Formoza szuka elitarnych komandosów

Na czym polega selekcja w Formozie?


Testy zdaje 10 proc. kandydatów, a zgłaszają się głównie ci, którzy rzeczywiście mają predyspozycje do tego, by trafić do elitarnej jednostki morskich komandosów. Formoza właśnie zaczęła nabór. - Przejście "piekła" podczas testów to dopiero pierwszy, mały kroczek. Na pewno jednak warto spróbować - mówi nam jeden z byłych komandosów.



Formoza to morska jednostka działań specjalnych. Operuje jednak nie tylko na morzach i oceanach, ale też na lądzie. Wiadomo np. że komandosi Formozy brali udział m.in. w akcjach w Afganistanie, wcześniej byli też w Zatoce Perskiej. Co tam robili? Nie wiadomo, bo praktycznie wszystkie akcje komandosów owiane są tajemnicą państwową.

Opaska na oczy i skaczesz

Teraz można zostać jednym z nich, bo właśnie zaczął się nabór. Nie będzie jednak łatwo, o czym świadczą statystyki - testy i egzaminy zdaje ok. 10 proc. chętnych, choć zgłaszają się niemal wyłącznie świetnie przygotowani kandydaci. Nawet oni jednak muszą zmierzyć się z granicą własnych możliwości. I strachu.

- Niektórzy kandydaci odpadają na etapie testów psychologicznych. Inni na etapie selekcji i kwalifikacji. Przy każdym naborze zgłasza się 200-300 osób - mówi kapitan marynarki Tomasz Królik, rzecznik prasowy Formozy.

Dlaczego odsiew jest tak duży? Bo testy - najdelikatniej rzecz ujmując - nie są łatwe. Kandydaci przechodzą m.in. test paniki. Zasady są proste: skraj urwiska, opaska na oczy, komenda: "skok" i skaczesz. Co jest po drugiej stronie, ile będziesz leciał, wylądujesz w wodzie czy na lądzie? - to się okaże. Możesz zaufać instruktorowi, albo odwrócić się na pięcie i odejść - powrotu jednak nie ma, tak jak i czasu na zastanawianie się jaką decyzję podjąć. To tylko jedna z wielu prób.

Nurkując w basenie też można odpłynąć

Trzeba też wykazać się świetnymi umiejętnościami pływackimi (min. 25 metrów pod wodą na początek), wytrzymałością na morderczy trening w środku lasu czy umiejętnością pracy w grupie. Prowadzone są też testy psychologiczne i ocena intelektualnych możliwości kandydata. Przez gęste sito selekcji przechodzą wyłącznie najlepsi.

- A to dopiero początek, bo zdanie wszystkich egzaminów wcale nie oznacza zatrudnienia. Dalsze szkolenie obejmuje wszystkie elementy, które mogą przydać się na polu walki. W basenach pływaliśmy pod wodą tak długo, że po skraju zawsze szedł asekurujący, bo w pewnym momencie zapomina się o rozrywającym płuca bólu z powodu braku tlenu i dosłownie się "odpływa" - mówi nam jeden z byłych komandosów Formozy. - Do tego dochodzą wielokilometrowe "przebieżki" po lesie, w pełnym ekwipunku, który waży np. 30 kg. Oczywiście trzeba zmieścić się w czasie, bo jak nie, to biegnie się dalej - opowiada.

Do boju lub zabezpieczenia

Na morderczy trening nie każdy jest przygotowany, więc kryteria dla kandydatów są ostre. Każdy z nich musiał m.in. wcześniej pracować jako zawodowy żołnierz, policjant, strażak czy agent wywiadu.

- To nie jest wojsko. Także dlatego warto tam być, bo szkolenie kończą ludzie twardzi i na poziomie. Zwykły "mięśniak" nie przejdzie szkolenia górskiego, cherlawy intelektualista wyłoży się na sprawnościówce, a szukający przygód ryzykant od razu obleje profil psychologiczny. To praca dla ludzi normalnych, którzy potrafią przetrwać i walczyć w nienormalnych warunkach - kończy nasz rozmówca.

