Fakty i opinie

stat

Generał Zaruski na wodzie, prezydent Komorowski w Gdańsku

Prezydent RP Bronisław Komorowski przekazał armatorowi banderę, którą wciągnięto na masz jachtu Generał Zaruski.


Po blisko czterech latach żaglowiec Generał Zaruski jest gotowy do szkolenia adeptów żeglarstwa. We wtorkowej ceremonii uroczystego podniesienia bandery na żaglowcu wziął udział prezydent Bronisław Komorowski.



Zobacz wodowanie żaglowca Generał Zaruski.

Zobacz wodowanie żaglowca Generał Zaruski.

Cztery lata temu Miasto Gdańsk odkupiło od Ligi Obrony Kraju zabytkowy, przedwojenny żaglowiec Generał Zaruski. Jednostka była w tak złym stanie, że potrzeba było blisko trzech lat, by znów mogła pływać.

- W miarę jak odkrywaliśmy poszczególne elementy, okazało się, że do wymiany jest więcej, niż zakładaliśmy - mówi Sebastian Kulling, właściciel firmy Complex Jacht, która odrestaurowała zabytkowy żaglowiec. - Ostatecznie z oryginału zostało ok. 15 procent.

Na jachcie wymieniono m.in. poszycie, maszty, kubryk na 20 koi, kuchnię, kabinę oficerów i mesę. Z nowoczesnych sprzętów, z których nie mieli szansy korzystać żeglarze pływający na nim blisko pół wieku temu, pojawiły się np. kabiny prysznicowe, system przeciwpożarowy i nawigacja satelitarna, w którą muszą być wyposażone nawet zabytkowe jednostki.

Żaglowiec Generał Zaruski w remoncie.

Żaglowiec Generał Zaruski w remoncie.

- Poza tym na Zaruskim panują spartańskie warunki, tak by każdy, kto na nim płynie mógł poczuć ducha tradycyjnego żeglarstwa - zapewnia Kulling.

We wtorek odbyło się uroczyste podniesienie bandery na żaglowcu z udziałem Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP. Podczas jego wystąpienia na Targu Rybnym zobacz na mapie Gdańska kilka osób wygwizdało zarówno jego, jak i prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Pojawił się także transparent o treści "Żądamy prawdy o Smoleńsku".

Wracając do żaglowca: na początku przyszłego roku w gdańskim MOSiR-ze ruszy biuro armatora, w którym będzie można zapisać się na rejs lub szkolenie na Zaruskim. Zarówno regulamin, jak i koszty rejsu czy szkolenia nie zostały jeszcze ustalone.

Gdańsk jest jedynym miastem w Polsce, które posiada własny zabytkowy żaglowiec. Na co dzień Generał Zaruski będzie cumować w gdańskiej marinie.

Odbudowa zabytkowego żaglowca pochłonęła ok. 4,5 mln. zł, z czego pół mln. pochodzi z dotacji Unii Europejskiej, kilkaset tysięcy złotych z publicznej zbiórki, a reszta z budżetu miasta Gdańska.

Historia żaglowca Generał Zaruski

Żaglowiec Generał Zaruski.
Żaglowiec Generał Zaruski. fot. Mackowiak/arch. MOSiR Gdańsk
Żaglowiec zbudowany został w 1939 roku na zamówienie Ligi Morskiej i Kolonialnej w szwedzkiej stoczni nieopodal Karlskrony. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był gen. Mariusz Zaruski.

Wybuch wojny spowodował, że "Zaruski" trafił do Polski dopiero w styczniu 1946 roku. Nadano mu nazwę "Generał Zaruski", w hołdzie inicjatorowi budowy żaglowca, postaci najbardziej przed wojną zasłużonej dla morskiego wychowania polskiej młodzieży.

Żaglowiec pływał w rejsach do Anglii, Francji, Niemiec, na Arktykę. Uczestniczył w wielu Operacjach Żagiel. Wraz z żaglowcem "Zew Morza" odbył wyprawę do Narwiku, by oddać hołd polskim marynarzom z okrętu ORP "Grom". W swojej najdłuższej wyprawie dotarł w 1975 r. na Spitsbergen i był pierwszym jachtem w historii, któremu udało się dotrzeć do Hornsundu.

Od 2003 r. znajdował się pod opieką Fundacji Polskie Żagle im. Gen. Zaruskiego. Kolejna zmiana właściciela nastąpiła w listopadzie 2008 roku, kiedy to kupiło go miasto Gdańsk i postanowiło przywrócić mu dawaną świetność. Od tego czasu trwa gruntowna renowacja żaglowca.

Opinie (180) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.