• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Oszczędności w kryzysie. Sopot na inwestycje wyda 30 mln zł mniej?

Szymon Zięba
18 września 2022, godz. 18:00 
Opinie (64)
Miejscy urzędnicy obawiają się wzrostu cen energii. Oszczędności mogą odbić się na kwotach wydawanych na inwestycje. Miejscy urzędnicy obawiają się wzrostu cen energii. Oszczędności mogą odbić się na kwotach wydawanych na inwestycje.

Po Gdyni i Gdańsku sprawdziliśmy, w jaki sposób do kryzysu wywołanego rosnącą inflacją i cenami energii przygotowują się władze Sopotu. Miejscy urzędnicy obawiają się, że na przyszłe inwestycje będą mogli wydać mniej. Mowa o nawet 30 mln zł.



Śledzisz informacje dotyczące wzrostu inflacji w Polsce?

Inflacja, podwyżki stóp procentowych, rosnące ceny energii - Trójmiasto szykuje się na chude lata. We wtorek, 13 września, o swoim planie na walkę z kryzysem opowiedzieli gdyńscy urzędnicy.

W środę, 14 września, swoje stanowisko przedstawiły władze Gdańska. Te same pytania zadaliśmy urzędnikom z Sopotu.

- Jesteśmy w przededniu rozstrzygnięcia przetargu na energię elektryczną. Od tego wiele zależy, także to, czy będziemy zmuszeni oszczędzać. Doświadczenia innych miast pokazują, że ceny energii mogą wzrosnąć nawet o kilkaset procent (np. 400 proc). Trzeba też brać pod uwagę inne czynniki, takie jak rosnąca inflacja czy presja płacowa - mówi Marek Niziołek z Urzędu Miasta w Sopocie.

Skromniejsze inwestycje w Sopocie niewykluczone



Jak dodaje, może to spowodować, że na inwestycje Sopot będzie mógł wydać nawet o 20-30 mln zł mniej.

Już oficjalnie. Inflacja wyniosła 16,1 proc. Już oficjalnie. Inflacja wyniosła 16,1 proc.

- Niezwykle ciężko będzie w takiej sytuacji spiąć budżet - tłumaczy sopocki urzędnik.
W przypadku, gdyby miastu przyszło ciąć wydatki, znana jest już "inwestycyjna lista priorytetów".

- W pierwszej kolejności będziemy realizowali Budżet Obywatelski, budownictwo komunalne i te inwestycje, na które uda nam się pozyskać dofinansowanie zewnętrzne, unijne i krajowe - mówi Marek Niziołek.
Na koniec warto wspomnieć, że zadłużenie Sopotu na koniec pierwszego półrocza wynosiło 60,2 mln złotych. Miasto w najbliższym czasie nie planuje zaciągać nowych kredytów.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (64)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane