Fakty i opinie

stat

Napis "Gdańsk" stanął na Ołowiance


Długi na 15 i wysoki na 2,5 metra napis "Gdańsk" stanął przy Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance. W przeddzień Święta Niepodległości instalacja została podświetlona na biało-czerwono. Koszt inwestycji zrealizowanej przez Fundację Gdańską wyniósł 110 tys. zł.



Co sądzisz o napisie "Gdańsk"?

to ciekawy pomysł, efekt końcowy jest imponujący

45%

trudno powiedzieć, muszę to najpierw zobaczyć na żywo

40%

realizacja mogła być lepsza

15%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 2062
Tuż pod godz. 18 na Ołowiance odsłonięto efektowny napis "Gdańsk". Instalacja ma być - wzorem podobnych obiektów w Hollywood czy Amsterdamie - nową atrakcją turystyczną miasta.

- Długo na to czekaliśmy, ale wreszcie jest - cieszy się Paweł Buczyński z Fundacji Gdańskiej, pomysłodawca napisu. - Początkowo wydawało nam się, że inwestycję uda się przeprowadzić w kilka tygodni, ale w trakcie okazało się, że trzeba zmienić koncepcję jego wykonania z ciężkiej, trudnej w gięciu i brudzącej blachy kortenowej na sklejkę szkutniczą pokrytą żywicą i kompozytem kortenu. Znaleźliśmy na Żuławach pod Gdańskiem jedyną firmę w kraju, która maluje metalem. Efekt jest świetny, bo napis wygląda jak zardzewiały, a nie brudzi i jest bezpieczny dla osób, które będą chciały sobie zrobić przy nim zdjęcie.
W przeddzień Święta Niepodległości instalacja została podświetlona na biało-czerwono i taka ma pozostać do końca miesiąca (także ze względu na poniedziałkowy mecz piłkarskiej reprezentacji Polski z Meksykiem na Stadionie Energa Gdańsk). W ramach obchodów 11 listopada rozdano też 1 tys. flag Polski i Gdańska.

Aby ułatwić dziś mieszkańcom dojście do napisu GZDiZ wstrzymał ruch żeglugowy i do godz. 19.30 kładka na Ołowiankę będzie dostępna tylko dla ruchu pieszego.

Przez komplikacje związane z wykonaniem instalacji napis realizowało aż 8 podwykonawców. Nie udało się też przez to uniknąć kilkumiesięcznego opóźnienia (pierwotnie napis miał stanąć przed wakacjami, a potem pod koniec sierpnia).

Wszystkie litery są osadzone na fundamencie, odpowiednio dociążone i obudowane od spodu drewnianym podestem. Są też mobilne, dzięki czemu łatwo można je zdemontować i przenieść w inne miejsce.

Autorami zrealizowanego projektu są Kaja PobereżnyMichał Podgórczyk. Na konkurs wpłynęło 50 prac. Najlepszą z nich wybrała komisja, w skład której weszli m.in. przedstawiciele Urzędu Miejskiego, Rady Miasta, Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, Akademii Sztuk Pięknych oraz Trojmiasto.pl, będącego wyłącznym patronem medialnym tego przedsięwzięcia.

Koszt inwestycji zrealizowanej przez Fundację Gdańską wyniósł 110 tys. zł.



Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (273)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.