Emerytowany wykładowca chemii produkował amfetaminę
8 października 2018 (artykuł sprzed 8 lat)
Pięć osób - w tym emerytowanego wykładowcę akademickiego chemii - zatrzymali policjanci z CBŚP pracujący nad sprawą małej fabryki amfetaminy, która działała w Gdańsku.
Prokuratura i CBŚP zdradzają niewiele szczegółów, wiadomo tylko, że profesjonalna linia produkcyjna amfetaminy zaczęła działać w Gdańsku, a odpowiedzialnych za jej stworzenie było pięć osób, mieszkańców Gdańska, Warszawy i Skarżyska-Kamiennej.
- Zastosowana metoda produkcyjna polegała na przetwarzaniu legalnego fenylonitropropenu (P2NP) w nielegalny benzylometyloketon (BMK) oraz w nielegalny siarczan amfetaminy - tłumaczy prokurator Olimpia Gapanowicz z Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Gdańsku.
Scena z serialu Breaking Bad, opowiadająca o nauczycielu chemii, który zakłada wytwórnię metamfetaminy.
- Przerwanie przestępczej działalności nastąpiło po nielegalnym wyprodukowaniu zaledwie 20 kg BMK i 300 gramów amfetaminy, jednak - zdaniem biegłych - z odczynników chemicznych zgromadzonych przez podejrzanych w hali produkcyjnej, przy wykorzystaniu sprzętu, którym dysponowali oraz stosując przyjętą technologię produkcji, można było uzyskać ponad 30 kg benzylometyloketonu (BMK) i ponad 60 kilogramów amfetaminy - mówi Gapanowicz.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 37 do 66 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące nielegalnego wytwarzania narkotyków oraz działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Sąd aresztował ich tymczasowo na trzy miesiące.
