Fakty i opinie

stat

Pięć aut spłonęło w nocy w Sopocie

Film, na którym widać wnętrze jednego ze spalonych samochodów.


W nocy z niedzieli na poniedziałek pożar uszkodził pięć aut zaparkowanych przy ul. Bitwy pod Płowcami zobacz na mapie Sopotu. Trzy z nich spłonęły doszczętnie. Policja bada sprawę - nie wyklucza, iż doszło do podpalenia.



Cztery auta, które najbardziej ucierpiały podczas pożaru. Piąte było tylko nadpalone, właściciel zdecydował się zabrać je z miejsca zdarzenia.
Cztery auta, które najbardziej ucierpiały podczas pożaru. Piąte było tylko nadpalone, właściciel zdecydował się zabrać je z miejsca zdarzenia. fot. Szymon/czytelnik Trojmiasto.pl
O pożarze poinformowali nas nasi czytelnicy, którzy twierdzili, że jeszcze rano z aut wydobywał się dym. Okazuje się jednak, iż do pożaru doszło wcześniej, bo około godz. 2 w nocy.

- O płonących samochodach zostaliśmy powiadomieni przez straż pożarną. Po zakończeniu akcji gaśniczej zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia i ślady oraz przeprowadziliśmy oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa - mówi podkom. Robert Tabisz z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Prawdopodobnie najpierw zapaliło się jedno auto, a od niego zajęły się kolejne. Trzy samochody, które stały bardzo blisko siebie, spłonęły doszczętnie, czwarte auto, stojące przy nich, ma spalony przód. ucierpiał jeszcze jeden pojazd - on był jednak zaparkowany nieco dalej i został tylko nadpalony. Uszkodzone auta to ford, fiat, mercedes, skoda i chevrolet.

Na razie nie wiadomo, jak wielkie straty przyniósł pożar. Właściciele aut są dopiero przesłuchiwani przez policję. Wiadomo też, że część samochodów była służbowa i ich użytkownicy nie potrafią podać nawet ich przybliżonej wartości.

Policja na razie nie chce jednoznacznie przyznać, że doszło do podpalenia. - Ustalamy przyczyny pożaru. Na tym etapie nie wykluczamy żadnej ewentualności, także udziału osób trzecich - mówi Tabisz.

Opinie (113) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.