Obecnie Formoza prowadzi nabór na członków zespołu bojowego oraz pionu zabezpieczenia. Szczegóły na stronie internetowej formacji.

Zobacz żołnierzy FORMOZY, którzy wzięli udział w pokazie podczas Święta Morza w Gdyni

FORMOZA podczas ubiegłorocznego pokazu działań antyterrorystycznych i ratowniczych w Gdyni

Opinie (212) ponad 10 zablokowanych

  • Po co wojsko zabawa (34)

    Zabawa za moje podatki, przebieranie się i zabawa ,weźcie się za robotę ludzie precz z wojskiem te pieniądze na leczenie przeznaczyć.

    • 109 469

    • (4)

      To trochę tak jakby powiedzieć "po co się szczepić skoro nie jestem chory"

      • 70 21

      • No to się szczep tymi truciznami z koncernów farmaceutycznych (2)

        Uczyć się zabijać a potem wykorzystywać siłę przeciw bliźnim jest łamaniem podstawowych zasad życia.

        • 9 20

        • A co jeśli bliźni chce Cię zabić, a ty nauczyłeś sie jak się skutecznie bronić? (1)

          • 17 3

          • Ta formacja nie służy do obrony

            Ta formacja służy do ataku i likwidacji ludzi z państw, które nam nie zagrażają. Zabijanie jest złem. A ci ludzie są wyszkoleni na najbardziej skutecznych morderców, których władza nie zawaha się użyć nawet przeciw swoim obywatelom. Głupi jest kto wierzy, że wojsko służy jego społeczeństwu.

            • 2 3

      • Nie

        Szczepienia nie ma ja nic do chorób bo są po to aby producenci zarobili.

        • 0 0

    • (7)

      Po to żebyś nie nosił na szyi obroży i nie kręcił kieratem na pustyni u Araba, żeby twoja żona, córka, matka nie była codziennie gwałcona, żeby twój syn nie był źródłem części zamiennych. Po to jest wojsko.

      • 138 25

      • hahaha (5)

        ...to samo, dzień w dzień robią z tobą i innymi banki i korporacje - inaczej ale to samo...

        • 31 35

        • (2)

          nie gadaj , ze w banku gwałcą ci zonę. Chyba, ze odnosisz z tego jakieś korzyści, a to już jest karalne.

          • 26 7

          • ciemny lud... (1)

            a ty i inni przyjmują to na spokojnie....

            • 2 15

            • Majki to ty?

              Michael Jackson?

              • 10 0

        • a ty z jakiego drzewa spadłeś ? (1)

          jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to nie pisz!!
          wojsko jest po to aby nas bronić, widać że nie byłeś w wojsku, bo tam by ci pokazali jak wygląda prawdziwy facet a nie p..da.

          • 2 1

          • Jest

            W teorii.W praktyce jest do czegoś inego i za to ktoś powinien beknąć.

            • 0 0

      • w dzisiejszych czasach takich tandetnych argumentów nikt już nie kupi. tania propaganda tworzona przez trepów dla półgłówków.

        • 24 40

    • (2)

      Właśnie po co nam wojsko, żeby walczyło w Afganistanie. Ciekawe ile by trwała mobilizacja wojska w razie wojny i co te biedne chłopczyki by zrobili. Wyrzucona kasa. Może ktoś kiedyś przeliczy ile kasy idzie na wojsko i sprzęt.

      • 20 55

      • Bo jesteśmy w NATO

        Gdyby nie Irak i Afganistan to dalej chłopaki jeździliby honkerami obwieszonymi workami z piaskiem.

        • 35 10

      • Jak wybuchnie wojna to wezma L4.

        • 12 5

    • (2)

      hehe dobre, ale wojsko zlikwidowali dawno temu, zostali zawodowi i tyle, jakby nas napadli to i tak nie mielibyśmy się czym bronić bo wszyscy na wyspach

      • 36 13

      • (1)

        na pewno wtedy pomogliby nam Francuzi tak jak pomogli gdy wybuchła II WŚ.

