świecie oparta jest natomiast o wzmacniacz obrazu o średnicy 18 mm. Dzięki temu nasz monokular jest mniejszy, lżejszy, a zapewnia te same parametry albo nawet i lepsze - przekonuje Radosław Pochylski, kierownik produktów noktowizyjnych w PCO.
Jak dodaje Pochylski gogle "Koliber" użytkuje m.in. Biuro Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji, a także krakowscy antyterroryści.

Na targach prezentowane są ponadto radiowozy takich marek jak choćby Ford, Kia i Volkswagen. Nie zabrakło również motocykli, a do tego jest nawet skuter śnieżny. Ten ostatni, a także jednoślady znajdują się na ekspozycji, którą przygotowała Straż Graniczna.

- Nasza ekspozycja to przekrój sprzętu, który jest wykorzystywany do ochrony granicy państwowej w całej Straży Granicznej - nie tylko w Morskim Oddziale. Mamy tu sprzęt szosowy, ale również i środki transportu, które wykorzystujemy w zimie, chociażby skuter śnieżny - wyjaśnia kmdr SG dr Piotr Patla, komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Targi Europoltech potrwają do piątku włącznie i są imprezą na zaproszenia. Impreza organizowana jest we współpracy z Komendą Główną Policji oraz ze służbami MSWiA, formacjami bezpieczeństwa państwa oraz Wojskami Specjalnymi. Równolegle na terenie Amberexpo odbywa się VIII Międzynarodowa Konferencja Policyjna.

Zobacz pokaz komandosów i policyjnych antyterrorystów. Film z 2016 r.

Opinie (77) 2 zablokowane

  • w Gdyni na ulicach praktycznie nie widać policji. może działają tak dyskretnie? (5)

    • 39 4

    • SA ale ich nie ma;)

      A na komisariatach chamówa jak za komuny.

      • 16 3

    • Chcą wzbudzić zaufanie społeczeństwa.

      Kryją się przed ludnością.

      • 12 2

    • zajrzyj do maka...lub lasu w redzie...

      • 16 2

    • jeśli jest spokojnie, i nie ma policji - to dobrze

      • 3 3

    • Jakbyś nie był tylko Gdańskim trollem mającym jak zwykle pojechać po Gdynii

      to byś wiedział że ilość widocznych policjantów nie przekłada się w żaden sposób na faktyczny poziom bezpieczeństwa, jedynie na to jak czują się mieszkańcy. Policjanci w tajniaku faktycznie łapią przestępców, za to to co się dzieje w Sopocie czy Gdańsku to pokazówki nie mające najmniejszego wpływu na przestępczość

      • 0 1

  • Ktoś wgl się orientuje jaki jest obecny stan wyposażenia naszej policji? (10)

    Tzn. jak wypada ta formacja na tle innych państw, pod względem zaawansowania np. wykorzystywanej broni?

    • 10 5

    • (7)

      Mają na przykład Walthery P99, w których w naprędce usuwa się "drobną" wadę powodującą możliwość wystrzelenia iglicy prosto w twarz strzelca. Z takim pistoletem to bym dziękował niebiosom za dość skromną ilość amunicji jaką przeciętny policjant ma wystrzelić w ciągu roku w ramach... podnoszenia umiejętności (?) ;)

      • 10 0

      • wielokrotnie udowodniono (6)

        że występowanie wady jest spowodowane niestosowaniem się do zaleceń producenta, zabraniającego strzelania "na sucho", które wymusza policyjny tryb prowadzenia strzelań.
        Po prostu niektóre konstrukcje techniczne pistoletów pozwalają na strzelanie na sucho bez uszczerbku dla broni, niektóre nie. Walther P99 akurat nie. A skoro policmajstry wiedzą lepiej ...

        • 5 4

        • (3)

          Ha, a to ciekawostka; nie wiedziałem. Myślałem, że to wada konstrukcyjna w p99 produkowanych u nas. To jeżeli tak to przy stosowaniu się do instrukcji nie powinno być tego problemu skoro P99 posiada decocker. Bo o stosowaniu zbijaków do suchego treningu to mało kto słyszał nad Wisłą ;)

          • 3 0

          • trochę doczytałem (2)

            i prawda jak zwykle leży pośrodku. Strzelanie na sucho jest dużym problemem i przyczyną większości usterek, ale wtedy co najwyżej coś może się stać zamkowi. Niedopuszczalna jest sytuacja, że iglica wylatuje strzelcowi w oko. Pistolety zdecydowanie mają wadę fabryczną. FB Radom ma to gdzieś, Policja też nic z tym nie robi - nie zmienią producenta, bo to przecie "nasze", polskie.
            Czy wszystko produkowane (a w zasadzie montowane) w tym kraju to musi być takie straszne dziadostwo (P99, Amica, Romet, Junak)? A potem zdziwienie, że brak patriotyzmu zakupowego

            • 2 1

            • (1)

              ja nie wiem czy te p99 są w całości robione w Polsce, niektóre partie zdaje się miały co najmniej sprowadzane lufy...
              może to trochę tak jak z junakiem niby polski bo przecież przyjechał do polski w kontenerze...

