Fakty i opinie

stat

Gdańskie krematorium pracuje bez przerwy

Gdańskie krematorium jest zaopatrzone w dwa piece, które spopielają zwłoki niemal bez przerwy. Jedna ceremonia kremacji trwa ok. dwóch godzin.
Gdańskie krematorium jest zaopatrzone w dwa piece, które spopielają zwłoki niemal bez przerwy. Jedna ceremonia kremacji trwa ok. dwóch godzin. www.zielen.pl

Gdańskie krematorium ledwo nadąża z realizacją usług, chociaż zwłoki są tam spopielane przez 24 godziny na dobę. Mimo że kremacja jest coraz popularniejsza, to nie ma planów budowy nowej spopielarni w Trójmieście.



Czy chciałbyś, aby twoje zwłoki zostały skremowane?

tak, zresztą poinformowałem już o tym moich bliskich 65%
tak, ale ostateczną decyzję w tej kwestii pozostawiam rodzinie 17%
nie, mam w tej kwestii wątpliwości natury religijnej 18%
zakończona Łącznie głosów: 1447
Odsetek pogrzebów urnowych stanowi obecnie ok. 30 proc. wszystkich pogrzebów i ciągle rośnie. Tymczasem otwarte w lipcu 2002 roku krematorium przy ul. Srebrniki 14 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku jest jedyną tego rodzaju placówką w Trójmieście i jedną z dwóch w całym województwie pomorskim. Najbliższe krematoria znajdują się dopiero w Słupsku i Bydgoszczy.

Kremacja o każdej porze dnia

W związku z tym, spopielarnia na terenie cmentarza Srebrzysko we Wrzeszczu pracuje niemal bez przerwy. Dwa piece krematoryjne, które są obsługiwane z częstotliwością jednej kremacji na dwie godziny, są używane praktycznie przez całą dobę. W związku z tym, dziennie spalanych jest ok. 20 zwłok.

O ile oczywiście rodzina zmarłego nie ma nic przeciwko, pracownicy krematorium mogą zaproponować zorganizowanie ceremonii spopielenia ciała zmarłego o dość zaskakującej porze, np. w środku nocy albo wczesnym rankiem. O tej nietypowej praktyce poinformowała nas pani Aleksandra, nasza czytelniczka.

- W ubiegłą środę zmarła nasza babcia, która zażyczyła sobie pogrzebu w formie urnowej. Zaproponowano nam termin skremowania jej zwłok w piątek. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ceremonia rozpoczęła się o godz. 23:30. Nasza rodzina nie miała żadnego problemu z uczestnictwem o tak późnej porze, ale niektórym osobom mogłoby to na pewno przeszkadzać. Warto wspomnieć, że gdybyśmy odmówili, kolejny, wolny termin kremacji był dopiero w poniedziałek - mówi nasza czytelniczka.
Kremacja w nocy na życzenie rodziny

Ceremonie spopielenia zwłok pomiędzy zmierzchem a świtem nie są jednak niczym nadzwyczajnym. Wbrew pozorom, w porze nocnej kremuje się nie tylko zwłoki osób samotnych, ale i tych zmarłych, którzy są żegnani przez grono swoich bliskich.

- Kremacje w godzinach nocnych odbywają się z reguły w dwóch przypadkach. Po pierwsze, jeśli rodzina pożegna się ze zmarłym wcześniej i kremacja odbywa się bez jej udziału, tzn. rodzina nie wyrazi woli oglądania wprowadzenia trumny do pieca. Po drugie, niektórym rodzinom bardzo zależy na zorganizowaniu ceremonii kremacji ściśle określonego dnia, a wolne terminy są z reguły właśnie w godzinach nocnych. Rodzina korzysta wówczas z naszej sali pożegnań, która znajduje się w budynku krematorium, a następnie przez szybę ogląda - tłumaczy Beata Bukowska, kierowniczka działu usług pogrzebowych przedsiębiorstwa "Zieleń", które administruje gdańskim krematorium.
Bukowska uspokaja, że choć gdańskie krematorium pracuje z bardzo dużą częstotliwością, na chwilę obecną nie można mówić o jego przeciążeniu. Jednak biorąc pod uwagę coraz większe zainteresowanie pogrzebami urnowymi oraz niewielką liczbę krematoriów w Polsce, problem nadmiernej eksploatacji gdańskiej spopielarni może pojawić się praktycznie w każdej chwili.

- Nasze krematorium pracuje 24 godziny na dobę. Cykl pracy jest zaplanowany w ten sposób, że kremacje w jednym piecu rozpoczynają się w godzinach nieparzystych, a w drugim w godzinach parzystych. Na skorzystanie z naszych usług czeka się ok. trzech dni. Rzeczywiście, od kilku lat obserwujemy coraz większe obłożenie krematorium. Coraz więcej osób wyraża przed śmiercią wolę skremowania ich zwłok. Choć nasze piece funkcjonują z bardzo dużą częstotliwością, jeszcze nie wykorzystujemy ich możliwości w 100 proc. Jednak niewykluczone, że to jedynie kwestia niedalekiej przyszłości - dodaje Bukowska.
Nie planuje się budowy kolejnego krematorium w Trójmieście

Choć gdańskie krematorium ledwo nadąża z realizacją zamówień, władze Gdańska, Sopotu i Gdyni nie planują obecnie budowy kolejnej spopielarni. Przedstawiciele "Zieleni" dementują także pogłoski, jakoby wrzeszczańskie krematorium miało zostać rozbudowane. Wszystko wskazuje więc na to, że z każdym kolejnym rokiem terminy oczekiwania na kremację będą się znacznie wydłużać.

Na koniec warto wspomnieć o planie budowy krematorium na Cmentarzu Witomińskim, o którym pisaliśmy w kwietniu ubiegłego roku. Druga spopielarnia w Trójmieście miała powstać na terenie zakładu pogrzebowego przy ul. Witomińskiej 42 zobacz na mapie Gdyni i zostać w całości sfinansowana przez jego właściciela. Początkowo władze Gdyni przychylnie odnosiły się do tego pomysłu. Jednak po protestach ze strony okolicznych mieszkańców, włodarze miasta wycofali swoje poparcie i zablokowali realizację inwestycji.

Kremacja w praktyce

Decyzje o kremacji są podejmowane z różnych względów. Wśród nich można wymienić m. in. uszanowanie woli zmarłego, brak miejsca w rodzinnym grobowcu ziemnym, transport zwłok z zagranicy, ciało zmarłego zostało uszkodzone (np. w wyniku wypadku samochodowego), wyniszczone przez ciężką chorobę albo znajduje się w zaawansowanym stanie rozkładu.

Niektóre rodziny decydują się na spopielenie zwłok swoich bliskich ze względów finansowych. Pochówek urnowy jest zdecydowanie tańszy niż pochówek w tradycyjnej formie. Ceny usług w gdańskim krematorium kształtują się następująco. Spopielenie zwłok osoby dorosłej to wydatek rzędu 700 zł.

Wbrew obiegowej opinii, kościół katolicki nie zakazuje wiernym kremowania zwłok. Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego - choć zaleca się w nim grzebanie zmarłych w ziemi, czyli tzw. inhumację - dopuszcza się spopielenie zwłok, o ile nie jest ono zamanifestowaniem braku wiary w zmartwychwstanie ciała. Nie istnieje również żaden zakaz, który uniemożliwia odprawienie mszy pogrzebowej przy urnie z prochami zmarłego.


Zobacz, jak wygląda proces kremacji przy ul. Srebrniki 14 w Gdańsku

Opinie (158) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.