        • 24 3

        • I Anglia tez by pomogla...

          • 18 5

    • Wypad trollu!

      • 8 15

    • głupoty wygadujesz

      nie wygaduj bzdur, chyba zazdrościsz tym ludziom, że coś potrafią, a ile tych podatków odprowadzasz?! a jak coś się stanie to tylko wojsko

      • 21 11

    • tepy lewaku (3)

      armia jest po to żebyś nie klęczał nad rowem do którego wpadniesz jak ci szwab albo rusek wpakuje kulę w potylicę

      • 32 19

      • Zgadza się, po to jest. Jest tylko taka drobnostka - mamy armię "szkieletową", zdolną do wypełniania przybocznych misji poza granicami kraju, a prawdziwej ARMII, zdolnej do obrony całego naszego kraju NIE POSIADAMY! Także żołnierze, podoba wam się to czy nie ale właśnie przez to pojawiają się takie niepochlebne opinie. Jesteście super wyszkolonymi wojownikami, szkoda tylko, że w liczbie potrzebnej do pełnienia straży przybocznej głównie USA tam gdzie oni chcą. A Polski nie ma kto bronić.

        • 14 6

      • Mam pytanie

        Wyjaśnij mi dlaczego użyłeś zwrotu "lewaku" i co ono oznacza wg ciebie??

        • 16 2

      • Dlaczego szwab czy rusek?

        A może być przecież Usaniec wróg Polski nie mnieszy niż szwab ktyry tak samo pasożytuje na nas.

        • 0 0

    • Dokładnie - te pieniądze zostały zmarnowane. (2)

      A ci komandosi napadli na państwo nie zagrażające Polsce - są więc zbrodniarzami i bandytami tak jak wojsko USA. Zabijanie jest złem!

      • 6 15

      • Proszę administrację serwisu o zgłoszenie powyższego postu organom ścigania.

        • 2 5

      • Trochę przesadzone

        Co nie znaczy że nie zasłużyli sobie na karę łamiąc konstytucje na którą przysięgali.Oczywiście co innego ich mocodawcy -zrobili znacznie więcej złego i to oni powinni być sadzeni za zbrodnie wojenne.

        • 0 0

    • Ale Ty pitolisz fajansie , to właśnie w razie konfliktu trzeba będzie niańczyć takich złamasów jak Ty . Założę się że kręcisz wały na podatkach , a tylko tutaj takiego cwaniaka z siebie robisz . To żadne przebieranki tylko elita wojska polskiego . Pewnie nawet na selekcję się byś nie załapał , bo na bank masz +50 dioptrii .....

      • 4 6

    • jesteś idiotą... to samo myślisz o policji ???
      ciekawe co byś powiedział jakby wybuchła wojna.

      • 0 0

    • qqq

      cymbał nie komndos

      • 0 0

    • Mistż (1)

      • 0 0

      • WAT

        chyba cię porąbało

        • 0 0

    • Po to

      Jest wojsko abyś mógł pisać glupoty

      • 0 0

  • Jak ktoś narzeka na płace w centrach księgowych... (3)

    ...niech tu wystartuje.

    • 116 13

    • i mieszkanie dają.

      • 15 6

    • terrorysci w afganistanie

      niemcy w czsie okupacji nazywali naszych partyzantów bandytami-analogicznie jest w afganistanie, partyzant=terrorysta.

      • 9 8

    • niby superutajnipona jesdnostka, a coraz więcej o niej w internecie, niby nie mają problemów z liczbą kandudatów, a muszą się w internecie ogłaszać. coś jest nie halo?

      • 7 0

  • Strzeżmy ich przed politykami (3)

    !!!

    • 171 5

    • do polityki idą d*pki żądne władzy i pieniędzy (1)

      tak, jak i do seminarium. Władza nad "Formozą" to dopiero podnosi ego polityka!!!

      • 19 5

      • dokładnie! Prawie wszyscy politycy to zakompleksione nieroby, które poza polityką nie potrafią robić innego.