              • 0 0

              • dlatego napisałem montowane.
                I nie ma się co dziwić, że NIemiec robi lufę. Jakby wykonanie tak precyzyjnego elementu powierzono Polakom, pistolety miałyby problem w trafienie w drzwi od stodoły

                • 1 0

        • Kłamiesz

          Producent zalecił nie strzelać na sucho jak okazało się, że jest wada konstrukcyjna. W instrukcji, przynajmniej we wczesnej jej wersji nic o tym nie było.

          • 1 2

        • A co z PM 98? mądralo?

          O nich też można, co nie co napisać:( No chyba, że wszystko zwalimy na amunicję! A o amu rozlatującej się nic nie piszesz, a warto!

          • 0 2

    • nie jest źle, lepiej niż np. w Rumunii, acz do niemieckich komisariatów nam jeszcze daleko :(

      • 2 0

    • kraj policyjny

      Policji jest więcej niż regularnej armii.

      • 0 2

  • (6)

    czas na latwiejszy dostep do broni dla zwyklego Polaka w celu samoobrony. teraz trzeba kombinowac z bronia mysliwska czy sportowa

    • 50 13

    • jak już to ochrony osobistej

      samoobrona to była taka partia.

      • 6 0

    • (1)

      dokladnie. w tym kraju do broni maja dostep tylko kasty i przestepcy. praworzadnemu obywatelowi bron zostala odebrana przez komunistow i taki stan rzeczy utrzymal sie, a przeciez bron byl od wiekow wpisana w nasza kulture i tradycje.

      dzisiaj Polacy to najbardziej rozbrojony narod w europie. ale czemu sie dziwic jak pelnimy role wasala niemiec czy podnozka rosji.

      • 14 4

      • ale ty bredzisz gamoniu.

        • 0 4

    • Obecnie nie jest źle (2)

      Koszt wyrobienia pozwolenia w Trójmieście to niespełna 1600zł i pół roku czasu. Zapisujesz się do jednego z większych lokalnych klubów (polecam stowarzyszenie "Klub Strzelających Inaczej", jedno z lepszych i chyba najtańsze), po 3 miesiącach zdajesz prosty egzamin na patent strzelecki, a dalej już z górki.

      Także posiadanie broni w tym momencie tak na prawdę jest kwestią motywacji, bo jeżeli ktoś chce, to pozwolenie dostanie bez problemu.

      Dostępna broń na takie "cywilne" pozwolenia to praktycznie wszystko w kalibrze do 12 mm, czyli cywilne kałasznikowy, dowolne pistolety (np. glock czy USP), strzelby gładkolufowe, karabiny wyborowe. Jest w czym wybierać :)

      • 11 2

      • (1)

        tylko musisz placic wpisowe do klubu. po co?

        • 2 1

        • 50zł wpisowe, 240zł składka roczna

          w zamian masz darmowy wstęp na strzelnicę klubową bez żadnych dodatkowych opłat poza amunicją:
          do pistoletów centralnego zapłonu i pistoletów maszynowych 40 zł (25 strzałów)
          do pistoletów i karabinków bocznego zapłonu 30 zł (50 strzałów)
          do strzelby gładkolufowej 10 zł (5 strzałów)
          do karabinka centralnego zapłonu 25 zł (10 strzałów)

          Dostępna broń:
          pistolety centralnego zapłonu Glock 17 3gen, Glock 17 4gen, H&K USP, XDM 4.5, CZ P07
          pistolety maszynowe (samoczynne) centralnego zapłonu UZI, Glaberyt (PM-84P)
          pistolety bocznego zapłonu Margolin (3 sztuki)
          karabinki bocznego zapłonu Brno 2, Anshlutz
          karabinki centralnego zapłonu AR-15 Stag Arms 3

          To chyba niezła oferta? Rzecz jasna jak masz swoją broń i amunicję to strzelasz ze swojej.

          • 6 3

  • (4)

    Bardzo ciekawy pomysł, ale dlaczego nie w weekend? Większość ludzi wvtygodniu o tych godzinach pracuje.

