Fakty i opinie

stat

Komandosi Formozy ćwiczyli w centrum Gdyni

Zobacz, jak wyglądał tegoroczny pokaz z udziałem żołnierzy FORMOZY.


Desant antyterrorystów ze śmigłowca i ratowanie rozbitków to tylko niektóre ze scen, jakie obserwowało kilkuset widzów zgromadzonych na Molu Południowym w Gdyni zobacz na mapie Gdyni. Jak co roku, w ramach obchodów Święta Morza, na pobliskich wodach odbył się pokaz działań antyterrorystycznych i ratowniczych.



Czy byłe(a)ś na imprezach organizowanych w ramach gdyńskiego Święta Morza?

tak, wiele razy 12%
tak, zdarzyło mi się 16%
tak, po raz pierwszy w tym roku 6%
nie, ale w przyszłości wybiorę się 27%
nie, bo wolę inne imprezy 10%
nie, z innych powodów 29%
zakończona Łącznie głosów: 161
- Opuszczanie noszy ze śmigłowca i zabranie rannego ze statku poszło naprawdę sprawnie - oceniał pan Jarosław, który trzeci rok z rzędu oglądał pokaz komandosów.

Jako pierwszy do akcji ruszył dron BSL Atrax. Bezzałogową maszynę Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych wysłano na lot rozpoznawczy. Chwilę później do akcji włączył się samolot Urzędu Morskiego. Przeleciał na niewielkiej wysokości nieopodal statku "Zodiak", który według scenariusza opanowany został przez terrorystów.

Na ratunek pasażerom statku ruszyły w asyście jednostek Izby Celnej i Straży Granicznej łodzie z żołnierzami FORMOZY. Chwilę później nastąpił abordaż, a ze śmigłowca - desant policyjnych antyterrorystów. Po opanowaniu sytuacji na "Zodiaku", śmigłowiec Mi-2 sprawdził, czy wokół jednostki nie ma rozlanego oleju. Następnie nad statkiem zawisła anakonda Marynarki Wojennej. Operator opuścił linę z noszami, a na pokład zjechał również ratownik. Wkrótce ranny znalazł się we wnętrzu śmigłowca.

Podczas pokazu ratowano także rozbitków, którzy znaleźli się w wodzie. Dwóch podjęły jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, jednego anakonda. Po czym na "Zodiaku" wybuchł pożar. Rozpoczęto ewakuację pasażerów, a holownik Centaur II zaprezentował swoje gaśnicze możliwości. Był to przede wszystkim pokaz w ramach obchodów Święta Morza, ale też w pewnej mierze ćwiczenia.

- W kryzysowych sytuacjach bardzo ważna jest bowiem dobra komunikacja i współdziałanie różnych służb - wyjaśniał Andrzej Królikowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Materiał archiwalny

Zobacz w akcji trzy różne śmigłowce i antyterrorystów podczas ubiegłorocznego pokazu.

Materiał archiwalny

Żołnierze FORMOZY oraz śmigłowce black hawk i anakonda podczas pokazu w 2012 r.

Opinie (37) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.