        • 31 0

    • przecież oni służą politykom

      • 5 15

  • (6)

    A potem wyślą ich na Polaków jak w 1981...

    • 43 86

    • damy rade (5)

      to paru z nich odstrzelimy jak staną przeciwko nam.kuloodporni nie sa a kamzelka glowy nie chroni.

      • 7 9

      • Kamizela (2)

        Kamizelki debilu nie nosi się na głowie.

        • 11 13

        • Przeczytaj

          ze zrozumieniem debilu.

          • 9 11

        • straszne - tyle plusow przy tym wpisie dowodzi ze Tu ludzie nie rozumieja co czytaja... Rany - portal dla idiotów. Przepraszam redakcje ale wasi czytelnicy to czesto idioci którzy nie rozumieją słowa pisanego.

          • 0 0

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

      • AnusNaBis tfu... anubis

        rozumiem, że stoczniowiec...

        Ps. do tego oszukany przez solidarność beheheh

        • 8 5

  • chłopaki z Formozy- szacun! (5)

    O kilka leveli wyzej niz slynny GROM

    • 145 100

    • Ogarnij się

      Jak leveli wyżej? Mają inny profil i zajmują się trochę inną działalnością. Obie JW na światowym poziomie.

      • 69 7

    • (2)

      To ciekawe,co napisałeś/łaś,bo..
      "Przy każdym naborze zgłasza się 200-300 osób.."
      Ilość chętnych do słynnego GROMu jest kilkukrotnie wyższa. Nie umniejszając w żaden sposób chłopkaom
      z FROMOZY,bo nierzadko obie jednostki współdziałają
      podczas akcji militarnych.

      • 11 13

      • a czy to nie z tego powodu , iż GROM jest szerzej znany niż Formoza???

        o GROM-ie od początku powstania było głośno - a to tu odbili, a to tam osłaniali, a to siam coś tam... a Formoza? po cichu robi swoje

        • 15 2

      • ha

        Kolega chyba mówi o ćwiczeniach pisząc o akcjach militarnych, bo czegoś takiego to obie jednostki razem nie robiły

        • 0 0

    • A co ty dresiarz mozesz otym wiedziec!! Jak widac na nanjniższym lewelu jestes ty ale umysłowym :)

      • 21 13

  • (5)

    Szkoda, ze nie jestem tak wygimnastykowany. Chetnie bym sie pare lat pobawil w takie wojsko.

    • 45 20

    • (4)

      chłopaki z Formozy są tacy męscy, obdarzeni i dobrze zbudowani i odważni. Z łóżka bym nie wychodziła.

      • 3 17

      • Ja też.

        • 20 5

      • ja także

        ja także

        • 15 5

      • Też bym chciał takie ciacho.

        Gdyby któryś mnie chciał to można mnie spotkać na spacerowej. Jeżdżę rowerem szosowym, noszę obcisłe sexowne niebieskie wdzianko do treningów kolarskich i ciemne okulary przeciwodblaskowe. Wiele bym dał żeby sie z jednym z Was umówić.
        Ps. ja też jestem wysportowany.

        • 7 6

      • niestety chłopaki zajęci już - sobą nawzajem

        • 3 0

  • Wojsko jest dla idiotów a (18)

    wszystkie spory powinno się rozwiązywać poprzez negocjacje. Ewentualnie, w drodze wyjątku, zgodziłbym się na likwidowanie przywódców, którzy nawołują do rozstrzygnięć siłowych.

    • 51 184

    • spadaj lewaku (1)

      jw

      • 25 22

      • lewaku?

        Nie używaj słów, których znaczenia nie znasz głupcze haha

        • 18 4

    • (1)

      A ja bym w swej łaskawości idiotów nie likwidował, bo zawsze możesz węgiel kopać za minimalne grosze.

      • 4 6

      • tyle że kopanie węgla to zajęcie pożyteczne w przeciwieństwie to bezproduktywnych zabaw za pieniądze ludzi ciężko i uczciwe pracujących

        • 11 8

    • to byś miał negocjacje

      z pistoletem przyłożonym do głowy

      • 15 8

    • (5)

      Spróbuj negocjować z napadającymi Cię bandziorami... oni chcą Twojej kasy i komórki, jaka jest Twoja pozycja w tych negocjacjach?

      • 15 5

      • buhahaha (4)

        ludzie, ogarnijcie się. W obecnych czasach walka trwa na polu handlowym. Nie ma potrzeby nikogo napadac, ani pladrowac. Wszystko dzięki globalizacji. Wojny sa, ale w krajch 3-go swiata. Rosja już nie musi nikogo napadac, bo aktualnie wszystko się odbywa na poziomie gospodarczym....
        Oczywiście wojsko jest istotne, ale postawiłbym glownie na tego typu jednostki.

        • 2 6

        • Tylko, że bez armii, kraj z silną armią może cię najechać i zabrać ci źródło dochodu. Gdyby Rosja miała taką armię jak Polska, to zaraz okazałby się, że Amerykanie muszą tam zaprowadzić demokrację...

          • 10 1

        • Michael Jackson

          ty już się tu nie wymądrzaj, bo głupoty pleciesz...

          • 7 1

        • (1)

          Oczywiście w Gruzji rosyjscy czołgi przyjechali na zakupy do marketu. Dlatego też w rejon Kaukazu Rosjanie przemieszczają obecnie najlepiej wyposażone i wyszkolone oddziały, gdyż doskonale zdają sobie sprawę jakie pokojowe zamiary mają Amerykanie wobec Syrii i Iranu.

          • 3 3

          • Michaś to ty?

            Michał Bajor??

            • 3 1

    • do heh

      zalozmy mafralo taki scenariusz

      dorwales sie do wladzy likwidujesz wojsko

      i np taka bialorus uwaza ze nalezy im sie dostyep do morza
      ty oczywisice idziesz negocjowac a oni ci na to h..j ci w d..e bierzemy a ty g...o zrobisz

      co wtedy?
      jak zlikwidujesz ich przywodce jesli nie masz wojska

      a nawet jesli zlikwidujesz to nastpeny w ramach zemsty zrowna twoj kraj z ziemia

      • 14 2

    • kolejny kretyn (1)

      Likwidować przywódców co nawołują do rozstrzygnięć siłowych .... A tych co robią burdel z własnego kraju to pewnie na rękach nosić ? Za sam tekst o trepach powinieneś w mazak dostać , tacy jak oni walczyli o wolność kraju , a widać że lewary tacy jak Ty nie potrafią tego uszanować ....

      • 5 5

      • lewary?

        to znowu ty na stówę, który używasz wyrazów, których znaczenia nie znasz...

        • 2 1

    • Powiedział Tworzysz Generał do Penisa

      • 0 1

    • nieda rady

      Tak sie niestrety nieda jeśli mielibyśmy zniszczyć wszelkie wojny i spory musielibyśmy usunąć nienawiść,zawiść,zazdrość ludzką których niestety nie da sie od tak wybić...

      • 0 1

    • A kto miałby tych przywódców odstrzelić?

      Właśnie oddziały specjalne służą temu by można było załatwiać sprawy w pokojowy sposób. Ich podstawowym celem jest zapobieganie eskalacji konfliktów (chyba, że mówimy o oddziałach amerykańskich, wtedy to oni go eskalują). Sprowadzenie wojny do walki pomiędzy samymi zainteresowanymi bez angażowania cywilów co ma miejsce w trakcie typowych działań wojennych. Ile razy żeby móc prowadzić negocjacje we właściwy sposób trzeba odbić kogoś kogo druga strona wzięła na zakładnika? Ile razy trzeba unieszkodliwić grupę terrorystyczną destabilizującą sytuację w regionie?

      • 0 1

    • powiedz to ofiarą Hitlerai i Stalina głąbie

      Wojsko jest od zarania dziejów podstawą niepodległości .Nie bez powodu.
      Jesteśmy walecznym narodem a wy tylko hejtować umiecie sprzedając bzdety w realu za psie pieniądze.