    • 8 7

    • 28 maja 2017 roku na cywilnej strzelnicy Klub Strzelajacych Inaczej będzie prezentacja broni H&K

      Broń krótka, długa, samopowtarzalna i samoczynna. Będzie można na miejscu przetestować, a nawet kupić o ile masz pozwolenie (np. sportowe czy kolekcjonerskie).

      Ot alternatywa :-)

      • 7 1

    • (1)

      Bo to targi dla służb lamo

      • 5 0

      • Brumir?

        • 0 0

    • targi nie dla wszystkich niestety

      Bo to nie są targi dla zwiedzających z ulicy tylko dla służb.

      • 3 0

  • Zabawki dla dużych chłopców

    A wszystko drogie jak fiks... Pan płaci, pani płaci, pani płaci...

    • 3 12

  • A kiedy ustawa o powszechnym dostępie do broni? (7)

    Targi targami, a kiedy doczekamy się ustawy o powszechnym dostępie do broni dla obywateli RP? Chyba czas wyrzucić do kosza ten istniejący relikt rodem z PRL.

    • 42 13

    • (4)

      Hehe, jak piszesz "powszechny" to większość wyobraża sobie model amerykański z bronią palną w marketach Walmart ;) Taki model postulują tylko "kosmici" tacy jak Korwin-Mikke. Reszta by chciała po prostu mieć dostęp po spełnieniu wymogów ustawowych bez dziwacznego oporu ze strony służb mylących służbę z władzą.
      Wystarczy odciąć od pozwoleń Policję. Ta formacja nadal określa się jako strona wydumanego konfliktu z obywatelem, a skoro tak, to nie nadaje się do wypełniania roli jaką powierzają jej przepisy. Przykre.
      Nowelizacja ustawy o broni i amunicji z 2011 w miarę skutecznie unormowała dostęp do broni myśliwskiej, sportowej i kolekcjonerskiej, ale pozostawiła Policji furtkę do odmowy wydawania pozwoleń z dowolnego powodu. Skutek jest taki, że tym rodzajem pozwolenia dysponują, niestety zgodnie z obiegową opinią, krewni i znajomi, gwiazdy polityki, biznesu i półświatka. Nie wydaje mi się to standardem przystającym do demokracji, którą ponoć jesteśmy.
      Ludzie, nie ma się co bać. Po wsiach leżą pamiątki po wojnie, pamiątki po radzieckich wojskach z licznych niegdyś baz, pełno jest broni czarnoprochowej, mamy już kilkaset tysięcy sztuk legalnej broni i jakoś nikt nie strzela do sąsiada na miedzy i nie urządza krwawych jatek na weselach.
      Wystarczy ucywilizować ten prawny bajzel i będzie dobrze. Formalne wymogi i cena broni i strzelania jest wystarczającą zaporą dla przypadkowych ludzi. Najlepiej jakby przyszły użytkownik broni palnej miał obowiązek, zamiast zapłacić ponad 1000zł Policji za papier (czyli za nic), wyszkolić się porządnie. Teraz ludzie szkolą się bardziej do zdania egzaminu - to lekka patologia jak z prawem jazdy gdzie nie uczysz się jak jeździć bezpiecznie tylko jak zdać egzamin. Popatrzmy sobie na przykłady negatywnych rozwiązań (Wielka Brytania), takich sobie (cała Skandynawia, Niemcy, Francja, Szwajcaria) i całkiem niezłych (Czechy) i wypracujmy porządny i ludzki model prawny w kwestii broni. Opór betonu słabnie więc jest nadzieja.

      • 9 1

      • (2)

        100/100 - swoją drogą nawet w tej "strasznej" Rosji jest łatwiejszy dostęp do broni... no ale za to mamy "demokrację"

        • 4 3

        • Dostęp w Rosji to akurat dziennikarska bzdura

          Oni dalej mają bardziej zamordystyczne przepisy od naszych. Fakt, zmienili kilka zdań w prawie, ale masa obostrzeń co do pozwoleń i posiadania broni nie znikła. Sprawdzałem, te doniesienia to podkoloryzowana ściema, którą łyknęły portale.

          Artykuł 13 ich ustawy o broni na samym początku głosi, że prawo posiadania cywilnej broni palnej mają obywatele Federacji Rosyjskiej po ukończeniu 21. roku życia (a także młodsi, jeśli służą bądź służyli w określonych formacjach państwowych), ale później już są doprecyzowania i wyłączenia.

