Pierwszy mobilny komisariat w Trójmieście
2 czerwca 2017 (artykuł sprzed 9 lat)
Kosztował pół miliona złotych i ma sprawić, że Sopot stanie się bezpieczniejszym miejscem. W piątek policjanci zaprezentowali pierwszy na Pomorzu mobilny komisariat, czyli duży radiowóz wyposażony w małe centrum monitoringu z sześcioma kamerami, a także nowoczesny sprzęt umożliwiający natychmiastowy dostęp do wszelkich policyjnych baz.
- Pojazd jest wyposażony w sześć kamer. Wszystkie dysponują 20-krotnym przybliżeniem optycznym. Kamery mogą przesyłać obraz bezpośrednio na stanowisko kierowania do jednostki. Materiał filmowy przesyłany ze wszystkich kamer jest zapisywany automatycznie na dyskach twardych rejestratorów, które są w stanie pomieścić ponad 200 godzin materiału w najlepszej rozdzielczości. Całością systemu steruje komputer - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
W praktyce wygląda to w ten sposób, że nawet gdy radiowóz stanie na dole Placu Przyjaciół Sopotu, to dzięki kamerom pracujący w środku policjanci mogą widzieć jak na dłoni, co dzieje się np. na górze Monciaka, przy kościele św. Jerzego.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Dyżury w różnych częściach miasta
Jak sama nazwa wskazuje, pojazd będzie też pełnił funkcję mobilnego komisariatu - każdy będzie mógł podejść i np. oficjalnie zgłosić przestępstwo lub załatwić jakąś drobną sprawę, bez fatygowania się na komendę - wszystko dzięki dostępowi do policyjnych baz.
W weekendy (także w nocy) mobilny komisariat będzie zabezpieczać głównie rejon ul. Bohaterów Monte Cassino. W pozostałe dni spotkać będzie go można w różnych częściach miasta. Na stronie komendy publikowana będzie zawsze rozpiska dyżurów radiowozu.
Mobilny komisariat został zakupiony wspólnie przez policję i miasto. Każda ze stron wyłożyła po 250 tys. zł.
piw