      • 0 0

  • za mało wrażeń (1)

    w czasach pokoju to żadna wielka sprawa, gangsterskie życie jest o wiele ciekawsze

    • 20 52

    • w filmie chyba:D

      • 1 0

  • Panie redaktorze M. Sielski (14)

    Proszę nie używać formuły "Agent wywiadu" bo to błąd. Agentem jest zawsze obcokrajowiec współpracujący przykładowo z naszymi służbami albo Polak pracujący dla obcego państwa - w tym wypadku krótko mówiąc zdrajca. Agentem jest osoba zwerbowana przez służby lub ochotnik który czyni to najczęściej z powodów ideologicznych lub finansowych. Jeszcze innym terminem będzie kategoria Tajnego Współpracownika, Kontaktu Operacyjnego lub Rezydenta. Wszyscy tutaj wymienieni bardzo rzadko posiadają jakieś specjalne umiejętności fizyczne bazujące na sztuce przetrwania czy wojskowości, chyba że osoba taka działa w strukturach wojskowych, policji lub służbach. Zazwyczaj są to jednak naukowcy, ludzie związani z polityką, administracją, sądownictwem, posiadający dostęp do sporej informacji i kontaktów. Duża część, co widać wyraźnie w naszym kraju pracuje w prasie i mediach. Stanowią oni tzw. agenturę wpływu.
    Sądząc po artykule chodziło Panu o pracowników służb specjalnych, a jeszcze ściślej funkcjonariuszy.
    Dla przykładu Tomasz Kaczmarek nie był agentem tylko funkcjonariuszem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wykonywał on swoje obowiązki jako funkcjonariusz operacyjny służbowe pod przykryciem. Krótko mówiąc za nie wiele większe pieniądze narażał swoje życie i zdrowie, a co gorsza przez wiele środowisk w naszym kraju po wykonaniu obowiązków służbowych stał się głównym punktem ataków. W innym kraju, jak np. USA byłby prawdopodobnie bohaterem lub idolem społeczeństwa o ile w ogóle informacje takie wyszłyby na światło dzienne co jest bardzo wątpliwe.

    Na marginesie to nasze jednostki specjalne mimo ruiny w wojsku jaką zaserwowali nam rządzący trzymają się całkiem dobrze. Nie wiele mamy takich perełek jak Grom, Agat czy Formoza. Mimo wszystko w dzisiejszych czasach potrzeba w naszym kraju przede wszystkim dobrej osłony kontrwywiadowczej, zatrudnienia młodych analityków i specjalistów nie skażonych kooptacją z z ludźmi z minionego systemu. Niestety patrząc na MSW, MON i to w jaką stronę idzie reforma służb specjalnych nie nastawia pozytywnie.

    • 94 27

    • (4)

      Oczywiście miało być: "Wykonywał on swoje obowiązki służbowe jako funkcjonariusz operacyjny pod przykryciem".

      Pozdrawiam!

      • 8 3

      • lekko pierd.... (3)

        3 strony A4 na wyjaśnienie dwóch słów... widać, że na państwówce całe życie byłeś - chłop napisał wprost i wszyscy wiedzą o co chodzi, a nie pseudonaukowe wywody semantyku za 5 zł

        • 13 23

        • Nie wiem co tam widzisz Panie lekko ubawiony ale nie mam nic wspólnego z budżetówką. Wiedza taka to średni poziom WOSu, historii, prawa i administracji. Dla niektórych widocznie to już za szerokie progi :)

          • 15 4

        • (1)

          Przeczytanie takiej ilości tekstu boli co? Pewnie jesteś katolikiem, wy jesteście specjalistami od chwalenia pewnej książki zwanej biblią, której nigdy nie czytaliście.

          • 3 1

          • Ale o co chodzi?