          Po uzyskaniu tamtejszego pozwolenia przez pierwsze 3 lata, nie można kupować niczego innego niż strzelb z magazynkiem nie większym niż 10 naboi. Potem można starać się o rozszerzenie pozwolenia na karabiny, też z magazynkiem nie większym niż 10 naboi. Jest zakaz posiadania pistoletów - mogą je posiadać wyłącznie kluby strzelectwa sportowego z zakazem wydawania ich poza teren klubu bez uprzedniej zgody naczelnika policji. Do uzyskania którejś z licencji potrzebne przynajmniej roczne uczestnictwo w działaniu związku
          Broń dostępna bez zezwolenia: Wiatrówki maksymalnie do 7.5 J w kalibrze nie większym niż 4.5 mm, z nakazem używania ich na strzelnicach. Silniejsze (nie więcej niż 20 J) tylko za posiadaniem aktualnej licencji strzelca sportowego bądź licencji łowieckiej. Oryginały broni czarnoprochowej wyprodukowanej do 1870 bez prawa zakupu czarnego prochu.

          • 4 0

        • Potwierdzam, pogłoski o liberalizacji prawa do posiadania broni do ochrony osobistej wzięła się nie wiadomo skąd, a obywatele FR nie potwierdzają tych rewelacji. Nie mniej jednak swoją pozytywną rolę ta plotka spełnia ;)

          • 2 1

      • całe szczęście można wybrać drogę sportowo - kolekcjonerską

        albo zadowolić się po prostu czarnoprochowcem,

        • 3 2

    • Polacy jak by dostali broń to populacja by spadła nawet o połowę! (1)

      • 1 16

      • Uniwersalna prawda jest taka, że najczęściej oceniamy innych swoją miarą i dlatego, agresywny misiu, broni mieć nie powinieneś.

        • 9 1

  • Super sprawa! planowaliśmy z chłopakami kupić parę karabinów i granatników ;)

    skuter akurat nam niepotrzebny...

    • 20 4

  • (7)

    wystawa dla swoich z cyklu państwo państwu, a jak przychodzi co do czego to nie ma kto pomóc obywatelowi albo i jego samego zamkną...
    swoją drogą targi w normalnych krajach służą prezentowaniu wyrobów przemysłu a u nas jak wynika z treści w sporej mierze ekspozycjom...
    tak w ogóle to po co policjom karabinki szturmowe? co to za głupia moda na militaryzację policji i to w kraju gdzie obywatel nie może posiadać KBKSu, "pistoletu" gazowego, czy nawet zabawki na gumowe "kule"

    • 14 4

    • zapisz się do klubu sportowo-kolekcjonerskiego (6)

      i bez względu na widziemisie komendanta policja będzie musiała ci pozwolenie wydać. Będziesz mógł legalnie posiadać nawet kałasznikowa.

      • 6 0

      • (5)

        konstytucja mówi nam o swobodzie zrzeszania się więc nikt mi nie ma prawa nakazywać członkostwa w takim czy innym towarzystwie wzajemnej adoracji to raz
        jedni się godzą na łamanie konstytucji i im z tym dobrze drudzy nie
        dwa tego kałasznikowa to może można mieć ale z plastiku na kulki asg - bo prawo w Polsce innej opcji nie przewiduje

        • 0 4

        • A to dziwne (4)

          Posiadam w domu kałasznikowa, a konkretnie kbk AKM z 1982r z FB Radom (ma sygnaturkę "11" w owalu). Do tego mam w szafie jeszcze z 300 sztuk amunicji 7.62x39 :)

          Oczywiście na pozwolenie sportowe :) także chyba jeszcze żyjesz komunistyczną ustawą, bo kilka lat temu sporo się zmieniło.

          • 5 0

          • (3)

            "w szafie"? to życzę odwiedzin policji

            • 0 4

            • Zapraszam (1)

              Przy okazji pochwalę się bronią 5.56x45 i 9x19, oraz ugoszczę herbatą. Portal Trojmiasto adres IP ma, więc WPA Gdańsk nie powinno mieć trudności z odwiedzinami. Broń przechowuje się w szafach pancernych spełniających normę minimum S1, a w takiej sobie moje strzeladła leżakują :)

              • 6 0

              • Michał?

                • 0 0

            • W szafie pancernej

              pacanie

              • 0 0

  • Będzie można na miejscu kupić?

    Oczywiście mając pozwolenie - takego Scorpion Evo bym przygarnął :)

    • 8 2

  • Taka broń, to powinna być, ale dla Straży Miejskiej! (2)

    • 5 8

    • straż wiejska to powinna miec tylko ołówki ,dla wiesniaków o poziomie inteligencji meduzy

      to można co najwyżej dać miotłę :)

      • 2 2

    • Łudy to ty?! o kułcze!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.