Fakty i opinie

stat

Kumak Grassa znalazł nowy dom

Günter Grass kocha Gdańsk, ale czy planuje w nim zamieszkać?

Był przemarsz orkiestry z bębenkami, tłumy gdańszczan i opowieści o tuszu z portugalskiej kałamarnicy. W środę wieczorem oficjalnie otwarto Gdańską Galerię Güntera Grassa.



Na wernisażu inaugurującym działanie nowej gdańskiej galerii, w skrócie zwanej 4G, zjawiły się tłumy mieszkańców Trójmiasta. Okazja do świętowania była podwójna - w tym roku mija 50 lat od wydania "Blaszanego bębenka" i 10 lat od przyznania artyście literackiego Nobla.

Zgromadzona publiczność cierpliwie czekała na artystę, który przyleciał do Gdańska, by osobiście przekazać galerii swoje grafiki. Kiedy w końcu, pół godziny po 19., artysta się pojawił, rozpoczęła się oficjalna część imprezy.

- Dobrze się znamy, jesteśmy rodziną i jak w każdej rodzinie, cieszymy się, kiedy któryś z jej członków przyjeżdża do domu - mówił prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz. - Powstanie tej galerii to spełnienie naszych marzeń sprzed wielu lat. Bardzo zależało nam na tym, by w Gdańsku było takie miejsce, gdzie Günter Grass będzie obecny 24 godziny na dobę.

Najbardziej uroczystym momentem wernisażu było odsłonięcie przywiezionej przez noblistę grafiki. Praca przedstawia kumaka, którego artysta narysował, pracując nad swoją powieścią "Wróżby kumaka".

Przy okazji zebrani goście mogli dowiedzieć się, z czego zrobiony jest tusz, którego używa artysta do swoich prac. - Dwa razy do roku podróżuję z żoną do Portugalii. Kiedy kupuję tam kałamarnice, najpierw otwieram pęcherzyk z atramentem. Wydobywam go, rozcieńczam wodą i w efekcie uzyskuję świetny tusz do rysunków. Mogę go polecić wszystkim artystom - opowiadał Günter Grass.

W galerii 4G można oglądać kilkanaście grafik noblisty. Wkrótce pojawi się ich jeszcze więcej- artysta obiecał, że przekaże w najbliższej przyszłości kolejne prace.

Opinie (93) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.