            • 0 0

    • Kaczmarek był agentem... (2)

      bredzisz chłopie.... w CBA masz nawet 4 stanowiska z agentem w tle....mł. agent , agent, starszy agent i agent specjalny.... zatem nie pisz bzdur i nie poprawiaj innych skoro Twoja wiedza mocno kuleje....

      • 9 13

      • Panie m. proponuje czytać ze zrozumieniem. Mówimy o terminologii dotyczącej kategorii. Np. tak jak ludzie jako tako kojarzą z PRLu OZI, KS, KO, TW, LK. Podobny wzorzec ma współczesny wywiad i kontrwywiad cywilny i wojskowy.
        Warto też wspomnieć że w CBA nie ma stopni służbowych jak w Wojsku czy innych służbach. Inaczej też określone są wynagrodzenia.
        Dziennikarze bardzo często używają określenia agent jako pojęcia funkcjonariusza co jest istotnym błędem i może wpływać na negatywne spostrzeganie pracy służb przez społeczeństwo. Nie oszukujmy się agent to pejoratywne określenie dla większości ludzi, prawda?
        Osobiście zdaje sobie bardzo dobrze sprawę że w hierarchii organizacyjnej CBA najniższym stanowiskiem jest młodszy inspektor a później o ile czegoś nie przekręcę inspektor, starszy inspektor, młodszy agent, agent, starszy agent, agent specjalny, wyższy agent specjalny, kierownik sekcji, zastępca naczelnika wydziału, szef służby. Wyróżnia się także ekspertów. Tyle że jak pisałem na wstępie nie o to w tym wypadku chodzi.

        • 10 5

      • Aby zostać żołnierzem Formozy, czyli być żołnierzem RP trzeba mieć obywatelstwo polskie. Zatem absurdem jest pisanie "Każdy z nich musiał m.in. wcześniej pracować jako zawodowy żołnierz, policjant, strażak czy agent wywiadu." gdyż agenci wywiadu polskich służb nie mogą być Polakami, chyba że redaktorowi chodziło o desant obcych służb hehe

        • 7 3

    • ze strony formozy (1)

      Kandydat musi spełniać następujące kryteria:
      1.Służyć jako: żołnierz zawodowy lub być żołnierzem rezerwy lub żołnierzem Narodowych Sił Rezerwowych lub być funkcjonariuszem innej służby mundurowej (np. Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego - z zastrzeżeniem, iż okres służby, łącznie ze służbą wojskową nie może przekraczać 10 lat.).

      AGENCJI WYWIADU, AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA
      w policji pracują policjanci, w wojsku wojskowi (WIEM, żołnierze etc...), w agencji agenci

      to tyle z j. polskiego

      • 4 9

      • Facet ale ty jesteś zawzięcie oporny :) Nie zasłaniaj się językiem polskim bo nawet w tej kwestii nie jesteś konsekwentny.
        Dajmy na to w takiej Policji nie każdy jest funkcjonariuszem bo masz pracowników cywilnych którzy wykonują jakieś tam zadania administracyjno-biurowe na rzecz danej jednostki i nic więcej poza tym. Tak samo pracująca tam sprzątaczka o ile nie nie jest zatrudniona przez firmę zewnętrzną. W administracji publicznej jest podobnie. Przykładowo korpus służby cywilnej dzieli się na pracowników służby cywilnej i mianowanych przez Szefa Służby Cywilnej urzędników służby cywilnej. Pojęcie członka korpusu służby cywilnej oznacza zarówno pracowników jak i urzędników służby cywilnej ale różnice między nimi są znaczące. Analogicznie jest w pracownikami samorządu terytorialnego. Jedni pochodzą z wyborów, inni są mianowani a z jeszcze inni, prawdopodobnie większość pracuje na etacie w oparciu o umowę pracy. Każdy z nich musi spełnić zupełnie inne wymagania aby pełnić daną funkcję i ma zupełnie inne obowiązki, odpowiedzialność i socjal.

        • 6 4

    • Gen

      Kto tego Sielskiego zatrudnia , wyjątkowy osioł !!!

      • 4 7

    • (2)

      "Agentem jest zawsze obcokrajowiec współpracujący przykładowo z naszymi służbami albo Polak pracujący dla obcego państwa-w tym wypadku krótko mówiąc zdrajca."
      Albo nieco grzeczniej i fachowo - szpieg.

      • 5 1

      • Śmierć szpiegom:)

        Ma Pan absolutną rację, ale ze względu na brak szacunku dla takich podludzi co ich jakimś cudem ojczyzna wyhodowała mówiąc krótko zdrajca! Jedynym uzasadnieniem dla takiej działalności jest okres komuny i wojen gdzie interes Polski jako bytu niepodległego był najważniejszy i w wybranych sytuacjach współpraca taka była w pełni uzasadniona.
        Jest to bardzo istotne bo niektórzy dzisiaj próbują lansować teorie że będąc kabewiakiem spełniało się patriotyczną powinność wobec Polski!

        • 2 1

      • Nie do końca bo szpiegiem może być także legalny lub nielegalnyny ("nielegał") oficer wywiadu który robi dla swojego kraju dobrą robotę.

        • 0 0

  • Szacunek dla chłopaków (8)

    Za to co osiągnęli, za to kim są i za to, że jak dojdzie co do czego to uratują wam d*pska. Pustą krytykę rzucajcie jak będziecie w stanie przejść to co oni. Niech zawsze cało wracają do domów z akcji.

    • 134 23

    • Stracony czas (2)

      Co to za umiejętności, które służą zabijaniu innych ? Na dodatek ci żołnierze wykonują rozkazy podłych ludzi i są tak szkoleni by nie zadawać pytań. Gdzie sumienie, rozsądek, myślenie ??? Zabijanie jest złem!Ale korporacje chcą takich naiwniaków co dla nich złoża ropy zdobędą za cenę swojego życia a nie ich.

      • 8 14

      • Rozsądku i myślenia tobie brakuje. (1)

        Umiejętności służące ratowaniu innych. Jak zostaniesz zakładnikiem jako pracownik cywilny to będziesz się modlić, by ktoś ich pokroju przyszedł i zrobił porządek. Mordowanie jest złem, zabicie kogoś kto nastaje na życie niewinnego człowieka jest sprawiedliwe. Rozumiem, że jak polskie jednostki specjalne odbijają zakładników i zyskują uznanie na całym świecie to powinny przemyśleć swoje działania i zaprzestać tego procederu?

        • 5 2

        • Jesteś naiwny

          Ha ha, że oni przyjdą mi z pomocą. Nie po to są szkoleni bezrozumna istoto. Twoje życie nie ma wartości w oczach ich dowódców, nikt się tobą nie przejmie. Ale złoża ropy to jest coś - warto wysłać po nie chłopaków, korporacje i banki wzbogacą się kosztem waszej naiwności...

          • 1 0

    • (4)

      mój drogi, jakby zaszła taka konieczność to żadne jednostki specjalne nie będą zajmowały się ochroną takich szaraków jak my zwykli ludzie. Osiągnięcia panów w tych jednostek nie mają żadnego znaczenia dla przeciętnego człowieka, chyba tylko takie, że pieniądze z naszych podatków są bezsensownie wydawane na ich utrzymanie.

      • 3 5

      • Bezsensowny (3)

        to jest człowiek taki jak ty!

        • 2 0

        • hahaha:) (2)

          zacznij się rzucać po podłodze i wierzgać nogami ..hahhhahaah:)
          takie mam zdanie, czy tobie się ono podoba, czy nie. dla mnie utrzymywanie wojska, które może przeprowadzać akcje wspomagające działanie innych armii jest BEZSENSOWNYM wydawaniem pieniędzy. miłego dania :) hahha

          • 3 3

          • "zacznij się rzucać po podłodze i wierzgać nogami" - nie mierz wszystkich swoją miarką maminsynku!

            • 1 1

          • Widzę kolejny głos sfrustrowanego pacyfisty

            A jakby trafił na kompanię to by drugiego dnia wył za mamusią...

            • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.